Reklama

Rodzina jest siłą ojczyzny

2017-07-06 10:26

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 28/2017, str. 4-5

Bogusława Seremet
Rodziny wielodzietne naszej diecezji swoją obecnością ubogacają lokalne uroczystości promujące życie i rodzinę

Z Elżbietą Ulman – prezes Katolickiego Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych im. św. Jadwigi Śląskiej Diecezji Sosnowieckiej – rozmawia Agnieszka Raczyńska

AGNIESZKA RACZYŃSKA: – Pani Prezes, jak to jest z tą wielodzietnością i postrzeganiem jej przez nasze społeczeństwo?

ELŻBIETA ULMAN: – Kiedy prawie dwadzieścia lat temu powstał sosnowiecki oddział Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych, głównym jego celem było wyjście z „cienia” i zintegrowanie rodzin wielodzietnych oraz promowanie pozytywnego wizerunku wielodzietności. Okazało się wtedy, że jest w naszej diecezji sosnowieckiej dużo wspaniałych rodzin z czworgiem i więcej dzieci. Nadal jednak rodzina wielodzietna postrzegana była w społeczeństwie jako patologiczna, dysfunkcyjna, nieradząca sobie w codziennym życiu. Tymczasem rodziny skupione w ówczesnym stowarzyszeniu, którego kontynuacją jest Katolickie Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych im. św. Jadwigi Śląskiej Diecezji Sosnowieckiej, to rodziny ceniące dar życia, pielęgnujące takie wartości, jak miłość, wierność, odpowiedzialność. Rodzice decydujący się na liczne potomstwo wcale nie są gorzej wykształceni niż ci, którzy mają mniejszą liczbę dzieci. Nie brakuje wśród nich ludzi mających średnie lub wyższe wykształcenie, prowadzących własne firmy. Faktem jest pozostawanie wielu matek na urlopach wychowawczych, ale duża ich część, gdy tylko pociechy nieco podrosną, wraca do pracy.

– Jaka jest współczesna rodzina wielodzietna w Polsce?

– Na podstawie naszych obserwacji możemy stwierdzić, że znacząco zmniejszyła się ich liczebność. Dzisiaj za rodzinę wielodzietną uważa się taką, w której jest troje dzieci. Dużo rzadziej występują rodziny z większą liczbą dzieci. Za sprawą programu Rodzina 500+, kiedy to niektóre media ekscytowały się, kiedy i komu wypłacono najwyższą kwotę, okazało się, że rekordziści to rodzina z osiemnaściorgiem dzieci. To był wyjątek, podobnie jak rodziny z ośmiorgiem lub dziewięciorgiem dzieci. Od wielu lat zmniejsza się też liczba rodzin wielodzietnych w Polsce. Przekłada się to na wymianę pokoleń w naszym Katolickim Stowarzyszeniu Rodzin Wielodzietnych im. św. Jadwigi Śląskiej Diecezji Sosnowieckiej. Od kilku lat nie zmienia się liczba naszych członków i chociaż odchodzą te, które mają już dorosłe dzieci, to w ich miejsce pojawiają się nowe, młode rodziny. Jednak liczba dzieci w Stowarzyszeniu spada, gdyż przeważają rodziny właśnie z trojgiem pociech. Pomimo to, patrząc na rodziny w Katolickim Stowarzyszeniu Rodzin Wielodzietnych im. św. Jadwigi Śląskiej Diecezji Sosnowieckiej, można zachować optymizm, że dar życia nadal w naszych rodzinach jest darem bezcennym, a rodzice pełni ofiarności i wspaniałomyślności nadal są otwarci na realizację swojego powołania.

– Jaki więc obraz rodziny pielęgnuje, promuje Katolickie Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych im. św. Jadwigi Śląskiej Diecezji Sosnowieckiej?

– Nasze Katolickie Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych im. św. Jadwigi Śląskiej Diecezji Sosnowieckiej nadal promuje prawdziwy, piękny obraz rodziny wielodzietnej, tej, która chce być blisko Pana Boga. Wartości chrześcijańskie są dla nas bardzo ważne, dlatego pragniemy wychowywać dzieci w prawdzie, wierze i miłości w tych realiach, jakie przynosi nam życie. Pokazujemy, że rodzina wielodzietna to rodzina, w której każdy może się realizować, spełniać swoje marzenia. Tam, gdzie jest miłość, radość, wzajemne wsparcie, nie może się to nie udać. Wzrastanie w takiej rodzinie uczy odpowiedzialności, roztropności, mądrości.
Oczywiście, jak wszyscy, również nasze rodziny zmagają się z wieloma różnymi życiowymi problemami, ale Katolickie Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych im. św. Jadwigi Śląskiej Diecezji Sosnowieckiej pomaga im je rozwiązywać, wspiera je wtedy, gdy jest trudno. Wzajemnie sobie służymy pomocą i radą również dlatego, że tworzymy wspólnotę, w której rodziny mają podobną strukturę – rodziców i kilkoro dzieci, chociaż w różnym wieku. Co zresztą jest zaletą.

– W jaki sposób Katolickie Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych im. św. Jadwigi Śląskiej Diecezji Sosnowieckiej realizuje swoje zadania i cele?

– Katolickie Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych im. św. Jadwigi Śląskiej Diecezji Sosnowieckiej wciąż integruje rodziny przez spotkania comiesięczne rozpoczynające się Mszą św., wspólne pielgrzymki, podejmowane inicjatywy (np. pomoc biednym, zaniedbanym rodzinom). Sprzyja to zawiązywaniu się trwałych, długoletnich przyjaźni. Czas wakacji to oczekiwany przez cały rok wyjazd na dwutygodniowy wypoczynek edukacyjno-integracyjny. Jest to czas także naszych rekolekcji, gdzie nasz opiekun duchowy – dyrektor duszpasterstwa rodzin diecezji sosnowieckiej ks. Grzegorz Koss czuwa nad „duszami Stowarzyszenia”. To nie tylko pełen atrakcji czas relaksu i nabierania sił, ale też interesujące, pouczające warsztaty, dzielenie się radością, doświadczeniami i świadectwami.
Patrząc na rodziny wielodzietne zrzeszone w naszym Katolickim Stowarzyszeniu Rodzin Wielodzietnych im. św. Jadwigi Śląskiej Diecezji Sosnowieckiej należy podkreślić ogromne zaangażowanie w sprawy rodziny i wielką troskę o rodzinę, o dzieci oraz o społeczeństwo. Są one świadectwem i wyzwaniem. Stanowią one wielkie dobro, które należy ukazywać światu. Nadal więc aktualne pozostają słowa św. Jan Paweł II wypowiedziane na spotkaniu z rodzinami wielodzietnymi w Ludźmierzu w 1997 r.: „Świat może Was nie rozumieć, świat może pytać dlaczego nie poszliście łatwiejszą drogą, ale świat potrzebuje waszego świadectwa – świat potrzebuje waszej miłości, waszego pokoju i waszego szczęścia”. Słowa te są myślą przewodnią dla naszych rodzin, wskazówką w trudnościach codzienności.

Tagi:
wywiad

Reklama

Wspieramy Polską Wieś

2019-10-09 08:38

Rozmawiał Maciej Laszczyk

Artur Stelmasiak/Niedziela
Anna Gembicka: Chcemy rozwijać szczególnie te miejscowości, które straciły lub tracą swoje funkcje społeczne i gospodarcze

Maciej Laszczyk: – Pani Minister, Janusz Wojciechowski został wybrany Komisarzem ds. rolnictwa w UE. Co to oznacza dla Polski?

Anna Gembicka: – To kolejny po zniesieniu wiz do USA sukces naszego kraju na arenie międzynarodowej. To bardzo dobra i ważna wiadomość dla Polski. Stanowisko Komisarza ds. rolnictwa to ogromna odpowiedzialność, ale i ogromne możliwości. W perspektywie lat 2021-2027 na Wspólną Politykę Rolną ma być przeznaczone 365 mld euro. To ogromna kwota. Dla porównania dochody budżetu Polski w 2019 r. mają wynieść 387,7 mld zł. Janusz Wojciechowski ma ogromne doświadczenie - był prezesem Najwyższej Izby Kontroli, wicemarszałkiem sejmu, zasiadał w Europejskim Trybunale Obrachunkowym. Z pewnością jego kandydatura przysłuży się do zrealizowania przez PiS obietnicy zrównania dopłat dla rolników.

– Rząd PiS mocno inwestuje w Polską wieś.

– Tak. Bo Polska wieś jest dla nas bardzo ważna. Bezpieczeństwo żywnościowe to fundament Polski. Każdy korzysta codziennie z owoców pracy rolnika. My robimy wszystko, aby tę ciężką pracę docenić. W końcu wieś to też ostoja tradycyjnych wartości.

– Jaki są to wartości?

– Rodzina, wiara, patriotyzm. To podstawa społeczeństwa, ale też kręgosłup moralny. Dziś te wymienione przeze mnie wartości są atakowane z różnych stron. Polska wieś w nie wierzy i stoi na ich straży.

– Jednym z obszarów wsparcia wsi są Koła Gospodyń Wiejskich. Co się wydarzyło, że stały się one tak popularne?

– W 2018 roku przyjęta została ustawa o Kołach Gospodyń Wiejskich. Nadała ona nowy impuls do rozwoju tym organizacjom. Koła Gospodyń Wiejskich liczą sobie już blisko w Polsce 150 lat, mają długą tradycję. Postanowiliśmy je uhonorować i zaproponować nowe, szyte na miarę XXI wieku, możliwości. 

– Jakie są to możliwości?

– Koła otrzymały osobowość prawną, mogą prowadzić działalność gospodarczą i są zwolnione z podatku dochodowego oraz VAT (do 200 tys. zł). Nie muszą posiadać kasy fiskalnej, a ponadto posługują się uproszczoną ewidencją przychodów i kosztów. To zmiany, które uwolniły drzemiącą w Paniach przedsiębiorczość, dały im nowy impuls do rozwoju.

– Jak pani odnajduje się realizując program wsparcia wsi?

– Sama pochodzę ze wsi, więc bardzo dobrze się odnajduję w tych tematach, są mi bardzo bliskie bo sama miałam okazję ich doświadczyć. Spotykam się z wieloma ludźmi, słucham ich historii i pomagam jak tylko umiem. Przed polską wsią wiele wyzwań, ale jestem przekonana, że teka komisarza ds. rolnictwa na pewno przyczyni się do stworzenia lepszych możliwości rozwoju dla polskich rolników. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kenia: zamordowano księdza

2019-10-17 17:46

Łukasz Sośniak SJ – Watykan

W Kenii zabito kolejnego kapłana. Ciało 43-letniego ks. Michaela Kyengo zostało odnalezione tydzień po tym, jak został on porwany w drodze powrotnej do swojej parafii. Napastnicy najpierw go udusili, a następnie podcięli mu gardło. Policja ujęła dwóch z czterech sprawców brutalnego morderstwa.

Vatican News

Ze wstępnych ustaleń śledztwa wynika, że ks. Kyengo był ostatni raz widziany tydzień temu, kiedy odwiedził swoich rodziców. Po tym, jak podrzucił do domu swojego współpracownika, późno w nocy, wracał do domu samochodem. Sprawcy sterroryzowali go bronią i porwali. Przed śmiercią zmusili go jeszcze do wybrania oszczędności z miejscowego banku.

Jeden z zatrzymanych miał przy sobie telefon komórkowy i kartę bankową zamordowanego księdza. Dwudziestopięciolatek wskazał policjantom, gdzie znajduje się ciało i w jaki sposób ofiara została zamordowana. Zwłoki zostały zakopane w płytkim grobie w pobliżu rzeki w mieście Makima, 100 km na północ od stolicy Kenii Nairobi.

Przyczyny zabójstwa nie są na razie znane, ale wszystko wskazuje na motyw rabunkowy. „Jesteśmy na tropie dwóch pozostałych podejrzanych” – zapewnił Pius Gitari, szef lokalnej policji.

Ks. Kyengo został wyświęcony na kapłana w 2012 r. i od tamtej pory bez przerwy służył w parafii Thatha. W tym roku na całym świecie zamordowanych zostało już 20 księży, w tym dwóch Polaków: we wrześniu w Brazylii zabito ks. Kazimierza Wojno, a w sierpniu w Portoryko ojca Stanisława Szczepanika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielone światło dla Brexitu

2019-10-17 19:21

wPolityce.pl / ems/PAP

Pixabay.com
Klamka zapadła! Unijna „27” dała zielone światło dla umowy ws. brexitu. Przywódcy wezwali Komisję Europejską, Parlament Europejski i Radę UE do podjęcia koniecznych kroków, by zapewnić, że porozumienie będzie mogło wejść w życie 1 listopada 2019 roku. Rada Europejska w formacie 27 zakończona. Konkluzje przyjęte - napisał na Twitterze Preben Aamann, rzecznik prasowy szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem