Reklama

Ciasta i desery

Lody z malinami

Domowe lody są wyśmienitym deserem dla całej rodziny. Jeśli chcecie zrobić najbliższym słodką niespodziankę, sięgnijcie po sprawdzone przepisy.

2017-07-26 09:41

Niedziela Ogólnopolska 31/2017, str. 58

[ TEMATY ]

przepisy

Swetlana Wall/fotolia.com

Składniki:

• 4 jajka

• 30 dag cukru

• 1 l śmietany kremówki

Reklama

• opakowanie świeżych malin

Wykonanie:

Jajka ubić na puch z połową cukru. Osobno ubić schłodzoną śmietanę z drugą częścią cukru. Do piany ze śmietany dodać owoce, część rozgniecionych. Następnie dodać ubite jajka. Wszystko dobrze wymieszać i zmiksować. Zamrozić.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Babcine słodkości

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 56

[ TEMATY ]

przepisy

adobe.stock.pl

Każdy z nas ma ulubione potrawy przygotowywane przez babcię.
Myśląc o nich, czujemy zapach świeżo upieczonego ciasta drożdżowego, szarlotki, smak konfitur czy rozpływających się w ustach faworków. Nie ma nic lepszego niż ciepły rogalik prosto z pieca, popijany słodkim kakao.
Proponujemy wrócić pamięcią do błogich chwil naszego dzieciństwa i przypomnieć sobie przepisy na przysmaki, które robiły nasze babcie.

CZYTAJ DALEJ

Pomieszani w miłości

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 14-15

[ TEMATY ]

małżeńskie

Ks. Adrian Put

Życie z osobą innej wiary czasem różni się od tego, które prowadziłem wcześniej, przyznaje Scott, na zdjęciu z żoną Hanną

W większości nie przypuszczali, że poślubią nie katolika. To, że są w tym miejscu i w takiej konfiguracji, to kwestia miłości, wiary, że ona jest silniejsza od wszystkiego, i zaufania, że to Boży plan.

Agnieszka i Tomasz. Ona – katoliczka, on – wyznania prawosławnego. Małżeństwo z 18-letnim stażem, dwoje dzieci. Mieszkają w Hajnówce.

Hanna i Scott. Ona – katoliczka, on – baptysta. Na początku drogi małżeńskiej. Miejscem ich wspólnego życia jest Zielona Góra.

Dwie pary, dwie zupełnie inne historie i dwa miasta w Polsce na dwóch biegunach – wschodzie i zachodzie.

Tło

Małżeństwa mieszane to – zgodnie z prawem kanonicznym (Kodeks prawa kanonicznego, kan. 1124) – związek zawarty przez dwie osoby ochrzczone, z których jedna przyjęła chrzest w Kościele katolickim lub została do niego przyjęta po chrzcie przez publiczne wyznanie wiary i nie wystąpiła z niego formalnym aktem (czyli jest katolikiem), druga zaś należy do Kościoła lub wspólnoty kościelnej nieutrzymującej pełnej jedności z Kościołem katolickim. Dla jednych – coś zupełnie zwyczajnego, dla innych – sytuacja trudna do zaakceptowania. Obok zwykłych problemów, z którymi mierzą się wszystkie rodziny, oni mają jeszcze jedno wyzwanie: akceptacji wiary i podejścia do niej współmałżonka. A z tym wiążą się dojrzałość i otwartość na jego praktyki, często odmienne od swoich, choćby w przypadku codziennej modlitwy czy uczestnictwa w obrządkach we własnej świątyni. I wychowanie dzieci, pytania o przynależność wyznaniową rodziców. Każde małżeństwo trochę do siebie podobne, ale związane z inną historią, inną rzeczywistością. Łączą je miłość, zaufanie, że u podstaw tej relacji jest Pan Bóg – ten sam dla obojga.

Czego więc konkretnie wymaga taki związek od małżonków? Jak swoją rzeczywistość jako małżeństwa mieszane postrzegają bohaterowie artykułu?

Czy życie w rodzinie, w której mieszają się nie tylko tradycje i przyzwyczajenia, ale i wyznawana wiara, jest trudniejsze?

Różnice

Dla Agnieszki i Tomasza ich małżeństwo od początku było czymś naturalnym. Oboje pochodzą z Hajnówki, gdzie 70% mieszkańców jest wyznania prawosławnego, zaś 25% to rzymscy katolicy, a więc małżeństwo takie jak ich nie jest wyjątkiem. W takiej społeczności dorastali i tam mieszkają do dziś. Od początku mieli świadomość wyznania drugiej strony. – Nie mieliśmy z tym większego problemu, ponieważ w naszych rodzinach i w naszym regionie często można spotkać małżeństwa mieszane wyznaniowo: katolicko-prawosławne – opowiada Agnieszka. – Kiedy nadszedł odpowiedni czas, zaczęliśmy rozmawiać, w jakim kościele będzie zawarte małżeństwo. Były, oczywiście, pewne obawy ze strony męża i mojej, wynikające z kilku osobistych przyczyn, np. jak na tę sytuację zareaguje jego rodzina, szczególnie mama, która chciała, aby jej jedyny syn wziął ślub w cerkwi. Nie wiedzieliśmy, jak będziemy się czuć w kwestii braku pełnego uczestnictwa we Mszy św. w obu kościołach – chodzi o wspólne przyjęcie Komunii św. Wspólnie z mężem podjęliśmy jednak decyzję, że ślub oraz chrzciny przyszłych dzieci będą w Kościele katolickim, natomiast my pozostaniemy przy swoich wyznaniach.

CZYTAJ DALEJ

Wieluń: Nowy wóz bojowy dla OSP Kadłub

2020-01-19 10:18

[ TEMATY ]

ochotnicza straż pożarna

Wieluń

Zofia Białas

Wieczorem 18 stycznia na plac manewrowy OSP Kadłub, przy włączonych klaksonach, wjechał nowy wóz strażacki.

Na przybycie wozu oczekiwali druhowie strażacy z jednostek OSP Gminy Wieluń, mieszkańcy wsi, ks. proboszcz Marian Kozłowski, radni Gminy Wieluń z przewodniczącym Tomaszem Akuliczem, Burmistrzem Pawłem Okrasą, wiceburmistrzem Joanną Skotnicką – Fiuk, posłem na Sejm RP Pawłem Rychlikiem, Bronisławem Mitułą – honorowym prezesem OSP Dąbrowa. Wszyscy oczekiwali na przybycie Piotra Polaka - Posła na Sejm RP i sprawcę przybycia wozu do OSP Kadłub, czytaj Gminy Wieluń.

Zofia Białas

Po obejrzeniu wozu i przyjęciu raportu o jego przyjęciu na wyposażenie OSP Kadłub wszyscy udali się do remizy na okolicznościową lampkę szampana i kawałek okolicznościowego tortu.

Przed toastem Burmistrz Paweł Okrasa przypomniał historię przybycia wozu do Kadłuba.

Zofia Białas

Trwało to od pomysłu do realizacji około trzech lat. Pomysł o zakupie wozu bojowego przedstawił 3 lata temu komendant Andrzej Szczepański. Spełnienie marzenia tak naprawdę stało się realne w lipcu 2019 roku, a pewnym stało się we wrześniu, powiedział Piotr Polak. Dziś samochód ratowniczo – gaśniczy marki Volvo, wóz średniej klasy, już jest w Kadłubie i będzie wspomagał bezpieczeństwo Gminy Wieluń.

Wszystkim, którzy przyczynili się do zakupu wozu, w tym radnym Gminy Wieluń, którzy zadecydowali o przekazaniu z budżetu Gminy kwoty 230 tys. złotych na ten szczytny cel podziękował Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa. Dofinansowanie przyznane przez Radę Gminy Wieluń uzupełniło środki przekazane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej.

Uroczyste poświęcenie samochodu, który już nosi imię „Piotr” odbędzie się najprawdopodobniej z racji odpustu ku czci św. Królowej Jadwigi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję