Reklama

Interfax Religion

Papież w Rosji? Jeszcze nie teraz

2018-02-14 10:25

pr/Interfax
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 41

Grzegorz Gałązka

Część zachodnich komentatorów jest przekonana, że w niedługim czasie dojdzie do wizyty papieża w Rosji. Ich zdaniem, byłoby to naturalne następstwo coraz bliższej współpracy Watykanu z Federacją Rosyjską, co podkreśla przede wszystkim, częściowo izolowana na świecie, strona rosyjska.

A jak sprawa wygląda od środka, czyli w samej Rosji? Zdaniem sekretarza Konferencji Biskupów Katolickich Rosji – choć ks. Igor Kowalewski zastrzega, że jest to jego prywatna opinia, a nie oficjalne stanowisko organu, który reprezentuje – wizytę Franciszka w dzisiejszych rosyjskich realiach trudno sobie wyobrazić. Nie jest na nią gotowe przede wszystkim samo rosyjskie społeczeństwo, także duchowni, którzy do katolików podchodzą z dużą nieufnością. Dobitnym tego wyrazem była niedawna wypowiedź jednego z prawosławnych biskupów, który cytowany przez ukraińską agencję prasową miał powiedzieć, że prawosławni i katolicy wierzą w różnego Boga. Znaczące również jest to, że tak drastyczna ocena nie spotkała się z żadną reakcją ze strony innych prawosławnych hierarchów.

Tagi:
papież Rosja

Reklama

Rosjanie boją się Bańki

2019-11-08 18:05

Zespół wPolityce.pl

- Były sprinter z Polski, który obiecał trudne decyzje wobec Rosji - tak opisuje Witolda Bańkę po jego wyborze na szefa Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) dziennikarz rosyjskiego portalu Fontanka.ru.

Katarzyna Cegielska

Fontanka.ru, popularny portal informacyjny z Petersburga, przypomina, że Bańka w przeszłości wielokrotnie komentował skandal dopingowy w Rosji i wzywał do trudnych decyzji, jeśli znalezione zostaną istotne dowody przeciwko konkretnemu krajowi. Portal, podobnie jak inne media rosyjskie, zaznacza, że Polak był jedynym kandydatem na szefa WADA. W Rosji wskazuje się także, że o jego wyborze na szefa WADA było już wiadomo od dłuższego czasu.

W portalu gazeta.ru poświęcono nowemu szefowi WADA obszerny materiał opublikowany w czwartek wieczorem. Zaznacza, że Bańka nie ukrywał swojego zmartwienia kwestią rosyjską i zaznacza, że WADA będzie gotowa zastosować szerokie sankcje wobec Rosji w przypadku, jeśli uda się udowodnić manipulacje z próbkami dopingowymi. Dziennikarze są zdania, że Bańka raczej nie oszczędzi sportowców z tego kraju.

Jednocześnie przypomniano opinię o Bańce wyrażoną przez szefa Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (OKR) Stanisława Pozdniakowa. W maju, gdy stało się jasne, że Polak będzie jedynym kandydatem na szefa WADA, Pozdniakow powiedział, że Rosja zdoła z nim znaleźć wspólny język. Ocenił, że nie można stanowiska polskiego ministra wobec sportu rosyjskiego uznać za negatywne czy agresywne.

W obecnym momencie jest to bodajże decydujące dla Rosji, biorąc pod uwagę, jakie problemy ma nasz sport z historią dopingową - czytamy w gazeta.ru.

Z kolei Jurij Ganus, który stoi na czele Rosyjskiej Agencji Antydopingowej (RUSADA) wypowiedział się ostrożnie na temat nowego szefa WADA - relacjonuje portal. Ganus zauważył, że Rosję czeka poważna próba, a WADA jest obecnie pod wielką presją, po tym jak we wrześniu 2018 roku przywróciła status rosyjskiej agencji.

Kołobkow skomentował spodziewany wybór Bańki na szefa WADA w środę.

Jego program przedwyborczy i wystąpienia publiczne świadczą o tym, że jest poważnym specjalistą i gotów jest do tego, by orientować się w tym problemie; jest nastawiony na rozwijanie polityki antydopingowej. Mam nadzieję, że znajdziemy z nim wspólny język. Spotykałem się z nim niejednokrotnie i sądzę, że będziemy owocnie współpracować - powiedział rosyjski minister.

Kołobkow wypowiedział się dla mediów rosyjskich po powrocie z kongresu WADA w Katowicach, gdzie - jak relacjonował - poruszano kwestię przekazania do dyspozycji WADA bazy danych z moskiewskiego laboratorium antydopingowego. Minister kwestionował słowa szefa RUSADA o tym, że informacje o próbkach dopingowych zostały z tej bazy usunięte. Kołobkow powiedział, że „nie może komentować słów Ganusa” i zapewnił, że strona rosyjska odpowiedziała na wszystkie pytania WADA dotyczące materiałów z moskiewskiego laboratorium.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rekolekcje adwentowe z ks. Pawlukiewiczem

2019-12-02 15:38

Salve NET

Czekamy na Pana Jezusa. Jakieś sprytne dziecko zauważyło, że przecież Pan Jezus jest cały czas w Kościele: i w tabernakulum, i jak ksiądz mówi kazanie. I jak ksiądz czyta Ewangelię, to czyta słowo Chrystusa. Chrystus jest obecny. Jak to więc jest, że my czekamy na kogoś, kto jest obecny? To jest wielka tajemnica, że Bóg jest i Bóg przychodzi - mówi ks. Piotr Pawlukiewicz.

youtube.com

Zapraszamy na pierwszy odcinek rekolekcji ks. Piotra, kolejne będą ukazywały się w każdy poniedziałek adwentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: to Jan Paweł II położył kres fałszywej tolerancji

2019-12-05 18:22

Krzysztof Bronk /vaticannews / Praga (KAI)

Jedną z przyczyn skandali seksualnych w Kościele jest osłabienie prawa kanonicznego, które w przeszłości funkcjonowało bardziej precyzyjnie i bezwzględnie – uważa kard. Dominik Duka, prymas Czech. Podkreśla on, że w przeszłości biskup nie miał trudności z rozwiązywaniem takich problemów. Kiedy na przykład okazywało się, że ktoś jest homoseksualistą – mówi kard. Duka - to natychmiast trzeba go było wydalić. Potem jednak w czasach rewolucji seksualnej i soboru wszystko to stało się bardziej dyskusyjne. Twierdzono, że nie można karać człowieka za to, na co nie ma wpływu. Było większe otwarcie, pozostawała tylko spowiedź i nikt sobie z tym nie radził – wspomina 77-letni kard. Duka. Podkreśla on, że przełom wprowadził dopiero Jan Paweł II, który w pewnym momencie jasno powiedział „dość”, położył kres tej fałszywej tolerancji i wskazał na potrzebę współpracy z policją i sądownictwem.

Vatican News / ANSA
kard. Dominik Duka, prymas Czech

Skandale seksualne to jeden z tematów obszernej rozmowy pomiędzy kard. Duką i czołowym czeskim reżyserem filmowym Jiřím Strachem, opublikowanej w miesięczniu Xantypa. Arcybiskup Pragi przypomina, że jeśli chodzi o wykorzystywanie nieletnich, to w czeskim Kościele wciąż są to przypadki marginalne. Od 1990 r. tylko w dziesięciu sprawach zapadły wyroki. Jiří Strach pyta się również o uwidaczniające się coraz bardziej rozbicie czeskiego Kościoła. Kluczową rolę odgrywa tu postać praskiego kapłana Tomáša Halíka, który publicznie krytykuje kard. Dukę i skupia wokół własnej osoby jego przeciwników. „Gdyby ktoś na planie filmowym przez cały czas mówił mi, że wszystko, co robię jest złe i nieustannie rzucał mi kłody pod nogi, to moim świętym prawem reżysera byłoby go wyrzucić. Czy arcybiskup Pragi nie może tego zrobić?” – pyta czeski reżyser. „Nie mogę sobie na to pozwolić i nawet nie chcę – odpowiada kard. Duka. Jeśli łączy cię z kimś kawał wspólnego życia, dużo z nim przeżyjesz, współpracujesz, to potem nie jest tak łatwo powiedzieć: zejdź mi z oczu!”.

Zdaniem arcybiskupa Pragi dzielenie Kościoła na dwa obozy świadczy o nieumiejętności prowadzenia dialogu, o brakach w postawie demokratycznej. Problemem dzisiejszego społeczeństwa jest straszna nienawiść. Jeśli ktoś mi nie pasuje, to wszystko będę robił przeciwko niemu. Jeśli nie wybraliście mojego kandydata, to nie będę z wami współpracował. Pod tym względem, zauważa kard. Duka, doszło do strasznego upolitycznienia życia społecznego, kulturalnego i religijnego.

Arcybiskup Pragi odniósł się również do stawianego mu często zarzutu, że za bardzo przyjaźni się czeskimi prezydentami. Przyznał, że z Milošem Zemanem zna się od dawna, wie dużo o jego życiu osobistym i problemach. „Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie utrzymujemy przyjacielskich relacji, choć niekiedy się nie zgadzamy” – powiedział Prymas Czech. Z Václavem Klausem odbył wiele dyskusji, również na tematy religijne. „Wzajemnie się szanujemy i w wielu sprawach się rozumiemy” – potwierdza kard. Duka. Sięgając natomiast do przyjaźni z Václavem Havlem, przypomina, że zawiązała się ona w komunistycznym więzieniu. Przywołuje też swe ostatnie spotkanie z byłym prezydentem, kiedy to w słowach na pożegnanie, Havel, który przez całe życie deklarował się jako agnostyk, przyznał się jednak do wiary w Boga. „Jaroslavie – mówił Vaclav Havel, zwracając się do kard. Duki, jego cywilnym, więziennym, a nie zakonnym imieniem – przecież to wiemy, On istnieje!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem