Reklama

Dostrzec złożoność problemu

2017-08-10 09:34

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 33/2017, str. 6

To nie jest książka, którą się czyta łatwo i przyjemnie. Nie polecam jej na wczasy ani na wakacyjne popołudnie

Jednak uważam, że właśnie w sierpniu warto sięgnąć po zbiorową publikację pt. „Wspomóc uzależnionych od alkoholu” i zainteresować się istotnymi treściami w niej zawartymi. A trzeba już na wstępie podkreślić, że książka, pod redakcją wykładowców Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie – ks. Jana Dziedzica i ks. Jana Klimka, to swoiste kompendium wiedzy na tematy na różne sposoby związane z uzależnieniami, w tym przede wszystkim z alkoholizmem.

Zagadnienia

Już we wprowadzeniu do publikacji czytelnik dowie się, że: „Zbiór referatów powstał jako owoc współpracy dwóch ważnych instytucji krakowskiego środowiska naukowego: Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie oraz Szpitala Specjalistycznego im. dr. Józefa Babińskiego”. Równocześnie redaktorzy przyznają, że praca nie wyczerpuje poruszanych tematów, czyli kwestii dotyczących uzależnień od alkoholu i wsparcia psychologiczno-pastoralnego. I wyrażają nadzieję: „Może jednak w jakimś stopniu pomóc duszpasterzom, rodzinie, a także osobom uzależnionym zobaczyć złożoność tego problemu i zrozumieć, że leczenie farmakologiczne, pomoc psychologiczna i duchowa są nieodzowne w sytuacji choroby alkoholowej”.

Książka składa się z dwóch części. W pierwszej zostały zebrane referaty poruszające kontekst psychologiczno-terapeutyczny uzależnień od alkoholu. Już same tytuły prezentowanych tu tekstów, w tym m.in. „Gdy alkohol staje się problemem”, „Alkoholowy zespół płodowy – FAS”, „Dorosłe dzieci alkoholików”, „Uzależnienia – postępowanie, pomoc, wsparcie”, „Wpływ czynników religijnych na terapię uzależnień” mogą uświadomić, jak szeroki jest zakres poruszanych zagadnień.

Reklama

Popularność

W tej części w sposób szczególny jest wyeksponowany fakt, że alkoholizm, uznany za chorobę, dotyczy nie tylko osób uzależnionych, ale też ich bliskich, a pośrednio całego społeczeństwa. Autorzy referatów przekonują jednak, że można i należy mierzyć się z problemem i przychodzić z pomocą potrzebującym i bardzo cierpiącym ludziom. Odnosząc się do problemu, ks. prof. Jan Dziedzic w tekście „Wsparcie psychologiczno-pastoralne wobec osób uzależnionych od alkoholu” informuje: „Popularność alkoholu i równocześnie jego szkodliwość sprawiają, że znajduje się on na trzecim miejscu wśród czynników ryzyka dla zdrowia ludzkiego, a nałóg picia alkoholu jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych uzależnień na świecie”.

Z lektury znajdujących się w tej części referatów wynika także, że pomoc uzależnionym powinna być przemyślana, zaplanowana i konsekwentna. Jak podkreślają autorzy, w tej drodze do trzeźwości Kościół ma do spełnienia istotną rolę.

Z kolei w drugiej części książki znalazły się refleksje teologiczno-duszpasterskie na temat uzależnionych od alkoholu. W swych referatach autorzy odwołują się m.in. do Biblii i pokazują, jaką rolę od zawsze pełnił alkohol w życiu człowieka. W tekście „Wina i sycery pić nie będzie” (ŁK 1. 15). Wstrzemięźliwość od napojów alkoholowych w świetle wybranych tekstów biblijnych” dr Maria Miduch, powołując się na konkretne przykłady z Biblii, zauważa: „Bóg chce mieć kontakt z człowiekiem w pełni odpowiedzialnym za swoje czyny i w pełni świadomym powierzonej mu odpowiedzialności”.

Nadzieja

Tu także zostają przywołane od lat znane i przez Kościół popularyzowane sposoby na wprowadzanie i upowszechnianie idei trzeźwości. Polecam także przytoczone przez ks. Mirosława Żaka świadectwo trzeźwego alkoholika. Ta historia niesie nadzieję, że z Bożą pomocą i ludzkim wsparciem najbardziej uzależniony, chory człowiek może odzyskać godność i kontrolę nad własnym życiem.

Publikacja zawiera bardzo dużo istotnych informacji, które mogą się okazać cenne właściwie dla każdego człowieka. Dla mnie odkryciem było spostrzeżenie dr Marii Miduch: „Zachęta do pozostania trzeźwym również nie może być rozumiana jako samo wezwanie do umartwienia. Koniecznym jest wskazanie na powód – nawiązanie głębszych relacji z Bogiem”.

Polecam lekturę książki „Wspomóc uzależnionych od alkoholu”. Publikacja ułatwi zrozumienie złożonych problemów, z jakimi zmaga się znaczna część polskiego społeczeństwa, i uświadomi, że alkoholik w drodze do trzeźwości potrzebuje lekarza, a właściwie wielu specjalistów.

* * *

Zapraszamy do udziału w konkursie

Pytanie: Kto jest autorem słów: „Wolność nie została człowiekowi dana przez Stwórcę do tego, ażeby niszczyć siebie i drugich. Wolność to nie jest samowola”?

Trzy pierwsze osoby, które dodzwonią się 22 sierpnia pod numer telefonu 12 432-81-57 (w godzinach redakcyjnego dyżuru) i odpowiedzą poprawnie na konkursowe pytanie, otrzymają wydaną przez Wydawnictwo Naukowe UPJPII książkę „Wspomóc uzależnionych od alkoholu”

Tagi:
książka

Papieski Robin Hood

2019-09-11 09:02

Damian Krawczykowski

Krzysztof Tadej/Niedziela

Wiele lat temu we Włoszech usłyszałem te słowa od różnych osób. Wszyscy byli zachwyceni, że «jest taki ksiądz w Watykanie, który kupuje z własnych pieniędzy jedzenie i rozdaje je biednym koczującym przy placu Świętego Piotra»” – tak dziennikarz TVP Krzysztof Tadej opisuje swój pierwszy kontakt z osobą papieskiego jałmużnika kard. Konrada Krajewskiego.

Kardynał ubogich, jak zwykło się o nim mówić, pojawił się w Watykanie w 1998 r. – po etapie pracy jako wikariusz w dwóch polskich parafiach rozpoczął tam studia z liturgii kościelnej. Następnie był on m.in. ceremoniarzem trzech papieży, a ostatni Franciszek mianował go arcybiskupem oraz papieskim jałmużnikiem (czyli osobą, która w imieniu Ojca Świętego pomaga najuboższym), a w 2018 r. – kardynałem.

„Opisując watykańskich hierarchów, można wyliczać ich tytuły, odznaczenia, doktoraty honoris causa. Dla mnie ciekawsze są krótkie zdania polskiej zakonnicy. Jednej z osób pomagających kardynałowi Krajewskiemu. «Rozdajemy posiłki na dworcach kolejowych. Kiedy ci, co przyszli, kończą jeść, trzeba zrobić porządek. I wtedy on, kardynał, tak ważny hierarcha Watykanu, bierze szmatę i wszystko sprząta»” – to słowa wspomnianego Krzysztofa Tadeja ze wstępu do najnowszej książki kard. Krajewskiego – pt. „Zapach Boga”, której premiera jest zaplanowana na 18 września.

Jej treść stanowi zbiór wypowiedzi, kazań, rozważań i homilii coraz bardziej znanego w Polsce i na świecie „papieskiego Robin Hooda” z Łodzi. Zaskakuje on prostotą, nadzwyczajną trafnością swoich słów oraz ewangeliczną bezkompromisowością. Przykładem niech będzie fragment: „Miłosierdzie jest skandalicznie bezwarunkowe. Po prostu jest. I nie można sobie na nie zasłużyć. Po prostu jest. Kiedy ojciec spotkał swojego syna marnotrawnego, to nie stawiał mu żadnych warunków. Najpierw było miłosierdzie. Miłosierdzie wyprzedza sprawiedliwość. My żądamy najpierw sprawiedliwości, a potem się zobaczy. Bóg działa zupełnie inaczej. W Starym Sączu jest strefa ciszy. Poszedłem tam kiedyś do konfesjonału. Przyszedł człowiek wyspowiadać się po czterdziestu latach. Cały czas myślałem, co by zrobił Jezus. Nic by nie powiedział. Nic by nie zrobił. Nie głosił żadnych nauk. No więc nic nie powiedziałem. Spytał: «A pokuta?». «Nie ma pokuty. Idź i nie grzesz więcej» – odpowiedziałem. Takie jest miłosierdzie. Bez kombinowania. Poszedł, ale przyszedł za pięć minut i spytał: «A może jednak...?»”.

Czytelnik w książce „Zapach Boga” praktycznie na każdym kroku napotyka tego typu dające do myślenia słowa, które pobudzają serce do tego, aby znaną z katechizmów teorię miłości zacząć wcielać w życie. „Zobaczcie, co ciekawego dzieje się po Komunii Świętej. Kapłan daje nam Hostię i mówi: «Ciało Chrystusa». My przyjmujemy Go i natychmiast On bierze nasze ciało, by wyjść z Kościoła. To się nazywa mądrze inkarnacją, to znaczy Jezus potrzebuje naszego ciała, by być obecnym w świecie”. Kardynał Krajewski potrafi z wyczuciem i pokorą wypowiadać słowa, które popierane jego autentycznie ewangelicznym zachowaniem motywują coraz większą liczbę pozytywnie nastawionych do niego wiernych.

Jałmużnik papieski znany jest w Polsce także z pieszych pielgrzymek na Jasną Górę, co roku bowiem w imieniu papieża Franciszka wyrusza w kierunku Częstochowy wraz z tysiącami pątników z Łodzi. Jak powiedział w tegorocznym wywiadzie dla „Niedzieli”: „Jeśli ktoś chce zobaczyć, czym jest Kościół, to wystarczy wyruszyć na pielgrzymkę. Ja pielgrzymką oddycham, a tlen jest nam bardzo potrzebny”.

W okresie kryzysu powołań, spadku liczby praktykujących katolików może częściej warto sięgać po takie przykłady, jak osoba papieskiego jałmużnika – kard. Krajewskiego, który nie wywyższając się z racji piastowanych funkcji, udowadnia, że nie jest z nami jeszcze tak źle. Wystarczy, że – wzorując się na Jezusie, umacniając przykładami takimi, jak jałmużnik papieski – wstaniemy i zaczniemy czynić podobnie.

* * *

Kard. Konrad Krajewski, „Zapach Boga”

Wydawnictwo Znak, 2019.
Oprawa miękka, 320 stron, format: 144 x 205 mm.
Premiera książki 18 września br.
Zamówienia można składać pocztą: Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa; telefonicznie: 34 365 19 17, 34 369 43 00, 34 369 43 52; pocztą elektroniczną: kolportaz@niedziela.pl ; www.ksiegarnia.niedziela.pl .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

V. Messori: Kościół to nie firma, nie upadnie. Chrystus go nie opuści!

2019-09-18 17:03

vatcannews / Rzym (KAI)

„Wielu katolików jest zaniepokojonych, a nawet zrozpaczonych. Jako człowiek wierzący, chciałbym przypomnieć, że Kościół to nie firma, międzynarodowa korporacja czy państwo. A zatem nie może upaść” – powiedział Vittorio Messori. Czołowy katolicki apologeta, współtwórca książkowych wywiadów z kard. Ratzingerem, odniósł się do kryzysu we współczesnym Kościele.

Tama66/pixabay.com

Przyznał on, że powodów do zmartwień nie brakuje. Niepokój budzą na przykład niejasności związane z Synodem Biskupów o Amazonii. Szerzy się zamęt, ludzie są zdezorientowani. Messori przypomina jednak, że Kościół należy do Chrystusa, który kieruje nim z mądrością. „Myślę, że na koniec Ojciec zainterweniuje. Bóg przekracza nasze ograniczone możliwości postrzegania” – dodał włoski pisarz w wywiadzie dla portalu La Fede Quotidiana.

Niepokoi go natomiast narastający w Kościele konformizm. „Mówi się, że żyjemy w Kościele miłosierdzia, otwartego dialogu i szczerości, a zarazem wielu kardynałów i biskupów boi się podzielić swymi obawami”. Messori wspomina, że kiedy on sam postanowił się kiedyś podzielić swymi wątpliwościami na łamach dziennika Corriere della Sera, spotkały go za to obelgi i ostry atak ze strony niektórych katolickich mediów. Powstał nawet komitet, który domagał się, aby ten mediolański dziennik zerwał z nim współpracę. „Jestem zatem zaniepokojony, ale nie zrozpaczony. Chrystus nie opuści swego Kościoła” – dodaje na zakończenie włoski pisarz i apologeta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Nalaskowski wraca do pracy akademickiej

2019-09-18 18:53

UMK, maj / Toruń (KAI)

Rektor UMK w Toruniu, prof. dr hab. Andrzej Tretyn, spotkał się dziś z zawieszonym w swych obowiązkach prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim. Rektor przywrócił prof. Nalaskowskiego do pracy akademickiej, polecając mu jednocześnie większą roztropność w formułowaniu tekstów publicystycznych.

Praca własna / Wikipedia
prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski

Rektor prof. dr hab. Andrzej Tretyn spotkał się w środę 18 września 2019 roku z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim - czytamy w komunikacie na stronie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące.

Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane.

Przypomnijmy, że 11 września br. prof. Aleksander Nalaskowski został przez rektora zawieszony na 3 miesiące w obowiązkach nauczycela akademickiego za felieton zatytułowany „Wędrowni gwałciciele”, który ukazał się w tygodniku „Sieci” 26 sierpnia br. Tekst wyraża ostre, krytyczne opinie o działaniach środowisk LGBT+.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem