Reklama

Neoprezbiterzy AD 2018

2018-05-23 10:53

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 21/2018, str. IV

Bożena Sztajner/Niedziela

Sześciu nowych kapłanów wyświęcił bp Roman Pindel w ostatnią sobotę maja w bielskiej katedrze św. Mikołaja. Celebrację Eucharystii Pasterz diecezji sprawował m.in. razem z proboszczami kandydatów do święceń oraz wychowawcami z Krakowskiego Seminarium Duchownego

W uroczystości, która jest świętem całego partykularnego Kościoła, uczestniczyły także rodziny diakonów, delegacje parafii rodzinnych i parafii praktyk duszpasterskich przyszłych neoprezbiterów. Zgodnie z obrzędem udzielania sakramentu kapłaństwa kandydaci zostali imiennie i publicznie przedstawieni Księdzu Biskupowi i wyrazili wolę przyjęcia sakramentu. Po homilii odbył się obrzęd święceń.

Prócz gestu włożenia rąk przez Biskupa sakramentu dopełniły także obrzędy wyjaśniające. Dłonie neoprezbiterów zostały namaszczone poświęconym olejem, a Biskup symbolicznie wręczył każdemu z nich kielich z winem i patenę z chlebem.

Nowo wyświęceni kapłani wstąpili do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej w 2012 r. i zostali przyjęci przez ówczesnego rektora ks. prof. Romana Pindla, który niedługo potem został mianowany Biskupem Bielsko-Żywieckim. Patronem rocznika jest bł. ks. Michał Sopoćko, wieloletni spowiednik św. Siostry Faustyny i propagator kultu Miłosierdzia Bożego.

Reklama

Po przyjęciu święceń kapłańskich neoprezbiterzy odprawiają w swoich rodzinnych parafiach Mszę św. prymicyjną, która jest świętem całej parafialnej wspólnoty, w której zrodziło się kapłańskie powołanie.

Pamiątką świeceń są obrazki prymicyjne, które nowi kapłani wręczają wiernym. Na odwrocie obrazka umieszczone jest motto, wybrane osobiście przez każdego z nowo wyświęconych prezbiterów.

Prezentujemy nowych księży naszej diecezji, ukazując parafie rodzinne, praktyk, motto życia kapłańskiego, najważniejsze dla nich zdanie z Biblii, uzasadnienie, dlaczego wybrali służbę Bożą i co zawdzięczają swoim parafiom.

Ks. Jerzy Kajzar

Parafia rodzinna: Matki Boskiej Frydeckiej w Jaworzynce-Trzycatku

Parafia praktyki: św. Stanisława BM w Andrychowie-Osiedlu

Motto: „Czy kochasz mnie? Panie, Ty wszystko wiesz...” (J 21,17)

Ten dialog Jezusa z Piotrem pokazuje niezmierzone miłosierdzie Boga, który otwiera się na każdego grzesznika i zaprzańca szczerze powracającego. Z Piotrowej perspektywy pokazuje głęboką zależność człowieka od Boga, dzięki któremu Apostoł ma siłę, aby wiernie i wytrwale iść, świadczyć i spalać się w imię Pana. Ta rozmowa pokazuje, jakim marnym i słabym jest Apostoł, a mimo tego świadomy tego Pan go przyjmuje, umacnia i posyła.

„Pan jednak rzekł do Samuela: «Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż nie wybrałem go, nie tak bowiem człowiek widzi «jak widzi Bóg», bo człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Pan natomiast patrzy na serce»” (1 Sm 16,7).

Często, gdy jest trudno, coś idzie nie po mojej myśli, to wtedy to zdanie przypomina mi, że mój plan niekoniecznie musi być dla mnie idealny. Bóg wie lepiej, jaką drogą powinienem podążać, żeby przynieść właściwe owoce.

Być księdzem to iść z Chrystusem i dla Chrystusa tam, gdzie mnie Kościół pośle w Jego imię i tam dawać Go ludowi w sakramentach, w katechezie w swoim czasie, w tym, co mam i kim jestem.

Chcę dać z siebie coś więcej Bogu i ludziom, oddać im się cały.

Mojej rodzinnej parafii zawdzięczam przywiązanie do tradycji, wiary i wartości. Wielka życzliwość, otwartość na Boga i drugiego człowieka.

Ks. Bartłomiej Kijas

Parafia rodzinna: św. Mikołaja w Rychwałdzie

Parafia praktyki: Wszystkich Świętych w Zarzeczu

Motto: Naucz mnie czynić Twą wolę, bo Ty jesteś moim Bogiem. (Ps 143,10)

Świętość jest trochę jak droga, którą trzeba pokonywać każdego dnia w dobrym kierunku.

Być księdzem to być „dla”, dla Boga i Kościoła.

Powołanie do kapłaństwa nie zostało przeze mnie wybrane, ale odkryte. Z mojej strony można mówić bardziej o zgodzie na to, co Bóg ma dla mnie. Natomiast wypełnienie powołania to droga do świętości, do szczęścia. Dlatego staram się je wypełnić.

Mojej rodzinnej parafii zawdzięczam perspektywę Kościoła ubogiego dla ubogich.

Ks. Jakub Kuliński

Parafia rodzinna: św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Cięcinie

Parafia praktyk: Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Świnnej

Motto: „Gdybyście zrozumieli, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary, nie potępialibyście niewinnych»” (Mt 12,7)

Słowa z Ewangelii według św. Mateusza towarzyszą mi od początku formacji seminaryjnej i stale przypominają, że nieodłącznym elementem mojego powołania ma być właśnie miłosierdzie.

Być księdzem to być dla drugiego człowieka.

Ks. Jakub Musur

Parafia rodzinna: Nawiedzenia NMP w Zwardoniu

Parafia praktyk: Matki Bożej Szkaplerznej w Głębowicach

Motto: „Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37)

Wybrałem to zdanie, ponieważ doświadczyłem wielokrotnie w moim życiu opieki Pana Boga. Jestem Mu wdzięczny za to, że sprawia małe cuda na co dzień i te wielkie.

Być księdzem to dla mnie służyć Bogu i ludziom. Pomagać innym dojść do Nieba przez swoją działalność i modlitwę zakorzenioną w Panu Bogu.

Rodzinnej parafii zawdzięczam wsparcie, szczególnie zaplecze modlitewne, któremu przewodniczył Ksiądz Proboszcz, podczas formacji w seminarium. Niezliczoną pomoc na wielu płaszczyznach podczas przygotowań do prymicji.

Ks. Sławomir Pietraszko

Parafia rodzinna: Najświętszego Serca Pana Jezusa w Słotwinie

Parafia praktyk: św. Marcina z Tours w Ochabach

Motto: „Ku świętym, którzy mieszkają na Jego ziemi, wzbudził On we mnie miłość przedziwną!” (Ps 16,3)

Kapłaństwo to służba świętym w podwójnym znaczeniu. Po pierwsze służba ludziom, których św. Paweł nazywa świętymi Boga. Najlepszym na to sposobem jest czerpanie z przykładów życia innych świętych – tych oficjalnie ogłoszonych przez Kościół. W ten sposób można dotknąć dwóch wymiarów Kościoła, które łączy jedna Miłość.

Najważniejsze zdanie z Pisma Świętego to powyższy cytat.

Być księdzem to być całkowicie „dla”, czasami rezygnując z własnych ambicji czy planów i tracąc własny czas, żeby poświęcić go drugiemu człowiekowi, potrzebującemu sakramentów, których nikt poza kapłanem udzielić mu nie może.

Dlaczego wybrałem kapłaństwo? Nie ja wybrałem, tylko Bóg mnie wybrał.

Rodzinnej parafii zawdzięczam to, że wierni byli ze mną przez cały czas formacji, wspierali mnie, modlili się i zawsze mogłem na nich liczyć – jak na rodzinę.

Ks. Grzegorz Sztafiński

Parafia rodzinna: św. Urbana w Hecznarowicach

Parafia praktyk: NMP Matki Miłości i Sprawiedliwości Społecznej w Zaborzu

Motto: „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał” (Ps 37,5)

W czasie formacji często czytałem go i modliłem się słowami Psalmu 37. Kiedy przeżywałem trudności, ten psalm był dla mnie otuchą i umocnieniem. Jego słowa przypominały mi wtedy, że Bóg jest zawsze blisko obok mnie.

Być księdzem to służyć drugiemu człowiekowi. Mieć czas dla niego, aby go wysłuchać. Być z bliźnim w chwilach jego radości i w momentach, które dla niego są trudne. To nieść nadzieję tam, gdzie jej już brakuje i być świadkiem Chrystusa tam, gdzie nie jest się chcianym.

Moje powołanie do kapłaństwa zrodziło dość późno, bo aż 5 lat po maturze. Dziękuje dobremu Bogu za wszystkie wydarzenia oraz postawienie odpowiednich osób, które sprawiły, że moja relacja z dalekiej od Chrystusa stała się tak bliska.

Rodzinnej parafii zawdzięczam moje powołanie, gdyż do seminarium poszedłem dokładnie w stulecie jej powstania. Mam świadomość, że stało się to dzięki gorliwej modlitwie wielu pokoleń parafian za przyczyną Maryi Jasnogórskiej Pani, której kopia obrazu znajduje się w naszej parafii.

Tagi:
neoprezbiter

Nowi Robotnicy w Winnicy

2018-05-25 14:45

Agnieszka Bugała

Już jutro 26 maja o godz. 10.00 dziesięciu diakonów Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Wrocławskiej przyjmie z rąk abp. Józefa Kupnego święcenia kapłańskie. Uroczystość odbędzie się we wrocławskiej archikatedrze. Wyruszą, po sześciu latach formacji, by powołanie zamienić w służbę.

Agnieszka Bugała
Na zdjęciu diakoni z Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Już jutro zostaną kapłanami Chrystusa.

Jacy są? Bardzo różni. Jedni cisi, stojący raczej na uboczu, inni szybko nawiązują kontakt i chętnie opowiadają o sobie. Łączy ich świadomość tego, kim będą i ile zależy od tego, jak odpowiedzą na głos Pana Winnicy.

Zobacz zdjęcia: Nowi Robotnicy Winnicy

Czeka ich praca – drzewka ludzkich serc i sumień wymagają troski i zabiegania, aby owocować. Niektóre rodzą owoce pełne ciepłej słodyczy, ale wiele od lat nie było podlewanych, inne trawią choroby, karłowate owocują goryczą… Jakie gospodarstwo im się trafi?

Nie wszyscy przyjmą ich z otwartymi rękami – to wiedzą, są „posłani na pracę bez nagrody”.

Ale wiedzą też, że bez kapłana nie ma sakramentalnego spotkania z Chrystusem, chleb i wino przeistaczają się tylko w kapłańskich rękach, bez tych rąk nie ma Eucharystii.

Wiedzą, że Pan Winnicy nie zostawi ich bez pomocy.

Opowiedzieli nam o sowich duchowym mistrzach, wzorach do naśladowania w kapłańskim życiu.


Dariusz Zyśk:

Wzorem kapłaństwa, które chciałbym naśladować jest św. Alfons Liguori. Jako spowiednik odznaczał się autentycznym zafascynowaniem Bogiem i miłością do prostego człowieka, któremu chciał tego Boga zanieść. Stawiał trudne wymagania najpierw sobie, a dopiero potem innym dawał jako zalecenia.


Daniel Solarz:

Być jak św. Jan Maria Vianney, on ofiarował Kościołowi całego siebie: modlitwa, ubóstwo, pokora, zaparcie się siebie, dobrowolne umartwienia. Na wzór Chrystusa, darzył wiernych miłością, która gotowa była na wszelkie cierpienia bowiem „Kapłaństwo to umiłowanie Serca Jezusowego.”


Adam Bilski;

Osobą, której najwięcej zawdzięczam w kontekście mojego powołania i całego życia jest Jezus Chrystus – zna mnie dogłębnie i mimo tego nigdy nie wpadł na pomysł, żeby zrezygnować z tego, bym został Jego kapłanem. To jest dowód na to, że kocha mnie ponad wszystko i mimo wszystko. Takiej miłości względem ludzi wciąż się uczę. Ufam, że się uda!


Marcin Wachowiak:

Wzór do naśladowania w życiu kapłańskim… Myślę, że bł. Pier Giorgio Frassati. Trzeźwo myślący młody chłopak, który realizował swoje pasje. Nie zadowalał się przeciętnym życiem, poświęcił się całkowicie dla bliźniego, nie bał się tych najbardziej potrzebujących. Mówiąc krótko – po prostu kochał Boga i ludzi! Właśnie to inspiruje mnie w tym człowieku.


Wojciech Borowski:

W przygotowaniu do kapłaństwa starałem się najwięcej czerpać z postawy Maryi. Maryja nie przysłania Jezusa sobą, ale wiernie na Niego wskazuje. Taka postawa uczy mnie, by w przyszłej pracy duszpasterskiej przybliżać Jezusa człowiekowi i nie ulegać pokusie bycia na pierwszym miejscu. Kolejną cechą, której uczę się od Matki mojego Pana to przyjmowanie Słowa Bożego. Maryja przyjmowała Słowo Boże jak najcenniejszy skarb, nawet wtedy, gdy do końca go nie rozumiała. Ciągle uczę się tego od Maryi – bycia otwartym na Słowo Boga.


Sebastian Kocher:

Św. Jan Bosko to przewodnik, którego obrałem sobie jako przykład kapłańskiego życia. Praca wśród młodzieży i kult do Maryi Wspomożycielki Wiernych - to drogowskazy, które czerpię od Świętego Wychowawcy.


Krzysztof Kula:

Sł. Boży o. Dolindo Ruotolo jest kapłanem, który szczególnie mnie inspiruje i liczę na jego orędownictwo w swojej posłudze kapłańskiej. To, co najbardziej mnie ujęło w jego życiu, to bezwarunkowe zaufanie Bogu i cierpliwe znoszenie krzywd oraz całkowite oddanie się pracy duszpasterskiej.


Paweł Szydełko:

Od dłuższego czasu jestem zafascynowany postacią św. Matki Teresy z Kalkuty. Jej życiowe motto „wszystko dla Jezusa, wszystko dla Jezusa przez Maryję” stało się dla mnie inspiracją i zachętą, by wszystko co robię było uwielbieniem Jezusa w moich bliźnich, bo On właśnie tam jest spragniony miłości.



Lista diakonów archidiecezji wrocławskiej, którzy przyjmą jutro święcenia prezbiteriatu i parafie, z których pochodzą. To tam w niedzielę Neoprezbiterzy odprawią swoje Msze prymicyjne:

1. Bilski Adam (par. Św. Franciszka z Asyżu i Piotra z Alkantary w Namysłowie)

2. Borowski Wojciech (par. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich)

3. Góral Konrad (par. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Sułowie)

4. Kocher Sebastian (par. Św. Andrzeja w Środzie Śląskiej)

5. Kula Krzysztof (par. Opieki Św. Józefa we Wrocławiu)

6. Krzeszowiec Arkadiusz (par. Św. Karola Boromeusza w Wołowie)

7. Solarz Daniel (par. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich)

8. Szydełko Paweł (par. Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu)

9. Wachowiak Marcin (par. Św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu – Katedra)

10. Zyśk Dariusz (par. Podwyższenia Krzyża Świętego w Wysocku Wielkim)


Agnieszka Bugała

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dyrektorzy Wydziałów Duszpasterstwa Ogólnego z całej Polski modlili się w klasztorze sióstr klarysek

2019-09-19 08:34

eb / Stary Sącz (KAI)

„Chwytając się wyciągniętej dłoni Chrystusa, Kościół XXI wieku znajduje lek na swój lęk, obawy i przeciwności” - powiedział biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas Mszy św. w klasztorze sióstr klarysek w Starym Sączu. Modlili się tam również abp Wiktor Skworc i dyrektorzy Wydziałów Duszpasterstwa Ogólnego z całej Polski.

Al. Przemysław Skierski

Bp Jeż mówił w homilii, że gdy tracimy z pola widzenia Jezusa, to trzeba Go szukać tak intensywnie, wytrwale i z zaangażowaniem, jak czyniła to Maryja z Józefem. „Kościół w trudnościach bądź w kryzysie to zazwyczaj Kościół przestraszony, Kościół, który stracił z oczu Pana, który utkwił wzrok w dalekim horyzoncie, który zaczął bardziej liczyć na swe siły i nie wypatruje już swego Pana tak intensywnie ani z takim natężeniem, jak powinien” - dodał.

Pasterz Kościoła tarnowskiego podkreślił, że Chrystusa odnajdujemy w przestrzeni sprawowanej liturgii, słowie Bożym i sakramentach świętych. „Chrystus wsiada do łodzi Kościoła – tzn. ukazuje w nim swoje działanie i naprawia wszystko, usuwa lęk i prowadzi bezpiecznie dalej po wzburzonym morzu historii. To wszystko przypomina Kościołowi, że bez względu na nasze umiejętności, inteligencję i pomysłowość w tworzeniu jak najskuteczniejszych projektów pracy duszpasterskiej, w sprawach zbawienia pozostajemy bezsilni. Kościół jest Kościołem Chrystusa – dlatego ilekroć tracimy z oczu Chrystusa i Jego działanie w Kościele, a próbujemy czynić Kościół na nasz moduł, wtedy zaczynamy tonąć. To, czego wymagała sytuacja Kościoła na każdym etapie jego historii, a zwłaszcza w trudnych momentach jego dziejów, to głębokiej świadomości, iż zależymy całkowicie od wyciągniętej ręki Chrystusa” - dodał.

Kaznodzieja mówił także w homilii, jak ważna jest umiejętność słuchania innych, rozważania w swoim sercu tego, co mają nam do powiedzenia. „Sługa Boży papież Jan Paweł I, zapytany jeszcze jako kardynał, co oznacza dla niego bycie dobrym pasterzem, odpowiedział: „Być dobrym pasterzem znaczy rozumieć, czego naprawdę potrzebują powierzone pasterzowi owce” - przypomniał bp Jeż.

Spotkanie dyrektorów Wydziałów Duszpasterstwa Ogólnego z całej Polski zakończy się w czwartek w Gródku nad Dunajcem. Uczestnicy spotkania zastanawiają się jak docierać do wiernych, by mieli oni większą świadomość znaczenia Eucharystii, jako daru. Księża dyrektorzy pracują nad programem duszpasterskim dla Kościoła w Polsce na lata 2020 - 2021.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Porto: po śmierci zakonnicy biskup krytykuje wymiar sprawiedliwości i feministki

2019-09-19 20:29

mz (KAI/JS/P) / Porto

Biskup diecezji Porto Manuel Linda skrytykował portugalską klasę polityczną za stworzenie źle funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości w Portugalii. Krytyka ze strony hierarchy ma związek z zamordowaniem 8 września siostry Antonii Pinho. Zakonnica zginęła w miejscowości São João da Madeira podczas próby gwałtu ze strony uzależnionego od narkotyków kryminalisty.

Adam Bujak/Biały Kruk

Siostra Antonia opiekowała matką agresora. Portugalski biskup nazwał zabójcę popularnej w diecezji Porto 61-letniej zakonnicy “prawdziwym potworem”, zaznaczając, że agresor pozostawał na wolności z powodu źle funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości. - W tym przypadku zawiódł on w dotkliwy sposób. Żadna instytucja, twierdząca, że stoi na straży praw człowieka, też nie zareagowała w przypadku morderstwa siostry Antonii – napisał w komunikacie bp Manuel Linda, przypominając, że 44-letni morderca wielokrotnie był oskarżany o gwałty.

Hierarcha skrytykował też działanie systemu więziennictwa w Portugalii. Stwierdził, że jest on nieskuteczny i nie resocjalizuje osadzonych. Wyraził wątpliwość czy zakłady karne są w “Portugalii ośrodkami poprawiania ludzi, czy raczej szkołami nauki wysublimowanej przestępczości”.

Biskup Linda skrytykował też organizacje feministyczne, które “nie zabrały głosu” po bestialskim mordzie na zakonnicy. Stwierdził, że zrobiły to prawdopodobnie w związku z tym, że siostra Antonia była osobą konsekrowaną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem