Reklama

Geograf – Paulin

2017-06-28 09:33

Antoni Jackowski, Izabela Sołjan
Niedziela Ogólnopolska 27/2017, str. 28-29

6 czerwca 2017 r. w szpitalu w Sieradzu zmarł o. doc. dr hab. Ludwik Kaszowski, paulin, znany i ceniony w świecie naukowym – w Polsce i za granicą – badacz geograf, wzorowy wychowawca, wspaniały przyjaciel

Większą część swego dorosłego życia o. Ludwik Kaszowski związał z Instytutem Geografii i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tutaj studiował, tutaj osiągał kolejne stopnie naukowe, tutaj też pracował od 1963 r. aż do wstąpienia do Zakonu Paulinów w 1996 r., a potem jeszcze po uzyskaniu święceń kapłańskich i zakonnych.

W życiu świeckim

Ludwik Kaszowski urodził się 14 sierpnia 1939 r. w Jaworznie jako jedno z dziesięciorga dzieci Stanisława i Marii Kaszowskich. W 1957 r. podjął studia geograficzne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Był bardzo zdolnym studentem, a jego praca magisterska została wysoko oceniona i wydrukowana. Dyplom magistra geografii uzyskał w 1962 r. W tym samym roku został przyjęty na staż asystencki w Katedrze Geografii Fizycznej Instytutu Geografii UJ. W 1972 r. uzyskał na Uniwersytecie Jagiellońskim stopień doktora nauk geograficznych, zaś w 1985 r. – stopień naukowy doktora habilitowanego. W 1989 r. został powołany na stanowisko docenta.

Jeszcze w trakcie swej pracy w instytucie zaczął wędrować z Pieszą Pielgrzymką Skałeczną na Jasną Górę (1993). Pielgrzymowanie kontynuował po wstąpieniu do Zakonu Paulinów. Zawsze wygospodarowywał „kwadrans akademicki”, aby opowiedzieć pielgrzymom o niezwykłości mijanego krajobrazu.

Reklama

W życiu zakonnym

W 1996 r. postanowił ostatecznie porzucić stan świecki oraz umiłowaną geografię i poświęcić swe dalsze życie służbie Bogu i Matce Bożej. Wtedy też wstąpił do nowicjatu Ojców Paulinów w Leśniowie. W 1997 r. rozpoczął indywidualne studia w seminarium duchownym w Krakowie na Skałce. Okresową profesję zakonną na 3 lata złożył w Leśniowie w 1997 r., a profesję wieczystą – na Jasnej Górze w 2000 r. W tym też roku otrzymał święcenia diakonatu, zaś święcenia prezbiteratu – w 2001 r. Równocześnie w latach 1997 – 2002 był zatrudniony w Wyższej Szkole Języków Obcych i Ekonomii (późniejszej Akademii Polonijnej) w Częstochowie jako nauczyciel akademicki na stanowisku profesora. Kierował tam podyplomowym studium: Pielgrzymki, Turystyka Religijna. Ponadto był zatrudniony jako katecheta w przedszkolu społecznym oraz w Szkole Podstawowej w Czerwiennem, z którą utrzymywał bliski kontakt do ostatnich dni swego życia.

W 2001 r. powrócił do pracy w Instytucie Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ i został zatrudniony w Zakładzie Geografii Religii. Równocześnie w 2001 r. został duszpasterzem akademickim na Skałce. W 2003 r. został powołany na prefekta studiów w Wyższym Seminarium Duchownym Zakonu Paulinów na Skałce.

Z dniem 1 października 2004 r. przeszedł na emeryturę w Instytucie Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ. Przyjaciele i uczniowie sprezentowali mu z tej okazji księgę pamiątkową pt. „Przyroda – Człowiek – Bóg. Ojcu Docentowi dr. hab. Ludwikowi Kaszowskiemu w 65. rocznicę urodzin” (red. B. Izmaiłow, Kraków 2004). Autorami dedykowanych mu prac byli zarówno geografowie, jak i paulini. Potem o. Ludwik skoncentrował się głównie na pracy duszpasterskiej w kolejnych domach zakonnych: na Skałce, w Mochowie-Paulinach k. Głogówka, a od 2011 r. aż do śmierci – w Wieruszowie.

Naukowiec

Pragniemy choć w kilku słowach scharakteryzować działalność o. Ludwika jako Geografa (przez duże „G”). W Instytucie Geografii UJ (później Instytut Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ) pełnił odpowiedzialne funkcje kierownika Zakładu Geomorfologii oraz kierownika Stacji Naukowej instytutu w Łazach k. Bochni, którą stworzył od podstaw. Dwukrotnie był wybierany na zastępcę dyrektora instytutu do spraw dydaktycznych. W latach 1993-96 sprawował z wyboru funkcję dyrektora instytutu. Był wspaniałym dyrektorem. Zawsze, nawet w sytuacjach – wydawałoby się – bez wyjścia, znajdował kompromisowe rozwiązania. Pod jego kierownictwem Instytut Geografii stał się jedną z najlepiej funkcjonujących placówek Uniwersytetu Jagiellońskiego.

O. Ludwik Kaszowski był wybitnym naukowcem z zakresu geomorfologii. Utworzył krakowską szkołę geomorfologii fluwialnej. Zawsze interesowały go obszary górskie, stąd jako geograf uczestniczył w wyprawach naukowych w wysokie góry – Andy Peruwiańskie, Hindukusz Afgański, Atlas Marokański. Prowadził też intensywne badania w Tatrach oraz Masywie Centralnym. Zebrane w trakcie tych wypraw materiały stanowiły zasadniczą część jego rozprawy habilitacyjnej. Uczestniczył w międzynarodowych badaniach naukowych w Szwecji, Belgii, we Francji, w Wielkiej Brytanii, Jugosławii, na Węgrzech i w wielu innych krajach. Był współinicjatorem zorganizowania polsko-ukraińskiej Karpackiej Szkoły Geograficzno-Ekologicznej. Stał się jednym z głównych w Polsce i jednym z ważniejszych w świecie autorytetów naukowych w zakresie geomorfologii obszarów górskich i wyżynnych. Gdy po uzyskaniu święceń w 2001 r. powrócił do pracy w instytucie i zaczął pracować w Zakładzie Geografii Religii, zmieniła się jego orientacja naukowa. Stąd też prace publikowane przez niego w ostatnim okresie przed przejściem na emeryturę dotyczyły problemów metodologii pielgrzymowania oraz zagadnień teologicznych. Uczestniczył w międzynarodowych kongresach poświęconych tej problematyce (Fatima 2001, Montserrat 2002).

W swych pracach osiągnął rzadką w dzisiejszych studiach naukowych umiejętność dokonywania syntez, zwłaszcza w zakresie relacji środowisko przyrodnicze – człowiek. Był członkiem zwyczajnym, a następnie honorowym Komisji Nauk Geograficznych Oddziału PAN w Krakowie. Ponadto aktywnie działał w Polskim Towarzystwie Geograficznym i Polskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk o Ziemi.

Nauczyciel akademicki

Był wspaniałym i cenionym nauczycielem akademickim. Wypromował ponad 60 magistrów geografii i 3 doktorów. Wiele uwagi poświęcał Kołu Geografów Uniwersytetu Jagiellońskiego. Był przewodniczącym (1969-71) i wiceprzewodniczącym (1971-73) Ogólnopolskiego Komitetu Koordynacyjnego Studenckich Kół Naukowych Geografów. W latach 1982-95 pełnił funkcję opiekuna naukowego Koła Geografów UJ.

Gdy w 1980 r. w instytucie powstawała Solidarność, o. Ludwik został zastępcą przewodniczącego. W okresie stanu wojennego aktywnie zaangażował się w pracę konspiracyjną. Organizował różne akcje protestacyjne, współpracował z Arcybiskupim Komitetem Pomocy Więźniom i Internowanym. Niósł pomoc potrzebującym pracownikom i studentom. Był inicjatorem w instytucie akcji charytatywnej na rzecz Polaków mieszkających na terenach dawnego Związku Radzieckiego.

O. Ludwik Kaszowski, wspaniały naukowiec i nauczyciel, umiejętnie łączył swą pracę z posłannictwem duszpasterskim. Doskonale wkomponował się w życie instytutu.

Dziękujemy Bożej Opatrzności, że postawiła o. Ludwika na naszej drodze, a zarazem za to, że również nam pozwoliła się znaleźć na jego ścieżce życia.

Pożegnanie

Uroczystości pogrzebowe odbyły się 8 czerwca 2017 r. w sanktuarium Pana Jezusa Miłosiernego Pięciorańskiego w Wieruszowie. Przewodniczył im biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun, a uczestniczyli w nich m.in. generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski oraz proboszcz i przeor klasztoru w Wieruszowie o. Piotr Polek. O. dr hab. Ludwik Kaszowski OSPPE spoczął w grobowcu ojców paulinów na cmentarzu w Wieruszowie. W ostatniej drodze towarzyszyli mu parafianie liczne grono duchowieństwa, a także przedstawiciele różnych ośrodków geograficznych w Polsce. Pozostanie na zawsze w naszej wdzięcznej pamięci jako niezwykły Geograf – Paulin.

Małżeństwo szkołą miłości i miłosierdzia

2019-10-21 08:25

Anna Majowicz

20 października w parafii pw. św. Wawrzyńca w Wilkszynie, 25 małżeństw, w tym 6 z 50-letnim stażem, odnowiło ślubne przyrzeczenia!

Anna Majowicz
Ślubne przyrzeczenia odnowiło 25 małżeństw

Eucharystii przewodniczył o bp. Jacek Kiciński, który w homilii pięknie mówił o istocie małżeństwa:

Dziękując Panu Bogu za małżeństwo, dziękujemy przede wszystkim za dar wiary. Bo przecież gdyby nie wiara wiele małżeństw nie wytrwałoby w wierności. Zresztą podczas przysięgi małżeńskiej, gdy stajemy na ślubnym kobiercu, ślubujemy sobie na pierwszym miejscu miłość, potem wierność, uczciwość małżeńską oraz że nie opuścimy małżonka aż do śmierci. Na końcu prosimy: ,,tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy Jedyny i wszyscy święci”. Zobaczcie, całe niebo jest zaangażowane w to, żeby małżonkowie wytrwali ze sobą. Dlatego dziękujemy Panu Bogu za dar wiary.

Chciałbym dzisiaj zwrócić waszą uwagę na modlitwę. Ona pomaga nam w realizacji naszego powołania. Modlitwa kształtuje nasze życie, nasz sposób patrzenia i myślenia. Często jest tak, że problemy w małżeństwie pojawiają się wtedy, gdy człowiek odchodzi od Boga. Bo jeśli odchodzi od Boga, to i od drugiego człowieka. Tak było w raju. Pierwsi rodzice sięgając po zakazany owoc, odwrócili się od Boga. Gdy trzeba było przyznać się do winy Adam powiedział: ,,to nie ja Panie”, a Ewa: ,,wąż mnie zwiódł”. Gdy człowiek odejdzie od Pana Boga, przestaje szukać winy w sobie, a widzi ją w drugim człowieku. Dlatego pierwszą przestrzenią naszego życia jest budowanie więzi z Bogiem, który posyła nas do drugiego człowieka. Małżeństwo jest szkołą miłości i miłosierdzia. Święta Faustyna Kowalska w jednym ze swoich objawień usłyszała od Pana Jezusa takie słowa: ,,są trzy sposoby czynienia miłosierdzia: czyn, słowo i modlitwa”. I tak samo jest w życiu małżeńskim. Czynienie miłosierdzia, postawa miłości, najpierw objawia się w czynie.

Co znaczy w małżeństwie konkretny czyn? Ojciec Święty Franciszek powiedział, że dzisiaj szczytem miłosierdzia Bożego wobec drugiego człowieka jest obecność. Poświęcenie swojego czasu. Zobaczmy, że my bardzo często jesteśmy zabiegani i brakuje nam czasu na rozmowę. Miłosierdzie Boże w czynie, to jest obecność w codzienności. Wtedy, gdy człowiek jest obecny, zaczyna dostrzegać potrzeby drugiego człowieka, małżonka, rodziny. Zaczyna więcej widzieć i więcej słyszeć. Dzisiaj moi drodzy miłosierdzie w czynie polega nie tylko na wzajemnej pomocy, ale wydobywaniu dobra z drugiego człowieka. Małżeństwo jest szkołą przemiany swojego życia i codziennego wydobywania dobra z serca drugiego człowieka.

Zobacz zdjęcia: Jubileusz małżeństw w Wilkszynie

Na drugim miejscu jest miłosierdzie Boże w słowie. Wiemy doskonale, że słowo może zbudować, ale słowem można także zniszczyć. Prawda, która nie jest ogrzana sercem może zabić. Dlatego, jak weźmiemy księgę Pisma Świętego do ręki, przeczytamy tam piękne słowa. ,,Na słowo Boże wszystko się stało, a co się stało było dobre”. Małżeństwo jest szkołą kontynuacji słowa Bożego. Pan Bóg dał nam dar mowy, żeby błogosławić, a nie przeklinać. Żeby dobrze życzyć, a nie złorzeczyć. Dlatego w małżeństwie bardzo ważne jest to, by czuć się odpowiedzialnym za wypowiadanie słów. Jeśli słowo jest wypowiedziane z miłością, służy dobru. Jeśli jest wypowiedziane ze złością, to nigdy nie buduje, ale rujnuje. Nawet najtrudniejsza prawda musi być ogrzana sercem. To jest właśnie wartość słowa.

I jeszcze miłosierdzie Boże w modlitwie. W ruchu oazowym, w Domowym Kościele jest taki piękny zwyczaj modlitwy małżeńskiej. Jest wiele małżeństw, które wspólnie klękają do modlitwy. I dziś chciałbym was wszystkich do tego zachęcić. Na czym ma polegać modlitwa małżeńska? Proponuję taki schemat: najpierw dziękczynienie, potem przeproszenie i na końcu prośba. Jakby to miało wyglądać w praktyce? Otóż modlitwę zaczynamy podziękowaniem. Mąż powie ,,Panie Jezu pragnę Ci podziękować za dzisiejszy dzień, ale w sposób szczególny dziękuję za moją żonę, za to dobro, które dokonało się dzisiaj za jej przyczyną. Dziękuję Ci, za jej obecność, uśmiech i dobroć”. Potem żona podziękuje za męża. A po dziękczynieniu, przepraszajmy: ,,Panie Jezu pragnę przeprosić moją żonę/męża za to, że byłem niedobry/a..”. Na końcu jest prośba: ,,Proszę Panie Jezu daj siłę mojej żonie, aby nadal była tak wspaniałą kobietą, jak jest dzisiaj/ Panie Jezu daj moc mojemu mężowi, aby wciąż był tak wspaniałym człowiekiem, jakim jest teraz”. To jest modlitwa małżeńska. Zobaczcie, ona może trwać kilka minut, ale to oczyszczenie naszego małżeństwa i umocnienie wiary. To jest właśnie miłosierdzie Boże w modlitwie. Modlę się, widzę dobro, przepraszam za to, co było złe i proszę, aby Pan Bóg umocnił nas na drodze powołania. Istotą małżeństwa, jest okazywanie sobie miłosierdzia Bożego w czynie, słowie i modlitwie. Jeśli będziemy mieli ręce wzniesione do Pana Boga, to Pan Bóg nigdy nie pozwoli, żebyśmy przegrali nasze małżeństwo, naszą rodzinę. Dlatego potrzeba nam nieustannie wracać do źródła, do sakramentu. A żeby do niego wrócić, trzeba popłynąć pod prąd, przeciwstawiać się presji społecznej. Wrócić do źródła, to wrócić do pierwszej miłości. Dlatego życzę Wam, aby wasze małżeństwa były szkołami miłości i miłosierdzia. Żeby miłość i miłosierdzie objawiały się w czynie, słowie i modlitwie. Niech dobry Bóg Was błogosławi, a Maryja Matka nasza otacza blaskiem swej opieki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Z głębi duszy. Kalendarzyk łaski”

2019-10-22 11:55

O. Mariusz Tabulski Jasnogórski Instytut Maryjny

Stefan kard. Wyszyński, najpierw „Z głębi duszy” wypowiedział w czasie więzienia w Stoczku Warmińskim, 8 grudnia, swoje oddanie w niewole miłości Matce Bożej. Potem, to co stało się w głębi Jego duszy, było mocą dla świadectwa i wielu zwycięstw w czasie posługi dla Kościoła i Ojczyzny. Mówił o tym często w czasie swej pasterskiej posługi – szczególnie podkreślał to na „Jasnej Górze Zwycięstwa”.

Wiadomość o zakończeniu procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego Prymasa Wyszyńskiego, odczytujemy jako znak zwycięstwa Maryi, Królowej Polski! Czyż nie tego chciał przyszły święty...? Wszytko postawił na Maryję, aby Jej chwała mogła w pełni zakrólować w głębi duszy wszystkich dzieci Bożych oddanego Jej Narodu.

Zapraszamy na kolejne spotkanie z cyklu „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze”, aby znaleźć w zapiskach Kardynała Wyszyńskiego z czasów więzienia (w latach 1953-1956), „klucz” do duchowych zwycięstw.

We wstępie do książki „Z głębi duszy”, kard. Kazimierz Nycz pisze: „Chcąc poznać głębię duszy Prymasa Tysiąclecia i jego duchową drogę, trzeba koniecznie zapoznać się z tą książką. Każdy w niej znajdzie coś dla siebie”. „Kalendarzyk łaski…” dotyka spraw bardzo osobistych, zresztą tytuł powstał z inspiracji samego Kardynała Wyszyńskiego. Stanowi dziennik emocji, a jego autor, nawet w odosobnieniu, na wszystko patrzył przez pryzmat łaski. Wybrane fragmenty znane są już niektórym czytelnikom z wydanych wiele lat temu „Zapisków więziennych”. Obecna publikacja stanowi ich nowy wybór i opracowanie w starannie wydanej książce.

W „Kalendarzyku łaski” Prymas Wyszyński zapisał m.in.: „Największa nieznana człowieka: serce. Tak wspaniałe, że Bóg o nie zabiega. Tak potężne, że może oprzeć się miłości Wszechmocnego. Tak mdłe, że chwyta je w sieci niejedna słabość. Tak szalone, że może zburzyć wszystko szczęście i wszelki ład. Tak wierne, że nie zdoła go zrazić nawet przewrotna niewierność. Tak naiwne, że idzie na lep każdej słodyczy. Tak pojemne, że pomieści w sobie wszystkie sprzeczności. I to – niemal – w każdym człowieku, i to – niemal w jednym drgnieniu oka… Ale człowiek stokroć wspanialszy, bo zdoła nim rządzić. A Bóg? On jeden zna drogi do najbardziej tajemniczego serca. I dlatego na krzyżu człowiek otworzył Serce Boga, aby poznać Jego „zamysły” – cogitationes”.

„[Ojcze], wymagasz, bym się oddał za Kościół święty, bym ofiarował swoje życie i pragnienie pracy za dochowanie wierności Tobie przez mój Naród. Oczekujesz, że będę się modlił o wszystko «straszne» dla siebie , aby wszystko «straszne ominęło Twój Kościół w Polsce i wierny Naród katolicki”. Komańcza, 9 marca 1956 r.

„Dzień Ślubów Narodu (…). Ufam, że Królowa Niebios i Polski dozna dziś wielkiej chwały na Jasnej Górze. Jestem już w pełni spokojny. Spadł kamień z serca. Oby stał się chlebem dla Narodu”. Komańcza, 26 sierpnia 1956 r.

Zapraszamy na spotkanie z cyklu: „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze”, pt. „Wszytko to Twoje zwycięstwo!”. W spotkaniu udział wezmą: Iwona Czarcińska – redaktor dzieł Prymasa Wyszyńskiego oraz ks. Andrzej Gałka – historyk, rektor kościoła pw. św. Marcina w Warszawie. Spotkanie odbędzie się 27 października 2019 r. o godz. 18.30 w Jasnogórskim Instytucie Maryjnym (wejście od ul. o. Kordeckiego, obok wejścia na jasnogórskie Hale).

Spotkanie poprzedzone będzie Mszą św. w intencji beatyfikacji Prymasa Wyszyńskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze o godz. 17.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem