Reklama

Wyszło szydło z worka

2017-07-26 09:41

Michał Karnowski, publicysta tygodnika „wSieci” oraz portalu internetowego wPolityce.pl
Niedziela Ogólnopolska 31/2017, str. 35

Artur Stelmasiak

Nie wiem, jakie hasła będą padały z ust posłów obecnej opozycji i co wypiszą na transparentach bojówki z nią sympatyzujące (niestety, ale to są bojówki, bo posuwają się do napaści na posłów i dziennikarzy) w momencie, gdy będą państwo czytali ten tekst. Można jednak założyć, że choć pretekst się zmieni, to będzie tam coś o ulicy, która powinna obalić parlamentarny rząd Prawa i Sprawiedliwości, i coś o zagranicy, która powinna interweniować. Ta sama melodia jest grana od jesieni 2015 r. pod kolejnymi zawołaniami: Trybunału Konstytucyjnego, uchwalania budżetu, mediów publicznych, tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej, reformy edukacji, a teraz zmian w sądownictwie.

Wszystko to sprowadza się do jednego pytania: Czy według tych ludzi ktokolwiek poza nimi ma prawo w Polsce rządzić, czyli zmieniać nasz kraj, naprawiać, podejmować decyzje? Czy są zdolni uszanować inny niż przez nich wyobrażony werdykt wyborców? Wreszcie – czy szanują cokolwiek poza sobą, czy chodzi im o cokolwiek innego niż władza?

Z każdym miesiącem negatywna odpowiedź staje się coraz wyraźniejsza. Choć wymachują sztandarem demokracji jak ogrodnicy łopatami, to rozumieją ją jako nieustające rządy własne. Kiedy władza wymyka im się z rąk, przestają szanować jakiekolwiek reguły. Nie cofają się przed kłamliwymi donosami na Polskę, przed błaganiem Brukseli i Berlina o sankcje, interwencje, pomoc. Nie wstydzą się wzywać żołnierzy do niewykonywania rozkazów, nauczycieli – do buntowania uczniów, sędziów – do aktywności partyjnej. A już szczytem cynizmu jest wzywanie na pomoc Kościoła, który, gdy rządzili, chcieli rozgrywać, dzielić, a przede wszystkim wypychać z przestrzeni publicznej do kruchty. Co najbardziej zaś przeraża, nie mają oporów przed głośnymi marzeniami o jakimś krwawym „Majdanie”, tym razem, w odróżnieniu od ukraińskiego, zorganizowanego w obronie oligarchii.

Reklama

Z pozoru nic w tej układance do siebie nie pasuje. Bo jak to: demokraci, a tak niezdolni do uszanowania różnorodności? Klucz do zrozumienia tkwi w tym, że ci ludzie są nie tyle demokratami, co przedstawicielami nurtu „demokracji liberalnej”, który coraz bardziej traci łączność z prawdziwą, bezprzymiotnikową, normalną demokracją. Środowiska te widzą siebie nie w roli służebnej wobec narodów, ale jako rewolucjonistów, których zadaniem jest przerobić dusze i umysły obywateli. W ślad za tym ma iść przebudowa społeczeństw i ich połączenie w jednym beznarodowym tyglu. To jest jedyny cel i jedyna wartość, którą podzielają.

Dlatego, gdy już dopieszczą jakąś grupę rzekomo mniejszościową (np. homoseksualistów), zabierają się za walkę o prawa kolejnej, jeszcze dziwaczniejszej (transseksualistów). A gdy już tak nasycili Europę przybyszami z innych kultur, że nikt już na hasła o „ubogaceniu” się nie nabiera, to wtedy po prostu bez pytania przerzucają kolejne setki tysięcy, jak czynią to statki opłacane przez spekulanta George’a Sorosa. Walka o postęp bowiem, jak wiadomo, nigdy się nie kończy.

Jeśli spojrzymy na to z tej perspektywy, ta wściekłość w ataku na demokratyczny wybór Polaków, na ich pragnienie, by żyć w uczciwym państwie, nie dziwi. Tyle pieniędzy tu władowali, przejęli wszystkie media, spacyfikowali (jak myśleli) większy opór, a jednak Polska (wcześniej Węgry) wymknęła im się z rąk.

Dla ludzi owładniętych szaleństwem rewolucji to cios. Bo innego sensu dla bycia w polityce niż rewolucja nie widzą. I dlatego sięgają po przemoc – od medialnej po fizyczną. Ale dlatego też ich hasła coraz mniej przemawiają do Polaków. Jak mawiała moja babcia Felicja: „Wyszło szydło z worka”.

Tagi:
społeczeństwo

Reklama

Bp Andrzej Jeż: Dobre wychowanie jest gwarancją istnienia zdrowego społeczeństwa

2019-04-02 12:11

Halina Węgrzyn

21 marca 2019 w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie odbyło się 27. Forum Rodziny Szkół im Jana Pawła II diecezji tarnowskiej. Uczestniczyło w nim 132 przedstawicieli z 29 szkół należących do Rodziny. Byli to dyrektorzy szkół, nauczyciele, rodzice, uczniowie, katecheci i proboszczowie parafii na terenie których znajdują się papieskie szkoły. Swoją obecnością zaszczycili uczestników bp Leszek Leszkiewicz, ks. prof. Andrzej Michalik – Rektor Seminarium oraz przedstawiciel Małopolskiego Kuratora Oświaty Bożena Nowak.

Ks. Marian Kostrzewa/diecezja tarnowska
Biskup tarnowski Andrzej Jeż

Forum było organizowane w ramach przyjętego do realizacji programu pracy Rodziny.

Program ten ma na celu realizacje testamentu św. Jana Pawła II, a także wychowanie młodego człowieka w oparciu o chrześcijański system wartości, propagowanie nauczania Papieża, głoszenie jego kultu i integrację szkół. Najważniejszymi miejscami, w których spotykają się przedstawiciele Rodziny jest Tarnów, Stary Sącz, Szczepanów i Gródek nad Dunajcem. Szczególnie bliski jest społeczności szkół papieskich ośrodek rekolekcyjny „Arka” w Gródku nad Dunajcem, gdzie odbyło się pierwsze Forum 23 Marca 2006r. Jesteśmy bardzo wdzięczni ks. Ignacemu Klucznikowi – dyrektorowi ośrodka za pomoc w tworzeniu i wsparcie w bieżącej działalności.

27. Forum organizowała Społeczna Rada Rodziny wraz z ks. Czesławem Paszyńskim – asystentem kościelnym (i proboszczem parafii pod wezwaniem Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu), ale najwięcej wkładu pracy wniosła Maria Lupa – dyrektor Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Męcinie i ks. Antoni Piś – proboszcz parafii pod wezwaniem św. Antoniego Opata w Męcinie.

W czasie Forum mogliśmy uczestniczyć w „Drodze Krzyżowej”, której rozważania oparte były o nauczanie Papieża Polaka. Uczniowie szkoły z Męciny zaprezentowali koncert pod tytułem: „Święty Niepodległej”. Dobór tekstów utworów i ich wykonanie oraz piękne stroje regionalne z okolic Limanowej dostarczyły uczestnikom głębokich doznań artystycznych i religijnych. Podsumowaniem Forum była Eucharystia. Mszy św. przewodniczył bp Leszek Leszkiewicz, który także wygłosił do zgromadzonych homilię. Na zakończenie Forum ks. Czesław Paszyński odczytał list ks. Andrzeja Jeża – ordynariusza diecezji. Ks. biskup przypomniał społeczności szkół papieskich najważniejsze zadania, za które odpowiadają: „Zawiązana przed laty Rodzina Szkół noszących imię św. Jana Pawła II stanowi wyjątkową pod względem formacyjnym wspólnotę wychowawcza w diecezji tarnowskiej. Szereg organizowanych cyklicznie na przestrzeni minionych lat spotkań tejże Rodziny Szkół, a także podejmowanie wspólnych inicjatyw, zaowocowało wytworzeniem się swoistego poczucia „tożsamości Szkół im. Jana Pawła II”. Moim wielkim pragnieniem jest, aby ta „tożsamość” była nadal umacniana i przekazywana kolejnym pokoleniem uczniów, ich rodzicom i nauczycielom”. List kończył się słowami: „Gorąco życzę , aby Rodzina Szkół im. Jana Pawła II odkryła na nowo wartość bycia taką właśnie wspólnotą, zbudowaną wokół jednego Świętego Patrona i czerpiącą z ogromnego bogactwa jego życia i osobowości, radującą się wzajemnymi mocnymi więzami. Życzę Bożego entuzjazmu, który niech pobudza do dalszego twórczego działania, rozwoju i rozrastanie się Rodziny Szkół pod patronatem św. Jana Pawła II”. Za list i przekazane w nim błogosławieństwo serdecznie ks. biskupowi dziękujemy!

Halina Węgrzyn, Przewodnicząca Społecznej Rady Rodziny Szkół im Jana Pawła II Diecezji Tarnowskiej

Poniżej publikujemy w całości treść listu Biskupa Tarnowskiego do społeczności Szkół noszących imię św. Jana Pawła II:

Szanowni Dyrektorzy, Nauczyciele i Katecheci, Rodzice i Uczniowie!

Zawiązana przed laty Rodzina Szkół noszących imię św. Jana Pawła II stanowi wyjątkową pod względem formacyjnym wspólnotę wychowawczą w diecezji tarnowskiej. Szereg organizowanych cyklicznie na przestrzeni minionych lat spotkań tejże Rodziny Szkół, a także podejmowanie wspólnych inicjatyw, zaowocowało wytworzeniem się swoistego poczucia „tożsamości Szkół im. Jana Pawła II”. Moim wielkim pragnieniem jest, aby ta „tożsamość” była nadal umacniana i przekazywana kolejnym pokoleniom uczniów, ich rodzicom i nauczycielom.

Mam świadomość faktu, iż Rodzina Szkół im. św. Jana Pawła II pomniejszyła się w związku z wdrożeniem nowej reformy szkolnictwa, która m.in. wygasza gimnazja, a szereg z nich w naszej diecezji miało za patrona św. Jana Pawła II. Tym bardziej dostrzegamy potrzebę dodatkowego pobudzenia Rodziny Szkół im. św. Jana Pawła II, by wypracowana przez minione lata tożsamość nie rozmyła się w fali dokonujących się przemian. Zwracam się zatem z gorącym apelem i zachętą zarówno do Dyrekcji i Nauczycieli szkół noszących imię św. Jana Pawła II, do Rodziców i Uczniów tychże szkół, jak również do Księży Proboszczów parafii, na terenie których takie szkoły się znajdują, by dołożyli wszelkich starań, aby nadal mocno zwracać uwagę na zobowiązania edukacyjne wynikające z faktu przyjęcia przez szkołę takiego właśnie Patrona.

W każdej epoce dobre wychowanie było gwarancją istnienia zdrowego społeczeństwa. Obecnie, w świecie pełnym burzliwych przemian, zadanie to, w porównaniu z przeszłością, wydaje się o wiele trudniejsze. Relatywizm etyczny jest jednym z podstawowych problemów współczesnej kultury. Indywidualizm, konsumizm, zerwanie z tradycją, nihilizm wartości, kryzys poczucia sensu, niepewność, a nawet utrata własnej tożsamości, boleśnie drążą nasze społeczeństwo.

Wielu rodziców, nauczycieli, wychowawców, katechetów i ludzi dobrej woli zadaje sobie pytanie: Co robić, by podejmowane przez nich wysiłki wychowawcze były owocne? Bez wątpienia potrzeba dobrych i szlachetnych wzorców do naśladowania, z którymi można się utożsamiać. Szkoły, które przyjęły imię św. Jana Pawła II, obrały Go za swój wzór i przewodnika na drodze wychowania. Z faktu przyjęcia tego patronatu wynika też propagowanie kultu Świętego Patrona oraz odpowiedzialność za kształtowanie w uczniach postaw w oparciu o nauczanie Patrona. Oprócz tego, aby wzmocnić tożsamość Rodziny Szkół im. Jana Pawła II, gorąco zachęcam do podejmowania wspólnych działań na rzecz integracji społeczności tychże szkół – chociażby poprzez wspólnie organizowane konkursy wiedzy, konkursy artystyczne, wydarzenia kulturalne czy sportowe. Zachęcam do organizowania i udziału w okresowych spotkaniach dyrektorów szkół, nauczycieli, katechetów, rodziców i uczniów w ramach Rodziny Szkół, a także udziału w uroczystościach regionalnych i krajowych upamiętniających życie i działalność Papieża Polaka. Szczególnym rysem szkół im. Jana Pawła może być także aktywne włączenie się w tworzenie i pracę Szkolnych Kół Caritas, wolontariatu misyjnego oraz innych dzieł dobroczynnych.

Głęboko wierzę, że zawiązana przed laty w naszej diecezji Rodzina Szkół noszących imię św. Jana Pawła II ma w obecnym kontekście społeczno-kulturowym ważną misję przed sobą do spełnienia. Wszyscy potrzebujemy trwałego, mocnego rdzenia, wokół którego można by osadzić proces wychowania. Piękne, dobre i święte życie Jana Pawła II, a także wielka spuścizna jego nauczania, są jak podziemna rzeka wydobywająca na powierzchnię rzeczy znane i mniej znane, a czasami całkiem nowe, bo odczytane w innym kontekście życia. Św. Jan Paweł II ukazywał ideały i szanse na budowanie lepszego świata, bardziej sprawiedliwego i solidarnego. Uczył wymagać od siebie, nawet gdyby inni od nas nie wymagali.

Gorąco życzę, aby Rodzina Szkół im. Jana Pawła II odkryła na nowo wartość bycia taką właśnie wspólnotą, zbudowaną wokół jednego Świętego Patrona i czerpiącą z ogromnego bogactwa jego życia i osobowości, radującą się wzajemnymi mocnymi więzami. Życzę Bożego entuzjazmu, który niech pobudza do dalszego twórczego działania, rozwoju i rozrastania się Rodziny Szkół pod patronatem św. Jana Pawła II. Z wyrazami serdecznej więzi i pamięci w modlitwie oraz pasterskim błogosławieństwem

† Andrzej Jeż BISKUP TARNOWSKI

Tarnów, 19 marca 2019 r.

Nasz znak: OH.II – 3.2/6/19

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Musimy przypominać Europie, że nie samym chlebem żyje człowiek

2019-07-15 17:17

vaticannews.va / Bruksela (KAI)

Kościół opowiada się za świeckością państwa, jego rozdziałem od religii, ale nie za wykluczeniem religii z przestrzeni publicznej. Przypomina o tym prymas Belgii kard. Josef De Kesel w wywiadzie dla brukselskiego tygodnika "New Europe".

pl.wikipedia.org

Zauważył on, że o ile Kościół zaakceptował swą rolę w świeckim i pluralistycznym społeczeństwie, o tyle współczesne państwa często mają problem z religią, chcą ją zredukować do sfery czysto prywatnej. To jednak nie jest możliwe, bo ludzie wierzący mają prawo do udziału w życiu obywatelskim i uczestniczą w nim właśnie jako ludzie wierzący. Choć o prawach decyduje parlament, to jednak społeczeństwo jest przestrzenią wolności, w której również religie mają swoją rolę.

Kardynał podkreślił, że rozwój Europy za bardzo zredukował się jedynie do sfery ekonomicznej. Zadaniem religii jest więc przypominać Europejczykom, że nie samym chlebem żyje człowiek, a wymiar duchowy odgrywa w jego życiu istotną rolę. Współczesne państwo musi też zdać sobie sprawę z ograniczeń praworządności. Są sytuacje, w których obywatel ma prawo do sprzeciwu sumienia. Lekarzy nie można zmuszać do przeprowadzenia eutanazji, a kapitan statku przewożącego migrantów miała prawo kierować się swym sumieniem, decydując się na przełamanie blokady portu w Lampedusie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Śladami Jezusa” – multimedialna wystawa na Jasnej Górze

2019-07-15 19:36

AKW

Bożena Sztajner/Niedziela

Multimedialna wystawa pt. „Śladami Jezusa” zorganizowana na parkingu nieopodal Domu Pielgrzyma przy Jasnej Górze została oficjalnie otwarta. W symbolicznym odsunięciu kotary prowadzącej do wystawowych przestrzeni uczestniczyli bp Andrzej Przybylski – biskup pomocniczy w Częstochowie, o. Waldemar Pastusiak, paulin, kustosz Jasnej Góry, Krzysztof Noworyta – pomysłodawca i realizator wystawy, o. prof. Narcyz Klimas – franciszkanin, opiekun merytoryczny wystawy, dr Artur Dąbrowski – prezes Akcji Katolickiej w archidiecezji częstochowskiej.

Zobacz zdjęcia: Otwarcie wystawy "Śladami Jezusa"

Twórcy ekspozycji zastosowali nowoczesne środki wyrazu, aby ukazać zwiedzającym historię Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa, ale jak podkreśla Krzysztof Noworyta, wykorzystali przede wszystkim wyniki badań naukowych. Nowoczesny kształt wystawy: wykorzystanie filmów, animacji komputerowych, a nawet zapachów, stworzonych na podstawie biblijnych opisów pozwala zwiedzającym na odbycie podróży do źródeł chrześcijaństwa.

- Jeżeli ambicją każdego wierzącego człowieka jest naśladowanie Jezusa, to nie da się tego zrobić bez poznania tych miejsc, w których Jezus żył i kształtował swoje człowieczeństwo – podkreślił podczas otwarcia bp Andrzej Przybylski. Dodał, że liczy, że wystawa będzie dla każdego zwiedzającego osobistym kontaktem z przestrzenią Bożego Grobu, Wieczernika i Góry Oliwnej, a także przypomnieniem o chrześcijańskiej obecności w tym miejscu, obecności, która dziś jest ciągle zagrożona. Wystawa ma też swój wymiar kulturowy – przypomina, że nasza cywilizacja polska, europejska, jest zbudowana na fundamencie judeo-chrześcijańskim. Ziemia Święta i to co się w niej wydarzyło jest w sporej odległości od Europy, ale duchowo są to nasze fundamenty.

O. Waldemar Pastusiak – kustosz Jasnej Góry pogratulował twórcom pomysłu. - Wystawa to dobry moment, aby spotkać się z Ziemią Świętą – powiedział. - Mam nadzieję, że przyniesie dobre owoce, a pielgrzymi zostaną ubogaceni zarówno spotkaniem z Matką Bożą na Jasnej Górze, ale też poznaniem Ziemi Świętej.

Wystawa zajmuje ok. 900 m. kw. Narratorem prowadzącym widza jest aktor Piotr Fronczewski. Dopełnieniem jego narracji jest śpiew syryjskiej artystki mieszkającą w Polsce - Myrne Kbbeh. Wystawa będzie dostępna w Częstochowie do 27 października br.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem