Reklama

Jubileusz parafii

2018-06-06 12:21

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 23/2018, str. VI

Paweł Wysoki
Abp Stanisław Budzik, abp Stanisław Gądecki cie i ks. Roman Frąckowiak MIC

Parafia pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny na lubelskim osiedlu Bazylianówka świętuje srebrny jubileusz istnienia. Z tej okazji uroczystą Mszę św. dziękczynną sprawował abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Garść historii

Historia parafii, nad którą od 25 lat duszpasterską pieczę sprawują kapłani ze Zgromadzenia Księży Marianów, związana jest z obecnością Marianów w Lublinie. Jak wiele zgromadzeń, tak i to postarało się o swój klasztor dla braci podejmujących studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Pierwszy dom zakonny powstał już w 1959 r. przy ul. Weteranów. Z czasem, gdy przybywało kleryków pragnących poświęcić życie Bogu w maryjnym zgromadzeniu, podjęto decyzję o budowie nowego klasztoru. Pod koniec lat 70. XX wieku Marianie wybudowali dom pw. Nawrócenia św. Pawła na obrzeżach miasta, przy ul. Bazylianówka. W latach 80. otworzyli w nim seminarium duchowne, w którym wciąż kształcą się i formują nowe pokolenia zakonników. Przy klasztorze działała kaplica, w której na modlitwie gromadzili się nie tylko klerycy, ale też wierni z okolicznych domów. Marianie chętnie otoczyli duszpasterską opieką swoich sąsiadów, których z roku na rok przybywało.

W 1990 r. pomiędzy diecezja lubelską reprezentowaną przez bp. Bolesława Pylaka a prowincjałem Zgromadzenia Księży Maranów została podpisana umowa w sprawie prowadzenia parafii. Nowa wspólnota, w której na początku było zaledwie 300 rodzin, została oficjalnie utworzona 13 maja 1993 r. i powierzona opiece Najświętszej Maryi Pannie Niepokalanie Poczętej. Zgromadzenie wraz z wiernymi podjęło się budowy nowego kościoła parafialnego; pierwszym proboszczem i budowniczym świątyni został ks. Jan Podstawka MIC. Prace kontynuował kolejny proboszcz, ks. Marek Otolski MIC, doprowadzając w 2013 r. do konsekracji kościoła.

Reklama

Wdzięczni Bogu i ludziom

15 maja wspólnota z Bazylianówki dziękowała Bogu za 25 lat istnienia parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Mszę św. wraz z abp. Stanisławem Gądeckim sprawowali abp Stanisław Budzik oraz kilkudziesięciu kapłanów, w tym Marianie związani z Lublinem i parafią. Prowincjała zgromadzenia reprezentował kanclerz ks. Piotr Kieniewicz MIC.

– Jubileusz to dla nas czas radości i wdzięczności Bogu za wszelkie dary, jakie otrzymaliśmy jako wspólnota parafialna. Podczas nowenny przygotowującej nas do tych uroczystości modliliśmy się za tych, którzy tworzyli naszą wspólnotę od początku, za ich zaangażowanie i obecność – mówił obecny proboszcz ks. Roman Frąckowiak MIC. Jak przypomniał, w 1993 r. przy niedużej kaplicy gromadziło się zaledwie 300 rodzin, a dziś parafia rozrosła się do ponad 2 tys. rodzin. Największym dziełem parafii jest wybudowanie kościoła, który 5 lat temu został poświęcony przez abp. Stanisława Budzika. – Warunki sprzyjają przeżywaniu i pogłębianiu wiary; atmosfera w kościele sprzyja głoszeniu Słowa Bożego i sprawowaniu sakramentów, a wierni mogą każdego dnia adorować Najświętszy Sakrament w kaplicy św. o. Stanisława Papczyńskiego – mówił ks. Frąckowiak. – Nasza parafia to zaangażowani wierni z kół Żywego Różańca, Legionu Maryi, Domowego Kościoła, Rady Duszpasterskiej, Neokatechumenatu, Odnowy w Duchu Świętym i chóru. Dla młodszych przy kościele działają klub sportowy, akademia twórczości dziecięcej i schola Promyczki. Rokrocznie organizowany jest festyn parafialny, który w tym roku odbędzie się już po raz 10 – wyliczał Ksiądz Proboszcz.

– Zapewniamy, że dokładaliśmy wielu starań, aby nasza wspólnota wzrastała w wierze i miłości Bożej oraz ludzkiej, a świątynia stawała się coraz piękniejsza. W tej części Lublina, pod troskliwym okiem Niepokalanej, wierni swoim życiem świadczą i nadal będą tak czynić, o obecności Boga w świecie i o Jego niepojętej miłości – zapewniali parafianie. – Jubileusz to również doskonała okazja do podziękowania wszystkim duszpasterzom, którzy z nami podjęli się dzieła budowy w wymiarze materialnym i jedności serc – dziękowali świeccy. – Jubileusz to nie tylko spoglądanie w przeszłość, lecz także zachęta, by patrzeć w przyszłość, by odczytywać nowe znaki czasu i pogłębiać swą gorliwość. Przed nami kolejne wyzwania; ufamy, że Duch Święty pozwoli nam rozpoznać te dzieła, które pomogą nam w drodze do świętości – podsumował ks. Roman Frąckowiak MIC.

– Kościół jest skarbem nie do opisania; w nim znajduje się niewidzialna drabina Jakubowa, po której Boże myśli schodzą do człowieka, a myśli ludzkie wędrują ku Bogu. To miejsce przynosi zjednoczenie, przebaczenie i uświęcenie ludowi Bożemu. Niech Bóg błogosławi tym, którzy przygotowali i prowadzili parafię, oraz tym, którzy tworzą żywy Kościół, bez którego trudno jest sobie wyobrazić życie – mówił na zakończenie abp Stanisław Gądecki.

Tagi:
parafia

Reklama

Parafia świętego niepokoju

2019-08-19 07:55

Marian Banasik

Niedziela z „Niedzielą” w parafii św. Brata Alberta w Częstochowie-Kiedrzynie.

B.M. Sztajner/Niedziela

Dziękujemy „Niedzieli”, jej redaktorom za trud głoszenie Dobrej Nowiny – powiedział ks. Sławomir Wojtysek, proboszcz parafii św. Brata Alberta w Częstochowie-Kiedrzynie. 18 sierpnia redaktorzy „Niedzieli” gościli w tej parafii w ramach Niedzieli z „Niedzielą”.

– W dzisiejszych czasach bardzo potrzebna jest odwaga głoszenia prawdy. I to czyni nasza „Niedziela”. Chciałbym, żeby w naszych rodzinach „Niedziela” była jeszcze bardziej obecna – mówił ksiądz proboszcz witając redaktorów „Niedzieli”.

Zobacz zdjęcia: Parafia świętego niepokoju

Na Mszach świętych homilię wygłosił ks. red. Mariusz Frukacz. Nawiązując do czytań mszalnych podkreślił, że „Jezus pragnie zapalić ogień Bożej miłości. Ten ogień bierze początek z Jego krzyża” – Boża miłość wypala to wszystko, co jest złe i niewłaściwe w naszym życiu. Każdy z nas musi nieść ten ogień miłości, dlatego też może również spotkać się ze sprzeciwem – mówił ks. Frukacz.

– Każdy chrześcijanin, który jest świadkiem Bożej miłości może doświadczyć losu proroka Jeremiasza, który został zanurzony w błocie, doświadczył hańby. Każdy wiarygodny świadek musi przejść przez doświadczenie krzyża i jego hańbę – kontynuował ks. Frukacz i dodał: „Mamy patrzeć na Jezusa, który przecierpiał krzyż, doświadczył hańby”.

- Tygodnik katolicki „Niedziela” idzie do nas z ogniem Bożej miłości i prawdy. Czasem budzi sprzeciw, bo głosi trudną prawdę i upomina się o miejsce Boga w ludzkim sercu, w rodzinach i świecie – podkreślił redaktor „Niedzieli”.

Kapłan wskazał również, że „parafia, nasza rodzina nie mogą być wspólnotami świętego spokoju, ale świętego niepokoju o zbawienie, o wiarę i prawdę” – Obojętność, letniość to nie jest postawa chrześcijańska. Każdy chrześcijanin to człowiek ognia Bożej miłości. Świadek pełen świętego niepokoju zawsze będzie znakiem sprzeciwu – podsumował ks. Frukacz.

Wierni mogli porozmawiać z redaktorami „Niedzieli” i zapoznać się z ofertą wydawniczą tygodnika – „Niedziela” spełnia bardzo ważną rolę w naszej rodzinie. Podtrzymuje naszą wiarę. Również w obecnych czasach zamętu „Niedziela” prowadzi nas we właściwym kierunku. Ten tygodnik prowadzi nas do Jezusa – podkreślili Eugeniusz i Teresa Policińscy.

Natomiast Elżbieta Cierpica w rozmowie z „Niedzielą” powiedział, że w naszym tygodniku zawsze szuka treści, artykułów, które mogłaby przekazać rodzinie. – Od „Niedzieli” oczekuję więcej artykułów o rodzinie, o tym jak przekazywać wiarę dzieciom, wnukom – powiedziała p. Cierpica.

Tego dnia odbyło się również spotkanie modlitewne członków Stowarzyszenia Przenajdroższej Krwi Chrystusa, którzy przybyli z różnych wspólnot parafii naszej archidiecezji. Czciciele Przenajdroższej Krwi Chrystusa uczestniczyli we Mszy św. Wysłuchali również konferencji o duchowości Krwi Chrystusa. Nie zabrakło również spotkania z redaktorami „Niedzieli”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trybunał w Strasburgu stanął po stronie ojca, któremu niesłusznie odebrano dzieci

2019-08-19 15:53

Ordo Iuris

Trybunał w Strasburgu stanął po stronie ojca, któremu niesłusznie odebrano dzieci (informacja prasowa)

BOŻENA SZTAJNER

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że pozbawienie ojca możliwości kontaktów z córką z powodu fałszywego oskarżenia o przemoc domową stanowi pogwałcenie jego prawa do poszanowania życia rodzinnego. W toku sprawy hiszpańskie sądy pominęły wiele istotnych okoliczności. Władze Hiszpanii powinny teraz ponownie rozpatrzeć sprawę tej rodziny.

W 2012 roku W. Haddad, ojciec trójki dzieci, w tym półtorarocznej córki, został oskarżony przez swoją żonę o rzekome stosowanie przemocy w domu. W odpowiedzi na zarzuty sąd karny wydał zarządzenie tymczasowe, na mocy którego odebrał ojcu prawa rodzicielskie oraz zakazał mu kontaktów z żoną oraz dziećmi. Kilka miesięcy później, małoletni zostali wbrew ich woli odseparowani od ojca oraz skierowani do domu opieki społecznej. W 2013 roku sąd oczyścił mężczyznę ze wszystkich zarzutów. Mimo to synowie wrócili do ojca dopiero w 2016 roku, natomiast córka została przekazana przez sąd rodzinny do pieczy zastępczej. Apelacje obojga rodziców od ostatniego rozstrzygnięcia zostały oddalone.

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu stwierdził, że działanie sądu rodzinnego było pochopne i stanowiło pogwałcenie prawa ojca do poszanowania jego życia rodzinnego (art. 8 Konwencji). Sąd rodzinny powinien był uwzględnić okoliczność, że zarzuty, które stanowiły podstawę odebrania ojcu prawa kontaktów z córką, okazały się bezzasadne. Trybunał podkreślił, że władze hiszpańskie decydując się na jej umieszczenie w opiece zastępczej ani razu nie rozważyły takich okoliczności jak bardzo młody wiek dziewczynki (półtora roku), istniejąca więź między córką a jej rodzicami, upływ czasu od momentu separacji rodziców, konsekwencje odizolowania dla kontaktów między całą trójką rodzeństwa. Ponadto, sąd oddalający skargę ojca na decyzję o umieszczeniu dziewczynki w rodzinie zastępczej nie zbadał czy występują problemy w relacjach ojca z córką ani też jakie zdolności emocjonalne i edukacyjne reprezentuje mężczyzna. Nie wziął również pod uwagę zdrowia dziecka, sytuacji materialnej, ani warunków w jakich żyje. Trybunał zauważył również, że hiszpańskie władze powinny rozważyć najpierw mniej radykalne środki niż umieszczanie córki w opiece zastępczej.

Trybunał przypomniał, że z art. 8 Konwencji wynika prawo rodzica do ponownego zjednoczenia z dzieckiem, które mu bezprawnie odebrano. Hiszpańskie władze odpowiedzialne za opiekę społeczną nie wywiązały się z obowiązku zagwarantowania mężczyźnie tego prawa. Zdaniem Trybunału urzędnicy są odpowiedzialni za zerwanie kontaktów ojca z córką, co najmniej od momentu kiedy zarzuty o stosowanie przemocy przez ojca okazały się bezzasadne. Ponadto, władze jedynie powielały swoje pierwotne decyzje bez opierania ich na aktualnych okolicznościach sprawy i dostępnych dowodach, ukazując tym samym determinację w umieszczeniu dziewczynki w pieczy zastępczej z możliwością jej późniejszej adopcji przez rodzinę zastępczą. Trybunał przyznał, że najlepszą formą słusznego zadośćuczynienia dla skarżącego ojca będzie ponowne rozpatrzenie tej sprawy przez hiszpańskie organy w oparciu o ustalenia niniejszego wyroku, zagwarantowanie prawa do życia rodzinnego skarżącego oraz zabezpieczenie dobra dziecka.

„Wyrok Trybunału w Strasburgu potwierdza, że rodzicowi, któremu bezprawnie odebrano dziecko, przysługuje prawo do przywrócenia władzy rodzicielskiej w sytuacji, gdy zarzuty mu stawiane okazały się bezpodstawne. Dodatkowo opisywany wyrok podnosi jeszcze jedną istotną kwestię w sprawach, w których odebranie dziecka zostało zarządzone jako tymczasowy środek. Odmowa przywrócenia kontaktów z dzieckiem oraz decyzja o jego umieszczeniu w opiece zastępczej nie może być poparta tłumaczeniem, że kontakty z dzieckiem nie są już utrzymywane od dłuższego czasu. Inaczej, każde odpowiednio długie odseparowanie dziecka od rodzica prowadziłoby do odebrania mu władzy rodzicielskiej” – skomentowała Rozalia Kielmans-Ratyńska Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

https://ordoiuris.pl/ochrona-zycia/trybunal-w-strasburgu-stanal-po-stronie-ojca-ktoremu-nieslusznie-odebrano-dzieci

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Morawiecki modlił się w Piekarach Śląskich

2019-08-19 16:33

ks. sk / Piekary Śląskie (KAI)

Premier Mateusz Morawiecki odwiedził w poniedziałek sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Po modlitwie złożył kwiaty na grobie ks. Jana Ficka, apostoła trzeźwości oraz pod tablicą upamiętniającą ofiary komunizmu.

ks. S. Kreczmański/archidiecezja Katowicka

Podczas wizyty premier RP wyraził nadzieję, że Matka Boża Piekarska będzie czuwała nad naszą Ojczyzną. – Niech ogień niesiony przez naszych przodków, także w ciemnych czasach Kulturkampfu i najczarniejszej nocy Drugiej Apokalipsy, a potem „czerwonej zarazy” – niech ten ogień rozświetla naszą drogę w przyszłość – ku sprawiedliwej, dobrej, wielkiej Polsce – Polsce wiernej wierze naszych ojców – napisał Mateusz Morawiecki w piekarskiej księdze pamiątkowej.

Podczas wizyty premier modlił się przy grobie wielkiego śląskiego apostoła trzeźwości ks. Jana Ficka, który rozpoczął swoją działalność propagującą trzeźwość w 1844.

Premier wraz z księżmi posługującymi w sanktuarium udał się także na Rajski Plac, gdzie złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary komunizmu.

Sanktuarium piekarskie jest jednym z najważniejszych ośrodków kultu maryjnego w archidiecezji katowickiej. Czczona w Piekarach Matka Boża nosi tytuł Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. Do najsłynniejszych pielgrzymek należą pielgrzymki stanowe: mężczyzn i młodzieńców w ostatnią niedzielę maja, kobiet i dziewcząt w niedzielę po 15 sierpnia.

Do szczególnych piekarskich pielgrzymów należał św. Jan Paweł II, który jako metropolita krakowski przez wiele lat głosił kazania podczas stanowej pielgrzymki mężczyzn a po wyborze na Stolicę Piotrową co roku przesyłał swoje słowo pozdrowienia do pielgrzymów zgromadzonych na piekarskim wzgórzu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem