Reklama

wczoraj, dziś, jutro

Baloniki na wietrze

2018-09-12 10:40

Zdzisław Skotnicki
Niedziela Ogólnopolska 37/2018, str. 42-43

Zaczerwieniło się na uliczkch Niechsięchowy. Kierowcy jadący główną arterią są teraz bombardowani spojrzeniami kandydatów do władz gminy z ramienia Aliansu Lewicy Ludowładczej, a na słupach, latarniach, ogrodzeniach wiszą hasła jakże znajomo brzmiące dla wielbicieli Sprzymierzonej Prawicy o wektorze słusznej zmiany. Wygląda to tak, jakby tylko jedna strona miała ochotę na wyborcze zwycięstwo. A ludzie plotkowali.

– Ci, jak się uwłaszczali i jak przywłaszczali, to nadal to robią. Teraz podbierają hasła i pomysły ekipie, która rządzi w kraju.

– Niesmaczne to, ale jakże skuteczne.

Reklama

– Stosunkowo młodzi z Aliansu, jak odzyskali wpływ na gminę, tak teraz tak łatwo tego sobie nie dadzą odebrać.

– A nasza strona?

– Podobno Anna Wanda z Tubylców Niechsięchowy dostała propozycję od Aliansu wicewójtowania, więc odpuści sobie walkę wyborczą.

– Myślę o senatorze Tymoteuszu Czerpaku.

– Bywa w mediach ogólnokrajowych i lokalnych, zaangażował się w organizację filii wyższej uczelni rolniczej w naszej gminie...

– Podobno woli bezpośredni kontakt z wyborcą niż wiecowanie.

– A szkoda. Ostatnio miał szansę „przywalić” i tego nie wykorzystał.

– Zdaje się, że ma załatwić pieniądze na nasz stary i sterany już stadion LKS-u Niechsięchowa.

– Byłem, jak spotkał się z kibicami naszego klubu i zarządem.

– To jednak coś się ruszyło!

– Ma to być pozytywna, kulturalna kampania, a nie naparzanie się.

– No, nie wiem, ale trzeba trzymać kciuki za Tymka.

– Ja to bym zagłosował na Ptaka. Ten to ma bat na „czerwonych”...

Karol przysiadł na drewnianej ławce przed ogrodzeniem domu i spoglądał na zieloną od lip Niechsięchowę. Było jeszcze za wcześnie na czerwone barwy w przyrodzie, a jednak wbrew naturze rozkwitły na dobre wśród gminnego pejzażu. Ewa kołysała wózkiem, w którym spał mały Andrzejek.

– Szkoda, że nie chciałeś startować w wyborach – zagadnęła.

– Lubię ludzi z Niechsięchowy, ale nie załatwię za nich wszystkich spraw – odpowiedział Karol.

Nagle nad koronami wiejskich parkowych drzew pojawiły się baloniki. Leciały coraz wyżej i wyżej.

– A to jest wyraz poparcia dla urzędującego Poręby – wyjaśniła balonowe widowisko Ewa.

– Aha, jakiś szeroki front beneficjentów obecnego układu pompuje baloniki i wypuszcza, tak? – odpowiedział pytaniem Karol i dodał: – Na pewnej wysokości takie baloniki pękają. Im wyżej, tym pewniejsze bum!

– Ciekawa jestem, na jakiej wysokości szybują wójt i jego sprzymierzeńcy – zaśmiała się Ewa.

– O, to nie tylko oni. Wszyscy pompujemy baloniki. Jedni za wcześnie – i pękają już na dole, zanim zaczną lot. A drudzy ostrożnie, z umiarem, z wiarą, że polecą jak najwyżej – snuł refleksje Karol.

Również na dole, we wsi, zauważono lecące balony. Pilnie ich lot obserwowali obaj Baronowie...

Pan Niedziela pomyślał, że wielu jest takich, którzy nie tylko pompują balony, ale i pilnie obserwują, w którą stronę lecą, aby dobrze się ustawić do wiatru.

Zaatakowano księdza z Najświętszym Sakramentem!

2019-09-15 20:34

Red.

Ksiądz idący do chorego w pierwszy piątek września został zelżony i uderzony – wynika ze słów metropolity częstochowskiego księdza arcybiskupa Wacława Depo. Hierarcha opowiedział o tym fatalnym wydarzeniu w rozmowie z „Niedziela TV”.

Bożena Sztajner/Niedziela

W wywiadzie metropolita częstochowski opisał wydarzenie, do jakiego doszło w pierwszy piątek września. Wtedy też siedzący na ławce pijany mężczyzna zaatakował księdza idącego do chorego z Ciałem Pańskim. Atak najpierw miał wymiar słowny, a następnie fizyczny (uderzenie w twarz). Pierwszy z ciosów napastnika dotarł do duchowego, zaś przed drugim ksiądz zdołał się zasłonić. Następnie na pomoc kapłanowi przyszli przechodnie. W trakcie interwencji policji ksiądz zdecydował, że nie wniesie oskarżenia.

Jednak zdaniem arcybiskupa Wacława Depo zapisanie nazwiska sprawcy byłoby zasadne, gdyż jest on mieszkańcem konkretnej parafii i powinny zostać wobec niego wyciągnięte społeczne konsekwencje. Hierarcha przywołał tutaj przykład papieża Jana Pawła II, który miłosiernie przebaczył Mehmetowi Ali Ağcy, jednak wymiar sprawiedliwości podejmował działania, a terrorysta znalazł się w więzieniu.

„Takie sytuacje kiedyś się nie zdarzały, a teraz w #Częstochowa kapłan idący z Komunią Świętą do chorego został pobity” – napisał na Twitterze dziennikarz tygodnika „Niedziela” Artur Stelmasiak, który opublikował także fragment rozmowy z arcybiskupem Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież pobłogosławił ikonę Matki Bożej dla cierpiącego narodu syryjskiego

2019-09-15 20:15

ts / Watykan, Damaszek (KAI)

Papież Franciszek pobłogosławił ikonę Matki Bożej dla cierpiącego narodu syryjskiego. Jej autorem jest Spiridon Kabbash, grecko-prawosławny ksiądz z Homs, poinformowało Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP) 15 września w Rzymie.

Grzegorz Gałązka

Ikona przedstawia siedzącą Matkę Bożą w czerwonym płaszczu. Na kolanach trzyma Dzieciątko Jezus, błogosławiące kobiety, mężczyzn i dzieci zwracających się w błagalnym geście do Matki Bożej. Te postaci artysta umieścił w dolnej, lewej części obrazu. W dole po prawej natomiast widać uzbrojonych terrorystów w czarnych mundurach odwróconych od tej sceny i uciekających; niektórzy z nich mają miecze i pasy z amunicją.

Kardynał Mauro Piacenza, przewodniczący PKwP przekazał ikonę papieżowi Franciszkowi. Jak podkreślono, „obraz zatroskanej Maryi, Pocieszycielki Syryjczyków” jest symbolem modlitewnej kampanii „Pociesz mój naród” syryjskich chrześcijan, którzy stracili swoich bliskich w czasie trwającego osiem lat konfliktu zbrojnego w kraju.

W najbliższych tygodniach ikona będzie peregrynować po wszystkich 34 diecezjach katolickich, prawosławnych i wschodniochrześcijańskich w Syrii. Będzie wystawiana i czczona we wszystkich parafiach, w których będzie taka możliwość; ogółem zarejestrowane są 454 parafie, powiedziała w Rzymie rzeczniczka PKwP.

Także w niedzielę 15 września w Syrii rozdawano 6000 różańców, które papież Franciszek poświęcił 15 sierpnia podczas modlitwy „Anioł Pański” na placu św. Piotra. Różańce przygotowali chrześcijańscy rzemieślnicy w Betlejem i Damaszku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem