Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Ze Szczecina do Torunia

Z o. Andrzejem Laskoszem CSsR, kustoszem sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu, rozmawia Patrycja Skrobańska

Niedziela szczecińsko-kamieńska 23/2017, str. 1-2

[ TEMATY ]

wywiad

Archiwum prywatne Ojca Kustosza

O. Andrzej Laskosz CSsR z prezydentem RP Andrzejem Dudą i siostrami pracującymi w sanktuarium w Toruniu

O. Andrzej Laskosz CSsR z prezydentem RP Andrzejem Dudą i siostrami pracującymi w sanktuarium w Toruniu

PATRYCJA SKROBAŃSKA: – Witam serdecznie Ojca Kustosza. Minął już rok odkąd został Ojciec powołany do pełnienia nowej misji na ziemi toruńskiej w tak wyjątkowym dla Polaków sanktuarium pw. Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Jak wspomina Ojciec ten czas, kiedy zapadła ta nagła decyzja o przeniesieniu Ojca do Torunia?

O. ANDRZEJ LASKOSZ CSSR: – Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Byłem zdziwiony, zaskoczony decyzją Ojca Prowincjała, że spośród licznego, zacnego grona redemptorystów wybrano właśnie mnie. Przecież byłem proboszczem, przełożonym klasztoru i po ludzku sądząc, nie spodziewałem się zmiany. Miałem obawy, lękałem się nowych zadań. Zaufałem Bogu, zaufałem Maryi.... Jeśli taka jest wola Boża, jeśli Maryja wybrała mnie na swojego sługę, to pomyślałem, że z pomocą Bożą dam radę.

– Jakie różnice w pracy duszpasterskiej dostrzega Ojciec Kustosz między posługą w parafii Najświętszego Odkupiciela w Szczecinie, gdzie pełnił Ojciec funkcję proboszcza, a obecną posługą i misją zarazem?

– Dostrzegam istotne różnice: w parafii w Szczecinie chodzili do kościoła ci sami ludzie, moi parafianie. W Toruniu w sanktuarium wciąż są nowi ludzie – pielgrzymi przychodzący na krótki czas. Duszpasterstwo parafialne wymaga wytrwałej, cierpliwej pracy nad konkretnym człowiekiem. W wypadku pielgrzymów jest inaczej: tu jakby rzuca się ziarno Słowa Bożego, które ma inspirować, ma być ewangelicznym zaczynem do dalszej pracy nad sobą w parafii i w rodzinie. Dostrzegam ogromną potrzebę posługi w konfesjonale. Do sanktuarium przyjeżdżają często ludzie, którzy chcą zrzucić z serca brzemię grzechów. Czasem nie spowiadali się przez wiele lat. Sanktuarium stwarza specyficzny klimat otwarcia się na Boga.

– Jak z perspektywy czasu ocenia Ojciec ten rok jako Kustosz tak prestiżowego sanktuarium, a zarazem miejsca, które porusza serca naszych rodaków rozsianych po całym świecie? W jakie wydarzenia obfitował i jakie „niespodzianki” przygotowała Boża Opatrzność Ojcu w tym czasie?

– Zaczynaliśmy od zera... była świątynia omodlona już w trakcie budowy przez słuchaczy Radia Maryja. Trzeba było otworzyć serce i słuchać, co „mówi Duch do Kościoła”. Tworzyliśmy program dnia, sięgając do tradycji i skarbca Kościoła. Wprowadziliśmy codzienną Jutrznię i Nieszpory, Różaniec i Nowennę do św. Jana Pawła II. Potem, pragnąc uczcić Matkę Bożą, w środy odprawiamy nabożeństwo Drogi Maryi. Inspiracją jest księga próśb i podziękowań pisana przez pielgrzymów. Odpowiadając na ich potrzeby, zaczęliśmy odmawiać nowenny za rodziny, angażując zwłaszcza babcie i dziadków. Po raz pierwszy w Polsce, a może i na świecie odmawiamy dwa razy w roku Nowennę Pompejańską przed Najświętszym Sakramentem. Kolejne natchnienia dali nam święci, których obrazy znajdują się w świątyni: św. Gerard Majella – patron dobrej spowiedzi, rodzin pragnących potomstwa i kobiet oczekujących dziecka, św. Jan Neumann – orędownik chorych na nowotwory, św. Zygmunt Szczęsny Feliński – bohaterski obrońca Ojczyzny i skromna błogosławiona wdowa i babcia Marianna Biernacka – patronka wdów i teściowych. Za ich wstawiennictwem polecamy Panu sprawy pielgrzymów. Ostatnio spotkała nas niespodzianka – 13 maja otrzymaliśmy relikwie świętych Hiacynty i Franciszka z Fatimy. Dostrzegając wielką potrzebę duszpasterstwa, wprowadziliśmy dni skupienia dla nich.

– Będąc latem ubiegłego roku w Toruniu, miałam możliwość zaobserwować ogromne zaangażowanie zarówno Ojca, jak i sióstr zakonnych w pracę na rzecz sanktuarium i przybywających tu pielgrzymów. Była to – miałam wrażenie – wręcz tytaniczna praca. Podziwiałam przede wszystkim ten ogromny zapał ewangelizacyjny Ojca, który wydawał się nie mieć końca. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że ruch pielgrzymkowy był wówczas dość intensywny i trwał do późnych godzin wieczornych…

– Cieszę się z tego intensywnego ruchu pielgrzymów. Kościół jest otwarty od godz. 6, a zamykany po Apelu Maryjnym o godz. 21. Rzeczywiście, pracy nam nie brakuje, ale jesteśmy tu po to, aby służyć. Nie każdy ma takie szczęście, takie doświadczenie duchowe, by być u początku istnienia sanktuarium, patrzeć na jego rozwój, na tworzącą się specyficzną duchowość. Jednocześnie chcę wyrazić moją wdzięczność o. Władysławowi Bodzionemu, ojcom posługującym w Radiu Maryja za wsparcie i pomoc. Dziękuję siostrom franciszkankom Rodziny Maryi: s. Barbarze, s. Sabinie i przełożonej s. Barbarze za codzienną życzliwą współpracę. Chcę też zauważyć, że mamy ogromną pomoc ze strony powstałego niedawno Bractwa św. Jana Pawła II i naszej Służby Liturgicznej.

– Kolejne moje pytanie dotyczy wyjątkowo znamiennej i bogatej symboliki toruńskiego sanktuarium, która niejako przeplata się ze sobą i doskonale uzupełnia, ukazując w ten sposób piękno i bogactwo naszej chrześcijańskiej kultury i polskiego „Ducha”. Dajmy na to, wymiar patriotyczny z religijnym idealnie przenika się wzajemnie, oddając w pełni klimat tego miejsca. Z jednej strony dostrzec możemy postać rotmistrza Witolda Pileckiego z innej zaś kard. Augusta Hlonda…

– Polska jest katolicka, polskość przeplata się z katolicyzmem i w ten sposób tworzy się znamienny dla nas, Polaków, patriotyzm. Nic też dziwnego, że sanktuarium jest swoistą lekcją historii naszego kraju, miejscem, gdzie wspominamy wielkich Polaków wiernych Bogu i Ojczyźnie. Wielu ich było na przestrzeni wieków. Rotmistrz Pilecki i kard. Hlond są przedstawicielami tego nurtu. Trzeba o nich mówić, przypominać, podkreślać ich dzieła i zasługi „ku pokrzepieniu serc”. Szczególnie uwidoczniony jest św. Jan Paweł II, a poszczególne elementy świątyni mają podkreślać, że tu jest Polska Jana Pawła II.

– Powrócę jeszcze na chwilę do wspomnień związanych ze Szczecinem i zapytam o więzi łączące Ojca z parafią Najświętszego Odkupiciela, a są one zapewne wciąż jeszcze żywe i pozostało ich wiele w sercu Ojca Kustosza. Proszę zatem zdradzić czytelnikom „Kościoła nad Odrą i Bałtykiem”, po które z nich sięga Ojciec Kustosz swą myślą najchętniej?

– Wspominam parafian: życzliwych, ufnych, mądrych i pomocnych. Lubię moich współbraci ze Szczecina, w tym szczególnie o. Mieczysława Witalisa, wyjątkowo zasłużonego dla tej ziemi. W Szczecinie rozmiłowałem się w św. Gerardzie i jego kult „zabrałem ze sobą” do Torunia. Czcimy go tutaj 16. dnia każdego miesiąca.

– Kończąc naszą rozmowę, chciałabym prosić Ojca Kustosza o osobistą refleksję i przesłanie dla nas wszystkich, które stanie się dla każdego z nas wskazówką i drogowskazem w tej trudnej i mozolnej drodze zmagania się o świętość w codzienności.

– W sanktuarium mamy trzy znamienne miejsca: kościół z repliką kaplicy papieskiej i z obrazem Matki Bożej, przed którą św. Jan Paweł II modlił się przeszło 25 lat swego pontyfikatu, kaplicę adoracji z wystawionym Najświętszym Sakramentem i kaplicę Pamięci Polskich Męczenników upamiętniającą tych, którzy oddali życie w czasie II wojny światowej, chroniąc Żydów. Patrząc na wszystkich naszych świętych i błogosławionych umieszczonych na obrazach lub obecnych w relikwiach, myślę, że dla nich największym skarbem był zawsze Pan Jezus. I niech także dla każdego człowieka On – Jezus Chrystus – będzie największym skarbem.

– Serdecznie dziękuję Ojcu Kustoszowi za wyczerpujący i pełen ciepłych słów wywiad. Ze swej strony pragnę życzyć Ojcu dalszej determinacji w ukazywaniu Boga, który jest miłością i miłosierdziem samym… i aby ten Bóg, bogaty w miłosierdzie, towarzyszył Ojcu nieustannie w tej niełatwej i jakże odpowiedzialnej posłudze, ogrzewając Go żarem swej miłosiernej miłości.

2017-05-31 14:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyrównujemy szanse

2020-09-16 11:29

Niedziela warszawska 38/2020, str. I

[ TEMATY ]

wywiad

Łukasz Krzysztofka

O awarii oczyszczalni „Czajka”, podziale Mazowsza i nowej strategii walki z pandemią z Konstantym Radziwiłłem, wojewodą mazowieckim, rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka: Obecnie tematem numer jeden na Mazowszu jest awaria oczyszczalni „Czajka”. Dzisiaj mówi się, że być może w ciągu kilku miesięcy da się położyć rurę stalową pod Wisłą, która miałaby być docelowym, bezpieczniejszym rozwiązaniem…

Konstanty Radziwiłł: Trudno powiedzieć, dlaczego miasto stołeczne nie zapewniło alternatywnego przesyłu w ciągu minionego roku. Prezydent Rafał Trzaskowski twierdzi, że rozwiązanie, jakim jest tunel z dwiema rurami, został źle zaplanowany. Tym bardziej z dużym niesmakiem odbieram próbę przerzucenia winy przez prezydenta Trzaskowskiego na swoich poprzedników. I to nie na poprzedniczkę (Hannę Gronkiewicz-Waltz – przyp. red.), która rządziła miastem przez 12 lat przed nim, tylko na śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wcześniejszych prezydentów. W okresie 14 lat rządów Platformy Obywatelskiej można było wszystko wykonać po swojemu.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Wyróżnienia dla katechetów

2020-09-21 22:33

Marzena Cyfert

Ks.. Mariusz Szypa wręcza wyróżnienie

Ks.. Mariusz Szypa wręcza wyróżnienie

W tym roku przypada jubileusz 30-lecia katechezy w szkole. Z tej okazji zostały wręczone specjalne wyróżnienia, pamiątki i podziękowania katechetom obchodzących jubileusz 30-lecia.

Spotkanie odbyło się w auli Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Wyróżnienia wręczył ks. Mariusz Szypa, dyrektor Wydziału Katechetycznego.

Otrzymali je:

Janina Antał

Urszula Bujwid

Elżbieta Gajda

Waldemar Gajda

Małgorzata Jedynak

Elżbieta Juszczyk

Anna Kotwica

Barbara Kostkiewicz

Jolanta Kurowska

Barbara Lach

Jadwiga Ługiewicz

Maria Majcher

Bernadetta Niewiadomska

Anna Okurowska

Władysław Pabian

Ewa Piękoś

Danuta Pytel

Elżbieta Rogozińska-Zalewska

Marianna Rudowicz

Małgorzata Ryba

Wyróżnionym katechetom gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów pedagogicznych i ewangelizacyjnych w katechezie szkolnej.

O całej uroczystości można przeczytać tutaj

GALERIA ZDJĘĆ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję