Reklama

Dookoła świata

Bez szans na pokój

Syryjska opozycja i rebelianci odrzucili rosyjską propozycję dotyczącą rozmów pokojowych, które miałyby się odbyć w Soczi. Ok. 40 syryjskich ugrupowań wystosowało w tej sprawie oświadczenia, w których odrzuciły propozycję, która ich zdaniem, jest próbą obejścia negocjacji pokojowych prowadzonych w Genewie pod auspicjami ONZ. Co prawda dzięki wsparciu rosyjskich sił zbrojnych, które podjęły interwencję w Syrii w 2015 r., równowaga sił w tym konflikcie przechyliła się znacząco na stronę wojsk reżimu prezydenta Syrii Baszara al-Asada, ale szans na szybkie pokonanie opozycji i rebeliantów nie ma – i nie ma szans na zawarcie pokoju.

Zorganizowanie w Soczi jeszcze w styczniu br. Kongresu Dialogu Narodowego zaproponowały – w czasie kolejnej tury rozmów władz w Damaszku i rebeliantów w Astanie – Rosja i Iran – też sojusznik Al-Asada. „Rosja jest agresorem, który dopuścił się zbrodni wojennych. Nie przyczyniła się w żaden sposób do tego, by ulżyć cierpieniu narodu syryjskiego, i nie wywarła nacisków na syryjski reżim” – stwierdzono w dokumencie podpisanym m.in. przez kilka organizacji, w tym te wchodzące w skład Wolnej Armii Syrii. Również samorządy utworzone na terytoriach kontrolowanych przez syryjską opozycję odrzuciły tę inicjatywę.

Reklama

Ani rozmowy w Astanie, ani kolejna tura negocjacji pokojowych w Genewie nie przyniosły przełomu. Najpoważniejszy spór dotyczy przyszłych losów Al-Asada. Strona rządowa nie chce słyszeć o jego odejściu. Sytuacji nie ułatwiają działania Rosji, której prezydent ratyfikował traktaty w sprawie stałej obecności wojskowej w Syrii i zatwierdził szczegółowe plany rozmieszczenia wojska w bazach: morskiej w Tartus i lotniczej koło Latakii. Na razie rosyjska obecność powiększy panujący w Syrii pat, ale z czasem przesądzi losy konfliktu.

Wojciech Dudkiewicz

***

Chiny cenzurują

Ponad 13 tys. stron internetowych zamknięto w ciągu 3 lat w Chinach. Powodem ma być łamanie prawa i innych zasad – podała agencja Xinhua. Chiny należą do krajów najbardziej cenzurujących Internet, a pod rządami prezydenta Xi Jinpinga cenzura ta jeszcze bardziej się zaostrza. Zablokowane są m.in. serwisy wielu zagranicznych mediów, usługi Google oraz zachodnie platformy społecznościowe, takie jak Facebook i Twitter czy komunikator WhatsApp.

wd

***

Świąteczna eskorta

Okręt Jej Królewskiej Mości St Albans eskortował wielozadaniową rosyjską fregatę nowej generacji Admirał Gorszkow, która w okresie świąt Bożego Narodzenia przybliżyła się do wód terytorialnych Wielkiej Brytanii. – Nie zawahamy się, gdy będzie chodzić o obronę naszych wód czy pokazanie, że nie ma tolerancji dla jakiejkolwiek formy agresji – podkreślił w oświadczeniu brytyjski minister obrony Gavin Williamson. Przed Wigilią inna jednostka – rosyjski okręt wywiadowczy – wpłynęła na Morze Północne i przemierzyła kanał La Manche. Szef sztabu obrony Wielkiej Brytanii Stuart Peach ostrzegł, że celem ataków ze strony Rosji mogą się stać podmorskie kable telekomunikacyjne oraz że NATO musi ich bronić przed potencjalnie katastrofalnym w skutkach atakiem rosyjskiej marynarki wojennej. Przez podmorskie kable przesyłane jest 95 proc. komunikacji na całym świecie.

wd, jk

***

Rakiety dla Ukrainy

Reklama

Nie od dziś wiadomo, że zdaniem władz Rosji, jakakolwiek broń w rękach Ukraińców broniących się przed rosyjską agresją jest niebezpieczna. Tym bardziej taka, jaką zamierzają sprzedać Ukrainie Amerykanie. Władze USA dostarczą Ukrainie „rozszerzone środki obronne”, aby wzmocnić potencjał obronny tego kraju, w tym m.in. rakietowe pociski przeciwczołgowe. Co prawda w oświadczeniu władz USA podkreślono, że broń ma charakter całkowicie defensywny, a Ukraina ma prawo do obrony, ale Rosja uważa co innego. „Decyzja jest niebezpieczna, sprowokuje Kijów do użycia siły w konflikcie na wschodzie Ukrainy” – oświadczyło rosyjskie MSZ. W ciągu 3 lat walk na Ukrainie zginęło ponad 10 tys. osób. Moskwa odrzuca oskarżenia o wspieranie separatystów ciężką bronią i regularnymi siłami wojskowymi.

wd

***

Ułaskawienie za ocalenie

Ułaskawienie byłego prezydenta Peru Alberta Fujimoriego, skazanego na 25 lat więzienia za korupcję i zbrodnie na lewackiej partyzantce i opozycji, przez obecną głowę państwa – Pedro Pabla Kuczynskiego nieprzypadkowo wywołało kontrowersje. I nie chodzi tu o podstawę ułaskawienia, czyli stan zdrowia 79-letniego Fujimoriego – badania lekarskie wykazały, że cierpi na nieuleczalną chorobę. Chodzi o tło całej sprawy – Fujimori trafił do szpitala 3 dni po tym, jak jego zwolennicy w parlamencie ocalili od impeachmentu Kuczynskiego, podejrzanego o związki z brazylijskim gigantem budowlanym, który korumpował wielu polityków.

wd

***

UNESCO bez Izraela

Izrael występuje z Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO) z powodu „systematycznych ataków na państwo żydowskie”. Bezpośrednim powodem stało się przyjęcie przez ONZ rezolucji wzywającej USA do wycofania się z uznania za stolicę Izraela Jerozolimy, dokąd amerykański prezydent Donald Trump zamierza przenieść ambasadę swego kraju z Tel Awiwu. Izrael ma opuścić UNESCO pod koniec 2018 r. Wcześniej wystąpienie z tej agendy – z końcem 2017 r. – ogłosiły USA.

jk

2018-01-03 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolekcjoner piusek

2020-09-23 09:47

Niedziela świdnicka 39/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

powołanie

kolekcja

Ks. Mirosław Benedyk

Jakub Nóżka prezentuje piuskę, którą otrzymał od bp. Marka Mendyka

Jakub Nóżka prezentuje piuskę, którą otrzymał od bp. Marka Mendyka

Ministrantem jest od ośmiu lat. Od blisko dwóch gra na organach podczas Mszy św. Jego marzeniem jest być księdzem. Zbiera piuski, różańce i obrazki, koresponduje z biskupami.

Piętnastoletni Jakub Nóżka mieszka w Białej, która od Świdnicy jest oddalona o 15 km. Jest pasjonatem liturgii i muzyki. Od niedawana także kolekcjonerem dewocjonaliów i elementów strojów biskupich.

Zaczęło się od relikwii

– Zaczęło się od grupy na Facebooku o relikwiach. Wtedy napisałem, dziś już do moich kolegów Kamila i Marcina, aby udzielili mi kilku rad, jak napisać prośbę o relikwie. Pierwszą taką prośbę wysłałem do kard. Stanisława Dziwisza z Krakowa z zapytaniem o relikwie św. Jana Pawła II. Po pewnym czasie otrzymałem, obrazek ze świętym papieżem i fragmentem jego sutanny. Odpowiedź kardynała zachęciła mnie do korespondencji z innymi hierarchami. Wkrótce postanowiłem napisać kolejne listy do biskupów polskiego episkopatu z zapytaniem, czy nie przysłaliby mi jakiejś pamiątki związanej z ich codzienną posługą – opowiada naszej redakcji Jakub i dodaje, że adresy biskupów łatwo można znaleźć na stronie Konferencji Episkopatu Polski.

– Pierwszy tego typu list napisałem na początku maja tego roku i tak się dzieje do dzisiaj. Natomiast pierwszą odpowiedź otrzymałem od abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego, który przysłał mi obrazki i swoją książkę – relacjonuje nastolatek. Niektórzy biskupi odpisują ręcznie, inni na komputerze. Jeden z nich napisał list na maszynie do pisania!  Był to biskup senior diecezji drohiczyńskiej Antoni Pacyfik-Dydycz.

Pierwszy biret i piuska

Do dnia dzisiejszego Jakub wysłał ponad 150 listów, na które otrzymał 57 odpowiedzi. – Otrzymałem 111 obrazków (jedne zawierają życzenia, inne opatrzone są z autografami), 8 piusek m.in. od abp. Stanisława Nowaka z Częstochowy, bp. Stanisława Napierały z Kalisza, czy bp. Pawła Sochy z Zielonej Góry, 8 różańców, 9 książek, 2 birety, 1 stułę oraz 3 płyty CD. Wśród wymienionych pamiątek te najcenniejsze, kolekcjonerskie przedmioty to piuski i birety. Jako pierwszy swój biret przesłał mi bp Antoni Długosz z Częstochowy i to zapoczątkowało moją kolekcję. Z kolei pierwszą piuskę otrzymałem od bp. Marka Mendyka, z którym się wcześniej spotkałem przypadkowo pod katedrą – opowiada z dumą Kuba.

Najcenniejszym w kolekcji ministranta jest medal abp. Mariana Gołębiewskiego, który otrzymał od papieża Franciszka jako wdzięczność za zorganizowanie w archidiecezji wrocławskiej Światowych Dni Młodzieży. W domu młody kolekcjoner ma specjalne miejsce na regale, gdzie prezentuje zgromadzone pamiątki.

– Pisałem także do biskupów z zagranicy. Otrzymałem dwie odpowiedzi od arcybiskupa wileńskiego Gintarasa Linasa Grušasa i kard. Dominika Duki, arcybiskupa praskiego i prymasa Czech – mówi młodzieniec.

Prawie cały episkopat

– Swoją pasję będę podtrzymywał, aż mi starczy sił i motywacji, która dziś jeszcze mi towarzyszy. Mam przy tym wsparcie rodziny. Szczególną osobą jest moja ciocia Tereska z Wrocławia, którą pierwszą informuję o otrzymanych prezentach. Zdarza się, że ciocia pomaga mi wybierać biskupów, do których piszę listy. Teraz jest trochę trudniej, bo prawie do wszystkich napisałem. Przynajmniej raz w tygodniu staram się wysłać jakiś list. Czasami ponawiam prośbę i to nie raz, kiedy po dłuższym czasie nie otrzymuję odpowiedzi, wtedy staram się napisać list w innym stylu.

CZYTAJ DALEJ

Podejmij #WyzwanieRóżańcowe

2020-09-29 22:40

ks. Łukasz Romańczuk

Lubisz wyzwania, które wymagają dużego wysiłku? To spróbuj takiego, które może umocnić twojego ducha!

#WyzwanieRóżańcowe to inicjatywa Wydziału Duszpasterskiego Archidiecezji Wrocławskiej, wrocławskiej wspólnoty stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia, PWT we Wrocławiu, Gościa Wrocławskiego, ks. Jakub Bartczak, Obserwatorium Społecznego, Nowego Życia, Caritas Archidiecezji Wrocławskiej i Niedzieli Wrocławskiej.

Nakręcili oni spot, w którym zachęcają do modlitwy różańcowej, ale nie tylko.

- Celem naszego wyzwania modlitewnego jest zaproszenie do modlitwy różańcowej, uczczenie setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II - mówi ks. Bartosz Mitkiewicz, duszpasterz Wspólnoty Wrocławskiej Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Nie jest to jedyne zadanie tych, co włączają się w akcje.

- Ważne, aby zrobić selfie z różańcem w dłoni i opublikować na portalach społecznościowych takich jak: Facebook, Instagram, Snapchat, oznaczenie hasztagiem #WyzwanieRóżańcowe oraz zaproszenie innych do modlitwy - dodaje.

Pomysłodawcami wyzwania są studenci z Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

Wyzwanie jest wakacyjnym pomysłem studentów, którzy wtedy przeżywali internetowe rekolekcji wspólnoty - mówi ks. Bartosz.

- Różne wyzwania można odnaleźć w sieci, które mają odniesienie do pomocy innym ludziom. Nasza inicjatywa różańcowa ma być taką drobną pomocą duchową oraz okazją do świadectwa. Dlaczego jako Niedziela Wrocławska włączyliśmy się w akcję? Z dwóch względów. Po pierwsze media katolickie powinny promować pozytywne rzeczy, a po drugie jest to pewnego rodzaju przykład ewangelizacji, którymi nasze media powinny się zajmować, zwłaszcza, że jest coraz więcej treści, które nic nie wnoszą do życia ludzi, a tu mamy konkretne zadanie - mówi ks. Łukasz Romańczuk

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję