Reklama

Pośredniczka w Chrystusie

2017-08-24 10:12

Ks. Zbigniew Chromy
Edycja świdnicka 35/2017, str. 8

Powszechnie wiadomo, że jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi jest nasz Pan, Jezus Chrystus. Św. Paweł Liście do Tymoteusza przypomina młodemu bp. Tymoteuszowi, że „Jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus” (1Tm 2, 5). Dlaczego zatem my nazywamy Maryję naszą Pośredniczką? Czy nie grzeszymy w ten sposób? Czyż nie jest oczywiste, że robiąc to, zaprzeczamy prostej i jednoznacznej nauce Biblii?

Pośrednictwo Chrystusa jest jedyne. W Jego Osobie mamy połączone dwie natury: Boską i ludzką. Jak uczy sobór chalcedoński (451 r.), natur tych nie można rozdzielić, więc każdy, kto spotyka Jezusa z Nazaretu, spotyka Jednorodzonego Syna Bożego, a kto przyjmuje Chrystusa w komunii sakramentalnej, staje się uczestnikiem boskiej natury. Ponieważ to połączenie dwóch natur w Chrystusie dokonało się w łonie Dziewicy Maryi, spodobało się Bogu udzielić wszelkich łask za pośrednictwem Bogarodzicy. Otrzymaliśmy zatem jedynego Pośrednika między Bogiem a ludźmi dzięki pośrednictwu macierzyńskiemu Matki Bożej – zob. św. Jan Paweł II, encyklika „Redemtoris Mater” 38-50). Leon XIII w encyklice „Fidentem piumque” pisze: „Z pewnością imię i rola doskonałego Pośrednika nie przysługuje nikomu innemu jak tylko Chrystusowi. (…) Lecz jeżeli, jak poucza Doktor Anielski, «nic nie przeszkadza, aby niektórzy inni w pewnym sensie byli nazwani pośrednikami między Bogiem a ludźmi, o ile współdziałają do zjednoczenia ludzi z Bogiem (…)», to z pewnością ten sam tytuł przysługuje świętej Dziewicy. (…) Ona jest (…) prawdziwą i najgodniejszą Pośredniczką u Pośrednika”.

Benedykt XV naukę o Maryi pośredniczce łask wszelkich nie tylko potwierdził ustanawiając Święto Maryi Pośredniczki Łask Wszelkich, ale przede wszystkim w dekrecie kanonizacyjnym św. Joanny D’Arc. Kiedy Kongregacja Obrzędów kilka lat wahała się podczas procesu kanonizacyjnego, czy rzeczywiście przypisać świętej jeden z dwu cudów, ponieważ dokonał się w Lourdes, papież w dniu 6 czerwca 1919 r. w dekrecie oświadczył: „Jeśli w każdym cudzie trzeba uznać pośrednictwo Maryi, przez którą, za wolą Boga wszelka łaska i wszelkie dobro na nas spływa, to nie da się zaprzeczyć, że w jednym z przytoczonych cudów, w szczególny sposób zaznaczyło się owo pośrednictwo Najświętszej Panny. Zdaje się nam, że Pan dlatego tak zarządził, aby nam przypomnieć, że nie należy z pamięci tracić Maryi nawet wtedy, gdy cud jaki spełniony jest za pośrednictwem innego Świętego. Nawet wtedy, gdy Bogu podoba się wsławiać świętych, należy zawsze założyć wstawiennictwo Tej, którą święci Ojcowie nazwali «Mediatrix mediatorum omnium» – pośredniczką wszystkich pośredników”.

Reklama

Św. Pius X w encyklice „Ad diem illum” naucza, że Maryja „dzięki łączności swojej w boleściach i zjednoczeniu z wolą Chrystusa, (…) zasłużyła sobie na to, że stała się szafarką wszystkich dobrodziejstw, jakie Jezus nabył dla nas swoją Krwią”. Leon XIII w encyklice „Octobri mense” mówi: „Można twierdzić, że według woli Bożej, niczego nie otrzymujemy, co by nie przeszło przez ręce Maryi, i że jak nikt nie może się zbliżyć do Ojca Wszechmocnego inaczej jak przez Syna, tak też nikt nie może się zbliżyć do Chrystusa inaczej jak przez Jego Matkę”.

Ta szczególna rola Matki Bożej wyraźnie wybrzmiewa z objawień paryskich Cudownego Medalika przy Rue du Bac. To po tych objawieniach rusza lawina objawień Matki Bożej, naznaczając bieg historii drugiej połowy XIX wieku i całego wieku XX. W omawianym temacie najważniejsze jest to, czego nie zawiera Cudowny Medalik. Wizjonerka, św. Katarzyna Labouré, tak opisuje zjawienie się Dziewicy 27 listopada 1830 r.: „Jej twarz była odsłonięta i tak piękna, że nie wydaje mi się możliwe, by Jej zachwycające piękno można było opisać (…). Ręce miała lekko wzniesione i trzymała w nich bardzo swobodnie złotą kulę, jak gdyby ofiarując ją Bogu. Na szczycie kuli znajdował się mały, złoty krzyżyk. Oczy Najświętszej Maryi Panny były teraz wzniesione ku niebu (…). Nagle na jej palcach zobaczyłam pierścienie, po trzy na każdym palcu (…). Każdy pierścień był wysadzany drogimi kamieniami. Większe kamienie rzucały większe promienie, a mniejsze – mniejsze promienie. Promienie wychodzące ze wszystkich stron zalewały cały spód, tak że nie widziałam stóp Najświętszej Maryi Panny”.

Później Matka Boża objawiła św. Katarzynie znaczenie tej wizji: „Ta kula, którą tu widzisz, przedstawia cały świat, (…) i każdego człowieka z osobna. Te kamienie, z których promienie nie padają, to łaski, o które ludzie zapominają prosić. Promienie są to symbole łask, jakie ześlę tym, którzy o nie proszą”.

Maryja ukazuje się jako pośredniczka łask wszelkich i orędowniczka, która trzyma w swych dłoniach cały świat odkupionych, symbolizowany przez złotą kulę z małym krzyżykiem. Jej błagalny wzrok skierowany do nieba ukazuje orędownictwo Maryi za odkupioną ludzkością, a odpowiedzią nieba są pierścienie z drogocennymi kamieniami z których wypływają promienie łask dających zbawienie. O Maryjo bez grzechu poczęta módl się za nami.

Tagi:
Matka Boża

Reklama

Jagodne świętowanie w Resku

2019-07-16 11:54

x. TR
Edycja szczecińsko-kamieńska 29/2019, str. 3

Matka Boża Jagodna w Resku zgromadziła licznych pielgrzymów z różnych stron naszej archidiecezji

Archiwum prywatne
Procesja z Najświętszym Sakramentem wokół Ratusza

Drugi dzień lipca to wspomnienie zakończenia nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny – święto znane w ludowej tradycji polskiej jako Matki Bożej Jagodnej. To już drugi raz, gdy w Resku przed słynącym łaskami wizerunkiem pielgrzymi zawierzali swoje codzienne troski i radości Maryi, nazywając Ją Jagodną Panią.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tuplice: Ks. Jerzy Loch zakończył wieloletnią posługę w parafii

2019-07-21 23:05

Kamil Krasowski

„Wystarczyła ci sutanna uboga” – takim utworem zakończył się uroczysty koncert jakim 21 lipca parafianie i władze samorządowe podziękowały swojemu proboszczowi za ponad 30-letnią posługę duszpasterską w parafii Chrystusa Króla w Tuplicach.

Karolina Krasowska
Parafianie podziękowali proboszczowi za wieloletnią posługę w Tuplicach

Ks. Jerzy Loch po 32 latach będzie odtąd rezydował w zielonogórskiej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego.

Zobacz zdjęcia: Koncert z okazji zakończenia 32-letniej posługi ks. Jerzego Locha w Tuplicach

Rodzina i przyjaciele ks. Jerzego wysłuchali i zobaczyli koncert przeplatany wspomnieniami z życia i posługi swojego proboszcza. Zespół złożony z parafian skupionych wokół wójt Katarzyny Kromp zaprezentował kilka utworów m.in. "Świecie nasz" Marka Grechuty, "Czas nas uczy pogody" Grażyny Łobaszewskiej, czy "Wiem, że jesteś sam" Anny Wyszkoni oraz "Barkę" i Hymn ŚDM 2016 "Błogosławieni miłosierni".

Cały tekst w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katedra polowa WP: Msza św. w intencji poległych policjantów

2019-07-23 19:39

kos / Warszawa (KAI)

Biskup Józef Guzdek sprawował w katedrze polowej WP Mszę św. w intencji poległych na służbie policjantów oraz ich rodzin. W homilii bp Guzdek, który z ramienia Konferencji Episkopatu Polski jest delegatem ds. duszpasterstwa Policji, przypomniał, że służba policjanta ma charakter rodzinny. – Najbliżsi identyfikują się z wartościami, jakim on służy, ale dotykają ich także konsekwencje podjętych zobowiązań – powiedział.

Gagorski/pl.wikipedia.org

Msza św. rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru Komendy Głównej Policji. Liturgię słowa oraz asystę liturgiczną przygotowali funkcjonariusze i pracownicy policji.

W homilii bp Guzdek, podkreślał, że częścią życia każdej rodziny policyjnej jest oczekiwanie na powrót męża i ojca, żony i matki. – Stąd rozstania zawsze łączą się z niepokojem, obawami i ostatecznie nadzieją na szczęśliwy powrót do domu po zakończeniu służby. Należy ponadto podkreślić, że policjantem jest się zawsze, także poza służbą, zwłaszcza w sytuacji zagrożenia czyjegoś zdrowia lub życia – powiedział bp Guzdek. Delegat Episkopatu ds. Duszpasterstwa Policji przypomniał, że wielu policjantów zapłaciło za próby ratowania innych najwyższą cenę. – Misja policjanta ma charakter rodzinny. Najbliżsi identyfikują się z wartościami, jakim on służy, ale dotykają ich także konsekwencje podjętych zobowiązań – powiedział.

Zdaniem bp. Guzdka „dźwiganie krzyża samotności po stracie męża i ojca, żony i matki domaga się niezwykłej odwagi”. Wyraził wdzięczność członkom Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach, za dwadzieścia lat służby wobec potrzebujących. – Z pełnym uznaniem i wdzięcznością odnoszę się do tego, co przez ponad dwadzieścia lat czyni Fundacja Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach. Budujące są wsparcie i pomoc, o jakie zabiegają Komenda Głowna Policji oraz poszczególne garnizony rozsiane w naszym kraju. Jestem wdzięczny kolejnym Komendantom Głównym Policji za każdy gest pomocy i zrozumienia, za serdeczną bliskość i modlitwę – powiedział.

Zwracając się do wdów po poległych policjantach życzył im sił i odwagi. – Wychowujcie wasze dzieci w poszanowaniu wartości, którym służył i za które oddał życie wasz mąż. Jesteśmy z Wami. W miarę naszych możliwości chcemy Wam towarzyszyć i wspierać Was na różne sposoby w dźwiganiu krzyża cierpienia po stracie najbliższej osoby. Chcemy wlewać w Wasze serca nadzieję, że Bóg docenił i nagrodził niebem ich poświęcenie w służbie drugiemu człowiekowi – powiedział. Słowa pociechy skierował także do dzieci. – Życzę Wam, abyście przez naukę i pracę pomnażali swoje talenty. Pamiętajcie, że życie ludzkie ma o tyle sens, o ile jest służbą Bogu i bliźnim. Niech Wam Bóg błogosławi – zakończył.

Eucharystię koncelebrowali kapelani Ordynariatu Polowego: ks. płk Bogdan Radziszewski, wikariusz generalny biskupa polowego, ks. płk SG Zbigniew Kępa, notariusz Kurii Ordynariatu Polowego i ks. kpt. Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego oraz kapelan Policji ks. Jan Kot SAC, kapelan Komendy Głównej Policji.

We Mszy św. uczestniczyli funkcjonariusze Policji, pracownicy formacji, członkowie i podopieczni Fundacji. Obecna była Irena Zając, prezes Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach oraz przewodniczący Rady Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach nadinsp. w stanie spoczynku Władysław Padło.

Przed błogosławieństwem bp Guzdek odznaczył gen. insp. Jarosława Szymczyka, Komendanta Głównego Policji medalem „W służbie Bogu i Ojczyźnie”, ustanowionym z okazji setnej rocznicy powołania Biskupstwa Polowego w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem