Reklama

Radość pomagania

2018-03-21 09:42

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 12/2018, str. I

Paweł Wysoki
W zbiórce żywności pomagali uczestnicy ŚDS „Absolwent”

Wielki Post, a szczególne czas bezpośrednio poprzedzający święta Wielkiej Nocy, dla wolontariuszy Caritas są okresem wytężonej pracy. Oprócz pozyskiwania środków finansowych w ramach Jałmużny Wielkopostnej, Caritas Archidiecezji Lubelskiej prowadzi zbiórkę żywności i rozprowadza „chleb dobroci”. Nową inicjatywą jest Śniadanie Wielkanocne dla potrzebujących, zaplanowane na wtorek 27 marca.

Zbiórka żywności

14. Ogólnopolska Zbiórka Żywności Caritas pod hasłem „Tak – Pomagam” odbyła się w dniach 9-10 marca. W naszej archidiecezji wolontariuszy szkolnych i parafialnych kół Caritas przyjęły wybrane sklepy sieci Biedronka, Stokrotka i Tesco w Chełmie, Krasnymstawie, Lublinie, Lubartowie, Niemcach, Puławach, Piaskach, Rejowcu Fabrycznym, Trawnikach i Świdniku. Dzięki życzliwości klientów do koszy Caritas trafiło ok. 10 ton trwałej żywności, m.in. mąki, cukru, makaronu, słodyczy i konserw. Wszystkie produkty tuż przed Wielkanocą zostaną przekazane najbardziej potrzebującym w formie świątecznych paczek. W jednym ze sklepów w Lublinie zbiórkę przeprowadzili członkowie koła Caritas działającego przy Środowiskowym Domu Samopomocy „Absolwent”. Podopiecznymi ŚDS są osoby niepełnosprawne, absolwenci Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 w Lublinie. – W zbiórce Caritas uczestniczyliśmy już po raz 4. Udział w takiej akcji pomaga dwustronnie. Pomoc otrzymują zarówno osoby, których nie stać na przygotowanie godnych świąt, ale też osoby niepełnosprawne, które przez aktywne włączenie się w niesienie pomocy bliźnim zyskują poczucie, że są jak inni wartościowymi członkami społeczeństwa. Dla nich to niezwykle ważne, że mogą coś dać z siebie – mówi Katarzyna Siedlecka, opiekun koła. – Tylko lubelska Caritas nie przestraszyła się osób niepełnosprawnych i serdecznie przyjęła naszych wolontariuszy. Wcześniej zwracaliśmy się do kilku instytucji z propozycją utworzenia klubu wolontariusza, ale dopiero Caritas pozwoliła niepełnosprawnym pomagać. To dla nas bardzo ważne – podkreśla Siedlecka, deklarując gotowość niesienia pomocy w kolejnych akcjach.

Reklama

Chleb dobroci

Inną znaną w naszej archidiecezji charytatywną akcją wielkopostną jest „chleb dobroci”. Przez Wielki Tydzień, od Niedzieli Palmowej aż do Wielkiej Soboty, wierni mogą w parafiach lub centrali Caritas nabywać małe chlebki, które najpierw trafiają do koszyków z pokarmami, a następnie poświęcone na wielkanocne stoły. Chleb, który jest symbolem akcji, wpisuje się w przesłanie Triduum Paschalnego, a szczególnie Wielkiego Czwartku. – Słowa, które w Wieczerniku Chrystus wypowiedział do swoich Apostołów: „Bierzcie i jedzcie” oraz „To czyńcie na moją pamiątkę” oznaczają, że mamy sprawować to, co On ustanowił, a więc Mszę św., ale wzywają także do tego, żebyśmy na Jego wzór dawali siebie innym. Mały „chleb dobroci” jest wyrazem naszej chrześcijańskiej troski o potrzebujących, naszej solidarności z tymi, którzy już czasem nawet o nic nie proszą – mówi ks. Wiesław Kosicki, dyrektor lubelskiej Caritas. Dochód ze sprzedaży wielkanocnego pieczywa zasili fundusz instytucji, która wszystkie środki przeznacza na pomoc potrzebującym.

Śniadanie Wielkanocne

Najnowszą przedświąteczną akcją Caritas jest zaplanowane na 27 marca Śniadanie Wielkanocne, nawiązujące do zorganizowanej w grudniu ubiegłego roku Wigilii Miłosierdzia. O godz. 11 w hali Dworca PKS w Lublinie przy al. Tysiąclecia 6 odbędzie się wyjątkowe spotkanie dla bezdomnych, potrzebujących oraz podróżnych. Wydarzenie zainicjowała Spółka Lubelskie Dworce, której szczególnie bliski jest los potrzebujących i bezdomnych. W organizację włączają się również zakonnicy Bracia Mniejsi Kapucynów oraz prowadzony przez Fundację Dantis catering Anielskie Smaki. Na zakończenie spotkania każdy potrzebujący otrzyma talon uprawniający do otrzymania paczki żywnościowej w siedzibie Caritas Archidiecezji Lubelskiej. – Wielki Post to czas duchowego przygotowania się do świąt zmartwychwstania Pana Jezusa, w którym nasza Caritas szczególnie szuka dróg pomocy potrzebującym i apeluje o większą wrażliwości na potrzeby innych. Dlatego zachęcam do włączenia się w przygotowanie Śniadania Wielkanocnego przez dostarczenie nam produktów żywnościowych lub środków finansowych na ich zakup – zaprasza ks. Wiesław Kosicki. Szczegóły akcji znajdują się na stronie www.lublin.caritas.pl .

Tagi:
Caritas

Reklama

Moje drugie życie

2019-11-13 11:47

Anna Skopińska
Edycja łódzka 46/2019, str. 1, 3

Jedno spotkanie odmieniło wszystko. Dostał kolejną szansę. I nie chce jej zmarnować

Ks. Paweł Kłys

Tego dnia nie zapomnę do końca życia – mówi wolontariusz punktu pomocy charytatywnej łódzkiej Caritas. – Siedziałem z kumplem na chodniku naprzeciwko klasztoru Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia na Krośnieńskiej. Piliśmy. Nagle ktoś mnie klepnął w ramię i usłyszałem: „Czy pan ma na imię Mirek?” – opowiada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nabierzcie ducha!

2019-11-13 08:09

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 31

stock.adobe.com

Zapowiedź zburzenia świątyni i podboju Jerozolimy przez pogan już dawno się spełniła. Czekamy na spełnienie obietnicy co do powtórnego przyjścia Chrystusa. To dla nas intrygujące, jak dużo mówi Pan o tym, co poprzedzi Jego powrót i jakie „zjawiska” będą się intensyfikować w końcu dziejów. Znaki zwiastujące koniec dopełniających się „czasów ostatecznych” trudno jest interpretować. Obserwując to, co się dzieje w kilku ostatnich dekadach (czy paru wiekach), możemy twierdzić, że liczne są znaki końca i bliskiej Paruzji. Nikt jednak nie wie – i wiedzieć nie może – jakie zamiary ma jeszcze Bóg wobec świata i ludzkiej historii. Znamy rzecz najważniejszą – historia ludzkości nie jest linią biegnącą z nieskończoności w nieskończoność. Ma ona swój początek i kres. Nie jest też zamkniętym kręgiem z cyklicznymi powrotami...

Życie człowieka kończy się śmiercią. Koniec mieć będzie też ludzkość jako całość. Także ziemia, mimo osadzenia w potężnym i genialnym akcie stwórczym Boga, jest tylko czasowa (nie wieczna). Bezpowrotnie przeminie. Niezależnie od naszej woli (wyobrażeń czy oczekiwań) nadchodzi ostatnia godzina ludzkich dziejów. Stoimy przed kurtyną, która w każdej chwili może zostać podniesiona! Ukaże się wtedy wspaniałość naszego Zbawiciela!

Tak, jeszcze jesteśmy tu, unoszeni wartkim strumieniem zdarzeń... Uczniowie Jezusa liczą się z tym, że zanim powróci Pan „z wielką mocą i chwałą”, będą musieli wiele wycierpieć. Owszem, bywały dla wierzących okresy spokojniejsze, ale w czasach ostatecznych nic nie będzie im oszczędzone. Pojawią się fałszywi prorocy i religijni szarlatani. Będą wojny, rewolucje, trzęsienia ziemi, głód i zarazy, prześladowania i więzienia, rozdarcia i zdrady, także ze strony bliskich. Blisko końca „ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie” (Łk 21, 11). Wierzący w Chrystusa już doświadczają tego wszystkiego w nadmiarze! Co za ból i współczucie!

Ale pociechą i ostoją są słowa Jezusa: „(...) nie trwóżcie się (...). To najpierw musi się stać” (Łk 21, 9). „A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 28).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: papież zjadł obiad z 1,5 tys. ubogich

2019-11-17 20:05

kg (KAI/ACI/Vaticannews) / Watykan

W niedzielę 17 listopada - w III Światowym Dniu Ubogich - Franciszek zjadł obiad z półtora tysiącem biednych w Auli Pawła VI w Watykanie. Po Mszy św., odprawionej z okazji tego Dnia w bazylice św. Piotra i po odmówieniu modlitwy Anioł Pański Ojciec Święty udał się do Auli, gdzie czekali na niego potrzebujący i towarzyszący im wolontariusze.

Vatican News

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej podało, że na obiad składały się specjalność kuchni śródziemnomorsiej - lasagna oraz udka z kurczaka w sosie pieczarkowym z ziemniakami, deser, owoce i kawa. Uczestnicy tego niezwykłego spotkania z papieżem, odbywającego się już zresztą po raz trzeci, reprezentowali wszystkie diecezje włoskie i organizacje charytatywne.

Franciszek nazwał to wydarzenie „obiadem w gronie przyjaciół”, a dziękując im za przybycie modlił się o błogosławieństwo dla swych gości oraz ich rodzin.

Obecny na obiedzie jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski wskazał na ewangeliczne znaczenie tej inicjatywy. „Papież chce przy wspólnym stole zjednoczyć tych, którzy cierpią, z tymi, którym się udało i mogą innym ofiarować posiłek, czy konkretną pomoc” – powiedział w Radiu Watykańskim.

Vatican News

"Jezus mówi do Zacheusza: zejdź z drzewa, idę do twojego domu m.in. po to, by spożyć z tobą posiłek. Jezus jadał z ubogimi i my robimy to samo, naśladujemy Jezusa. A oprócz tego Eucharystia, czyli największy skarb, jaki mamy, powstała podczas posiłku" – przypomniał kardynał. Zwrócił uwagę, że "podczas posiłku dzieją się cuda, bo patrzymy sobie w oczy, dzielimy się sobą, rozmawiamy". Dodał, że jeśli "w rodzinie jesteśmy skłóceni, to pierwsza rzecz, jaką robimy, to nie chcemy wspólnie zasiąść do stołu, bo stół jednoczy. W dzisiejszą niedzielę Papież chce właśnie tego wielkiego zjednoczenia - tych, którym się nie udało, którzy cierpią i tych, którym się udało, bo mogą ofiarować innym posiłek”.

Polski purpurat kurialny zaznaczył, że Światowy Dzień Ubogich to wezwanie dla każdego do dostrzeżenia ubogich i potrzebujących, których Bóg stawia na naszej drodze. „To też sposobna okazja, by przypomnieć sobie, że wszystko, co mam, zawdzięczam łaskawości Boga” – stwierdził jałmużnik papieski.

Przywołał przykład Łazarza, który spał pod domem bogatego. "I ten Łazarz był tylko dla tego bogatego, a on się nie spostrzegł. Ubodzy są dla nas, dla każdego z nas. Ci, którzy śpią pod bazyliką św. Piotra, są dla mnie, ci, którzy śpią w Warszawie na Dworcu Centralnym, są dla tych, którzy przechodzą" – powiedział kard. Krajewski. Zauważył, że jest to więc "dzień także mój, żebym się zastanowił, dla kogo żyję, komu posługuję, bo przecież wszystko co mam, to dlatego, że Bóg jest łaskawy i otrzymałem po to, żeby się dzielić. Jeśli się nie dzielę tym, co mam, to wszystko, co mam jest przeciw mnie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem