Reklama

Niedziela w Warszawie

Kultura dla całej rodziny

Niedziela warszawska 15/2018, str. V

[ TEMATY ]

wywiad

Dobre Miejsce/Internet

Michał Guzek

Michał Guzek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Andrzej Tarwid: – W imieniu Dobrego Miejsca odebrał Pan nagrodę „Tulipana” Narodowego Dnia Życia. W jaki sposób kulturalne centrum założona przez ks. Bogusława Jankowskiego wspiera działania pro-life?

Michał Guzek: – Najpierw chciałbym podkreślić, że odebranie nagrody w imieniu Dobrego Miejsca (DM) było dla mnie ważnym wyróżnieniem. Fundacja, którą reprezentuję, od 2007 r. ściśle współpracuje z DM.
Jeśli chodzi o sferę pro-life, to DM od wielu lat bierze udział w Marszu dla Życia i Rodziny. Również Przegląd Chrześcijańskie Granie uczestniczy w akcjach promujących życie. Koncert Debiuty odbył się pod hasłem „Dla Życia”. Takie inicjatywy przy ul. Dewajtis 3 prowadzone są od wielu lat, i to właśnie tą długoterminową działalność wyróżniono „Tulipanem”.

– Jakie jeszcze przedsięwzięcia kulturalne podejmujecie w DM?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Przede wszystkim są to propozycje kulturalne skierowane do całej rodziny. Najmłodsi bawią się na spektaklach teatralnych z cyklu „Niedzielne bajeczki”. Rodzice z dziećmi integrują się podczas pikników. W DM odbywają się również koncerty muzyki chrześcijańskiej. Na miłośników kultury wysokiej czekają zaś wystawy oraz dwa cykle filmowe organizowane przez ks. dr. Marka Kotyńskiego, filmoznawcę i kierownika duchowego.

Reklama

– Łączycie kulturę z wiarą. Wiele osób nie dostrzega tego związku. Jak im wyjaśnić, że kultura pomaga wierzącym rozwinąć życie duchowe, a niewierzącym zbliżyć się do Boga?

– Najpierw trzeba zrozumieć, że to kultura buduje człowieka. A jeśli nie mamy zbudowanego człowieka, to później trudno mówić mu o Bogu.

– Duża część obecnej kultury zamiast budować człowieka, raczej go poniża...

– ...właśnie dlatego dzisiaj tak wiele osób jest pogubionych. Tymczasem do budowania człowieka potrzebujemy kultury opartej na: dobru, pięknie i prawdzie. Te wartości odnoszą się wprost do Boga. I właśnie na pokazywanie oraz promowanie takiej kultury stawia Dobre Miejsce.

– W innym miejscach tak nie jest. Rok temu w stolicy wystawiano obrażającą katolików „Klątwę”. Dlaczego sztuka tak mocno rozeszła się z wiarą, a w wielu wypadkach jest wroga wobec wierzących?

– Główną przyczyną jest to, że człowiek stawia się w miejscu Boga. Ponadto w instytucjach kultury brakuje ludzi, którzy mieliby konserwatywne i katolickie poglądy.

– Jakie w związku z tym jest miejsce kultury chrześcijańskiej w całym pejzażu przedsięwzięć kulturalnych w kraju?

– Tworzymy wyspy kultury chrześcijańskiej. Ale pamiętamy, że jesteśmy solą dla świata. Dlatego tam, gdzie jest to możliwe, wchodzimy wprost z przesłaniem Ewangelii. A w środowiskach, gdzie nie jest to możliwe, działamy w inny sposób.

– W inny sposób?

Reklama

– Chodzi mi o to, że osoby pogubione nie przyjdą do świątyni. Dlatego musimy wyjść z wartościową kulturą poza mury kościołów. Dobrze rozumiał to św. Jan Paweł II. który np. przez Światowe Dni Młodzieży pokazał, że kulturę można przenieść na stadion, halę czy salę koncertową.

– Puentując, można powiedzieć, że trzeba zakładać podobne placówki jak Dobre Miejsce.

– (śmiech) Niemal to samo powiedziałem, odbierając „Tulipana” Narodowego Dnia Życia.

– Ale po takim stwierdzeniu trzeba jeszcze odpowiedzieć na dwa inne pytania: kto ma to robić i gdzie?

– Powinny to robić osoby świeckie, które się na tym znają. Ale nawet profesjonaliści muszą podejmować takie przedsięwzięcia wspólnie z lokalną hierarchią, ponieważ bez wsparcia Kościoła będzie trudno to zrobić. Natomiast na pytanie, gdzie to robić, odpowiem: w każdej diecezji powinno być centrum podobne do Dobrego Miejsca.

– Pana specjalnością jest muzyka chrześcijańska. W jaki sposób założona przez Pana fundacja promuje artystów śpiewających o „dobrych wartościach”?

– Przede wszystkim rozeznajmy to, co w danej chwili jest ważne.

– A co jest ważne teraz?

– Na dzisiaj jest to wyszukiwanie nowych solistów i zespołów, które mają do przekazania autentyczne świadectwo. Mam na myśli takie zespoły jak Muode Koty. Jest to zespół hip-hopowy, który autentycznie dociera do swoich rówieśników, bo mówi ich językiem. Najpierw wyszukujemy takie zespoły, a potem promujemy w ramach organizowanych przez nas koncertów Debiuty czy Festiwal Chrześcijańskie Granie.

Reklama

– A co robicie, aby podnieść poziom wykonawców chrześcijańskich?

– W planach są warsztaty i stypendia dla osób i zespołów z potencjałem. Kontaktujemy ich też z producentami i dobrymi wydawnictwami. W najbliższym czasie mam nadzieję, że powstanie kurs dla instruktorów prowadzących schole.

– Większość Czytelników przeczyta naszą rozmowę w trakcie XXIV Targów Wydawców Katolickich, których jesteście partnerem. Co specjaliści od muzyki będą robić na targach książki?

– Będziemy promować muzykę chrześcijańską na naszym stoisku. Tam będą odbywały się spotkania z muzykami, sprzedaż płyt, itd. Ponadto zorganizujemy panel o muzyce chrześcijańskiej oraz premierę płyty „Trzy sny” Kuby Kornackiego.

– A na co zaprosi Pan Czytelników do Dobrego Miejsca po targach?

– W kwietniu na dobre filmy, „Niedzielne bajeczki” i kabaret Pod Egidą Jana Pietrzaka (szczegóły na str. VIII). W maju z okazji Dnia Mamy i święta Fundacji Chrześcijańskie Granie zaśpiewa duet Antonina Krzysztoń i Marcin Majerczyk. Z kolei w Dniu Taty w Dobrym Miejscu odbędzie się piknik rodzinny, a koncert zagra ks. Andrzej Daniewicz, który wydał właśnie płytę pt. „Miłość nad Wisłą”.

2018-04-11 14:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„To jest święty albo idiota!” – wywiad z ks. Damianem Bednarskim, postulatorem procesu beatyfikacyjnego ks. Jana Machy

[ TEMATY ]

wywiad

Ks. Jan Macha

Archiwum prywatne ks. Damiana Bednarskiego

- Dobrze odnosił się do swoich oprawców. Jeden z gestapowców widząc, że ks. Jan nie pomstuje na znęcających się nad nim oprawców, powiedział o nim: „To jest albo święty albo idiota!” – informuje ks. Damian Bednarski, postulator w procesie beatyfikacyjnym śląskiego męczennika.

Ks. Damian Bednarski, postulator procesu beatyfikacyjnego: Ks. Jan Macha był postacią z pewnością wyjątkową. Zaledwie na początku swej posługi kapłańskiej oddał życie, za to, że odważył się pomagać najbardziej potrzebującym w mrocznym czasie okupacji nazistowskiej. Był przekonany, że stanięcie po stronie dobra i wybór miłości bliźniego jest sprawą priorytetową.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Orszak Trzech Króli przyciągnął tłumy

2026-01-06 15:38

[ TEMATY ]

Warszawa

Orszak Trzech Króli

Objawienie Pańskie

tłumy

PAP

Abp Adrian Galbas z figurką Jezusa Narodzonego podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie

Abp Adrian Galbas z figurką Jezusa Narodzonego podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie

Stolica Polski uczciła uroczystość Objawienia Pańskiego wielobarwnym Orszakiem Trzech Króli. Tysiące ludzi przeszły przez Trakt Królewski, by wraz z Mędrcami pokłonić się Dzieciątku Jezus. Orszak Trzech Króli zorganizowano w blisko 1000 miejscowości w Polsce i za granicą a uczestników największych ulicznych jasełek pozdrowił Papież Leon XIV. W Orszaku w Warszawie wziął też udział Prezydent RP Karol Nawrocki.

Tegoroczny Orszak Trzech Króli pod hasłem „Nadzieją się cieszą” nawiązywał do zakończonego Jubileuszu Narodzin Jezusa Chrystusa, obchodzonego jako Rok Nadziei. Hasło „Nadzieją się cieszą” wywodzi się ze słów drugiej zwrotki kolędy „Mędrcy świata, Monarchowie”. Jak podkreślali organizatorzy, nadzieja, którą cieszyli się Mędrcy ze Wschodu, jest dla nas wszystkich przykładem ufności, mimo życiowych przeciwności, prześladowań, a nawet spisków. Znakiem tej nadziei jest nowonarodzony Chrystus, a orszak to zachęta do zwrócenia się w kierunku Stajenki i św. Rodziny – relacjonuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Orszak Trzech Króli

2026-01-06 22:32

Archiwum organizatorów

Ulicami Zakopanego przeszedł 6 stycznia Orszak Trzech Króli, który po raz kolejny stał się wyjątkowym, świątecznym spotkaniem mieszkańców i gości.

Barwny i radosny przemarsz odbył się po Mszy św. w Sanktuarium Najświętszej Rodziny, skąd uczestnicy wspólnie wyruszyli w kierunku Starego Kościółka, symbolicznie nawiązując do drogi do betlejemskiej stajenki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję