Reklama

W mocy Ducha Świętego

2017-05-31 14:39

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 23/2017, str. 1, 4

Ks. Adam Stachowicz

Dziś uroczystość Zesłania Ducha Świętego, popularnie zwana Zielonymi Świątkami. W języku liturgicznym nazywa się ono Pięćdziesiątnicą, ponieważ właśnie pięćdziesiątego dnia po swoim zmartwychwstaniu Pan Jezus zesłał Ducha Świętego na Maryję i Apostołów zgromadzonych w Wieczerniku. Wypełnił tym samym swoją obietnicę: „Gdy przyjdzie Duch Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie” (J 15, 26). Kościół przypomina, że Pięćdziesiątnica jest wypełnieniem i zakończeniem świąt paschalnych. Z kolei nazwa „Zielone Świątki” zapewne wzięła się stąd, że obchodzimy je w najpiękniejszej porze całego roku, gdy przyroda jest w pełnym rozkwicie. Kościoły, domy, obejścia przybierane są najczęściej młodymi brzózkami, a wszędzie wokół nas rozlewa się przepiękny widok.

W oczekiwaniu

Największe święta w Kościele mają swoje wigilie – oczekiwania. Również uroczystość Zesłania Ducha Świętego w wielu miejscach poprzedzona jest modlitewnym czuwaniem i przywoływaniem trzeciej Osoby Trójcy Świętej. Tak będzie np. w Sandomierzu, Tarnobrzegu czy Stalowej Woli. Te czuwania prowadzone będą przez osoby związane z Odnową w Duchu Świętym, z osobami przeżywającymi Seminarium Odnowy Wiary czy członkami Ruchu Światło-Życie.

Przypominam sobie, że w trakcie turnusów wakacyjnych rekolekcji oazowych wieczorem dwunastego dnia organizujemy z Diakonią Wychowawczą czuwanie przed Dniem Wspólnoty, który w Ruchu Światło-Życie przeżywany jest właśnie jako dzień Zesłania Ducha Świętego. Niewątpliwie dobre przeżycie i doświadczenie tej modlitwy powoduje, że wspólne spotkanie z uczestnikami innych turnusów nadaje dynamizmu i utrwala dotychczasowe Boże działanie w naszych sercach. Dodatkowo przy rekolekcjach pierwszego stopnia jest to o tyle istotne, że kolejny dzień – czternasty jest przeżywaniem ewangelizacji, czyli dzielenia się ze spotkanymi, często zupełnie przypadkowo, ludźmi doświadczeniem działania Boga w naszych sercach i świadectwem wiary.

Reklama

Odnowa w Duchu Świętym

Grupą szczególnie kojarzoną z działaniem trzeciej Osoby Trójcy Świętej jest Odnowa w Duchu Świętym. Ostatnim wielkim wydarzeniem towarzyszącym członkom tej wspólnoty było już dwudzieste drugie ogólnopolskie czuwanie na Jasnej Górze w dniach 19-20 maja. Zebranym towarzyszyły konferencje, modlitwa przed Chrystusem wystawionym w Najświętszym Sakramencie, liczne świadectwa oraz koncerty uwielbienia. Centralnymi wydarzeniami obu dni była Eucharystia.

Jaka jest idea Odnowy w Duchu Świętym? „Odnowa w Duchu Świętym, zwana także Katolicką Odnową Charyzmatyczną, nie jest jednolitym ruchem o zasięgu światowym. W odróżnieniu od większości ruchów nie ma jednego założyciela lub grupy założycieli, nie ma też listy członków. Osoby i grupy łączy to samo doświadczenie. Stawiają sobie one również te same cele” – czytamy w preambule jej statutów. Ruch charyzmatyczny opiera się na założeniu, że chrześcijanie – podobnie jak w Kościele pierwotnym – są obdarowywani charyzmatami, którymi służą ku zbudowaniu wspólnoty Kościoła. Odnowa w Duchu Świętym gromadzi ludzi w różnym wieku i z różnych środowisk, odnajdujących dzięki niej swoje miejsce w Kościele i świecie. Osoby te tworzą grupy modlitewne. Łączy ich chrzest w Duchu Świętym – podstawowe doświadczenie wiary, znane pierwszym chrześcijanom. Grupy modlitewne spotykają się co tydzień na modlitwie. Ważne jest uwielbienie Boga, słuchanie Słowa Bożego, nauczanie czy osobiste świadectwo życia uczestników. Na typowym spotkaniu występuje modlitwa spontaniczna czy modlitwa wstawiennicza. Są katechezy oraz grupy dzielenia się Słowem. Każde spotkanie grup Odnowy jest nieco inne. Pojawia się na nich adoracja Najświętszego Sakramentu, medytacja biblijna czy Msza św. Tak dla przykładu w Nowej Dębie spotkania wspólnoty odbywają się w każdy poniedziałek. Członkowie grupy rozpoczynają zebranie od Mszy św., następnie odbywa się czuwanie modlitewne w sali konferencyjnej lub w kaplicy domu rekolekcyjnego. Wyjątkowo Msza św. wspólnotowa w drugi poniedziałek miesiąca odbywa się w kaplicy domu rekolekcyjnego.

Duch Święty, a dynamizm Kościoła

Pisząc o charyzmatach, przywołajmy założyciela Ruchu Światło-Życie ks. Franciszka Blachnickiego, który tak mówił: „Dary Ducha Świętego mają aspekt społeczny, służą budowaniu wspólnoty, dlatego powinniśmy prosić o nie w ramach wspólnoty”. Założoną przez siebie wspólnotę mocno związał z działaniem Ducha Świętego. Wśród filarów każdego oazowicza, tzn. Drogowskazów Nowego Człowieka czy dziesięciu kroków ku dojrzałości chrześcijańskiej, znajduje się Duch Święty. Dlatego każdy wyjeżdżający na wakacyjne rekolekcje czy podejmujący całoroczną formację w Ruchu Światło-Życie poważnie zmienia swoje życie i patrzenie na otaczający go świat. Oto kilka świadectw bycia we wspólnocie i działania Ducha Świętego.

Ania Sroka: – Dzięki Oazie wydarzyło się dużo dobrych rzeczy w moim życiu i tak naprawdę spotkałam Chrystusa. To miejsce pozwala wzrastać mojej wierze i uświadamiać sobie, jak wielka jest miłość Boga i troska o mnie.

Klaudia Błądek: – Oaza jest dla mnie sposobem na poznanie i doświadczenie Boga w sensie dosłownym. Nie jest tylko poznaniem prawd wiary czy tego, jaki On jest. To droga do zrozumienia i odczucia na własnej skórze, jak wielki jest nasz Zbawiciel. Dzięki niej można zbudować osobistą relację z Panem Jezusem.

Kasia Łatka: – Bycie w Ruchu Światło-Życie to wielka niekończąca się i najlepsza na świecie przygoda! Integracja, zabawa, nawiązywanie przyjaźni, wspólne wędrówki, taniec, a przede wszystkim formacja, czyli rozwój. Dzięki wspólnocie jestem sobą. Oazy wakacyjne? Góry, śpiew, spotkania w grupach, modlitwa, nocne rozmowy, krem czekoladowy i milion innych. A to wszystko razem – czyli najlepiej. Na rekolekcjach poznałam piękno chrześcijaństwa. To trzeba przeżyć – polecam każdemu!

Ola Boguń: – Pierwszego zetknięcia z oazą doświadczyłam, mając 13 lat, teraz mam 19 lat i mogę przyznać, że moje życie bez niej nie byłoby tak ciekawe. Najlepiej wspominam rekolekcje wakacyjne, gdy przyjeżdżaliśmy z wielką niewiadomą, a na końcu ciężko było nam się rozstać z tym klimatem, ludźmi i miejscem. Tam mogę odpocząć, zatrzymać się na kilka chwil i zastanowić się nad tym, co jest ważne. Próbuję zrozumieć wiarę, otworzyć swoje oczy i serce ku Chrystusowi.

Wakacyjna oferta

O rekolekcyjnej oazowej ofercie na wakacje już wcześniej pisaliśmy na łamach „Niedzieli Sandomierskiej”. Dziś pokrótce chcę pokazać inne propozycje „Wakacji z wartościami”. To też jest niewątpliwie wołanie Ducha Świętego w naszym kierunku. Wielu trudzi się, aby zorganizować wypoczynek połączony z wartościową ofertą. Dużym trudem jest również podjęcie się prowadzenia takiej formy aktywnego wypoczynku.

Zobaczmy, co w naszej diecezji Kościół ma do zaoferowania.

• „Odkrywamy na nowo”
Radomyśl nad Sanem. 24-29 czerwca, 1-6 lipca, 8-13 lipca, 15-20 lipca, 22-27 lipca, 29 lipca – 3 sierpnia.
Kontakt: ks. Marian Bolesta (marianbol@op.pl, tel. 513-080-701).

• „Na styku kultur”
Serpelice nad Bugiem. 24-30 czerwca.
Kontakt: ks. Łukasz Maliński (mallukasz@wp.pl., tel. 511-079-739).

• „Zakopane z buta”
17-23 lipca.
Kontakt: ks. Łukasz Wojciechowski (gumiscool@op.pl, tel. 504-010-790).

• „Misja KSM-owicza”
Brok nad Bugiem.
10-16 lipca.
Kontakt: ks. Tomasz Zdyb (katezet@op.pl, tel. 691-452-818).

• „Poczuj smak wakacji”
Wakacje w górach dla ministrantów i lektorów.
17-22 lipca.
Kontakt: ks. Krzysztof Sibiga (tel. 668-031-061).

Tagi:
Duch Święty

Dekalog uległości Duchowi Świętemu

2019-11-15 12:49

o. Emiliano Antenucci / eSPe

Duch Święty jest najczęściej pomijaną osoby Trójcy Przenajświętszej. Dlaczego tak rzadko zauważamy Jego działanie w naszym życiu? Co zrobić, aby otworzyć swoje serce na powiem miłości Ducha Świętego? Jak rozpocząć tą niesamowitą, przemieniającą człowieka relację z Wspomożycielem Duchem? Idealną pomocą może okazać się Dekalog uległości Duchowi Świętemu, autorstwa ks. Gaspariniego. Oto on:

Graziako

Duch Święty mówi po cichu. Całkowicie szanuje twoją wolność. Jego miłość jest mocna i dyskretna. Wystarczy odrobina pychy i płytkości, a przestaje się odzywać. On milczy – milczy i czeka.

Jeżeli Duch Święty nie daje spokoju, to znaczy, że chodzi o jakiś palący problem. Duch Święty nalega, sygnalizując jakieś zło, a wówczas trzeba otworzyć oczy. Każda zwłoka w przyjęciu tego ostrzeżenia do wiadomości skutkuje poważnymi szkodami w naszym życiu duchowym, natomiast ochocza reakcja nas odnawia i usposabia do słuchania tego głosu.

Sekret radości polega na nieustannym radowaniu Ducha Świętego. Trzeba zaczynać od małych, konkretnych spraw. Każdy akt pokory i wielkoduszności podsyca radość, którą Duch Święty w nas zasiewa. Duch Święty nieustannie działa, trzeba Mu tylko na to pozwolić.

Duch Święty ciągle do nas mówi, poucza nas i kształtuje. Jest On wierną miłością i stosuje najprostsze środki: natchnienia, rady kochających nas osób, przykłady, świadectwa, lektury, spotkania, wydarzenia.

Słowo Boże jest główną anteną nadawczą Ducha Świętego. To znaczy: ucz się czytać Słowo Boże, upraszając Ducha, nigdy nie czytaj bez Niego. Karm się Słowem Bożym, wzywając Ducha Świętego. Módl się Słowem Bożym w Duchu Świętym. Ilekroć bierzesz do ręki Pismo Święte, najpierw nastaw się na słuchanie Ducha, a potem módl się – módl się do Niego. Dzięki Słowu Bożemu nauczysz się rozpoznawać głos Ducha.

Nieustannie dziękuj Duchowi Świętemu za to, co dla ciebie robi. Twoje życie od chrztu, aż po śmierć, jest nieprzerwanym, tajemniczym ciągiem darów Ducha Świętego. Od twoich narodzin do samej śmierci ciągnie się złota nić Jego darów, splatająca całe twoje życie.

Zły duch imituje Ducha Świętego i ze wszystkich sił stara się udaremniać Jego dzieło. Szatan małpuje Boga, ściąga od Niego. On także wysyła swoje podszepty, swój przekaz, swoich heroldów. Czasami, kiedy zaglądacie do mediów massowych, jego wysłannicy już tam czekają. Jednakże potężny Duch Święty jednym tchnieniem przewraca Szatana.

Częstokroć znieważamy Ducha Świętego w ten sposób, że nie odnosimy się do Niego jak do osoby. Zawsze to podkreślam, ponieważ nie traktujemy Go jako osoby. A przecież to Jezus powierzył nas Duchowi Świętemu i powiedział: „On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co ja wam powiedziałem” (J 14, 26).

Jezus obiecał, że Ojciec da Ducha każdemu, kto będzie Go prosił. Nie powiedział, że Ojciec daje Ducha temu, kto zasługuje, lecz każdemu, kto prosi. Trzeba zatem prosić z wiarą i wytrwałością.

Duch jest miłością Bożą wlaną w nasze serca. Im bardziej żyjemy miłością, tym mocniej trwamy w Duchu Świętym. Im bardziej podążamy za głosem egoizmu, tym dalej odchodzimy od Ducha Świętego. On jednak nigdy nie rezygnuje, lecz nieustannie pobudza do miłości.

ks. Andrea Gasparino (Szkoła Modlitwy)

Fragmenty pochodzą z książki o. Emiliano Antenucciego pt. „Sztuka rozeznawania. Duchowy kompas na każdy dzień” wyd. eSPe, Kraków 2019, która ukazała się pod patronatem „Niedzieli”

link do książki: eSPe księgarnia

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan otrzymał “kamień młyński” – symbol przestrogi przed wykorzystywaniem seksualnym nieletnich

2019-12-05 14:48

ts (KAI/KNA) / Watykan

Przed tygodniem przedstawiciele niemieckiej inicjatywy przeciwko przemocy i wykorzystywaniu seksualnemu dzieci i młodzieży podarowali Franciszkowi „kamień młyński” jako symbol przestrogi przed wykorzystywaniem seksualnym nieletnich w Kościele katolickim. Dziś głaz znalazł miejsce w Watykanie. Rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni powiedział niemieckiej agencji katolickiej KNA, że decyzją papieża „kamień młyński” stanął przed siedzibą Papieskiej Komisji Ochrony Dzieci, na Largo Giovanni Paolo II za aulą audiencyjną Pawła VI.

o. Waldemar Gonczaruk CSsR

Ważący 1,4 tony kamień ustawiono między dwoma filarami auli. Widnieje na nim po niemiecku cytat z Ewangelii wg św. Mateusza: „Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza” (18, 6). Swój dar Inicjatywa przeciwko przemocy i wykorzystywaniu seksualnemu dzieci i młodzieży z niemieckiego Siershahn przekazała Ojcu Świętemu podczas audiencji ogólnej 27 listopada. Według mediów głęboko poruszony Franciszek miał powiedzieć: „To jest mocne!”.

KNA podała, że „młyńskie kamienie przestrogi” zaczęły się pojawiać w wielu niemieckich miastach od 2008 roku. Ma to być znak, przypominający dorosłym o ich odpowiedzialności za powierzone im dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: inauguracja szopki na Placu św. Piotra

2019-12-06 11:03

azr (KAI) / Watykan

Na Placu św. Piotra odsłonięto bożonarodzeniową szopkę i zapalono lampki na choince. Tegoroczone symbole Bożego Narodzenia są darem z terenów, przez które przechodził front I wojny światowej i które w ubiegłym roku zostały nawiedzone przez silne nawałnice.

Włodziemierz Rędzioch

Ponad 26-metrowy świerk pochodzi z płaskowyżu Asiago w regionie Veneto, natomiast wykonana z drewna szopka jest darem mieszkańców przysiółka Scurelle w regionie Trydent-Górna Adyga i została zamontowana na placu św. Piotra przez strażaków przybyłych z tej wioski, liczącej 1400 mieszkańców. W odsłonięciu szopki wzięli udział m.in. przewodniczący oraz sekretarz generalny Gubernatoratu Państwa Watykańskiego: kard. Giuseppe Bertello oraz bp Fernando Vérgez Alzaga.

Tego samego dnia papież przyjął na audiencji pielgrzymów z diecezji, które ofiarowały świąteczne symbole. Także w czwartek w Auli Pawła VI odsłonięto szopkę bożonarodzeniową, która jest darem dla papieża Franciszka od wolontariuszy z regionu Veneto, nawiedzanego tej jesieni przez wyjątkowo niebezpieczne powodzie. Obie szopki oraz choinkę będzie można oglądać do 12 stycznia. W ten sposób kontynuowany jest zwyczaj, zapoczątkowany przez papieża Jana Pawła II w 1982 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem