Reklama

Dookoła Polski

2018-04-30 11:29


Niedziela Ogólnopolska 18/2018, str. 6-7

Konstytucja na miarę XXI wieku

Polsce z pewnością jest potrzebna konstytucja na miarę rzeczywistości XXI wieku. Obecna, z 1997 r., uchwalona w innej rzeczywistości, jest przestarzała, jest konstytucją „okresu przejściowego” i koniecznie, bezzwłocznie, trzeba ją zmienić. Tak też widzi to prezydent Andrzej Duda, który promuje konieczność zmian w ustawie zasadniczej. Gdy otwierał konwencję konstytucyjną na Stadionie Narodowym, stwierdził, że w roku obchodów stulecia odzyskania niepodległości Polacy powinni mieć poczucie, że mogą w pełni suwerennie kształtować swoją przyszłość. Nawiązał w ten sposób do referendum konsultacyjnego w sprawie zmian w konstytucji, które – jego zdaniem – powinno się odbyć w listopadzie br. W przemówieniu otwierającym kongres „Wspólnie o Konstytucji na Narodowym”, którym podsumowano dotychczasowe organizowane przez Kancelarię Prezydenta spotkania regionalne dotyczące przyszłego referendum, prezydent Duda ogłosił zakończenie pierwszego etapu debaty przedreferendalnej.

Jak zaznaczył, celem kampanii referendalnej jest „pokazanie Polakom, że ich los znajduje się w ich rękach”. Andrzej Duda jest jednocześnie zadowolony z faktu, że projekt, który zainicjował podczas ubiegłorocznego święta konstytucji, rozwija się. W czasie kongresu zwrócił uwagę, że twórcy Konstytucji 3 maja planowali, „by co 25 lat dokonywać namysłu nad potrzebą rewizji zapisów konstytucyjnych”. – Dziś stajemy przed podobnym wyzwaniem. Polsce potrzebna jest konstytucja na miarę rzeczywistości XXI wieku – podkreślił. Kiedy zmiana konstytucji? – Być może w 2021 r. udałoby się nam uchwalić albo wielką zmianę obecnie obowiązującej konstytucji, albo nową konstytucję – zaznaczył prezydent.

Wojciech Dudkiewicz

***

Podwyższona renta dla niepełnosprawnych

Rząd przyjął projekt podwyższający rentę socjalną dla osób niepełnosprawnych, i to do poziomu wcześniej nieosiągalnego. Wysokość minimalnej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wzrośnie z 865 zł do 1030 zł. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 września br., z mocą od 1 czerwca. Regulacja ta jest realizacją jednego z postulatów protestujących w Sejmie rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych. Jak podkreśla minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, po wejściu ustawy w życie renta socjalna – w porównaniu z 2015 r. – wzrośnie o 39 proc. – Takiego skoku nie było od dawna. Renta została zrównana z rentą z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, co było postulatem wielu środowisk – powiedziała dziennikarzom. Zmiany w waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych zapowiadał wcześniej premier Mateusz Morawiecki. Jak przypomniano w komunikacie po posiedzeniu rządu, celem świadczenia renty socjalnej jest kompensowanie braku możliwości nabycia uprawnień do świadczeń z systemu ubezpieczenia społecznego ze względu na to, że całkowita niezdolność do pracy powstała przed wejściem na rynek pracy. Renta socjalna przeznaczona jest dla osób, które w większości nigdy nie osiągają samodzielności życiowej, a w wieku dorosłym zamieszkują z rodzicami lub przebywają wiele lat w instytucjonalnych ośrodkach opieki, takich jak domy pomocy społecznej. Wysokość świadczeń nie zadowala protestujących w Sejmie.

Reklama

wd

***

Uchwalili JUST

Przyjęcie przez Izbę Reprezentantów USA – i to przez aklamację – ustawy o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today – JUST), dotyczącej restytucji mienia ofiar Holokaustu, nie jest dobrą wiadomością dla Polski. I nie chodzi o chuchanie na zimne. Ustawa ta tylko pozornie daje władzom USA prawo wyłącznie do monitorowania sytuacji, bez realnych instrumentów nacisku. W praktyce bowiem daje Departamentowi Stanu USA prawo do wspierania żydowskich organizacji ubiegających się o odzyskanie majątków żydowskich właścicieli, którzy nie zostawili po II wojnie światowej spadkobierców. A dotyczy ona 46 państw sygnatariuszy tzw. deklaracji terezińskiej z 2009 r., w tym także Polski. Jak uważa szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz, „ustawa w szczegółach budzi szereg zastrzeżeń”. – Nie wiemy, dlaczego wymienia się jedną grupę, w tym przypadku polskich Żydów, którzy byli kiedyś w Polsce, bo mieli tam majątek, i nie wiemy, dlaczego ta grupa miałaby być traktowana w sposób uprzywilejowany w stosunku do innych Polaków – powiedział.

wd

***

Trzeba badać

Ocena, że ekshumacja w Jedwabnem powinna zostać wznowiona, nie jest nowa, ale tym razem przedstawił ją człowiek, który na sprawie dobrze się zna – prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN. Jak uważa prof. Szwagrzyk, naukowiec zajmujący się ekshumacjami pomagającymi w wyjaśnianiu wydarzeń z historii Polski, przerwanie badań w podlaskiej miejscowości spowodowało brak wyjaśnienia wydarzeń sprzed prawie 80 lat – masowej zbrodni na Żydach w Jedwabnem, a byłoby to najpewniej możliwe. Zdaniem prof. Szwagrzyka, sprawę trzeba doprowadzić do końca mimo przeciwności, m.in. stanowiska strony żydowskiej z powodów religijnych. Fakt, że badania nie zostały zakończone, powoduje, że sprawa będzie wracała.

jk

***

Centralny hub

Gdyby tak się stało, byłaby to świetna wiadomość: Polska powinna i chce stać się centralnym hubem dla amerykańskiego gazu na Europę Środkową. O takiej możliwości mówił premier Mateusz Morawiecki podczas polsko-amerykańskiego szczytu gospodarczego. Zwracał zarazem uwagę, że dziś „cała Europa Środkowa zauważa brak równowagi w tej sprawie”, a Stany Zjednoczone mają możliwości dostarczenia takiej ilości gazu, która zaspokajałaby europejskie potrzeby. Rocznie państwa Unii Europejskiej muszą importować 170 mld m3 gazu. – Z pomocą Stanów Zjednoczonych oraz mając na uwadze rewolucję gazu łupkowego, chcielibyśmy, aby wszyscy na tym rozwiązaniu wygrali – Unia Europejska, Polska oraz Stany Zjednoczone – zaznaczył premier. Przyznał jednocześnie, że w tej sprawie „interesy rosyjskie, amerykańskie i europejskie nie do końca są zbieżne”.

wd

***

Warszawa

Prezydencki medal dla brata bł. ks. Popiełuszki i jego małżonki

Prezydent Andrzej Duda wręczył w Pałacu Prezydenckim Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie Józefowi i Alfredzie Popiełuszkom – starszemu bratu i bratowej bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Odznaczeni są małżeństwem od pięćdziesięciu lat. – Dostojni jubilaci, cieszę się z waszego święta. To ogromny zaszczyt, że mogę państwu osobiście wręczyć odznaczenie. Z wielką radością przyjmujemy państwa w Pałacu Prezydenckim. Życzę państwu kolejnych pięćdziesięciu lat razem w zdrowiu i spokoju. Życzę, by w państwa rodzinie układało się wszystko jak najlepiej – powiedział po wręczeniu odznaczeń Andrzej Duda.

W uroczystości uczestniczyli rodzina i przyjaciele państwa Popiełuszków. Prezydent żartował, że państwo Alfreda i Józef mają ponad dwa razy większy staż małżeński od niego i żony Agaty.

– Fundamentami naszego małżeństwa są wiara w Boga oraz wzajemne zrozumienie, miłość, przebaczanie sobie wzajemnie – powiedzieli „Niedzieli” państwo Popiełuszkowie. W swoim życiu przeżyli wiele doświadczeń. – Kogo Bóg miłuje, temu daje krzyże. Pochowaliśmy syna, miał niecałe 18 lat. Ale czujemy, że Bóg się nami opiekuje i pomaga nam w życiu. Przez męki i cierpienia bł. ks. Jerzego otrzymujemy wiele łask od Boga – podkreślili złoci jubilaci.

Uroczystość zakończyło wspólne „Sto lat”, zaintonowane przez pierwszą damę Agatę Kornhauser-Dudę.

Łukasz Krzysztofka

***

Napisz wiersz i wyślij do Ludźmierza

Zarząd oddziału Związku Podhalan w Ludźmierzu oraz sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu zapraszają do udziału w 26. edycji Konkursu Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera. W konkursie mogą uczestniczyć piszący w gwarze i w języku literackim. Jury zwróci uwagę na wartość poetycką nadesłanych utworów oraz siłę wyrazu religijnych przeżyć i przekonań autorów. Nadsyłane utwory nie powinny być nigdzie dotychczas publikowane. Każdy autor może przesłać maksymalnie dwa wiersze. Termin nadsyłania upływa 15 czerwca 2018 r. Utwory prosimy przesyłać pod adresem: Związek Podhalan Zarząd Oddziału w Ludźmierzu, Dom Podhalański im. K. P. Tetmajera i Wł. Orkana, ul. Jana Pawła II 116, 34-471 Ludźmierz. Po posiedzeniu jury autorzy nagrodzonych i wyróżnionych wierszy zostaną zawiadomieni, że zostali laureatami naszego konkursu, ale bez podania miejsca, które zajęli. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone przed Pasterką Maryjną, tj. o godz. 23 w nocy z 14 na 15 sierpnia 2018 r. Wyróżnione utwory zostaną wykonane, a ich autorzy otrzymają nagrody, dyplomy oraz egzemplarze publikacji pt. „Wybór wierszy XXVI Konkursu Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera”. Zainteresowanych udziałem odsyłamy na stronę: www.mbludzm.pl , na której znajduje się regulamin konkursu.

Organizatorzy

***

Krótko

• Izba Reprezentantów USA przyjęła ustawę, która zobowiązuje Departament Stanu do stałego monitorowania, czy kraje Europy zwróciły mienie ocalonych z Holokaustu. Ustawa dotyczy szczególnie Polski. Musi ją jeszcze podpisać prezydent Donald Trump.

• Mateusz Morawiecki zapowiedział wprowadzenie nowego podatku dla najbogatszych Polaków. Nowa danina ma pomóc sfinansować potrzeby niepełnosprawnych, którzy wraz z rodzicami protestowali w Sejmie. Odpowiednia ustawa jest przygotowywana w Ministerstwie Finansów.

• Patryk Jaki będzie kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy, Małgorzata Wassermann – kandydatką na prezydenta Krakowa, a Kacper Płażyński – na prezydenta Gdańska. PiS wytypował swoich kandydatów na prezydentów miast wojewódzkich.

• Od 2027 r. Polska będzie płatnikiem netto UE. Oznacza to, że do unijnego budżetu będziemy wpłacać więcej, niż z niego otrzymamy. Takie informacje podała „Rzeczpospolita”.

• .Nowoczesna, dołująca w sondażach, złożyła w Sejmie kontrowersyjny projekt ustawy o związkach partnerskich, który zakłada wprowadzenie możliwości wstąpienia w formalny związek parom jednopłciowym, w tym legalizację przysposobienia dzieci przez partnerów rodziców biologicznych, oraz prawne uregulowanie konkubinatu.

• Połowa Polaków uważa, że dla Donalda Tuska nie ma miejsca w polskiej polityce. Tylko 12 proc. respondentów widzi go w fotelu prezydenta Polski. Badanie przeprowadzono na zlecenie „Polityki”.

• Wśród Polaków najbardziej zadłużoną grupą wiekową są ludzie w średnim wieku. W sumie winni są 28,5 mld zł. W ciągu ostatnich 4 lat wysokość długów osób między 36. a 59. rokiem życia wzrosła aż trzykrotnie.

Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.

Reklama

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 49/2004

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

pl.wikipedia.org

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski: nawet najbardziej luksusowe dobra nie zastąpią człowieka

2019-12-06 19:20

bgk / Łubowo (KAI)

„Święty Mikołaj staje przed nami jako świadek ludzkiej dobroci i miłosierdzia. Uczy jej w świecie, który pragnąc zaspokoić wszystkie nasze potrzeby, jakby ciągle nie rozumiał, że nawet najbardziej luksusowe dobra nie zastąpią człowieka i jego serca” – mówił dziś w Łubowie Prymas Polski abp Wojciech Polak.

Episkopat.pl

Metropolita gnieźnieński przewodniczył w miejscowym, zabytkowym kościele pw. św. Mikołaja uroczystościom odpustowym ku czci patrona. Przypominając w homilii najbardziej znany obraz skromnego biskupa Miry – zapożyczony i zniekształcony przez popkulturę – podkreślił, że historyczny biskup Mikołaj „nie potrzebował reklamy dla uczynków miłości”.

„Nie tylko się z nimi nie obnosił, ale wręcz je ukrywał, by nie czynić niczego na pokaz – mówił abp Polak dodając za papieżem Franciszkiem, że choć miłosierdzie ma oczy, by widzieć, uszy, by słyszeć i ręce, by konkretnie pomagać, samo często pozostaje w ukryciu.

„Pragnie bowiem uszanować człowieka i jego godność” – podkreślił Prymas wskazując dalej, że uczynki miłosierdzia to nie tylko te mające materialny wymiar. Uczynkiem miłosierdzia jest modlitwa za żywych i umarłych. Jest nim niesienie pokoju tam, gdzie go brakuje, co w naszych czasach jest coraz pilniejszych wezwaniem. Uczynkiem miłosierdzia – i to tym najbardziej czytelnym – jest także troska o chorych i cierpiących.

„Uśmiech, trochę czułości, uścisk dłoni, to proste gesty, ale bardzo ważne dla ludzi chorych, którzy tak często czują się pozostawieni samymi sobie” – mówił za papieżem Franciszkiem abp Polak dodając, że świadkiem takiej właśnie ludzkiej dobroci i chrześcijańskiej miłości jest właśnie św. Mikołaj.

„Uczy jej w świecie, który pragnąc zaspokoić wszystkie nasze potrzeby, jakby ciągle nie rozumiał, że nawet najbardziej luksusowe rzeczy i dobra nie zastąpią samego człowieka. Nie zastąpią jego serca, jego dłoni, jego oczu. Wśród kolorowych prezentów, które rozdają dziś przydrożni mikołaje nie spotkasz bowiem prezentu z napisem człowiek. Bo człowiek może prawdziwie tylko sam siebie darować drugiemu: może dać swój czas, swoje słowo, zwykły gest ludzkiej solidarności, dobroci, uśmiechu, nawet przez łzy” – mówił na koniec Prymas Polski.

Odpustowa Msza św. w zabytkowym kościele w Łubowie była także dziękczynieniem za zakończenie remontu i renowacji tej XVII-wiecznej świątyni parafialnej – jednego z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce. Prace rozpoczęły się w 2017 roku i zostały przeprowadzone w ramach projektu „Renowacja i konserwacja drewnianych zabytków archidiecezji gnieźnieńskiej celem stworzenia nowej oferty edukacyjno-kulturalnej”. 

Podobnie jak kościół, także parafia w Łubowie jest jedną z najstarszych w regionie. Erygowano ją już w XII wieku. Wtedy też stanęła pierwsza drewniana świątynia, spalona doszczętnie podczas wojen szwedzkich. Po odbudowie kościół (służący wspólnocie do dziś) został poświęcony przez biskupa Stanisława Dzianotta, sufragana kijowskiego, kanonika gnieźnieńskiego i przełożonego Zakonu Maltańskiego – stąd na wieży umieszczono zachowany do dziś krzyż maltański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem