Reklama

Ratunek u Matki

2017-09-06 12:18

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 37/2017, str. 1

Paweł Wysoki
Procesja z figurą Matki Bożej Kębelskiej

W Wąwolnicy odbyły się uroczystości z okazji 39. rocznicy koronacji cudownej figury Matki Bożej Kębelskiej. Mimo deszczowej pogody 2 i 3 września sanktuarium nawiedziły tysiące pielgrzymów.

Maryjne święto w miejscu od wieków naznaczonym cudowną obecnością Matki Bożej co roku w pierwszą sobotę i niedzielę września gromadzi pielgrzymów z diecezji i Polski.

Wielu z nich przybywa do Maryi w pieszych pielgrzymkach parafialnych, które mają nawet po kilkaset osób. Jedną z najliczniejszych w tym roku była grupa z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Świdniku, która liczyła ponad 700 osób. Dodatkowo kilkadziesiąt osób z tej parafii przyjechało do Wąwolnicy na rowerach. Wraz z nimi w sobotę w sanktuarium stawiło się kilka tysięcy pielgrzymów; podobnie było w niedzielę. W strugach deszczu kolejne tysiące wiernych niosło swoje podziękowania i prośby do Kębelskiej Pani. Dziękując za tak liczną obecność, ks. Jerzy Ważny, kustosz sanktuarium, podkreślał, że „deszcz jest znakiem wzrostu w wierze, w miłości Boga i bliźniego”.

Noc pełna światła

W pierwszym dniu maryjnego święta pielgrzymi wraz z biskupami Mieczysławem Cisło i Arturem Mizińskim uczestniczyli w licznych nabożeństwach. – Maryja nie zatrzymuje naszego wzroku na sobie; kieruje nasz wzrok na Jezusa. To jest widoczne zarówno w ikonie Matki Bożej Jasnogórskiej, jak i figurze Matki Bożej Kębelskiej. Zawierzmy swoje trudne sprawy Maryi z nadzieją, że zbierze nasze modlitwy i przedstawi je swojemu Synowi – mówił bp Cisło. Po wieczornej Eucharystii w bazylice uwielbienie poprowadził zespół Guadalupe. – Dziękowaliśmy Maryi za Jej obecność w naszym życiu oraz polecaliśmy Jej wstawiennictwu nasze rodziny i naród. Wiele emocji wzbudził występ najmłodszych członków Rodzin Guadalupiańskich, których radość udzieliła się nawet najbardziej zmęczonym pielgrzymom – mówiła Agnieszka Marek. W łączności z Jasną Górą bp Artur Miziński poprowadził apel i zawierzył Kębelskiej Pani przyszłość naszej ojczyzny, „aby wspólne dobro mogło być w Polsce budowane w oparciu o wartości chrześcijańskie”. Polecił Jej uczniów i nauczycieli, którzy rozpoczęli rok szkolny oraz chorych i cierpiących, aby potrafili złączyć swoje cierpienie z krzyżem Chrystusa i ofiarować je jako wynagrodzenie za grzechy tych, którzy naruszają Boże prawo.

Reklama

– Po apelu wyruszyliśmy do Kębła w procesji światła ze śpiewem i modlitwą różańcową na ustach, by uczestniczyć w Mszy św. w miejscu cudownego zdarzenia – relacjonowała Agnieszka Marek. – Mimo późnej pory i niepewnej pogody przy kaplicy zgromadziły się rzesze pątników. W homilii usłyszeliśmy o szczególnych znakach obecności Maryi, jakimi są jej objawienia w sanktuariach na całym świecie. Bp Artur przypominał, że wezwanie do nawrócenia i gorliwej modlitwy, jakie Maryja skierowała do ludzkości w Fatimie czy Gietrzwałdzie, jest ciągle aktualne. Prosił, by znaleźć czas na szczegółowy rachunek sumienia z wierności Bogu i prosić Maryję, żeby nauczyła nas, jak żyć Ewangelią i nieść innym Chrystusa tak jak Ona. Po pasterskim błogosławieństwie udaliśmy się w różańcowej procesji światła do bazyliki, a następnie, pokrzepieni spotkaniem z Chrystusem i Jego Matką, wróciliśmy do domów napełnieni entuzjazmem i chęcią wypełniania orędzia Maryi każdego dnia – dzieliła się pani Agnieszka, która pielgrzymowała do Wąwolnicy z Puław.

Obecność Maryi

Centralnym wydarzeniem była Msza św. pontyfikalna celebrowana w niedzielę przy ołtarzu polowym na pl. Różańcowym. Pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy z Siedlec sprawowali ją biskupi: Stanisław Budzik, Mieczysław Cisło i Artur Miziński. Jak w powitaniu przypomniał Metropolita Lubelski, deszcz – znak Bożego błogosławieństwa – towarzyszył również uroczystości koronacji figury Matki Bożej, która odbyła się 39 lat temu. Przez ten akt Wąwolnica dołączyła do licznych miejsc, w których Kościół przez nałożenie koron potwierdza cudowną obecność Maryi wśród wiernych.

Abp Budzik zachęcał zgromadzonych, by od Matki Bożej uczyć się otwartości na słowa Chrystusa i natchnienia Ducha Świętego oraz ufnego pełnienia woli Bożej.

W homilii bp Kazimierz Gurda zwrócił uwagę, że historia Kościoła w sposób szczególny jest naznaczona obecnością Maryi. – Obecność Maryi w życiu tych, którzy wierzą w Jej Syna, nie jest czymś dziwnym ani zaskakującym. Była przecież obecna wraz z Apostołami w Wieczerniku, gdzie dodawała im odwagi. Po Wniebowzięciu obecność Matki Bożej w Kościele rozciągnęła się na cały świat i całą historię. Dowodem na tę matczyną troskę jest to wąwolnickie sanktuarium, w którym po dziś dzień dzieją się za Jej wstawiennictwem cuda – mówił gość z Siedlec, podkreślając, że „nie można zrozumieć Maryi bez Jej związku z Jezusem”. Przypomniał wezwanie Maryi do pokuty, nawrócenia i modlitwy różańcowej, które kierowane jest do poszczególnych osób, jak i całych narodów. – Prośba Maryi z Gietrzwałdu i Fatimy jest wciąż aktualna. Dziś, gdy świat zagrożony jest terrorem i wojną, gdy w naszej ojczyźnie tak wiele nienawiści, kłótni i podziałów, trzeba nam zwracać się do Maryi. Modlitwa różańcowa to sposób, jaki dała nam Matka Boża, by wyjednać pokój – podkreślał. Biskup siedlecki zachęcał do praktykowania modlitwy różańcowej w rodzinach oraz tworzenia w parafiach kół Żywego Różańca. Zapewniał, że u Maryi możemy napełnić nasze serca mądrością, która nie jest oparta na zawodnej ludzkiej kalkulacji, ale pochodzi od samego Boga.

Zgodnie z tradycją, przed zakończeniem Liturgii i odprowadzeniem cudownej figury Matki Bożej do kaplicy zamkowej, ks. Jerzy Ważny poinformował zgromadzonych o nowych wpisach do „Księgi Łask”. W ciągu roku znalazło się w niej 11 udokumentowanych cudów, m.in. uzdrowienia i dar macierzyństwa. Radością odzyskanego za sprawą Matki Bożej zdrowia podzieliła się pani Oliwia. Kobieta w styczniu br. poważnie zachorowała. W okolicach kręgosłupa szyjnego wyrósł jej guz, który uniemożliwiał normalne życie. Ratunkiem stała się Wąwolnica. – Po 20 minutach modlitwy z ks. Janem Pęziołem okazało się, że nie ma guza. Do tej pory nie mam żadnych problemów z kręgosłupem. Nawróciłam się. Jeśli ktoś ma wątpliwości, proszę wziąć do ręki różaniec i modlić się, iść do spowiedzi. Gdy się nawrócimy, otrzymamy wszystko, o co poprosimy. Dziękuję Matce Bożej za łaski, którymi mnie obdarzyła – mówiła uzdrowiona kobieta.

Tagi:
rocznica koronacja

Obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej odbędą się w Wieluniu i Warszawie

2019-07-19 20:40

prezydent.pl

Tegoroczne obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej rozpoczną się w Wieluniu.

Muzeum Ziemi Wieluńskiej
Wieluń, 1 września 1939 r.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wraz z Prezydentem Republiki Federalnej Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem o godz. 4.40 wezmą udział w upamiętnieniu pierwszych ofiar II wojny światowej, mieszkańców Wielunia, którzy zginęli w wyniku celowego bombardowania przez niemieckie lotnictwo obiektów cywilnych, w tym miejscowego szpitala.

Druga część obchodów będzie miała miejsce w Warszawie.

Na te uroczystości zostali zaproszeni wszyscy przywódcy państw NATO, UE oraz państw członkowskich Partnerstwa Wschodniego. Potwierdzenia sukcesywnie napływają do KPRP. Pełna lista zostanie przedstawiona po 15 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnica szczęścia

2019-07-16 11:47

Beata Włoga
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 20-21

Ile osób, tyle wyobrażeń o szczęściu. Każdy może je odnaleźć zupełnie gdzie indziej. Nie chodzi tylko o nasze ziemskie oczekiwania, w których szczęście często myli się z pomyślnością. Jako chrześcijanie intuicyjnie szukamy szczęścia w bliskości z Bogiem, a ci, którzy je znaleźli, potwierdzają, że szczęście nie zawsze musi iść w parze z dobrobytem czy dobrym zdrowiem

stokkete/stock.adobe.com

Wielu odnalazło je dzięki modlitwie św. Brygidy zwanej „Tajemnicą szczęścia”. Modlitwę odmawia się w ciągu jednego roku. Składa się ona z 15 modlitw, podczas których rozważa się mękę Pana Jezusa.

Autorstwo

Autorstwo „Tajemnicy szczęścia”, czyli 15 modlitw św. Brygidy do naszego Boskiego Zbawiciela, błędnie przypisuje się Brygidzie Szwedzkiej. W wielu książkach o świętej zakonnicy widnieje informacja, że ta modlitwa została jej podyktowana przez samego Pana Jezusa. – Św. Brygida nie jest twórczynią tych modlitw i nie otrzymała ich w objawieniach – tłumaczy s. Agnieszka z Zakonu Najświętszego Zbawiciela św. Brygidy w Częstochowie (siostry brygidki). – Należy pamiętać, że święta żyła w XIV wieku, kiedy to w całym Kościele była silnie rozpowszechniona kontemplacja męki i śmierci Pana Jezusa – podkreśla s. Agnieszka. – Już na początku, po moim wstąpieniu do zgromadzenia, mistrzyni Aloizia zwracała nam na to uwagę. Mistrzyni jest z pochodzenia Dunką, zna kilka języków, w tym szwedzki i norweski, o Brygidzie wie zatem bardzo dużo i czyta o niej w językach skandynawskich – wyjaśnia s. Agnieszka. Pisze o tym w książce „Św. Brygida Szwedzka i Zakon Najświętszego Zbawiciela” ks. Józef Swastek. Oczywiście, są modlitwy, jak modlitwa do Jezusa Ukrzyżowanego, które zostały podyktowane Brygidzie podczas jej mistycznego widzenia, ale one nie wchodzą w skład „Tajemnicy szczęścia”. Niemniej to właśnie ze św. Brygidą kojarzymy modlitwę, która ma wzbudzać współcierpienie i motywować do większej pobożności.

Popularność

Charakterystyczne jest to, że osoby, które zaczynają się modlić tą modlitwą, zazwyczaj są jej wierne przez lata. Zderzają się z ogromnym cierpieniem, dotykają bolesnych wydarzeń z życia Pana Jezusa. Taka modlitwa niesie głębię, jeśli człowiek się otworzy, zaczyna w świecie żyć siłą ducha płynącą z rozważania męki Pańskiej. Czasem ludzie, gdy widzą siostry brygidki, podchodzą i mówią: modlę się „Tajemnicą szczęścia”. – Przed Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie – opowiada s. Agnieszka – podeszła do mnie Amerykanka i pokazała mi w smartfonie modlitwę „Tajemnica szczęścia” św. Brygidy. Kiedyś gościliśmy w naszym domu pielgrzymów z Chorwacji. Nie ma tam naszego zakonu, a jednak zapewniali, że u nich świętość Brygidy jest rozpoznawana właśnie przez tę modlitwę. W częstochowskim domu Brygidek mieszkają siostry z Indonezji – one również potwierdzają, że modlitwa ta jest znana w ich kraju. Moja rozmówczyni zdradza, że pierwszy raz zetknęła się z „Tajemnicą szczęścia” w Rzymie, gdzie była na formacji, odmawiała ją zatem w języku włoskim. Ale spotkała również wydania tej modlitwy w językach niemieckim i holenderskim.

Modlitwa dla wszystkich

– Pamiętam rozmowę z pewnym mężczyzną, ojcem rodziny: powiedział, że modli się 15 modlitwami od kilku lat – opowiada s. Agnieszka. – Dzięki „Tajemnicy szczęścia” pogłębił życie duchowe, widzi też owoce jej odmawiania w rodzinie. Inna siostra opowiada o koleżance ze szkoły. Znała tę modlitwę na pamięć. – Odmawiała ją, kiedy szłyśmy na dyskotekę przez góry – wspomina. Osobiście w okresie gimnazjum uważała tę modlitwę za zbyt poważną. – Zaczęłam się nią modlić dopiero w szkole średniej, u mojej koleżanki odmawiano ją rodzinnie, mama i dziesięcioro dzieci, włączały się w nią nawet maluchy – opowiada.

Duchowość

W obecnych czasach, gdy ludzie są pogrążeni w chaosie codziennych spraw, często nie zdając sobie z tego sprawy, nie potrafią odnaleźć drogi do Boga. Kontemplacyjny charakter 15 modlitw prowadzi do wewnętrznej przemiany. Uspokaja skołatane serca i pomaga odkryć tajemnicę prowadzącą do prawdziwego szczęścia w obecności Boga.

Jak odmawiać

Święta Brygida pragnęła wiedzieć, ile ciosów otrzymał Pan Jezus; w jednym z objawień usłyszała, że było ich 5480. Pan Jezus poprosił świętą, by do swoich 15 modlitw dołączyła „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”. Każdy z nas, naśladując św. Brygidę w odmawianiu tej modlitwy, w ciągu całego roku uczci w ten sposób każdą ranę Pana Jezusa, o co prosił świętą sam Pan Jezus.

Pełny tekst modlitwy dostępny jest w internecie, m.in. na: katolicki.net, www.adonai.pl i www.tajemnica-szczescia.pl oraz w katolickich księgarniach w całym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Łodzi powstanie szkoła katechistów

2019-07-23 17:30

mip (KAI) / Łódź

W Łodzi powstanie szkoła liderów wspólnot parafialnych. Podczas trzech semestrów archidiecezja przygotuje osoby świeckie wspierające duszpasterzy przy formacji sakramentalnej wiernych. Zapisy ruszą 1 sierpnia.

Magdalena Kucova/fotolia.com

Szkoła Katechistów jest owocem trwającego od roku IV Synodu Archidiecezji Łódzkiej. Ten trzy semestralny kurs teologii praktycznej ma pomóc wybranym ludziom świeckim – liderom grup parafialnych – jeszcze mocniej i bardziej kompetentnie zaangażować się w działalność w parafii.

- Szkoła dla katechistów to szkoła dla liderów, którzy będą mogli prowadzić zajęcia w małych grupach czy to dla młodzieży przygotowującej się do sakramentu bierzmowania, czy dla rodziców, zwłaszcza dzieci pierwszokomunijnych – tłumaczy metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.

Hierarcha przypomina, że szkoła katechistów musi mieć trzy wymiary. – Pierwszy to wiedza teologiczna. Nie chodzi nam o studia magisterskie, ale o zdobycie przez przyszłego katechistę takich kompetencji, by mógł sam odpowiedzieć na wiele pytań, a jeśli nie będzie znał na nie odpowiedzi, by wiedział gdzie odesłać zainteresowanego. Po drugie, chodzi o nabycie umiejętności pracy w małej grupie, a więc nauka zarządzania i kierowania małą grupą, małym zespołem. Natomiast trzecim wymiarem jest własna formacja duchowa – żeby taki człowiek żył wiarą i Kościołem, a nie tylko potrafił o tym mówić – wskazuje łódzki pasterz.

Tok studiów w Szkole przewiduje zajęcia z zakresu Pisma Świętego, teologii dogmatycznej, duchowości, liturgiki, katechetyki, historii Kościoła, a także ma wzmocnić naturalne zdolności w budowaniu kontaktów międzyosobowych i w pracy z grupą. - Chcemy potraktować priorytetowo kształtowanie umiejętności praktycznych przyszłych katechistów: ich rozwój duchowy, bogactwo modlitwy Pismem Świętym, wtajemniczenie w przeżywanie liturgii, budowanie żywej relacji z Bogiem i z Kościołem - podkreślają organizatorzy studium.

Po ukończeniu Szkoły i zdaniu wymaganych egzaminów absolwent uzyska od arcybiskupa misję kanoniczną do głoszenia katechez dla dzieci, młodzieży i dorosłych w parafiach archidiecezji łódzkiej.

Do Szkoły mogą zapisać się osoby w wieku od 18 do 60 lat, skierowane przez swoich księży proboszczów. Nie muszą one posiadać wykształcenia teologicznego. Ważne, żeby ukończyły katechizację w zakresie szkoły ponadgimnazjalnej

Rekrutacji do udziału w kursie dokonać można będzie w sekretariacie Kurii Metropolitalnej Łódzkiej od 1 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem