Świat islamu jest podzielony nie mniej niż świat chrześcijan. Chodzi już nie tylko o dwa główne odłamy – sunnitów i szyitów, które walczą ze sobą na różnych polach, ale także o podziały wewnątrz tych grup. Gdyby ktoś miał nadzieję, że z islamskimi dżihadystami spod znaku np. działającego w Nigerii Boko Haram, którego członkowie mają na rękach krew 20 tys. osób, w większości chrześcijan, jest możliwy dialog – byłby naiwny. Jasno wyraził to Abubakar Shekau – przywódca tej grupy, z którą od kilku lat bezskutecznie walczy nigeryjski rząd. Shekau stwierdził jednoznacznie, że nie jest możliwe, aby muzułmanie i chrześcijanie (w Nigerii to równorzędne pod względem wielkości grupy społeczne) mogli współpracować. Lider dżihadystów z Boko Haram przestrzegł jednocześnie umiarkowanych muzułmanów, że wykazując wolę dialogu i pokojowego współistnienia, stają się heretykami, bo zdradzają Koran. Pytanie: który pogląd weźmie górę? Gra w islamie idzie właśnie o to, które nastawienie zwycięży.
Leon XIV w Castel Gandolfo udzielił krótkiego oświadczenia dziennikarzom, komentując ostatnie krytyczne wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa. „Kościół od lat wypowiada się przeciwko wszelkiej broni nuklearnej. Mam nadzieję, że zostanę wysłuchany ze względu na wartość słowa Bożego” - powiedział.
„Misją Kościoła jest głoszenie Ewangelii, głoszenie pokoju. Jeśli ktoś chce mnie krytykować za głoszenie Ewangelii, niech czyni to w prawdzie”.
Dziecko nie potrzebuje zdjęć ani prezentów – o Pierwszej Komunii we wspólnotach „Baranków”
2026-05-05 21:00
rozmawiała Anna Rasińska /KAI
Karol Porwich/Niedziela
Jeśli dziecko naprawdę doświadczy spotkania z żywym, kochającym Bogiem, nie potrzebuje pamiątki w postaci zdjęcia czy prezentu. To doświadczenie zostaje w sercu - mówi o. Przemysław Ciesielski OP, współtwórca „Baranków”. W rozmowie z KAI opowiada m.in. o tym, jak wygląda Pierwsza Komunia Święta bez prezentów i kamer w duchu tej inicjatywy, o przygotowaniu do spowiedzi poprzez odkrywanie talentów i dobra oraz roli rodziców jako pierwszych przewodników dziecka na drodze wiary.
Anna Rasińska (KAI): Pierwsza Komunia Święta bez koncentracji na wystawnej imprezie, fotografach, kamerzystach i drogich prezentach - czy to dziś w ogóle możliwe?
Radosna, utalentowana, oddana innym – i całkowicie oddana Bogu. Helena Kmieć staje się dla współczesnego Kościoła symbolem świętości „z sąsiedztwa”, która zachwyca prostotą i autentycznością. Zapraszamy do lektury fragmentu książki „Wzór na świętość według Helenki Kmieć”, który pozwala lepiej zrozumieć wewnętrzną drogę kandydatki na ołtarze i inspiruje do zrobienia własnego kroku w stronę Boga.
Małe słowa wiele znaczą! Pewnie zastanawiacie się, co może oznaczać to niepozorne słówko „do”. W życiu Helenki słowo „do” pojawiało się bardzo często. Używała go, gdy chciała iść DO kościoła. Gdy wybierała się DO szkoły i DO przyjaciół. Pojechała DO Zambii i Boliwii, by tam pomagać dzieciom. Ważnego przyimka DO Helenka używała zawsze wtedy, gdy podejmowała jakieś świadome działanie z myślą o drugim człowieku bądź o Bogu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.