Porządkując notatki, natknąłem się na wiersz mojego syna - Tomasza.
Nastoletni autor tekstu zadaje pytania, które tak naprawdę powinniśmy zadać sobie wszyscy. Zanieczyszczenie środowiska, tj. powietrza, wody, gleby, osiągnęło taki poziom, że zagraża to nie tylko zdrowiu
człowieka, ale i jego egzystencji. Mówienie o zdrowej żywności jest zwykłym nieporozumieniem. Tak naprawdę, wszystko jest - w mniejszym czy większym stopniu - zanieczyszczone. Snujemy śmiałe wizje odtworzenia
dawno wymarłych zwierząt (np. mamutów), a każdego roku wymiera kilka gatunków fauny. Zmniejsza się ilość tlenu w atmosferze. Za kilkanaście lat lasy tropikalne, zwane słusznie płucami Ziemi, przestaną
istnieć. Z beztroską i egoizmem szafujemy bogactwami naturalnymi i zasobami wody, tlenu... Jeden mieszkaniec Ameryki Północnej zużywa tyle wody, co cała afrykańska wioska. Naukowcy obliczyli, że gdybyśmy
chcieli, aby cała ludność świata żyła na poziomie krajów najwyżej rozwiniętych, musielibyśmy mieć do dyspozycji cztery takie planety, jak nasza.
Uspokajamy się, że za naszego życia nic złego się nie stanie. Jeśli zło nastąpi, to kiedyś, w dalekiej przyszłości. Wiele jednak wskazuje na to, że mroczna przyszłość nie jest zbyt odległa. Czy zdajemy
sobie w pełni sprawę, jaki los gotujemy przyszłym pokoleniom? Są to pytania, na które trzeba dzisiaj znaleźć odpowiedź. Jutro może być za późno, albo - co gorsze - jutra nie będzie w ogóle. Przynajmniej
tu, na Ziemi.
Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało, że Papież zakończył prace nad swoją pierwszą encykliką zatytułowaną "Magnifica Humanitas" o trosce o osobę ludzką w dobie sztucznej inteligencji. Dokument zostanie oficjalnie zaprezentowany 25 maja w Auli Synodu w Watykanie w obecności Ojca Świętego.
Pierwsza encyklika Leona XIV wpisuje się w kontekst 135. rocznicy ogłoszenia encykliki Rerum Novarum. W swoim historycznym dokumencie Leon XIII bronił godności człowieka wobec nierówności społecznych i wyzysku robotników, dając początek Katolickiej Nauce Społecznej.
Nieprawdą jest podana w tytule i leadzie artykułu red. Szymona Piegzy informacja, że „kardynał Ryś obiecał powołanie komisji, ale się z tego wycofuje”. Metropolita krakowski jest przekonany o potrzebie powołania diecezjalnej komisji historycznej, która wyjaśni także sprawę zmarłego biskupa Jana Szkodonia. Kardynał czeka jednak na ukonstytuowanie się komisji ogólnopolskiej, żeby ustalić możliwości współpracy oraz zakres działania komisji diecezjalnej.
„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.
Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.