Reklama

Małżeństwo na serio

2018-06-06 12:20

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 23/2018, str. IV

MR
Rączka częstuje

„Tak na serio” – pod tym szyldem od 19 do 27 maja w różnych miejscach Bielska-Białej odbywały się wykłady, warsztaty i kursy skierowane do małżonków, narzeczonych oraz osób zainteresowanych tą tematyką

Oprócz prelekcji w programie spotkań znalazła się nauka tańca prowadzona przez animatorów ze Szkoły Tańca „Cubana” i pokaz gotowania mistrza kuchni Remigiusza Rączki. Każdą z tych propozycji dopełniała Msza św. i modlitwa za powołania do małżeństwa, za pary sakramentalne w kryzysie, za rozwiedzionych, za starających się o dziecko, za bojących się wypowiedzieć sakramentalne „tak” oraz za samych małżonków. Liturgię w tych intencjach sprawowano w kościołach NMP Królowej Świata i św. Józefa.

Mądra miłość

Inaugurujący wykład pt. „Jak mądrze kochać i lepiej zrozumieć swoje dziecko” 19 maja w siedzibie Radia „Anioł Beskidów” poprowadzili Henryk i Marzeny Piechotowie. – Czyny mówią głośniej niż słowa. Jeśli chcemy dziecko doprowadzić do dojrzałości, to sami musimy pracować nad swoim postępowaniem. Musimy być przejrzyści. To, co robimy, musi wyrażać się w czynach – podkreślali prelegenci.

Kolejne odsłony wykładów oscylowały wokół tematów przyczynowego leczenia niepłodności (dr n. med. Przemysław Binkiewicz), komunikacji niwelującej kłótnie (Beata i Marcin Janikowie), podsycania miłości pośród codziennego rozgardiaszu (Natalia i Maciej Białobrzewscy „Drużyna B”).

Reklama

– Im większa jest przepaść między nami, tym głośniej mówimy, tym agresywniejszych słów używamy. Pierwszym krokiem do jej zakopania jest usłyszenie drugiej osoby, zaciekawienie się nią, wsłuchania się w to, czego pragnie – tłumaczyła B. Janik.

Zdrowe gotowanie

Z kolei Remigiusz Rączka podsumował swą kulinarną lekcję słowami: – Bycie w związku to jest praca. Nie ma idealnych par. Jak ktoś się nie kłóci, to w ogóle nie żyje. W domu czasem musi zaiskrzyć, aby po burzy ozon w powietrzu był świeższy. Swój wywód przypieczętował chłodnikiem z botwinką i czosnkiem oraz deserem z kaszą jaglaną i truskawkami. Zaapelował jednocześnie do zebranych, aby przy zakupach kierowali się „zasadą pięciu”.

– Nie kupujcie niczego, co w składzie ma więcej niż 5 składników. Na przykład w kiełbasie ma być mięso, sól, pieprz, czosnek. Jeśli zastosujecie tą zasadę to powolutku będziecie oczyszczać swój organizm – apelował mistrz kuchni. – Kto nie lubi smakołyków? Im lepsze jedzenie, tym humor lepszy i lepsza atmosfera. Dlatego kuchnia jest tak ważna w życiu małżeńskim – spuentował pokaz kulinarny salwatorianin ks. Wiesław Ogórek. A przyglądający się gotowaniu Roman Czubała dorzucił: – Żyjemy w czasach, w których trzeba szukać dotarcia do ludzi. Każdy pomysł, który prowadzi nas do Pana Boga, choćby przez gotowanie, jest bardzo dobry.

Na serio

Za organizacją całego cyklu stała grupa osób działających pod szyldem: „Tak na serio”. Spotykają się oni nieregularnie przy parafii NMP Królowej Świata w Cygańskim Lesie. Więcej na ich temat można znaleźć na Facebooku.

– Taniec, gotowanie, wykłady. Staramy się zagwarantować dużą różnorodność, aby było z czego wybierać. Wyszliśmy z założenia, że wartości chrześcijańskie można propagować na wiele sposobów. Po raz trzeci więc zdecydowaliśmy się wyjść z naszą inicjatywą do osób zatroskanych o jakość swojego małżeństwa – podsumowała Anna Wilinger, jedna z organizatorek.

Tagi:
małżeństwo

Reklama

Dwa spojrzenia na małżeństwo

2019-09-17 14:31

Rozmawia Damian Krawczykowski
Niedziela Ogólnopolska 38/2019, str. 14-15

Dwa małżeństwa, dwa staże, dwa spojrzenia – jeden wspólny mianownik: zachwyt nad małżeńską drogą. Marcin Pospieszalski, znany kompozytor, basista, aranżer i producent muzyczny, wraz z żoną Lidią, która również jest związana z muzyką, trwa w małżeństwie od 33 lat. Ich syn oraz synowa: Mikołaj i Marysia są małżeństwem od kilku... tygodni. W rozmowie z „Niedzielą” opowiedzieli o swoich przemyśleniach na temat sensu i wartości małżeństwa

Olgierd Tybinkowski
Marysia i Mikołaj Pospieszalscy

Spojrzenie 1

DAMIAN KRAWCZYKOWSKI: – Jak długo są Państwo małżeństwem?

MARCIN POSPIESZALSKI: – Jesteśmy małżeństwem od 1986 r., czyli 33 lata. Czas na pewno i trudny, i piękny. Trudny szczególnie dla Lidii, gdy zostawała sama z dziećmi, a ja jechałem w trasy koncertowe, czasem na długie tygodnie. I na początku naszego małżeństwa żyliśmy bardzo skromnie, nieregularne zarobki początkującego muzyka, grającego w dodatku muzykę niekomercyjną, ledwo wystarczały na podstawowe potrzeby... Później było trochę łatwiej, ale małżeństwo to góry i doliny i o tym młodzi ludzie, którzy zawierają związek, powinni pamiętać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jedziemy!

2019-09-16 22:34

Agnieszka Bugała

Krzysztof Wowk/Wowk Digital

Wielu osobom, nawet zaangażowanym w życie Kościoła, katolickie tygodniki wciąż kojarzą się z nudnym i trudnym przepowiadaniem, nawracaniem na siłę, wytykaniem życiowych błędów i szczegółowym relacjonowaniem długich, kościelnych uroczystości. W dodatku bez polotu i inwencji, w starym, nie zawsze dobrym graficznie, stylu.

Czy tak jest? Tak, tak niestety też bywa. Czy tak jest u nas? Staramy się, by było inaczej.

W tym roku Niedziela kończy 93 lata. Słuszny to wiek, zasługuje na pochwałę – że przetrwała niejedno i widziała niejedno i wiele mogłaby opowiedzieć młodszym, gładszym na licu koleżankom z prasowej półki. I choć – z racji wieku – kojarzona raczej z powłóczystą suknią mocno wciętą w talii i z kapeluszem ocieniającym pomarszczone czoło z innej epoki (i kapelusz i czoło) to jednak, Drogi Czytelniku, pomyliłbyś się bardzo, gdybyś uległ tej powierzchownej refleksji! Niedziela ma swój wiek, to prawda, ale silnik nowoczesnego motoru, w cztery sekundy rozpędza się do setki i jedzie  tam, gdzie czeka na nią wydarzenie, opowieść, ale przede wszystkim człowiek!

W niedzielę Środków Masowego Przekazu wrocławska redakcja Niedzieli kłania się nisko wszystkim Czytelnikom. Dziękujemy za ogromną życzliwość, serdeczność i gościnność w czasie spotkań w parafiach. Kapłanom, Księżom Proboszczom dziękujemy za pomoc w docieraniu do Czytelników. Jesteście wszyscy częścią ogromnej rodziny Niedzieli - zacnej pani lat 93 z sercem i duszą młodej dziewczyny pędzącej nowoczesnym motorem. Dokąd? Tam, gdzie człowiek, tam, gdzie Bóg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowy sekretarz generalny COMECE: promować godność człowieka w instytucjach UE

2019-09-19 19:43

pb (KAI/vaticannews.va) / Bruksela

Promowanie godności człowieka we wszystkich obszarach kompetencji instytucji europejskich - tak swe zadanie definiuje nowy sekretarz generalny Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) ks. Manuel Barrios Prieto. Jego kadencja potrwa cztery lata. Swój urząd objął on 1 września, zastępując francuskiego dominikanina o. Oliviera Poquillona.

Vatican News
Ks. Manuel Barrios Prieto

Zadaniem COMECE jest wnoszenie głosu Kościoła do prac instytucji europejskich w dialogu z nimi. Chodzi o to, wskazuje ks. Barros, by poszanowanie godności osoby ludzkiej było obecne „we wszystkim, co się robi na szczeblu europejskim”. Przedstawianie „katolickiej perspektywy” wymaga dialogu z instytucjami europejskimi, starając się o to, by „wartości stanowiące istotę, duszę Europy były zachowane w tak trudnym momencie dla Europy”, naznaczonym „tyloma kryzysami”: instytucjonalnym, migracyjnym, gospodarczym. - Do tych wyzwań odnosimy się w naszej pracy - stwierdził sekretarz generalny COMECE.

Przypomniał, że „projekt europejski zrodził się jako projekt pokoju, dobrobytu, sprawiedliwości, wolności”, do którego Kościół „zawsze, od początku chciał wnieść swój wkład”. - Staramy się to robić jak najlepiej w COMECE poprzez szczery, otwarty, przejrzysty dialog z instytucjami - zaznaczył hiszpański duchowny.

Odnosząc się do brexitu, przytoczył wyrażone już wcześniej stanowisko COMECE, że „w pierwszym rzędzie należy uszanować” wolę Brytyjczyków, wyrażoną w referendum, gdyż „projekt europejski jest głęboko związany z demokracją”. Jednocześnie Komisja dała wyraz swemu żalowi z powodu chęci wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, oświadczając, że po brexicie „wszyscy będziemy ubożsi, nie tylko ekonomicznie”. - Trzeba będzie zrobić wszystko, aby relacje z Wielką Brytanią po zakończeniu tego procesu polegały na współpracy i zrozumieniu - podkreślił ks. Barros. Dodał, że trzeba też znaleźć „będące do przyjęcia dla wszystkich” rozwiązanie problemu granicy Wielkiej Brytanii z Irlandią.

Ks. Manuel Barrios Prieto urodził się 1962 r. w Madrycie. Dzieciństwo i młodość spędził w Rzymie, ucząc się w szkole angielskiej. Wstąpił do rzymskiego seminarium duchownego i w 1988 r. przyjął święcenia kapłańskie. Obronił doktorat z teologii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Od 2011 r. był dyrektorem Sekretariatu ds. Ekumenizmu i Dialogu Międzyreligijnego konferencji episkopatu Hiszpanii. Przez 20 lat był też proboszczem parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Madrycie, a ponadto delegatem biskupim ds. duszpasterstwa rodzina w archidiecezji madryckiej (2002-2011), dziekanem dekanatu Barajas (2003-2012) i wykładowcą teologii w Wyższym Instytucie Nauk o Religii św. Augustyna (2000-2011) i na Kościelnym Uniwersytecie św. Damazego (2001-2010).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem