Reklama

Życie w zachwycie

Punkt widzenia

2018-08-01 10:29

Maria Paszyńska
Niedziela Ogólnopolska 31/2018, str. 48

Konstantin Yuganov/fotolia.com

Nie ulega wątpliwości, że mamy w tym roku słotne lato. Gwałtowne burze, owszem, są wpisane w polski kalendarz wakacyjny, po upalnych dniach zwykle wyczekiwane z utęsknieniem przynoszą odrobinę ochłody, przyjemnej rześkości. Jednak przelotne opady to jedno, a całodniowe nawałnice, które w tym roku stały się naszym udziałem – to drugie.

W pewien poniedziałek wybrałam się z dziećmi na spacer do Łazienek. Prawie cały dzień spędziliśmy w domu, czekając na kolejną burzę, która nie chciała nadejść. Wreszcie około szesnastej wspólnie uzgodniliśmy, że dłużej czekać nie będziemy. Nie można przecież przesiedzieć całego lata w oknie, spoglądając z niepokojem w niebo. Na wszelki wypadek uzbroiłam każdego w parasol i wyruszyliśmy. Powietrze było gęste jak galaretka, do której wlano zbyt mało wody.Co krok któreś z nas spoglądało na kłębiące się na niebie szare chmury, ale nikt nie wspominał słowem o deszczu. Byliśmy zdeterminowani.

Spacer należał do wyjątkowo udanych, może dlatego, że był taki wyczekany. Zjedliśmy borówki na ławeczce wśród kwiatów, dzieci wspięły się na drzewo, pochodziliśmy, porozmawialiśmy i nadeszła pora powrotu.

Reklama

– No i nie padało – stwierdził z zadowoleniem syn, gdy siedzieliśmy już w autobusie zmierzającym w stronę naszego domu.

– Nie padało – przytaknęłam, uśmiechając się.

Po kilku minutach wysiedliśmy na przystanku oddalonym o jakieś 800 m od naszego domu. Gdy tylko zatrzasnęły się za nami drzwi autobusu, lunęło. Nie był to deszcz, a potężne oberwanie chmury. Co gorsza, nasz przystanek autobusowy nie ma wiaty, a odległość do najbliższego sklepu czy jakiegokolwiek zadaszonego miejsca jest niemal identyczna jak do domu. Rozłożyliśmy więc parasole i postanowiliśmy biec. Po kilku krokach w moich butach było tyle wody, że równie dobrze mogłam je zdjąć i dalej biec boso. Odwróciłam się, by spojrzeć na biegnące obok dzieci. Ku mojemu zdziwieniu i syn, i córka zaśmiewali się, czego dotąd nie słyszałam przez odgłosy zawieruchy, i podskakiwali wesoło, oboje mokrzy od stóp do głów. Gdy dopadliśmy drzwi naszego domu, deszcz ustał tak nagle, jakby ktoś zakręcił kurek prysznica.

– O, Pan Bóg skończył już na dziś podlewanie! – oświadczyła córka, lekko trzęsąc się z zimna. – Dobrze, że to zrobił, bo te różowe kwiatki w Łazienkach już bardzo potrzebowały pić.

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci.

Tagi:
rodzina

Dumni z Rodziny: dziś rozpoczyna się Zjazd Dużych Rodzin w Lubartowie

2019-06-15 09:31

maj / Warszawa (KAI)

„Dumni z Rodziny” – to hasło, które towarzyszy rozpoczynającemu się dziś VII Ogólnopolskiemu Zjazdowi dużych Rodzin, który do 16 czerwca odbywać się będzie w Lubartowie. – Wędrujemy szlakiem miast przyjaznych rodzinie – powiedziała prezes Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”, Joanna Krupska.

Robert Kneschke/fotolia.com

Ogólnopolskie Zjazdy Dużych Rodzin odbywają się rokrocznie od 2013 r. Zjazdy gościły już w Grodzisku Mazowieckim, Lublinie, Łowiczu, Gnieźnie, Nysie i Szczecinie. Gromadzą zwykle ok. 1000 uczestników, w większości dzieci. To trzydniowe święta radości, koncertów i spotkań. Jest czas na zabawę, relaks, celebrację wspólnych posiłków. To również świetna okazja na spotkanie ze znajomymi i nawiązanie nowych relacji.

Każdego roku zjazd podejmuje też konkretny temat – ważny ekonomicznie i społecznie dla polskich rodzin. Debatowano już m.in. o bonie wychowawczym, Karcie Dużej Rodziny, czy wartości prac mam wychowujących dzieci. W tym roku zjazd podejmie dyskusję na tematy dostępności mieszkań dla rodzin, zwłaszcza wielodzietnych. Przedmiotem refleksji będzie też ważny dla Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus” temat wychowywania dzieci najmłodszych, do 3 roku życia.

- Zapraszamy rodziny z całej Polski. Jesteśmy dumni, że będziemy mogli was gościć – mówi Ewa Zybała, Starosta Powiatu Lubartowskiego, mama pięciorga dzieci. Poinformowała, że Zjazd będzie na pewno dla wszystkich czasem dobrej zabawy, w czym zapewne pomogą goszczący na nim artyści, min. Natalia Kukulska, Accantus, Joszko Broda czy Ireneusz Krosny.

Radość z podjęcia przez Zjazd ważnych tematów dotyczących samorządów, jak kwestia dostępności mieszkań, czy problemów związanych z wychowywaniem dzieci żłobkowych wyraził Krzysztof Paśnik, Burmistrz Miasta Lubartów. Podkreślił, że debata z tym związana ważna jest nie tylko dla samego Lubartowa ale dla bardzo wielu podobnych miast w Polsce.

Michał Wydra, członek Rady Ekspertów ZDR 3+, zwraca uwagę, że dla zapewnienia wymienialności międzypokoleniowej w Polsce brakuje ok 200 tys. dzieci urodzonych rocznie przez następne kilkanaście lat. Podkreślił też że zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych dla takiej grupy to koszt ok. 100 mld zł. Zaznaczył, że problemy mieszkaniowe, zasiedlanie przeludnionego lokum o niskim standardzie – to od lat podstawowe problemy bytowe polskich rodzin wielodzietnych.

Zdaniem Wydry polskie programy polityki mieszkaniowej są niespójne i nie tworzą systemowych rozwiązań. Tymczasem, jak wskazuje m.in. raport OECD z 2017 r. w krajach, w których działały określone programy dedykowane dla rodzin, które chcą mieć więcej dzieci, wraz ze wzrostem dostępności mieszkań rósł wskaźnik dzietności.

Podczas spotkania w Lubartowie odbędzie się dyskusja wraz z przedstawicielami rządu na temat odpowiednich rozwiązań w ramach programu Mieszkanie Plus.

Organizatorem Zjazdu jest jak co roku Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus”, wraz z samorządem, w tym roku - Powiatem Lubartowskim oraz Miastem Lubartów. To samorząd ponosi główne koszty organizacji, choć jak zwróciła uwagę Ewa Zybała, organizatorzy wiele zawdzięczają gościnności mieszkańców Lubartowa, którzy wiele przybyłych rodzin przyjmą na nocleg do siebie do domu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Profanacja kościoła w Koninie

2019-06-14 08:45

wpolityce.pl

Profanacja kościoła w Koninie! Wybite szyby, zniszczona figura św. Maksymiliana Kolbego i krwawe napisy na drzwiach.

Screen Facebook/Parafia św. Maksymiliana Kolbe w Koninie
Parafia św. Maksymiliana Kolbe w Koninie

Wandale kolejny raz dokonali profanacji kościoła pod wezwaniem św. Maksymiliana Marii Kolbego w Koninie. Nieznani sprawcy wybili witraże w dolnym kościele i zniszczyli figurę patrona parafii. Czy to efekt przybierającej na sile antykościelnej nagonki?

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę. Zniszczenia ujawniła siostra zakonna, która kilkanaście minut po godzinie szóstej rano otwierała kościół.

Przyjmuję to z dużym spokojem. Jest też ogromna solidarność parafian. Zło nie może być ostatnim akcentem - powiedział proboszcz ks. Wojciech Kochański.

Wandale nie tylko wybili witraże i potłukli gablotę informacyjną. Figurce patrona parafii, św. Maksymiliana Marii Kolbego, odcięto dłoń.

Na drzwiach kościoła krwią namazano napis „Jakub oddaj”. Policja zabezpieczyła substancję do badań. Ani ks. proboszcz, ani funkcjonariusze nie wiedzą, jakie jest znaczenie napisu.

Według proboszcza parafii, straty wynoszą ok. 1 tys. złotych. Policja bada sprawę pod kątem uszkodzenia mienia.

Przypomnijmy, że to nie pierwsza profanacja w konińskim kościele. Miesiąc temu również nieznani sprawcy wybili w Kościele szyby kamieniem. Z kolei cztery miesiące temu miała miejsce próba włamania na plebanię.

Ja to przyjmuję z dużym spokojem. Jest też ogromna solidarność parafian. Zło nie może być ostatnim akcentem mówił proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mali szachiści rywalizowali w auli „Niedzieli”

2019-06-15 20:42

Renata Olczyk, wiceprezes DIAK

W sobotę 15 czerwca w godzinach popołudniowych w auli „Niedzieli” zakończył się II Turniej o Puchar Szkoły Szachowej Edyty Szromby. Organizatorami zawodów była Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej, „Niedziela” oraz stawiająca na rozwój dziecka poprzez zabawę krakowska Szkoła Szachowa Edyty Szromby.

Renata Olczyk

Przybyłych do „Niedzieli” wraz z rodzinami uczestników turnieju przywitał prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, dr Artur Dąbrowski. W swoim wystąpieniu prezes DIAK, dziękując podmiotom odpowiedzialnym za organizację zawodów powiedział: „Wielu słynnych ludzi grywało w swoim życiu w szachy. Poprzez wytrwałość, trud, waleczność i taktykę, nauczyli się być dobrymi, mądrymi i przewidującymi ludźmi. Dawno temu Arystoteles mawiał do współczesnych sobie ludzi: „graj w szachy, a podniosą cię na duchu”. W dzisiejszych zawodach podnoszą was na duchu wasi rodzice i dziadkowie, którym podobnie jak i wam, należą się wielkie brawa.

Zobacz zdjęcia: Mali szachiści rywalizowali w auli „Niedzieli”

W rozgrywkach szachowych uczestniczyło dwudziestu sześciu zawodników w przedziale wiekowym 6-7 lat. Młodzi szachiści grali systemem szwajcarskim. Po sześciu niezwykle zaciętych rundach wyłoniono zwycięzcę turnieju. Pierwsze miejsce przypadło w udziale Marcinowi Szczepanikowi, który w tegorocznym Szachowym Pucharze Polski, zdobył wysokie, szóste miejsce. Na miejscu drugim uplasował się Tomasz Łukasik. Miejsce trzecie zajął Marcel Górski. W turnieju wyróżniono również najlepszą zawodniczkę. Wśród dziewcząt najlepiej spisała się Antonina Mucha.

Na koniec zawodów nagrodzono zwycięzców pucharami, pamiątkowymi medalami oraz nagrodami rzeczowymi. Organizatorzy dziękują Państwu Krzysztofowi i Edycie Szromba, Redakcji „Niedzieli”, zarządowi Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, wspierającym szachowe działania trenerom: Wiesławowi Goliszkowi i Adamowi Adamowi Pfrangerowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem