Reklama

Mazurek makowo-kokosowy z polewą

2018-03-21 09:42

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 12/2018, str. 58

Graziako

W Święta Wielkanocne na naszych stołach królują baby i mazurki. Poniżej przedstawiamy propozycję, jak przyrządzić pyszny mazurek z użyciem białek pozostałych z pieczenia bab, do których wykorzystano żółtka.

Ciasto:

• 10 białek

• 1 szklanka cukru

Reklama

• 1 kostki margaryny

• 1 szklanka mąki pszennej

• 1 szklanka suchego maku

• 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wykonanie:

Białka ubić z cukrem i stopniowo dodawać rozpuszczoną, ale nie gorącą margarynę, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i mak. Wymieszać. Przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec ok. 30-40 min w temp. 160oC.

Masa:

• 2 szklanki mleka

• 1 kostka masła

• 3 łyżki mąki pszennej

• 10 łyżek wiórków kokosowych

• 1 szklanka cukru pudru

• 1 żółtko

Wykonanie:

Do połowy mleka dodać wiórki kokosowe, mąkę i wymieszać. Pozostałe mleko zagotować i wlać do niego mleko z wiórkami i mąką. Ugotować budyń. Masło utrzeć z cukrem pudrem i żółtkiem, po łyżce dodawać przestudzony budyń.

Upieczone ciasto przekroić wzdłuż i przełożyć połową masy. Resztę masy wyłożyć na wierzch i rozsmarować. Udekorować bakaliami i polewą czekoladową.

Tagi:
przepisy

Deser malinowa rozkosz

2019-07-31 10:15

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 31/2019, str. 58

Sezon na maliny w pełni. Warto wykorzystać ich niepowtarzalny smak i aromat. I przygotować na letnie popołudnia przepyszny deser do kawy

©annapustynnikova – stock.adobe.com

Składniki:

• 10 dag herbatników

• beziki i płatki migdałowe do dekoracji

Warstwa śmietankowa:

• 250 ml śmietany 36 proc. (kremówki)

• 15 dag serka mascarpone

• 2 płaskie łyżki cukru pudru

• cukier wanilinowy

Warstwa malinowa:

• 40 dag malin

• 2 galaretki malinowe

• 2 szklanki wody

Wykonanie:

Śmietanę i serek mascarpone dobrze schłodzić. Przełożyć do miski, dodać cukier wanilinowy, cukier puder i ubić na sztywną pianę. Galaretkę rozpuścić we wrzącej wodzie, następnie przestudzić i dodać maliny (odłożyć kilka do dekoracji deseru). Wstawić do lodówki do lekkiego stężenia galaretki. Herbatniki skruszyć za pomocą wałka do ciasta, wysypać na dno pucharków. Na herbatniki wyłożyć połowę masy śmietankowej, wyrównać. Na warstwę kremową wylać tężejącą galaretkę z malinami. Schłodzić w lodówce. Gdy galaretka całkowicie stężeje, rozsmarować drugą warstwę kremu. Na wierzch wyłożyć beziki i zostawione świeże maliny. Obficie obsypać płatkami migdałowymi. Schłodzić w lodówce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Leon Knabit o atakach na abp. Jędraszewskiego

2019-08-08 07:26

Wiem, co piszę. Spodziewałem się, że kiedyś ktoś zażąda dymisji O. Gużyńskigo. I stało się tak, choć ja takiej postawy nie popieram, jak to ostatnio pisałem. Natomiast ataki na abpa Jędraszewskiego uważam za kolejne akcje przeciwko krakowskim Pasterzom.

Piotr Drzewiecki

Księcia Metropolitę Sapiehę chciano aresztować i potem wyrzucić z Polski. „Wojtyła zdrajca” -pisało na budynku przy Franciszkańskiej 3, Kardynałowi Macharskiemu grożono śmiercią. I ci wszyscy krzykacze przeminęli. Przeminą i ci aktualni, a Kraków? Będzie miał kolejnego arcybiskupa. Cała ta Czwórka odznaczała się głębokim patriotyzmem, rozumiała wartości, na których budowało się i trwało Państwo Polskie i nigdy nie występowała przeciw konkretnemu człowiekowi. Kardynał Wojtyła, już jako papież wołał na Błoniach 10 czerwca 1979 roku: „Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście że można. Człowiek jest wolny.

Ale - pytanie zasadnicze - czy wolno? I w imię czego „wolno?” Jaki argument rozumu, jaką wartość woli i serca można przedłożyć sobie samemu, i rodakom, i narodowi, ażeby odrzucić, ażeby powiedzieć: NIE temu, czym wszyscy żyliśmy przez tysiąc lat?! Temu, co stworzyło podstawę naszej tożsamości i zawsze ją stanowiło?” I upłynęło czterdzieści lat, by metropolita szczeciński, abp Andrzej Dzięga, mógł napisać:

„Obserwując obecne zmaganie kulturowe, w ostatnich kilkunastu latach szczególnie intensywne w Polsce, a w ostatnich miesiącach jeszcze nasilające się na polskiej ziemi, widzimy, że nie jest to zwykłe przeciwstawienie społeczno-politycznych poglądów tzw. lewicowych i prawicowych, ale że jest to radykalne przeciwstawienie: Droga Bożej Prawdy przeciwko drodze zwykłego, pogańskiego bezbożnictwa.”

A więc jasne. Wybierajmy. Jeśli zaś ktoś wystąpi jako katolik przeciw własnemu biskupowi, to stawia się sam po określonej stronie. Załączone zdjęcie pokazuje, co się działo na Franciszkańskiej po śmierci Jana Pawła II. Nie będziemy się licytowali co do ilości uczestników sobotniego spotkania, ale przyjdźmy na modlitwę na 15-ą. Śpiewaliśmy Papieżowi przed laty „Cracovia semper Fidelis – Kraków zawsze wierny”. Czy usłyszy te słowa w Domu Ojca 10 sierpnia, właśnie w rocznicę Bierzmowania Dziejów?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyszogród: wizyta Flisa Obojga Narodów w rocznicę Unii Lubelskiej

2019-08-20 21:13

eg / Wyszogród (KAI)

Flis Obojga Narodów, czyli 80-metrowa tratwa, płynąca po Polsce w 450. rocznicę Unii Lubelskiej, gościł w Wyszogrodzie w diecezji płockiej. Flisacy wykonali flisacką pieśń i strzał ze specjalnej armaty. Płyną historycznym szlakiem, łączącym Litwę i Polskę.

festiwalwisly.pl

Flis Obojga Narodów, to 80-metrowa tratwa, wykonana z 56 metrów sześciennych drewna, a dokładnie z 13-metrowych bali podsychających świerków, specjalnie na ten cel wybieranych w Puszczy Knyszyńskiej. Drewniane bele wiązane są tradycyjnymi sposobami.

Współcześni flisacy, pod kierunkiem retmana Mieczysława Łabęckiego, wyruszyli z Goniądza, aby dopłynąć do Torunia, przez: Warszawę, Nowy Dwór Mazowiecki, Czerwińsk nad Wisłą, Wyszogród, Włocławek, Ciechocinek. Tratwa płynie przez trzy rzeki: Biebrzę, Narew i Wisłę.

Trasa nie była przypadkowa: jest to szlak łączący Polskę z Litwą, służący do spławiania drewna z Polesia. Tratwa płynie więc historycznym szlakiem, łączącym Litwę i Polskę, w 450. rocznicę powstania Unii Lubelskiej, czyli Powstania Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

W Wyszogrodzie flisacy zaśpiewali pieśń i oddali strzał ze specjalnej armaty. Wyjaśnili, że chcą tym spływem przybliżyć wszystkim dawną tradycję spławiania drewna.

1 lipca 1569 r. w Lublinie dwa suwerenne narody Litwy i Polski wolą swoich przedstawicieli w niezawisłych sejmach utworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Ogromne, największe państwo ówczesnej Europy rozwijało się wzbogacając przenikaniem wzajemnym kultur Litwy i Polski oraz wszechstronną współpracą gospodarczą. Dużą rolę w łatwej i taniej wymianie towarowej spełniały rzeki. Transportowano nimi płody rolne i leśne, głównie zboża i drewno. Spławiane wodą drewno, jako niezbędny budulec domów i statków, wiązane w tratwach było częstym widokiem rzecznych pejzaży. Flis Obojga Narodów został pomyślany jako ekspedycja, która przypomina zanikłą zupełnie tradycję flisacką spławu drewna rzekami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem