Reklama

Taizé na Ukrainie

2018-05-16 11:24

Agata Zawadzka
Edycja zielonogórsko-gorzowska 20/2018, str. VI

archiwum ks. Łukasza Parniewskiego
Podczas zwiedzania Lwowa

Od 27 kwietnia do 1 maja stolicę Ukrainy odwiedzili młodzi z całej Europy. Spotkanie zorganizowała Wspólnota Taizé na zaproszenie trzech lwowskich Kościołów: grecko- i rzymskokatolickiego oraz prawosławnego

Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że wspólnota z Taizé każdego roku pod koniec grudnia i na początku stycznia organizuje spotkanie młodzieży z Europy. Jednak sama wspólnota organizuje mniejsze spotkania także w innych terminach. Jedno z nich odbyło się właśnie we Lwowie.

Modlitewne punkty spotkania odbywały się w centrum miasta, w sali sportowej na Kleparowie. Inauguracji w Operze dokonali biskupi trzech Kościołów lwowskich. W spotkaniu wzięło udział ok. 3 tys. osób. Zakwaterowani zostali u rodzin. W trakcie spotkania uczestnicy mogli skorzystać z wielu seminariów i wydarzeń kulturalnych, a także warsztatów, m.in. z wielodzietnymi rodzinami czy więźniami. Podczas tego wydarzenia po raz pierwszy uczestnicy w ramach modlitw porannych nie przybywali do parafii, które ich przyjmowały, a modlili się z goszczącymi ich rodzinami. Zaś modlitwy wieczorne, będące ogólnym nabożeństwem ze śpiewami kanonów, miały alternatywę w postaci nieszporów w jednym z trzech obrządków. Tym razem nowością było także to, że oprócz krzyża adorowano również ikony. Pielgrzymi podkreślali także, że spotkanie majowe w porównaniu ze spotkaniami na przełomie roku było kameralne, co pozwalało na wymianę myśli podczas spotkań w mniejszych grupach z braćmi ze wspólnoty, np. podczas posiłków.

Reklama

W pielgrzymce wzięła udział także młodzież z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, która na spotkanie wyruszyła ze swoim duszpasterzem, ks. Łukaszem Parniewskim, wikariuszem katedralnym w Gorzowie. – To, co szczególnie mnie dotknęło, to chęć bycia razem oraz jedność tak dużej liczby osób, mimo wielu trudności, jak np. bariery językowe, różnice w wyznaniach, a także małe pożary (niedziela wieczór). Polecam spotkania Taizé wszystkim, jest to niesamowite doświadczenie wspólnoty, gościnności, a także okazja, żeby nauczyć się zaufania – mówił Stanisław Klat, jeden z uczestników wyprawy. Uczestnicy spotkań Taizé już dziś szykują się na kolejną Pielgrzymkę Zaufania przez Ziemię, która w tym roku odbędzie się w Madrycie.

Tagi:
Taize

Taizé – módl się i pracuj

2019-08-13 12:55

Ks. Piotr Niedzielski
Edycja łódzka 33/2019, str. 1

Ks. Paweł Bogusz
Spotkanie z księdzem arcybiskupem

Ponad 40 młodych z naszej archidiecezji wzięło udział w tygodniowym spotkaniu młodzieży we francuskim Taizé. Miało ono charakter ekumeniczny, zgodnie z charyzmatem braci z miejscowej wspólnoty, założonej w XX wieku przez brata Rogera. Ponadto było to spotkanie międzynarodowe, przeznaczone dla młodzieży w wieku od 16 do 30 lat. Łódzkim pielgrzymom towarzyszył abp Grzegorz Ryś.

Młodzi z Łodzi i okolic gościli w burgundzkiej wiosce od niedzielnego poranka 4 sierpnia. Tuż po przyjeździe wzięli udział w Eucharystii, sprawowanej w miejscowym Kościele Pojednania. Po jej zakończeniu spotkał się z nimi pasterz archidiecezji – młodzi pielgrzymi mogli zadać mu pytania, a spotkanie przebiegło w miłej i rodzinnej atmosferze. Jak się jednak później miało okazać, nie było to jedyne spotkanie z abp. Grzegorzem Rysiem.

W czasie pobytu na plan dnia składały się: poranna Eucharystia, modlitwy ekumeniczne, spotkania w małych grupach, a także warsztaty i posiłki. Oprócz tego młodzi zostali zaangażowani w różne prace i otrzymali konkretne odpowiedzialności i posługi: jedni sprzątali sanitariaty, inni włączyli się do chóru lub pracowali w kawiarence. Tak bowiem funkcjonuje (i to już od wielu lat) to wyjątkowe miejsce: główną zasadą jest tu połączenie modlitwy i pracy. I nie ma się temu co dziwić, skoro niedaleko od Taizé leżą ruiny dawnego benedyktyńskiego opactwa Cluny; tam zaś zawołanie „ora et labora” (módl się i pracuj”) było czymś oczywistym. Poza tym ideą ojców z Taizé jest to, aby młodzi tu przyjeżdżający czuli się gospodarzami tego miejsca i brali za nie odpowiedzialność.

Dla młodych ludzi fakt, że ksiądz arcybiskup był tutaj z nimi miał ogromne znaczenie. Spotykali się z nim nie tylko podczas porannych Mszy św.; mogli go zobaczyć, tak po prostu, w różnych miejscach w wiosce Taizé – mijając po drodze, robiąc sobie z nim zdjęcia; tak naprawdę każdy mógł do niego podejść i porozmawiać.

A ksiądz arcybiskup swoim pobytem tutaj pokazał – a młodzież to widziała – że to miejsce jest ważne dla Kościoła i dla chrześcijaństwa. Ksiądz arcybiskup chce, aby młodzież tu przyjeżdżała i doświadczała niejako na własnej skórze tego, czym jest Taizé.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

V. Messori: Kościół to nie firma, nie upadnie. Chrystus go nie opuści!

2019-09-18 17:03

vatcannews / Rzym (KAI)

„Wielu katolików jest zaniepokojonych, a nawet zrozpaczonych. Jako człowiek wierzący, chciałbym przypomnieć, że Kościół to nie firma, międzynarodowa korporacja czy państwo. A zatem nie może upaść” – powiedział Vittorio Messori. Czołowy katolicki apologeta, współtwórca książkowych wywiadów z kard. Ratzingerem, odniósł się do kryzysu we współczesnym Kościele.

Tama66/pixabay.com

Przyznał on, że powodów do zmartwień nie brakuje. Niepokój budzą na przykład niejasności związane z Synodem Biskupów o Amazonii. Szerzy się zamęt, ludzie są zdezorientowani. Messori przypomina jednak, że Kościół należy do Chrystusa, który kieruje nim z mądrością. „Myślę, że na koniec Ojciec zainterweniuje. Bóg przekracza nasze ograniczone możliwości postrzegania” – dodał włoski pisarz w wywiadzie dla portalu La Fede Quotidiana.

Niepokoi go natomiast narastający w Kościele konformizm. „Mówi się, że żyjemy w Kościele miłosierdzia, otwartego dialogu i szczerości, a zarazem wielu kardynałów i biskupów boi się podzielić swymi obawami”. Messori wspomina, że kiedy on sam postanowił się kiedyś podzielić swymi wątpliwościami na łamach dziennika Corriere della Sera, spotkały go za to obelgi i ostry atak ze strony niektórych katolickich mediów. Powstał nawet komitet, który domagał się, aby ten mediolański dziennik zerwał z nim współpracę. „Jestem zatem zaniepokojony, ale nie zrozpaczony. Chrystus nie opuści swego Kościoła” – dodaje na zakończenie włoski pisarz i apologeta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowy sekretarz generalny COMECE: promować godność człowieka w instytucjach UE

2019-09-19 19:43

pb (KAI/vaticannews.va) / Bruksela

Promowanie godności człowieka we wszystkich obszarach kompetencji instytucji europejskich - tak swe zadanie definiuje nowy sekretarz generalny Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) ks. Manuel Barrios Prieto. Jego kadencja potrwa cztery lata. Swój urząd objął on 1 września, zastępując francuskiego dominikanina o. Oliviera Poquillona.

Vatican News
Ks. Manuel Barrios Prieto

Zadaniem COMECE jest wnoszenie głosu Kościoła do prac instytucji europejskich w dialogu z nimi. Chodzi o to, wskazuje ks. Barros, by poszanowanie godności osoby ludzkiej było obecne „we wszystkim, co się robi na szczeblu europejskim”. Przedstawianie „katolickiej perspektywy” wymaga dialogu z instytucjami europejskimi, starając się o to, by „wartości stanowiące istotę, duszę Europy były zachowane w tak trudnym momencie dla Europy”, naznaczonym „tyloma kryzysami”: instytucjonalnym, migracyjnym, gospodarczym. - Do tych wyzwań odnosimy się w naszej pracy - stwierdził sekretarz generalny COMECE.

Przypomniał, że „projekt europejski zrodził się jako projekt pokoju, dobrobytu, sprawiedliwości, wolności”, do którego Kościół „zawsze, od początku chciał wnieść swój wkład”. - Staramy się to robić jak najlepiej w COMECE poprzez szczery, otwarty, przejrzysty dialog z instytucjami - zaznaczył hiszpański duchowny.

Odnosząc się do brexitu, przytoczył wyrażone już wcześniej stanowisko COMECE, że „w pierwszym rzędzie należy uszanować” wolę Brytyjczyków, wyrażoną w referendum, gdyż „projekt europejski jest głęboko związany z demokracją”. Jednocześnie Komisja dała wyraz swemu żalowi z powodu chęci wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, oświadczając, że po brexicie „wszyscy będziemy ubożsi, nie tylko ekonomicznie”. - Trzeba będzie zrobić wszystko, aby relacje z Wielką Brytanią po zakończeniu tego procesu polegały na współpracy i zrozumieniu - podkreślił ks. Barros. Dodał, że trzeba też znaleźć „będące do przyjęcia dla wszystkich” rozwiązanie problemu granicy Wielkiej Brytanii z Irlandią.

Ks. Manuel Barrios Prieto urodził się 1962 r. w Madrycie. Dzieciństwo i młodość spędził w Rzymie, ucząc się w szkole angielskiej. Wstąpił do rzymskiego seminarium duchownego i w 1988 r. przyjął święcenia kapłańskie. Obronił doktorat z teologii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Od 2011 r. był dyrektorem Sekretariatu ds. Ekumenizmu i Dialogu Międzyreligijnego konferencji episkopatu Hiszpanii. Przez 20 lat był też proboszczem parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Madrycie, a ponadto delegatem biskupim ds. duszpasterstwa rodzina w archidiecezji madryckiej (2002-2011), dziekanem dekanatu Barajas (2003-2012) i wykładowcą teologii w Wyższym Instytucie Nauk o Religii św. Augustyna (2000-2011) i na Kościelnym Uniwersytecie św. Damazego (2001-2010).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem