Reklama

Niedziela Podlaska

Mniszki Klaryski od Wieczystej Adoracji w Hajnówce

Apostołki Eucharystii

Niedziela podlaska 12/2018, str. IV

[ TEMATY ]

mniszki

Archiwum Sióstr Klarysek

15-lecie pobytu w Hajnówce uczczone Mszą św. sprawowaną przez bp. Antoniego Pacyfika Dydycza

Mniszki Klaryski od Wieczystej Adoracji to Zakon, którego istnienie w XIII wieku zapoczątkowała św. Klara, zainspirowana i pociągnięta przykładem życia św. Franciszka z Asyżu.

Droga ewangelicznego posłuszeństwa, ubóstwa i czystości

W ciągu wieków wiele kobiet i mężczyzn zafascynowanych życiem i świętością świętych z Asyżu, zapragnęło wstąpić na drogę życia w ubóstwie, posłuszeństwie i czystości. Jedną z nich była Ludwika Morawska, w zakonie Matka Maria od Krzyża (1842-1906), która nade wszystko ukochała Jezusa Eucharystycznego i w Regule św. Klary widziała możliwość realizacji swojego powołania. Stała się ona apostołką Eucharystii, zakładając wspólnoty Sióstr Klarysek od Wieczystej Adoracji. Od tego czasu zgromadzenie prężnie rozwija się na ziemiach polskich i zagranicą, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Austrii, Niemczech, Bangladeszu i Indiach. Obecnie w Polsce znajduje się osiem domów zakonnych, w których zamieszkuje ok. 200 mniszek.

Bogactwo Adoracji Eucharystycznej

Głównym celem zakonu jest nieustająca adoracja Najświętszego Sakramentu. We wszystkich domach, których w Polsce jest 8, trwa nieustająca modlitwa przed tronem Jezusa Eucharystycznego. Poprzez dzień i noc trwającą adorację siostry przedłużają uwielbienie i dziękczynienie, jakie Kościół w imieniu ludu Bożego składa Bogu Ojcu w Najświętszej Ofierze i dają publiczne świadectwo wiary i miłości. Każda godzina Adoracji Eucharystycznej bogata jest w błogosławieństwa i sprzyja rozwojowi łaski. Stworzone na to, by oglądać Pana twarzą w twarz, siostry czczą z głęboką i żywą wiarą Jego sakramentalną obecność i przemieniają się na Jego podobieństwo. Jest to niezwykła łaska i przywilej, który pomaga mniszkom odkrywać Boga we wszystkich rzeczach i rozważać piękno Jego miłości.

Reklama

Od przyjazdu do Hajnówki po otrzymanie dekretu erygującego

W 2003 r., na zaproszenie bp. Antoniego Dydycza, siostry przyjechały z archidiecezji poznańskiej z Pniew, do diecezji drohiczyńskiej, do Hajnówki. Tu, z pomocą Bożą i życzliwych ludzi, trzy siostry rozpoczęły budowę klasztoru i kościoła. Dzięki ogromnej ofiarności i życzliwości wielu naszych dobrodziejów, budowa klasztoru i kościoła została ukończona w 2013 r. W bieżącym roku, 25 stycznia, obchodziłyśmy mały jubileusz 15-lecia pobytu w Hajnówce, który uczciliśmy Najświętszą Ofiarą sprawowaną w kaplicy klauzurowej klasztoru przez bp. Antoniego Dydycza.

Pan Bóg pozwolił nam nie tylko wznieść mury klasztoru, ale także pomnożył liczbę sióstr w naszej wspólnocie. Obecnie w klasztorze hajnowskim przebywa 13 sióstr: 7 po ślubach wieczystych, 3 po ślubach czasowych, 1 nowicjuszka i 2 postulantki. Odpowiednia ilość sióstr, które złożyły już śluby zakonne, pozwoliła ubiegać się w Stolicy Świętej o pozwolenie na erygowanie klasztoru. Uroczystego aktu erygowania dokonał bp Tadeusz Pikus 5 marca br. w Drohiczynie, w obecności wikariusza generalnego ks. prał. Tadeusza Syczewskiego, kanclerza Kurii Diecezjalnej ks. prał. Zbigniewa Rostkowskiego oraz ekonoma ks. kan. Piotra Jurczaka. Moment ten poprzedziła wspólna modlitwa oraz słowo księdza biskupa, który wyraził wdzięczność siostrom za ich obecność. Podkreślił rolę i znaczenie zakonów kontemplacyjnych, które nieustanną modlitwą wypraszają potrzebne łaski. Od tego momentu klasztor w Hajnówce stał się niezależnym klasztorem Zakonu Mniszek Klarysek od Wieczystej Adoracji i może cieszyć się wszystkimi przywilejami oraz łaskami duchowymi, którymi prawnie cieszą się wszystkie klasztory tego zakonu.

Ora et labora

Częścią życia modlitwy sióstr jest także praca, która pozwala podziwiać, a także mieć udział w Bożym dziele stworzenia. Św. Klara sama ciężko zapracowana prosiła siostry, którym Bóg dał łaskę pracy, by ją podejmowały z radością. W naszym domu siostry zajmują się haftem. Haftujemy paramenty liturgiczne, ornaty, a także sztandary i chorągwie. Jest to także główne źródło naszego utrzymania. Większość prac wykonywana jest ręcznie, ale też chętnie używamy maszyn hafciarskich wysokiej jakości i zaawansowanej technologii. Jest to znacznym ułatwieniem i przyspieszeniem pracy, co pozwala pozyskać więcej czasu na modlitwę i osobisty kontakt z Panem Bogiem. Czas spędzony przy pracy również nie jest czasem wolnym od modlitwy. Forma naszych prac, wykonywana w milczeniu, najczęściej przez większą część wspólnoty w jednej pracowni hafciarskiej, pozwala nam na wspólną modlitwę. Tym sposobem, trwając w skupieniu, uświęcamy każdą chwilę dnia.

Reklama

Otrzymujemy wiele zamówień na paramenty liturgiczne z naszej diecezji, z Polski, a także różnych zakątków świata, głównie za pośrednictwem Internetu.

Maryja wzorem dla klarysek

W klasztorze Mniszek Klarysek w Hajnówce szczególną czcią otaczana jest Matka Boża. Nabożeństwo różańcowe, Anioł Pański, Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny są tylko niektórymi praktykowanymi w zakonie formami kultu maryjnego. Każdego dnia siostry oddają się pod opiekę Niepokalanej, powierzając Jej wszystkie intencje ludzi proszących o modlitwę. Wyrazem wyjątkowego oddania Matce Bożej jest imię Maria, które każda z sióstr otrzymuje wraz z przyjęciem habitu. Maryja jest Matką, Panią i Królową zakonu oraz jego główną Przełożoną. Maryja jest dla klarysek wzorem modlitwy. W ciszy nazaretańskiego domku, Maryja zatopiona w kontemplacji, adorowała Jezusa już od pierwszych chwil, kiedy znalazł się w Jej łonie. Gdy szczerze i sercem kochamy Jezusa Hostię, wraz z Nim kochamy Jego Matkę. Otaczając czcią i miłością Maryję, równocześnie adorujemy i przyjmujemy Jej Syna.

Życie przepełnione pracą, modlitwą i ciszą

W naszym codziennym życiu pragniemy czerpać z bogactwa duchowego, jakie zostawili nam św. Franciszek i św. Klara. Cisza, modlitwa, praca i odpoczynek, nadają rytm naszym dniom, podobnie jak w pierwszym klasztorze Sióstr Klarysek w Asyżu.

Obecnie trwają w naszym klasztorze prace przy budowie ogrodzenia całej posesji. Przed nami wielkie i trudne zadanie: ukończenie budowy ogrodzenia klasztoru. Ufamy, że tak jak dotychczas, Boża Opatrzność nas nie opuści, ale natchnie wielu życzliwych ludzi, którzy przyjdą nam z pomocą. Dziękujemy wszystkim życzliwym ludziom, którzy nieustannie wspierają nas swoimi modlitwami i ofiarami.

Zapraszamy także do naszej wspólnoty dziewczęta, które pragną oddać swoje życie na służbę Jezusa Eucharystycznego. To wspaniałe powołanie można rozeznać podczas rekolekcji, na które serdecznie zapraszamy, w każdym dowolnym czasie. Wszystkich zainteresowanych życiem naszej wspólnoty zapraszamy na naszą stronę: www.klaryski-hajnowka.drohiczyn.opoka.org.pl .

2018-03-21 09:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup w służbie życia monastycznego

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 1/2019, str. I

[ TEMATY ]

biskup

mniszki

Archiwum „Aspektów"

Stolica Apostolska powierzyła bp. Stefanowi Regmuntowi nowe zadanie

Stolica Apostolska mianowała bp. Stefana Regmunta biskupem asystentem kościelnym Kongregacji Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny Mniszek Benedyktynek w Polsce. Ksiądz Biskup swoim wsparciem i opieką obejmie najstarszy zakon żeński istniejący w Polsce

Benedyktynki na ziemiach polskich pojawiły się prawdopodobnie już w początkach XI wieku. Wiemy z „Żywota Pięciu Braci Męczenników” św. Brunona z Kwerfurtu, że na pogrzeb eremitów zjechało się liczne duchowieństwo oraz zakonnice. Nie wiemy, skąd one mogły pochodzić, jednak odległości wskazywałyby raczej, że jakiś klasztor mniszek mógł się znajdować gdzieś na zachodzie Polski. Jednak pierwsze pewne wiadomości pochodzą dopiero z połowy wieku XII. Stąd opieka, którą Stolica Święta zleciła nad mniszkami, to bardzo odpowiedzialne zadanie.

Decyzję w tej sprawie podjęła Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Instytutów Życia Apostolskiego w Rzymie, a przekazała ją Nuncjatura Apostolska w Polsce specjalnym pismem. Delegatem papieskim przy tej Kongregacji mniszek był przed bp. Regmuntem benedyktyn o. Piotr Włodyga.

– Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Instytutów Życia Apostolskiego zwróciła się do mnie z pytaniem, czy mógłbym objąć troską wspólnoty mniszek benedyktynek. Siostry żyją w swoich klasztorach do końca życia. Wymaga to troski o ich życie i służbę Kościołowi powszechnemu. Asystent kościelny towarzyszy im, umacnia ich nadzieję i jednocześnie przynosi intencje, które siostry powinny omadlać. Kiedy przyszło więc pytanie, czy mógłbym się podjąć tego zadania, to wyraziłem gotowość służby życiu zakonnemu w Polsce. Wszystkie klasztory, które mogłem poznać, budzą wielki szacunek. Musimy pamiętać, że pierwszą regułę dał Kościołowi na zachodzie św. Benedykt. Siostry benedyktynki są jego duchowymi córkami i starają się realizować w życiu codziennym charyzmat założyciela – wyjaśnił bp Stefan Regmunt.

Dziś w Polsce Kongregacja mniszek benedyktynek obejmuje 8 klasztorów. Większe klasztory są opactwami, na czele których stoi ksienia. Mniejsze są przeoratami, zarządzanymi przez przeoryszę.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski o wyborach 10 maja: pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka

2020-04-06 09:38

[ TEMATY ]

wybory

Polak

wybory 2020

Radio Zet

Prymas Polski abp Wojciech Polak, pytany czy 10 maja powinny odbyć się wybory prezydenckie, stwierdził, że pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka. "Jeżeli jest ryzyko dla życia i zdrowia, to nie powinniśmy narażać ani siebie, ani innych" - podkreślił.

Prymas Polski w poniedziałek był pytany w Radiu Zet o podtrzymywanie przez rządzących terminu wyborów prezydenckich, które mają się odbyć 10 maja.

"Nie chcę rozstrzygać kwestii politycznych - czy one się powinny odbyć czy nie powinny. Jeżeli stan zagrożenia jest taki, jaki dziś przeżywamy, jeżeli ciągle widzimy, że są ograniczenia, które pokazują, że jedyną rzeczą jest właśnie izolacja, to zawsze musimy pamiętać, że pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka. I dopóki to zagrożenie życia i zdrowia człowieka istnieje, to myślę, że to, co powiedział arcybiskup Gądecki jest mi bliskie - powinno być zawieszenie tej rywalizacji politycznej i ograniczenie, które dotyczy także wyborów" - odpowiedział prymas Polski.

W ubiegły piątek przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki wystosował apel do wszystkich ugrupowań i komitetów wyborczych o ograniczenie i czasowe zawieszenie wszelkiej rywalizacji politycznej dotyczącej wyborów prezydenckich. Przypominając w poniedziałek ten apel abp Polak podkreślił, że jednoznacznie on pokazuje, że najistotniejsza i najważniejsza jest troska o życie i zdrowie obywateli.

"Uważam, że jeżeli jest ryzyko dla życia i zdrowia, to nie powinniśmy narażać ani siebie, ani innych" - podkreślił prymas Polski.

Dopytywany, czy jeżeli jednak odbędą się wybory 10 maja, to czy on weźmie w nich udział, abp Polak odpowiedział: "Tego nie wiem; nie będę narażał swojego życia i zdrowia". "Tu nie chodzi o mnie osobiście, o tylko moje życie i zdrowie, ale także o to, żeby inni się nie narażali" - dodał.

Prymas Polski był także pytany o wcześniejsze rozporządzenie rządowe, zgodnie z którym od 12 kwietnia aż do odwołania w kościołach lub na pogrzebach będzie mogło być obecnych do 50 osób. Abp Polak zaznaczając, że zapisy te nie były konsultowane z Konferencją Episkopatu Polski, opowiedział się za pozostawieniem obecnych ograniczeń limitujących udział wiernych w mszach św. do pięciu osób (z wyłączeniem osób sprawujących posługę).

"Jeżeli słyszymy to, co się dzieje dzisiaj (liczba zakażonych i ofiar epidemii - PAP), oczekuję, że w tym tygodniu na pewno pan minister powie, że przedłuży także ten czas restrykcji i taka sytuacja się nie wydarzy, a to, co zostało kiedyś zapisane nie będzie aktualne. Nic się nie zmienia (...). Jestem przekonany, że jeżeli będzie to apogeum (epidemii), że takie ogłoszenie będzie lada moment, że dalej jesteśmy w ograniczeniu, które dzisiaj przeżywamy" - tłumaczył abp Polak. Zachęcał także wiernych do pozostania w domach i uczestnictwa w mszach online lub za pośrednictwem radia i telewizji. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś: teraz jest czas łaski - Rekolekcje dla Łodzi 2020 #3

2020-04-08 08:18

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

ks. Paweł Kłys

- Kochajcie Kościół taki, jaki jest. Kochajcie Kościół taki, jaki jest w swoim grzechu, jaki jest w swojej słabości. Siebie samych nazywajcie Kościołem. Utożsamiajcie się z Nim. Wtedy Pan was pośle do świata. – mówił abp Ryś w trzecim dniu Rekolekcji dla Łodzi, które w tym roku są transmitowane on-line na stronie Archidiecezji Łódzkiej.

W homilii podczas Eucharystii, odnosząc się do II pieśni cierpiącego Sługi Jahwe z pierwszego czytania, abp Ryś zauważył, że Bóg chce nas pocieszyć, a my wszyscy oczekujemy tej pociechy od Boga. – Pociecha, pokrzepienie, bierze się w naszym życiu z tego, że nie jestem sam, że staje przy mnie ktoś, kto jest mocny, kto może brać mnie w obronę, na kim mogę się oprzeć. – podkreślił łódzki pasterz.

Zwrócił również uwagę na to, że Bóg nadając imię Słudze Jahwe, nadał Mu imię Izrael – Lud Boga. - Macie tak na imię? Macie na imię Kościół? Jestem Kościołem, to nie znaczy, że chodzę do Kościoła, ale to oznacza, że jestem Nim, tworzę Go, buduję Go, biorę za Niego odpowiedzialność, identyfikuję się z Nim do samego końca. Twoje imię jest Izrael. Twoje imię jest Kościół. Kiedy utożsamię się z Kościołem, wówczas mogę zostać posłany do świata. – zaznaczył kaznodzieja.

Po zakończeniu Eucharystii abp Ryś wygłosił konferencję w ramach Rekolekcji dla Łodzi. Tym razem rozważanie oparte zostało o 2 List do Koryntian (2 Kor. 5. 17- 6.2.) i podzielone zostało na dwie części ukazujące dwa dary Boga.

- Bóg w Chrystusie pojednał nas ze sobą. – Zostaliśmy pojednani przez Chrystusa, kiedy byliśmy Jego nieprzyjaciółmi. Bóg kocha swoich nieprzyjaciół – Bóg kocha mnie. A kiedy jestem Jego nieprzyjacielem, otrzymuję od Boga ofertę już dokonanego pojednania. Bóg wybacza, kiedy ja jeszcze nie mam ochoty na żal, kiedy nie mam najmniejszej ochoty na nawrócenie, to On mnie jedna ze sobą przez krew swojego Syna. To jest miłość bezwarunkowa, to jest oferta dla mnie! – podkreślił.

- Bóg zlecił nam posługę jednania. - Posługa jednania jest zlecona całej wspólnocie wierzących- napisał Jan Paweł II. We wspólnocie wierzących - w szczególny sposób – posługa jednania jest zlecona apostołom – Jezusowym wysłannikom. Żeby było jasne, to co mówię nie jest przeciwko sakramentalnej spowiedzi i posłudze księży w Kościele, ale też nie jest tak, że całe dzieło jednania, jakie dokonuje Bóg i ofiaruje człowiekowi w Jezusie Chrystusie, jest wyłącznie zebrane w tym kanale łaski jakim jest życie sakramentalne w Kościele. Czy my wypełniamy posługę jednania jako Kościół, jako cała wspólnota wierzących? – pytał łódzki pasterz.

Przed zakończeniem – łódzki pasterz zachęcił wszystkich uczestniczących w rekolekcjach, aby – nie mogąc uczestniczyć fizycznie w sakramencie pokuty przed świętami – przez medytację nad swoimi grzechami i modlitwę wzbudzili w sobie doskonały żal za grzechy oraz przyjęli łaskę odpustu zupełnego, którego Ojciec Święty Franciszek udzielił wszystkim na czas trwania pandemii.

Dziś czwarty i ostatni dzień tegorocznych wielkopostnych Rekolekcji dla Łodzi. Msza święta transmitowana on-line na kanale YouTube Archidiecezja Łódzka oraz stronie www.archidiecezja.lodz.pl już o godz. 18:30, a po jej zakończeniu ostatnia nauka rekolekcyjna.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję