Reklama

Bóg objawia się wszystkim

2018-01-03 12:37

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 1/2018, str. I

Archiwum
Orszak w Samsonowie

W 2018 r. to już czwarta edycja Orszaku Trzech Króli w Samsonowie. W całej Polsce w tym roku przejdzie ich ponad 650, ale nie bez powodu w 2017 właśnie samsonowski był pokazywany w telewizji i szeroko komentowany. Jak zapewniają organizatorzy, ideą przedsięwzięcia jest jednoczenie i budowanie wspólnoty – ponad wszelkimi podziałami. I ten cel rokrocznie udaje się osiągnąć. Tej idei sprzyja tegoroczne motto orszaku „Bóg jest dla wszystkich”

Zawsze na początek jest Msza św., ze słowami Pisma Świętego przypominającymi historię pokłonu Mędrców ze Wschodu, ze święceniem mirry, kredy, kadzidła; zawsze spod kościoła, po wysłuchaniu słów o spisie ludności („…W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna…”) i modlitwie „Anioł Pański” – wyrusza kilka orszaków.

Czerwony, Zielony, Niebieski

Na ich czele idą osoby znaczące dla regionu lub społeczności lokalnej, i dziesiątki, jeśli nie setki ludzi w kostiumach przygotowywanych na wiele miesięcy wcześniej, w tym tak karkołomnych, jak kostium…wielkiego smoka (do tej roli angażuje się kilka osób). Są pełnowymiarowe sceny, a na nich profesjonalne spektakle o tematyce biblijnej, nawiązujące do współczesności. Jest wspólne kolędowanie i na koniec – świąteczna biesiada przy ogniskach pod mroźnym, styczniowym niebem. Słowem – gigantyczne przedsięwzięcie.

– Chyba nie ma podmiotu w gminie Zagnańsk, który nie angażowałby się w to nasze wspólne zadanie – mówią Marta Jass, pomysłodawczyni zaszczepienia idei orszaku, nauczycielka z Zespołu Szkoły Podstawowej i Przedszkola im. Jana Pawła II w Samsonowie oraz ks. Zbigniew Krzyszkowski, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Samsonowie. Obydwoje wraz z dyrektor miejscowej szkoły, Dorotą Chmielewską, są filarami tego gigantycznego przedsięwzięcia. Wspólnie wyliczają: nauczyciele, uczniowie i nieocenieni w pomocy rodzice; radni gminy, władze samorządowe, stowarzyszenia; strażacy, leśnicy, policja, pszczelarze, służby mundurowe, koła gospodyń wiejskich, zespoły i artyści. Angażuje się także zespoły z zewnątrz (np. gościnnie uczestniczyli „Maszkowianie” z parafii Iwanowice). Inspiracją dla charakteru i przebiegu widowiska są sugestie ze strony Fundacji Orszaku Trzech Króli, która monitoruje całość przedsięwzięcia w Polsce i udziela licencji lokalnym realizatorom.

Reklama

Nowością w tym roku są orszaki o charakterze pokoleniowym. I tak orszak Czerwony został przypisany do seniorów i ludzi dojrzałych, którzy reprezentują życiowe doświadczenie, wiedzę. Prowadzi aktor/król – Lech Sulimierski. Ponadto dzieci szkolne jako dwórki, rycerze, KGW „Florianki”, kolędujący Marek Bucki, turoń – czyli pokaz polskiej tradycji. Orszak Zielony to ludzie w sile wieku, ojcowie, mamy, rodziny z dziećmi, z widowiskowym smokiem („głową” jest Piotr Ślefarski, woźny szkolny), a prowadzi go starosta kielecki – Michał Godowski. Wreszcie Niebieski – to pochód młodości, a król w tym orszaku to Kamil Piasecki, wiceprzewodniczący Rady Gminy Zagnańsk.

Samsonowski pokaz walki dobra ze złem

Na czterech scenach dzieje się wiele. Scenariusz w tym roku odwołuje się do siedmiu grzechów głównych, czytelny dla widzów ma być motyw walki dobra ze złem. Scena pierwsza przywołuje biblijny motyw upadku pierwszych ludzi, wąż wciska się i wpełza w widownię, zło się panoszy; kolejna scena – dwór Heroda, gdzie dworzanie mieszając się z tłumem zniechęcają do pójścia dalej, do przodu, do Nowonarodzonego…; kolejna sceniczna sytuacja to gospoda, pełna gwaru przekupek i ruchliwych diablątek, które kuszą współczesnymi talonami, promocjami, aż dochodzi do widowiskowej walki aniołów i diabłów. A w ruinach samsonowskiej huty na wytrwałych wędrowców czeka Święta Rodzina. Tutaj odbywa się pokłon Trzech Króli, tutaj przychodzą pasterze, tutaj jest „Brama do nieba”. – W tym roku w rolę Świętej Rodziny wciela się rodzina z parafii – informuje Ksiądz Proboszcz.

Całość kończy się biesiadowaniem przy ogniskach, ze śpiewem kolęd, pastorałek, ze świątecznym poczęstunkiem przygotowanym siłami parafii.

Kreatywni miłośnicy tradycji

To ogromne przedsięwzięcie ewoluuje, nabiera rozmachu, wciąż angażowane są nowe siły, zjawiają się kolejne pomysły. – Nie robimy tego dla reklamy, tylko dla siebie, dla zbudowania i pogłębienia wspólnoty i odnowienia tradycji święta Trzech Króli, która w Polsce zanikła na dziesięciolecia – mówi ks. Zbigniew Krzyszkowski.

Czy jest łatwo, czy czasami nie mają dość, nie pytają – po co to wszystko…? – Oczywiście, i to nie raz. Proszę sobie wyobrazić, ile czynników wchodzi w rachubę, żeby wszystko się udało – mówi Marta Jass. Ludzie, ich zapał i zdrowie. Zaangażowanie szkoły – a to co najmniej sto osób, połączone z próbami. Budowa profesjonalnej sceny (pomoc gminy – nieoceniona). Niezależny czynnik pogodowy, który np. determinuje udział zwierząt (np. dwa lata temu była kawalkada z kilkunastu koni z amazonkami w szlacheckich strojach).

Album z minionych edycji to dokumentacja tego pięknego przedsięwzięcia, ale zarazem wierzchołek góry lodowej, za którym kryje się praca wielu anonimowych wolontariuszy, np. rodziców przez trzy lata szyjących skomplikowane stroje. Bo i smok, przez obserwatorów porównywalny z tym warszawskim, i tygrys, i kostiumy szlacheckie chłopskie, mieszczańskie, i turoń, dziesiątki aniołów, żołnierzy.

Jedno jest pewne – każdy z mieszkańców gminy w tym dniu Objawienia Pańskiego czuje się cząstką kreatywnej wspólnoty, uczestnikiem święta i depozytariuszem Dobrej Nowiny.

Skąd Trzej Królowie

Ewangelia św. Mateusza (2, 1-12) mówi o cudzoziemcach, którzy przybyli do Betlejem, aby adorować nowonarodzonego Jezusa. Można przypuszczać, że byli oni uczonymi astronomami, skoro szli śladem gwiazdy. Ich ojczyzną mogła być równie dobrze Persja, Babilonia, Arabia bądź Syria. Symbolizują oni pogan – cudzoziemców, którzy stają się adresatami Dobrej Nowiny.

W tradycji i pobożności ludowej Mędrcy szybko przeobrazili się we władców. – „Podstawę do tego dawał Psalm 72 (Królowie Szeby i Saby złożą daninę) i do Izajasza 60 (Wszyscy oni przybędą ze Saby, zaofiarują złoto i kadzidło). Biorąc pod uwagę liczbę darów, które przez Mędrców zostały złożone przed Dzieciątkiem (złoto, kadzidło, mirra), uznano, że było ich trzech. Tradycja Zachodnia, opierając się na Ewangelii apokryficznej z VI w., przyznaje im imiona: Melchior, Baltazar, Kacper” – czytamy w „Encyklopedii chrześcijaństwa” (Jedność, 2000 r., s. 449).

Z uroczystością Objawienia Pańskiego wiąże się zwyczaj święcenia kredy, kadzidła i wody. Poświęconą kredą wypisuje się na drzwiach mieszkania K+M+B oraz aktualny rok. Litery te interpretuje się obecnie jako inicjały Trzech Króli. W średniowieczu odczytywano to inaczej. Napis „C+M+B” (imię Kacper po łacinie pisane jest przez C) wyrażał błogosławieństwo: Niech Chrystus błogosławi mieszkanie (Christus mansionem benedicat).

Trzej Królowie czczeni są jako patroni podróżujących, pielgrzymów, handlowców, właścicieli gospód oraz kuśnierzy.

Tagi:
Orszak Trzech Króli

Święto Objawienia Pańskiego

2019-01-23 11:50

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 4/2019, str. II

Krystyna Smerd
W postacie królów wcielili się Andrzej Matyszkiewicz, Wiesław Kramek oraz pochodzący z Nigerii Roland John

W Strzegomiu zorganizowany po raz czwarty w historii miasta orszak Trzech Króli poprzedziła uroczysta Msza św. w parafii pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej sprawowana pod przewodnictwem proboszcza ks. kan. Marka Żmudy. Homilię wygłosił ks. wikariusz Mateusz Kubusiak. Uczestnicy uroczystej Eucharystii otrzymywali u wejścia do kościoła piękne papierowe korony. Podkreślały one, że na wzór mędrców ze Wschodu, którzy wiedzeni przez betlejemską gwiazdę, pierwsi przybyli oddać hołd Bożemu Dziecięciu, po wiekach spieszą oddać też dzisiejsi chrześcijanie, do których zaliczają się w ogromnej większości Polacy. A nasz naród jest dumny ze swojej wiary i murem stoi za Jezusem – Bożym Dziecięciem – który przyniósł całemu światu zbawienie i nadzieję na życie w wieczności. Na zakończenie Mszy św. i ksiądz proboszcz poświęcił uroczyście kadzidło i kredę, którą wierni w przygotowanych pakiecikach zabrali do domów, żeby oznaczyć kredą drzwi swoich mieszkań pierwszymi literami imion Trzech Króli.

Po Eucharystii pod kościołem Zbawiciela świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel uformował się długi, wielobarwny korowód na czele z Bractwem Strzegomskich Joannitów, którzy nieśli tradycyjne królewskie sztandary oraz liczną grupą ojców z dziećmi w rycerskim przebraniu z mieczami i tarczami opatrzonymi strzegomskim herbem. Za nimi w korowodzie jechała bryczka, zaprzężona w piękne kare konie, która wiozła króli: Kacpra Melchiora i Baltazara z ich drogocennymi darami w skrzyni i sakiewkach.

W obszernym i licznym orszaku, który przemierzał miasto głównymi ulicami do hali sportowej, szli: ksiądz proboszcz Marek Żmuda, księża wikariusze, przedstawiciele władz samorządowych i strzegomskie rodziny z dziećmi, w tym grupa dzieci w wieku szkolnym przebrana za rycerzy i aniołki.

Po pół godzinnym marszu barwna kolumna mieszkańców dotarła do hali sportowej, gdzie zostali uroczyście powitani przez proboszcza parafii ks. Marka Żmudę, burmistrza Strzegomia Zbigniewa Suchytę i przedstawicieli Strzegomskiego Centrum Kultury, a po powitaniu był jasełkowy występ. W jego trakcie Trzej Królowie – reprezentujący trzy kontynenty Europę, Afrykę, Azję – po symbolicznej walce dobra ze złem – obserwowanej w wielkim napięciu przez młodych widzów – złożyli cenne dary – przed małym Jezuskiem na rękach Matki – w symbolicznej szopie z Bożą Rodziną.

Krótki, bardzo wymowny spektakl przygotowali uczniowie strzegomskiego Liceum Ogólnokształcącego i Szkoły Podstawowej nr 2.

W postacie królów wcieli i się: Andrzej Matyszkiewicz, Wiesław Kramek oraz pochodzący z Nigerii Roland John, a świętą rodzinę odgrywali w jasełkach państwo Emilia i Jarosław Wiraszka, z synkiem Olivierem. W spektaklu podobały się: dynamizm (kilku najbardziej diabelskich z diabłów, o czerwonych twarzach, namawiało do grzechu wyliczając je, a piękni Aniołowie – w zwycięskiej bitwie i słowami pouczeń „wyciągali” grzeszników z ich mocy. W słowach dialogu były odniesienia do współczesności, podobała się też staranna scenografia. I za to wszystko twórcy jasełek zebrali w finale gromkie i zasłużone brawa. Po spektaklu jego wykonawcom oraz wszystkim, którzy natrudzili się w przygotowaniu orszaku Trzech Króli podziękowali też pięknie proboszcz ks. Marek Żmuda, burmistrz Zbigniew Suchyta oraz ks. Wojciech Baliński. Na zakończenie w hali sportowej był sowity poczęstunek dla wszystkich uczestników orszaku z: bigosem, smakowitą grochówką, żurkiem, pieczoną kiełbasą, kawą i herbatą. Kolędy umilające mieszkańcom czas śpiewali uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2, Zespół Pieśni i Tańca „Kostrzanie”, Zespół „Goczałkowianie” oraz Zespół Wokalny „Retro”.

– Jesteśmy bardzo radzi z udziału w tak pięknie przygotowanym orszaku Trzech Króli – mówili mieszkańcy, którzy doszli z królami do symbolicznego Betlejem, gdzie się narodził Jezus Chrystus. Podkreślili, że tej tradycji będą pilnować i ją kultywować.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Post w intencji ks. Piotra Pawlukiewicza

2019-11-29 09:16

Red.

Ks. Piotr zmaga się z chorobą w ogromnej pokorze. Przez wiele lat robił to po cichu – nic o niej nie mówiąc, nie czekając na politowanie. W tej chwili wszyscy wiemy, że choroba jest nieustępliwa, powoduje coraz większe cierpienie. Potrzebne jest leczenie, operacje. Ksiądz Piotr też coraz więcej o niej mówi. Społeczność zgromadzona na Facebooku rozpoczyna post w intencji kaznodziei!

Nagranie „Łagiewnicka »22«, spotkanie z ks. Piotrem Pawlukiewiczem, maj 2016”, Faustyna 2016

„Boli?

– Bólu nie czuję. To ograniczenie ruchowe, brak koordynacji. Przewróciłem się już może z 30, 40 razy.

– Czyli żartów nie ma?

– Bywa niebezpiecznie. Jak upadam, np. ze schodów, to myślę, żeby jakoś ręce pochować i przyjąć ciałem ciężar uderzenia.

– To choroba Parkinsona?

– Tak.

– Można ją zatrzymać?

– Można ją spowolnić i to się w dużym stopniu udaje. Ale po jakimś czasie zawsze sunie do przodu. Pół milimetra, centymetr, ciągle dalej”. („Idę po śmierć, idę po życie” Krzysztof Tadej)

Organizatorami inicjatywy są profile Dopóki walczysz - Konferencje ks. Piotra Pawlukiewicza i Kazania inne niż wszystkie, które ewangelizują na portalu Facebook.

Organizatorzy zapraszają:

Proponujemy tutaj formułę: post i modlitwa w określony dzień – 2 grudnia – w dowolnej formie. Może o chlebie i wodzie, a może odmawiając sobie mięsa/słodyczy?

Pościć można także i w inne dni, również wcześniej (do czego zachęcamy), ale 2 grudnia zarezerwujmy sobie jako szczególny dzień w modlitwie i poście za ks. Piotra. 2 grudnia to dzień szczególny – początek adwentu - okresu, który kończy się narodzinami Chrystusa. Wierzymy, że i nasza modlitwa może wiązać się z narodzinami.

„Niektórzy mówią mi o cudzie. Tak, rzeczywiście byłby to spektakularny cud, gdybym z tego wyszedł i rozstał się z panem Parkinsonem”. („Spowiedź ks. Pawlukiewicza” Paweł Kęska)

O cudzie być może nie mamy śmiałości mówić, ale o uldze w cierpieniu - tak. To dobry moment, aby dobry Bóg dał dużo zdrowia i siły.

---

Boże Ojcze Wszechmogący

oto My Twoje dzieci

urzeknięci słowami Jezusa,

Twojego jednorodzonego Syna

"O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje,

Ja to spełnię." J14,14

Prosimy Cię, abyś dał księdzu Piotrowi Pawlukiewiczowi

zdrowie i siłę oraz uświęcał Duchem Świętym,

aby mógł pełnić Twoja wolę tak,

aby nadal mógł poruszać nasze serca,

abyśmy mogli bardziej rozumieć Twoje słowa,

abyśmy mogli być lepszymi Twoimi dziećmi,

aby na ziemi nastała jedna rodzina.

---

Jako tygodnik "Niedziela" zachęcamy serdecznie do włączania się w akcję modlitewną w intencji ks. Piotra!

strona wydarzenia: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premiera filmu „Częstochowa lata 1939-1945 – II wojna światowa”

2019-12-06 10:43

Red.

Od wybuchu II wojny światowej minęło 80 lat. Z tej okazji autorzy filmów historycznych o Częstochowie postanowili zrealizować kolejny dokument

Kasfilm

Autorami filmu „Częstochowa 1939-1945 – II wojna światowa” są m.in.: Zbisław Janikowski – scenarzysta, Krzysztof Kasprzak – reżyser i Robert Nawrot – montażysta.

W dokumencie wykorzystano materiały archiwalne osób prywatnych, Filmoteki Narodowej oraz wszystkich instytucji w Częstochowie, które zajmują się gromadzeniem archiwaliów.

W filmie pokazana jest mało znana walka obronna z września 1939 roku i tragiczna zagłada społeczności żydowskiej. Istotnym wątkiem jest też obraz życia codziennego: terror, niepewność jutra, zagrożenie życia, ale również opór i walka o zachowanie godności i dążenie do odbudowy niepodległego państwa. „Częstochowa 1939-1945 – II wojna światowa” pozwala poznać bliżej mało znaną historię miasta i pomaga ocalić od zapomnienia ten tragiczny czas.

Premiera filmu odbędzie się we wtorek 10 grudnia o godz. 18.00 w klubie Politechnik w Częstochowie – al. Armii Krajowej 23/25. Wstęp wolny. Na miejscu można będzie zakupić płyty DVD z filmem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem