Reklama

Bohater swojego ludu

2017-11-29 09:42

Ks. Antoni Tatara
Niedziela Ogólnopolska 49/2017, str. 10

TER
Św. Mikołaj, patron kościoła

O kim mowa? Oczywiście, o św. Mikołaju, biskupie Miry (ok. 270 – ok. 352), którego wspominamy 6 grudnia. Dlaczego bohater? Aby poznać odpowiedź, trzeba po prostu przeczytać awizowany tekst

Dobrze, nie będę zbyt długo trzymał Państwa w niepewności, choć bezspornych informacji nt. naszego świętego mamy naprawdę niewiele. Niemniej jednak to właśnie św. Mikołaj doczekał się multum biograficznych tekstów, przedstawień w sztuce, kościołów i kaplic noszących jego wezwanie, a także – a może przede wszystkim – pięknej tradycji wzajemnego obdarowywania się różnorakimi prezentami. Można powiedzieć, że w jakimś sensie każdy z nas był, jest bądź będzie Mikołajem – zapewne nie od razu świętym, ale niech chociaż tyle wystarczy na początek.

Św. Mikołaj to bohater swojego ludu. Jego imię wywodzi się z języka greckiego i jest połączeniem dwóch słów: „Nike” – zwycięstwo oraz „Laos” – lud. Cóż zatem oznacza? Bohatera, który odniósł zwycięstwo dla swojego ludu, a w skrócie – bohatera ludu. I tak było, jego życiorys obfituje bowiem w wydarzenia, które świadczą o jego wrażliwości na potrzeby innych. Miał np. pomóc w wyjściu za mąż trzem córkom niezbyt bogatego szlachcica, któremu podrzucił pieniądze na ich posag, jako zaś biskup Miry (obecnie Demre w południowej Turcji) dokonywał cudów, wskrzeszając trzech ludzi czy ratując rybaków od utonięcia podczas potężnej burzy. Uzyskał też od cesarza Konstantyna I Wielkiego ułaskawienie od kary śmierci dla trzech chłopaków itd. Był więc prawdziwym bohaterem i wzorem do naśladowania.

Św. Mikołaj był osobą pobożną, o nieprzeciętnym intelekcie, którym zabłysnął m.in. w czasie pierwszego soboru powszechnego w Nicei (325 r.), w którym brał udział i podczas którego potępiono arianizm zaprzeczający równości i jedności Osób Trójcy Przenajświętszej. Potomni bardzo go szanowali, czego wyrazem było m.in. fundowanie ku jego czci okazałych bazylik, jak np. tej w Konstantynopolu. W samej tylko Polsce jest ok. 350 kościołów noszących jego wezwanie. Jego relikwie spoczywają we włoskim Bari, a najstarszy wizerunek znajduje się w jednym z kościołów Bejrutu.

Reklama

Wstawiennictwa św. Mikołaja przyzywa się praktycznie we wszystkich sytuacjach. I tak czczą go: bednarze, cukiernicy, dzieci, flisacy, więźniowie i jeńcy, kupcy, marynarze, młynarze, notariusze, panny, piekarze, pielgrzymi, piwowarzy, podróżni, rybacy, sędziowie, studenci i żeglarze. Uff... Słowem – to uniwersalny orędownik i na dodatek patron: Grecji, Rusi, Antwerpii, Berlina, Miry, Moskwy i Nowogrodu.

Sztuka ukazuje go zazwyczaj w stroju biskupim, wyróżniają go zaś m.in. następujące atrybuty: anioł z mitrą, chleb, troje dzieci, pastorał, trzy złote kule, księga, kotwica, sakiewka z pieniędzmi, okręt czy wreszcie worek prezentów.

A propos prezentów – może warto stać się jednym z nich, może warto stać się w tych dniach szczególnym bohaterem swojego domu, rodziny. Może warto stać się darem dla tych, których na co dzień nie zauważamy. Św. Mikołaj na pewno byłby z nas wtedy bardzo dumny.

Tagi:
Mikołaj św. Mikołaj

Reklama

Mikołajowa radość niech trwa

2018-12-18 11:05

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 51/2018, str. IV

Dzień, na który czekają z pewnością wszystkie dzieci – to 6 grudnia, czyli wspomnienie św. Mikołaja. W tym dniu panuje wielka radość w sercach najmłodszych. Najpierw z niecierpliwością wyczekują, a później spotykają swojego ulubionego świętego

Joanna Ferens
Św. Mikołaj w katolickim przedszkolu

Wróżnych placówkach na terenie Biłgoraja zorganizowano szereg atrakcji połączonych z wizytą św. Mikołaja.

Mikołajkowy festyn charytatywny

Szkoła Podstawowa nr 4 zorganizowała mikołajkowy festyn charytatywny. Zebrane w tym roku pieniądze zostaną przekazane na leczenie i rehabilitację 8-miesięcznej Igi Karczmarczyk z Biłgoraja, która choruje na rdzeniowy zanik mięśni.

Św. Mikołaj wszystkim grzecznym dzieciom przyniósł prezenty, a dzieci odwdzięczyły się przygotowanym przedstawieniem oraz chęcią pomocy małej Idze.

– Co roku podejmujemy działania, by festyn był okazją nie tylko do wspólnej zabawy dzieci i rodziców, ale miał wymiar charytatywny. Stąd loteria fantowa, kiermasze ciast, ozdób świątecznych i rękodzieła oraz zabawy ruchowe, przedstawienie i wizyta św. Mikołaja. Chcemy w ten sposób przekazać, kim jest św. Mikołaj i jaka jest idea związana z jego życiem i osobą – wyjaśniała dyrektor „Czwórki” Monika Bednarz. – W tym roku zebrane podczas naszej akcji środki zostaną przekazane na leczenie Igi Karczmarczyk. Dziewczynka w 6. tygodniu życia zachorowała na rdzeniowy zanik mięśni, bardzo ciężką chorobę. Jest szansa, by Iga wyzdrowiała, chcemy więc wesprzeć jej leczenie i rehabilitację. Miejsce organizacji festynu w naszej szkole nie jest przypadkowe, ponieważ razem z nami uczy się Kamil, brat Igi – wyjaśnia dyrektor.

Św. Mikołaj w przedszkolu

Ze św. Mikołajem spotkały się również dzieci z Katolickiego Przedszkola im. św. Jana Pawła II. Była to wyjątkowa okazja do zaprezentowania piosenek i wierszyków, których dzieci nauczyły się w ostatnim czasie.

Katolickie przedszkole stawia na tradycyjny przekaz tego, kim był św. Mikołaj. Jedna z przedszkolanek Magdalena Ziarno tłumaczy: – W naszym przedszkolu obchodzimy wspomnienie św. biskupa Mikołaja, który nie jest grubawym, wesołym, starszym panem znanym z amerykańskich filmów, ale dostojnym świętym, który uczy, by dzielić się z innymi, bo dawanie jest równie radosne jak otrzymywanie.

Po części artystycznej św. Mikołaj wyczytywał kolejno imiona dzieci i wręczał im upominki. – Wszystkie prezenty przygotowane przez rodziców są ujednolicone i dlatego dzieci w poszczególnych grupach wiekowych otrzymują takie same podarki. W paczkach nie ma słodyczy, ale książeczki i gry, które rozwijają dziecięcą wrażliwość i umiejętności – opowiada Magdalena Ziarno.

W czasie spotkania była także okazja, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie i obiecać Mikołajkowi i paniom przedszkolankom oraz rodzicom, że dzieci – jeśli teraz w czymś zawiodły – to na przyszły rok się poprawią. Będą uczynne, miłe dla siebie nawzajem, grzeczne i posłuszne wobec rodziców oraz że będą się pilnie uczyć.

Wizyta św. Mikołaja była także okazją do podsumowania konkursu plastycznego ogłoszonego dla dzieci i ich rodzin na najpiękniejsze ozdoby świąteczne oraz do przeprowadzenia kiermaszu charytatywnego. – Idea, jaką pozostawił po sobie św. Mikołaj, to dzielenie się z innymi. Przygotowaliśmy więc specjalny kiermasz. Zorganizowane zostały warsztaty dla dzieci i rodziców. Przygotowaliśmy ozdoby bożonarodzeniowe, które można zakupić, a zebrane środki trafią na leczenie i rehabilitację małego Kubusia z Biłgoraja – dodaje Magdalena Ziarno.

Pomocnicy św. Mikołaja

Tradycyjnie w rolę aniołków – pomocników św. Mikolaja wcieliły się uczennice Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. papieża Jana Pawła II. Tradycją stał się również Mikołajkowy Turniej dla Osób Niepełnosprawnych, który odbył się w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 3 z Oddziałami Integracyjnymi. Organizatorem wydarzenia były Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Krok za Krokiem” koło terenowe w Biłgoraju i biłgorajski Warsztat Terapii Zajęciowej.

– Chcemy przede wszystkim, by nasze spotkanie stało się integracją osób niepełnosprawnych między sobą oraz ze społeczeństwem. W turnieju uczestniczą całe rodziny, a wygranym jest każdy, bo każdy chce się wykazać i zaprezentować z jak najlepszej strony – podkreśla Bogusław Ciosmak, kierownik Warsztatów Terapii Zajęciowej w Biłgoraju, organizator imprezy.

Dla uczestników przygotowano konkurencje sportowo-sprawnościowe, słodki poczęstunek, dyplomy, medale i upominki, które przywiózł ze sobą oczywiście św. Mikołaj.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cała Polska zapłakała

2012-12-17 13:16

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 52/2012, str. 8-9

„Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom” - przestrzegał proroczo 180 lat temu Zygmunt Krasiński

BOŻENA SZTAJNER

Przeor Jasnej Góry na wieść o profanacji dokonanej w drugą niedzielę Adwentu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej powiedział: - Cała Polska zapłakała, również w sposób fizyczny. Wielu ludzi zwróciło swoje przerażone serca ku Jasnej Górze. Dziękujemy za tę troskę naszego narodu o klasztor, o sanktuarium, o Jasną Górę. Dziękujemy za modlitwy, za słowa wsparcia, a wszystkim służbom - za ich profesjonalną i sprawną akcję spieszenia z pomocą ochrony Jasnej Góry przed tymi, którzy nie wiedzą, co czynią. Wielu z nas atak na Cudowny Obraz odczytuje jako atak na samą istotę polskości.

Przebieg wydarzeń

Przypomnijmy fakty, które nami wszystkimi wstrząsnęły w niedzielę 9 grudnia 2012 r. Otóż tego dnia o godz. 7.45, tuż po zakończeniu Mszy św. wspólnotowej konwentu jasnogórskiego, miała miejsce próba zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Mężczyzna rzucił w Obraz bańkami w kształcie żarówek, wypełnionymi czarną substancją, która rozprysła się na cały ołtarz, dosięgła nawet róży ofiarowanej Matce Bożej przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Sprawcę natychmiast ujął br. Paweł Bryzek, paulin, a straż porządkowa przekazała go policji. Po incydencie Kaplica została zamknięta. Na miejsce przybyli abp senior Stanisław Nowak oraz bp Jan Wątroba, aby sprawdzić stan ikony i podjąć modlitwę ekspiacyjną. Obraz nie został naruszony, gdyż chroni go kuloodporna szyba. O godz. 11.45 Kaplicę Matki Bożej otwarto i udostępniono pielgrzymom. Pod przewodnictwem o. Sebastiana Mateckiego, podprzeora Jasnej Góry, rozpoczęło się nabożeństwo przebłagalne z udziałem obecnego generała Zakonu Paulinów o. Izydora Matuszewskiego.

Sprawcą zbezczeszczenia Cudownego Obrazu okazał się 58-letni mieszkaniec Świdnicy. Po jego przesłuchaniu do Sądu Rejonowego w Częstochowie został skierowany wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Prokuratura postawiła mu zarzuty zniszczenia dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury i obrazy uczuć religijnych. Jerzy D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, złożył obszerne wyjaśnienia i nie wykazał skruchy. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia. Prokurator zlecił opracowanie opinii psychiatrycznej.

Obudź się, Polsko!

W południe o. Józef Płatek przewodniczył Mszy św. ekspiacyjnej. W homilii zauważył, że obecnie w Polsce atakuje się kolejno trzy najświętsze znaki chrześcijaństwa: Krzyż, Biblię oraz Ikonę - te trzy symbole wiary były uroczyście niesione przez młodych ludzi z całego świata na Szczyt Jasnogórski i adorowane na VI Światowym Dniu Młodzieży w 1991 r., podczas modlitwy pod przewodnictwem Jana Pawła II. - Widzimy, jak kolejno dokonuje się w naszej Ojczyźnie profanacja tych świętych dla nas, chrześcijan, znaków - mówił. Zacytował słowa Henryka Sienkiewicza dotyczące potopu szwedzkiego: „Dziwnie szatan jest na to miejsce zawzięty. I dokłada wszelkich starań, aby nabożeństwu tu przeszkodzić i wiernych jak najmniej do udziału w nim dopuścić. Bo nic tak do takiej desperacji piekielnego dworu nie przywodzi, jak widok czci dla Tej, która głowę węża starła”.

O. Płatek sięgnął też do słów poety Zygmunta Krasińskiego, który 180 lat temu przestrzegał w proroczej wizji: „Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom. Podłość będzie nagradzana orderami lub zaszczytami. Lud ogłupiać będą wódką lub innymi elementami, elity szlifami i stanowiskami, a za głowę tych, co będą stawiać opór, wystawi się watahy, cenę, aby się rozprawić z nimi w stosownej chwili”.

- Trzeba nam wszystkim dużo rozsądku, rozwagi i powagi. Może Pan Bóg dał ten znak nam, stróżom, i wszystkim czcicielom Jasnogórskiej Bogarodzicy, że nadeszła pora i czas przebudzić się w Adwencie. Niedawno wołano: Polsko, obudź się! Jest to kolejny sygnał dla nas, żeby nie zejść na manowce, nie stoczyć się w dół, ale też nie zmarnować swojego życia - mówił o. Płatek.

Modlitwa ekspiacyjna za znieważenie Obrazu trwała na Jasnej Górze przez cały dzień. Na zakończenie każdej Mszy św. śpiewany był błagalny hymn „Święty Boże, Święty Mocny”.

Charakter ekspiacyjny miał także 9 grudnia Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej, któremu przewodniczył przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. Mieszkańcy Częstochowy i pielgrzymi, przedstawiciele zakonów męskich i żeńskich oraz kapłani z abp. Wacławem Depo bardzo licznie przybyli na tę wieczorną modlitwę Polaków. (Tekst rozważania apelowego, będącego formą przebłagania za dokonaną profanację, wydrukowany jest w całości na stronach 9 i 10 bieżącego numeru „Niedzieli”).

Ekspiacja Częstochowy

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na wiadomość o próbie uszkodzenia Cudownego Obrazu Matki Bożej zwrócił się z prośbą do wszystkich diecezjan, aby wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali na Jasną Górę na modlitwę przebłagalną. Zaprosił na comiesięczne jasnogórskie czuwanie nocne z 11 na 12 grudnia - na wielką modlitwę ekspiacyjną całego Kościoła częstochowskiego „za wszystkie profanacje i świętokradztwa, jakie mają miejsce w tych dniach i miesiącach na terenie archidiecezji. Są one skutkiem trwającej od dłuższego czasu antykościelnej i antychrześcijańskiej nagonki niektórych ugrupowań politycznych i mediów” - stwierdził.

Metropolita Częstochowski powiadomił, że modli się także za dopuszczających się wszelkich aktów wandalizmu. Zauważył, iż są oni z jednej strony ich sprawcami, a z drugiej - ofiarami skrzętnie prowadzonej manipulacji antyreligijnej, a czasem ludźmi pogubionymi, którym należy pomóc. „Proszę Boga o łaskę obudzenia sumień wszystkich Polaków, a w sposób szczególny rządzących zarówno naszym miastem, jak i Ojczyzną” - wyznał.

Zgodnie z zapowiedzią abp. Depo, w nocy z 11 na 12 grudnia odbyło się na Jasnej Górze czuwanie modlitewne archidiecezji częstochowskiej, wynagradzające Bogu za próbę zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. W rozważaniu apelowym rozpoczynającym czuwanie Metropolita Częstochowski mówił: - Dzisiaj, przychodzimy do Ciebie, aby obok słów: JESTEM, PAMIĘTAM… wypowiedzieć w Apelowej przysiędze mocne CZUWAM. To słowo wypowiadamy z mocą, aby obudzić uśpione sumienia. Wypowiadamy je nad tymi, którym grozi utrata duchowego słuchu i duchowego wzroku, a tym samym i dziedzictwa dzieci Bożych. Czuwaj nad nami wszystkimi, abyśmy nie zagubili dróg do Twojego Syna, Jedynego Pośrednika między Bogiem a ludźmi.

Abp Depo zwrócił uwagę, że to kolejne zranienie oblicza Matki i Syna, na podobieństwo profanacji Obrazu przez husytów w 1430 r., nie może być odbierane wyłącznie w kategoriach odejścia od rozumu czy aktu niewiary. - Ewangelie i Dzieje Apostolskie dostarczają nam aż nadto dowodów, że ludzie chorzy garnęli się do Jezusa, aby u Niego znaleźć pomoc i obronę - podkreślił. - Oni nigdy nie wystąpili przeciw Niemu! Przychodzimy dzisiaj do Ciebie, Maryjo, aby wsłuchać się w bicie Twojego Serca, które wzięło w siebie ten cios, aby przetworzyć go w siłę i jedność dla Narodu i Kościoła, bo przecież jesteś naszą przedziwną pomocą i obroną - mówił z ufnością.

Metropolita Częstochowski zarządził, aby w niedzielę 16 grudnia w kościołach archidiecezji zorganizowano nabożeństwa ekspiacyjne, z odmówieniem Aktu Wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny i odśpiewaniem suplikacji. Ogłaszając to zarządzenie, przypomniał słowa Ojca Świętego Benedykta XVI z 12 września 2012 r., które wobec profanacji Obrazu stały się bardzo aktualne: „Często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią, jaką możemy dać i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by chronić dobro”.

Niemiecki protestant przyczynił się do zabezpieczenia Cudownego Obrazu

Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został uratowany dzięki zabezpieczającej go szybie kuloodpornej. O. Józef Płatek, na prośbę „Niedzieli”, podał ważne szczegóły. Uznał, że chcąc mówić o szybie ochraniającej Obraz, trzeba sięgnąć do dnia 23 lutego 1981 r., kiedy to był on generałem Zakonu Paulinów. Właśnie wtedy członkowie Komisji ds. Konserwacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej podczas spotkania z nim, z o. Konstancjuszem Kunzem - ówczesnym przeorem Jasnej Góry oraz z o. Melchiorem Królikiem - referentem ds. konserwacji Obrazu, przy okazji proponowanych prac remontowo-konserwatorskich przy hebanowym ołtarzu w Kaplicy Matki Bożej, wysunęli propozycję zabezpieczenia Cudownego Obrazu kuloodporną szybą. Miało to zapewnić Obrazowi ochronę, a także przemawiały za tym racje konserwatorskie. O. Józef Płatek nawiązał wtedy kontakt z o. Janem Wiesławem Bochenkiem - przeorem klasztoru paulińskiego w Mainburgu w Niemczech i poprosił o pomoc w realizacji tej inicjatywy.

Do prac konserwatorskich przy ołtarzu Matki Bożej przystąpiono na początku 1984 r. W tym czasie o. Jan Bochenek powiadomił o możliwości zakupienia odpowiedniej szyby w Niemczech, jednak jej cena przerastała możliwości Zakonu Paulinów. Ojciec Generał zobowiązał o. Jana Nalaskowskiego - wikariusza generalnego, władającego doskonale językiem niemieckim, i o. Konstancjusza Kunza oraz ojców pracujących w Niemczech do poszukiwania sponsorów dla tej fundacji. Podjęto różne próby zorganizowania funduszu, a o. Jan Nalaskowski dotarł z prośbą do Caritas Konferencji Episkopatu Niemiec, która przeznaczyła na ten cel dużą, lecz mimo wszystko niewystarczającą kwotę. Znaleźli się wkrótce nowi ofiarodawcy. Ze znaczącą pomocą dołączył prof. Helmut Seling, protestant, dyrektor muzeum w Monachium.

Ostatecznie dzięki trosce ówczesnego zarządu jasnogórskiego: o. Rufina Abramka - przeora Jasnej Góry, o. Jana Golonki - kuratora jasnogórskich zabytków, o. Leona Chałupki - administratora Jasnej Góry, o. Izydora Matuszewskiego - kustosza oraz pomocy prof. Helmuta Selinga udało się doprowadzić do końca konserwację jasnogórskiego ołtarza poświęconego Bogarodzicy i umieścić w nim szybę kuloodporną, ochraniającą Cudowny Obraz. Odrestaurowany ołtarz wraz z wmontowaną szybą został poświęcony 8 grudnia 1986 r. przez kard. Józefa Glempa, prymasa Polski.

O. Józef Płatek podał jeszcze inny ważny fakt. Okazuje się, że w 1981 r., na dwa dni przed swoją śmiercią, kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski, na ręce generała Zakonu Paulinów przekazał znaczną ofiarę na odnowę Ołtarza Ojczyzny i Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, jako swój jubileuszowy dar dla Dziewicy Wspomożycielki. On również bardzo zabiegał o bezpieczeństwo Obrazu Jasnogórskiego.

Tak udało się odtworzyć okoliczności, w jakich doszło do wzmocnienia ochrony Obrazu, ze znaczną pomocą niemieckiego protestanta. Dzięki temu 9 grudnia 2012 r. Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został nienaruszony mimo brutalnego ataku.

Modlitwa ekspiacyjna trwa w całej Polsce i poza jej granicami. A w jasnogórskiej zakrystii wyłożono księgi, do których pielgrzymi wpisują słowa żalu i zadośćuczynienia za publiczne znieważenie Najświętszej Ikony Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Powołany" - film ukazujący wartość kapłaństwa

2019-10-15 07:16

Materiał prasowy

"Powołany” to powstający film dokumentalny opowiadający o miłości i mocy Bożej ukazującej wartość kapłaństwa przez pryzmat świadectw osób świeckich.

Przedstawimy w nim unikatowe historie ludzi, którzy doświadczyli wyjątkowego spotkania z żywym Bogiem poprzez posługę kapłanów, które zmieniło ich dotychczasowe życie. Filmowy obraz będzie wprowadzał w tajemnicę złożenia przez Boga szczególnego daru, który niosą kapłani. Film będzie przeprowadzał widza przez najważniejsze posługi zlecone kapłanom przez samego Boga, takie jak: głoszenie Słowa Bożego, sakrament Chrztu świętego, sakrament pojednania i pokuty, sakrament Eucharystii, modlitwa o uzdrowienie, modlitwa o uwolnienie i egzorcyzm, ochrona życia poczętego, posługa miłosierdzia, opieki rodzin oraz przygotowania do śmierci.W filmie wystąpią uznani kapłani, osoby konsekrowane i stygmatycy, tacy jak: brat Elia, o. James Manjackal, o. John Bashobora, ks. Dominik Chmielewski, o. Antonello i Henrique, ks. Marek, Dziewiecki. ks. Tomasz Kancelarczyk, ks. Radosław Siwiński i wielu innych.W warstwie dokumentalnej zobaczymy niesamowite historie osób świeckich, którzy namacalnie doświadczyli spotkania z żywym Bogiem poprzez posługę kapłanów.

Dlaczego chcemy zrealizować ten projekt?

Widzimy ogromną potrzebę zrealizowania filmu, który na nowo pokaże wielu ludziom wartość sakramentu kapłaństwa. Myślimy tutaj zarówno o Polsce jak i całym świecie. Nasz film ma na celu przybliżyć ludzi do Boga a w następstwie zmianę stylu życia, na taki który będzie przepełniony miłością i szacunkiem do drugiego człowieka. W filmie pokazujemy ludzi, których życie było pozbawione Boga oraz do czego to doprowadziło. W każdej z tych historii widz może odnaleźć cząstkę siebie i zestawić z swoim życiem. Chcemy, żeby ten film dotarł do ludzi wierzących jak i niewierzących. Żeby był umocnieniem wiary dla ludzi świeckich jak i kapłanów. Iskrą zapalającą osobową relację z Bogiem u tych, którzy ją utracili lub dopiero jej poszukują. Uświadomieniem jak wygląda życie bez Boga a jak nabiera sensu kiedy zwracamy się do stwórcy. Ten film będzie źródłem wiary dla każdego człowieka.

Więcej informacji na katolikwspiera Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem