Reklama

Naukowo o jubileuszu diecezji

2017-11-29 10:28

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 49/2017, str. VI

Piotr Lorenc
Uczestnicy sympozjum

Srebrny jubileusz diecezji można obchodzić na różne sposoby. Kapłani i świeccy zrzeszeni w sosnowieckim oddziale Polskiego Towarzystwa Teologicznego w Krakowie zorganizowali sympozjum naukowe. Odbyło się ono 18 listopada w Wydziale Katechetycznym Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu. Konferencję poprowadził szef sosnowieckiego oddziału PTT prof. dr hab. Jan Orzeszyna, zaś o sprawy organizacyjne i logistyczne zadbał ks. dr Michał Borda – dyrektor Wydziału Katechetycznego, a zarazem sekretarz PTT.

Podczas konferencji przedłożone zostały trzy tematy. S. Bogdana Batog CSCIJ przedstawiła wykład zatytułowany: „Służba dzieciom w życiu i działalności Czcigodnej Sługi Bożej Matki Teresy Kierocińskiej – Matki Zagłębia”. O idei jubileuszu na kartach Pisma Świętego mówiła dr Grażyna Wrona. Zaś ks. Tomasz Zmarzły – diecezjalny konserwator i dyrektor archiwum naszej diecezji wygłosił wykład o kościołach jubileuszowych diecezji sosnowieckiej.

Z miłości do dzieci

W swoim wystąpieniu s. Bogdana ukazała matkę Teresę jako osobę, która w rysach każdego dziecka starała się rozpoznawać twarz Chrystusa i z miłości do Niego służyć mu. – Od dnia powstania zgromadzenia aż do swej śmierci, matka Teresa pełniła posługę Przełożonej Generalnej. Tytuł „matki”, jaki przysługiwał jej z racji pełnionego obowiązku, nie był dla niej tylko tytułem, lecz zadaniem i postawą życiową. Kochała sercem matki wszystkich, których Bóg postawił na jej drodze życia. Z wrażliwością odkrywała cierpienie i gorycz tych, którzy nie potrafili odnaleźć swojego miejsca w ówczesnych strukturach społecznych i ekonomicznych, i niosła pomoc najbardziej potrzebującym. Wyraźnym przejawem tej wrażliwości na człowieka w życiu matki Teresy była właśnie służba dzieciom, zwłaszcza pozbawionych rodzicielskiej opieki, zaniedbanych fizycznie, intelektualnie, społecznie i duchowo – powiedziała Karmelitanka Dzieciątka Jezus. – Działalność dydaktyczno-wychowawcza matki Teresy bardzo trafnie wpisuje się w aktualną koncepcję edukacji. Kreowanie postawy patriotyzmu i wartości chrześcijańskich jest priorytetem w nowej podstawie programowej dla szkół i przedszkoli, który ma pomóc młodemu człowiekowi w jego osobistym rozwoju – podkreśliła prelegentka. Zaznaczyła także, że Janina Kierocińska od wczesnej młodości miała kontakt z dziećmi. W domu rodzinnym opiekowała się dziećmi starszego rodzeństwa. – Już wtedy można było zauważyć uzdolnienia pedagogiczne Janiny, która potrafiła cierpliwością, wyrozumiałością i dobrocią zjednać sobie sympatię bratanków, którzy kochali ją całym sercem i byli jej posłuszni. Janina w godzinach wolnych od zajęć szkolnych pomagała dzieciom w lekcjach, zabierała je do kościoła, podsuwała odpowiednią lekturę. Doświadczenia związane z opieką nad dziećmi w życiu świeckim Janiny były dla niej przygotowaniem do misji, jaką później spełniła na terenie Sosnowca – powiedziała s. Bogdana.

Reklama

Geneza jubileuszu

Grażyna Wrona przedstawiła temat jubileuszu w Starym Testamencie: – Jubileusz w Biblii to święty czas, ustanowiony przez Boga, rządzący się wyjątkowymi prawami. W czasach Starego Testamentu trwał jeden rok, był obchodzony co 50 lat. Należał do najważniejszych instytucji ludu Bożego, nosił zaszczytną nazwę roku świętego – rzeczy świętej. W Nowym Testamencie jubileusz zyskuje nowy wymiar. To czas obecności Syna Bożego wśród ludzi i dokonania dzieła zbawienia. W tym jubileuszu może uczestniczyć każdy człowiek. Jubileusz Starego Przymierza był pewną formą przygotowania do Nowego Przymierza zawartego we krwi Jezusa. Ten jubileusz w pełni objawia miłość Boga do ludzi. Uzdalnia człowieka do budowania właściwych relacji z sobą samym, z drugim człowiekiem, z Bogiem, z całą przyrodą. Daje możliwość udziału w wiecznej radości Boga – mówiła Grażyna Wrona.

Szczególny czas łaski

Z kolei ks. Tomasz Zmarzły przekonywał, że w chrześcijaństwie czas ma podstawowe znaczenie. – W czasie zostaje stworzony świat, w czasie dokonuje się historia zbawienia, która osiąga swój szczyt w „pełni czasu” Wcielenia i swój kres w chwalebnym powrocie Syna Bożego na końcu czasów.

Czas staje się, w Jezusie Chrystusie Słowie Wcielonym, wymiarem Boga, który jest wieczny sam w sobie. Z tego związku Boga z czasem rodzi się obowiązek uświęcania czasu. To uświęcenie czasu dokonuje się na przykład poprzez świętowanie poszczególnych okresów, dni czy tygodni, co miało miejsce już w religii Starego Przymierza, a także, chociaż w nowy sposób, praktykowane jest w chrześcijaństwie. Na tym tle staje się zrozumiały zwyczaj „jubileuszów”, który ma swój początek w Starym Testamencie, a odnajduje kontynuację w dziejach Kościoła. Kiedy Jezus z Nazaretu udał się do synagogi swego rodzinnego miasta, powstał, aby czytać. Podano Mu wtedy księgę Proroka Izajasza. Każdy jubileusz jest dla Kościoła takim właśnie „rokiem łaski”, rokiem odpuszczenia grzechów, a także kar za grzechy, rokiem pojednania pomiędzy zwaśnionymi, rokiem wielorakich nawróceń oraz rokiem pokuty sakramentalnej i pozasakramentalnej – wyjaśniał ks. Zmarzły.

Tagi:
sympozjum

Reklama

Sympozjum Dziekana Roty Rzymskiej

2019-10-22 18:21

xpk

W Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi zakończyło się dwudniowe sympozjum nt. Małżeństwa i rodziny na ścieżce synodalnej papieża Franciszka.

[xpk]

– Z tej okazji  na zaproszenie księdza arcybiskupa Grzegorza Rysia przybył do Łodzi Mons. Pio Vito Pinto – Dziekan Roty Rzymskiej wraz ze swoimi współpracownikami – tłumaczy ks. prof. Grzegorz Leszczyński – wikariusz sądu biskupiego. – organizator konferencji.

Ks. Paweł Kłys
Ksiądz Pio Vito Pinto

– Cieszę się, że Ksiądz Dziekan wyszedł z propozycją, aby to Łodzi odbyło się spotkanie dotyczące całościowego podejścia Kościoła do rodziny, takiego podejścia, jakie proponuje Ojciec Święty Franciszek. – mówił podczas wprowadzenia w konferencję abp Grzegorz Rys. – To podejście ma cały szereg wymiarów i jest niewątpliwie synerezą tego, co proponuje nam Ojciec Święty w swojej adhortacji Amoris Laetitia. – zauważył łódzki pasterz.

W pierwszym dniu konferencji Dziekan Roty Rzymskiej wygłosił trzy referaty: „Eklezjologia Papieża Franciszka odnośnie małżeństwa i rodziny”, „Reforma procesu małżeńskiego po 4 latach od jej ogłoszenia” oraz „Katechumenat małżeński urzeczywistnia się i realizuje w parafii”.

W drugim dniu miały miejsce dwa wykłady: „Mens Papieża odnośnie zastosowania(wdrożenia) procesu małżeńskiego oraz skuteczności teologicznej i pastoralnej osoby Biskupa jako Sędziego” oraz „Ogólne wskazówki dotyczące kwestii rozeznawania w rozdziale VIII Amoris laetitia”.

Po każdym z wygłoszonych referatów miała miejsce dyskusja. W konferencji obok kleryków, księży, rodziców i nauczycieli nie zabrakło także studentów prawa Uniwersytetu Łódzkiego.

Ks. Paweł Kłys
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tau: Jezus nie jest miłym wujkiem i grzecznym koleżką

2019-11-10 14:35

fb.com/tau.bozon

Zdarza się, że ktoś mówi ,,Jezusek załatwi sprawę''. Blesik i po sprawie. W naszym Kościele panuje bardzo niebezpieczne rozluźnienie. Takie ,,łorszipowe peace&love''. Trzeba to zmienić, zanim to zmieni nas - pisze na swoim profilu FB raper Tau

fb.com/tau.bozon

Prezentujemy całość treści wpisu kieleckiego rapera:

"Problem wiąże się ściśle z Obrazem Boga jaki nosimy w sercach i umysłach. Wmówiono nam, że Jezus, to taki zawsze ,,miły Bóg i człowiek'', który w każdej sytuacji jest delikatny i nie ważne co by się działo pogłaszcze po główce i powie: nic się nie stało, to nie Twoja wina. Wszystkich przyjmie, każdego wysłucha i nie ma granic Jego ,,uprzejmości''.

Tymczasem naśladowanie Jezusa oznacza, że czasami trzeba wpaść z biczem i powywracać stoły. Należy huknąć, powiedzieć coś ostro i upomnieć. To jest obraz prawdziwej Miłości, która nie jest pobłażliwa, a wymagająca. Bóg jest dobrym i kochającym Ojcem. Jego Miłosierdzie jest nieskończone, ale należy to poprawnie interpretować.

W Psalmie 145 czytamy: Pan jest łagodny i miłosierny, * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. ... ale to oznacza również, że bywa surowy. Czasami nawet bardzo.

św. Faustyna Kowalska mówiła, że ,,jednym okiem widzi Boże Miłosierdzie, a drugim Sprawiedliwość''. Jak to można przenieść na realia naszego życia ? Gdy grzeszymy, Pan nas upomina i przypomina, że Jego Miłosierdzie jest zawsze dostępne w Sakramencie Pokuty i Pojednania. On zostawia 99 sprawiedliwych i szuka tego jednego, zagubionego. Nawołuje, prosi i zachęca. Przez wydarzenia, ludzi. Przez Kościół. Ale przychodzi taki moment, że serce człowieka jest tak zatwardziałe, że odrzuca tę Bożą Miłość. Wtedy Boży gniew rozpala się nad grzesznikiem i pojawia się konkret. ,,Naród, który zabija swoje dzieci jest Narodem bez przyszłości'' - św. Jan Paweł 2.

Może pojawić się też taka sentencja - nawróć się grzeszniku, bo złamałeś 7 przykazanie, a to prowadzi do WIECZNEGO POTĘPIENIA. Otwórz uszy na te słowa: ,,Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: Mój pan się ociąga, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe go ćwiartować i z obłudnikami wyznaczy mu miejsce. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.'' Mt 24, 46-51

Każde go ćwiartować ? Płacz i zgrzytanie zębów ? Obudźmy się, bo piekło istnieje. Jeśli ludzie nie przestaną mordować dzieci w łonach matek (42 miliony rocznie wg oficjalnych danych) to krew tych dzieci, która głośno woła z ziemi o pomstę do Nieba, wywoła w końcu sprawiedliwość. I to dotyczy NAS WSZYSTKICH (mężczyzn, którzy zachęcają kobiety do aborcji, kobiet, które te aborcje popełniają, aborterów, którzy je wykonują, prawodawców, którzy do tego dopuszczają i nas świadomych i wierzących, którzy milczymy na ten temat!) : Albo spalimy te winy w ogniu pokuty albo w ogniu jakiegoś strasznego kataklizmu. Nie daj Boże."

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wygrany mecz Polaków w Izraelu

2019-11-16 22:38

red/wolityce.pl

W przedostatnim meczu eliminacji mistrzostw Europy gr. G Polska gra w Jerozolimie z Izraelem. W związku z tym, że awans na Euro mamy zapewniony, trener Jerzy Brzęczek zdecydował się posadzić na ławce rezerwowych Kamila Grosickiego i przede wszystkim kapitana Roberta Lewandowskiego.

PZPN

Wygrywamy 2:1.

Podopieczni Jerzego Brzęczka triumfują w Jerozolimie, przez dłuższy fragment meczu Polacy bardzo dobrze się prezentowali, obniżka formy przyszła w końcowych minutach.

Reprezentacja Polski pokonała 2:1 (1:0) Izrael i zapewniła sobie zwycięstwo w grupie G eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Bramki dla Biało-Czerwonych strzelili Grzegorz Krychowiak i Krzysztof Piątek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem