Reklama

Finanse W Rodzinie

2018-09-19 10:33

Rozmawia Sebastian Juszkiewicz
Edycja częstochowska 38/2018, str. IV

Archiwum A. M. Malińskich
Anna i Michał Malińscy z dziećmi

O zarządzaniu domowym budżetem i miejscu w nim Pana Boga z Anną i Michałem Malińskimi, prowadzącymi konferencje o finansach w ramach Ośrodka ZAKKAI, rozmawia Sebastian Juszkiewicz

Sebastian Juszkiewicz: – Od początku małżeństwa zgodnie zarządzaliście domową kasą?

Anna i Michał Malińscy: – Jako młodzi ludzie, zaangażowani w Kościół poprzez Ruch „Światło-Życie”, już od samego początku mieliśmy wspólne cele. Wiedzieliśmy, jak chcemy żyć razem z Bogiem i jak budować nasze małżeństwo. Jednak zauważyliśmy, że nasze patrzenie na temat wydawania pieniędzy nieco różni się.

– Narzeczony, który wydawał się hojny, po ślubie okazał się rozrzutny, a oszczędna narzeczona przemieniła się w skąpą żonę...?

– Mniej więcej tak to u nas wyglądało (śmiech). Każdy ciągnął nieco w inną stronę, a tym co nas łączyło, była frustracja, że nie mamy więcej pieniędzy. Rok po ślubie, w 2010 r., postanowiliśmy oddać to Bogu. Tydzień później dowiedzieliśmy się o zbliżającej się konferencji „Biblia o finansach” w Sosnowcu.

– I?

– Trudno opisać, co tam się wydarzyło. To był prawdziwy przełom. Przede wszystkim na nowo uznaliśmy Pana za Zbawiciela, dając Mu miejsce, by panował także w naszym portfelu i sposobie postrzegania bogactwa i biedy.

– To znaczy?

– Zauważyliśmy, że wpadliśmy w jedną ze skrajności, jakie można zaobserwować u wierzących. Teologia ascezy. Pieniądze są złe, błogosławieni ubodzy, idź, sprzedaj wszystko, co masz... Gdyby to była cała prawda o chrześcijaństwie, to po co Kościół zachęca, by dzielić się z biednymi? Przecież oni osiągnęli już „ideał”? Drugą skrajnością jest teologia sukcesu: Abraham był bogaty, król Dawid był bogaty, Hiob ostatecznie też był bogaty, czyli: Pan Bóg błogosławi „swoim” poprzez pieniądze. Gdy nie masz pieniędzy, to Bóg ci nie błogosławi? Czyżby? Wcale nie chodzi o to, czy mamy dużo pieniędzy czy mało (to się w życiu zmienia), ale o to, co robimy z tymi środkami, które aktualnie posiadamy.

– Wróćmy do tej konferencji. Czego jeszcze się dowiedzieliście?

– Usłyszeliśmy, że Bóg jest żywo zainteresowany całym naszym życiem, także tym, w jaki sposób dysponujemy pieniędzmi na nasze utrzymanie. Co więcej, ma pomysł, jak to robić lepiej! W Biblii dał nam wiele wskazówek o tym, jak powinniśmy myśleć o pieniądzach, jak je wydawać, jak i kiedy oszczędzać, brać kredyty, a nawet o tym, czy powinniśmy komuś żyrować. Wszystkie te czynności mogą przybliżać nas do Boga lub od Niego oddzielać.

– Skoro to była konferencja o Biblii i finansach... jakiś cytat Wam utkwił w głowie?

– Do głębi poruszył nas fragment z Ewangelii św. Łukasza: „Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy?” (Łk 16, 11). Prawdziwym dobrem jest dla wierzącego życie wieczne, a więc jeśli nie nauczymy się dobrze gospodarować pieniędzmi, to możemy mieć problem z wejściem do nieba...

– Co zrobiliście z tą wiedzą?

– Postanowiliśmy zgłębić ten temat. Potem odkryliśmy, że Pan na tym, co jest w nas słabe, chce zbudować coś większego niż tylko wiedzę, jak mamy sobie radzić z pieniędzmi. Nie możemy nie mówić o tym, cośmy widzieli i słyszeli. Potrzeba ta przybrała kształt Ośrodka ZAKKAI, który od 2013 r. działa w ramach Fundacji „Światło-Życie”. Dziś, niemal po pięciu latach działania, mieliśmy szansę posługiwać osobom w prawie każdym wieku, od 5-, 6-latków, dla których stworzyliśmy Akademię Małego Ekonoma, poprzez uczniów szkół podstawowych (Akademia Wyborów Finansowych), młodzieży (Akademia Bezpieczny Start) i dorosłym (warsztaty, wykłady, konferencje), a nawet księżom i angielskiej Polonii.

– Na jakie działania poświęcacie najwięcej czasu?

– Sporym zainteresowaniem cieszą się także prowadzone przez ZAKKAI tygodniowe rekolekcje „Bóg, praca i pieniądze” oraz weekendowe „Boże ciasto”, kursy finansowe, a także Poradnia dla zadłużonych oraz Kompas Kariery dla rozważających wybór szkoły bądź zmianę pracy.

– Z czego utrzymujecie Ośrodek?

– Zbieramy darowizny na cele statutowe. Gdy ktoś widzi sens w tym, co robimy, może nas wesprzeć dowolną kwotą.

– Najbliższe plany?

– 6 października konferencja w Wieluniu, 17 listopada – konferencja w Katowicach dla bankowców.

Tagi:
finanse

Reklama

CBOS: seniorom najbardziej potrzebna jest pomoc finansowa

2019-09-26 14:43

maj / Warszawa (KAI)

Coraz więcej nas zna osobiście kogoś starszego, wymagającego wsparcie w codziennych czynnościach – wynika z opublikowanego dziś komunikatu z badań CBOS. 94 proc. takich osób może liczyć na pomoc - najczęściej dzieci i najbliższej rodziny. Problemem seniorów są natomiast kwestie finansowe. Większość deklaruje, że taka pomoc finansowa jest im potrzebna i większość jej nie otrzymuje.

Rido/stock.adobe.com

Blisko połowa badanych (46 proc.) zna osobiście kogoś starszego, kto ma problemy z wykonywaniem samodzielnie niektórych czynności. W 2016 r., gdy ostatni raz poruszana była w badaniach CBOS ta kwestia było to 39 proc. 6 proc. badanych, podobnie jak przed trzema laty, deklaruje, że pomoc w niektórych codziennych czynnościach jest im potrzebna.

Ograniczenia wynikające z wieku nasilają się po 75 roku życia – deklaruje je co piąty badany. Częściej zgłaszają je osoby z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym, badani niezadowoleni z warunków materialnych i o dochodach na osobę nieprzekraczających 1800 zł. miesięcznie. Relatywnie często respondenci wymagający wsparcia mieszkają w jednoosobowych gospodarstwach domowych.

Osoby deklarujące, że mają trudności z samodzielnym wykonywaniem niektórych czynności twierdza najczęściej, że najbardziej potrzebna jest im pomoc finansowa (64 proc.). W dalszej kolejności: wsparcie w prowadzeniu gospodarstwa domowego (59 proc.), wsparcie w załatwianiu różnych spraw (59 proc.) oraz pomoc w podejmowaniu decyzji, a także udzielanie porad w ważnych kwestiach (57 proc.) 45 proc. potrzebuje towarzystwa, 40 proc. – wsparcia w chorobie, 17 proc. – pomocy w czynnościach związanych z higieną osobistą.

Osoby starsze wymagające pomocy najczęściej wspierane są przez rodzinę – w większości przez dzieci (69%), rzadziej przez współmałżonków (47%), rodzeństwo (26%), wnuki (22%) oraz dalszą rodzinę (18%). Ogółem 94% starszych osób nieradzących sobie z codziennymi aktywnościami może liczyć na wsparcie bliższej lub dalszej rodziny. Stosunkowo często seniorom pomagają sąsiedzi (26%), przyjaciele (21%) oraz znajomi (20%). Z instytucjonalnych form wsparcia – pielęgniarki środowiskowej, opiekunki z ośrodka pomocy społecznej, płatnej opiekunki czy też pomocy z parafii lub organizacji charytatywnej – osoby starsze korzystają rzadziej.

Okazuje się, że w większości przypadków osoby potrzebujące jakiegoś wsparcia otrzymują je. Jedynym obszarem, w którym deklarowane potrzeby nie są w większości przypadków zaspakajane – są kwestie finansowe. 55 proc. badanych, którzy potrzebują takiego wsparcia, nie uzyskuje go.

Dane uzyskano na podstawie dwóch badań CBOS „Aktualne problemy i wydarzenia”: nr 350, 4–11 lipca 2019 roku (N=1077) i nr 351, 22–29 sierpnia 2019 roku (N=974). Oba badania przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face to face) wspomaganych komputerowo (CAPI) na reprezentatywnych próbach losowych dorosłych mieszkańców Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cecyliada w Lupikowie

2019-11-22 22:16

Agata Pieszko

Dziś w Katolickim Przedszkolu i Żłobku „Lupikowo” we wspomnienie św. Cecylii odbył się trzeci Przegląd Piosenki Religijnej „Cecyliada 2019”. Patronka muzyki kościelnej na pewno uśmiechała się z nieba, i przygrywała radośnie, widząc rozśpiewane i roztańczone „Lupiki”!

Archiwum prywatne

– Pomysł zrodził się już pięć lat temu, kiedy to pierwsze występy odbywały się w Przedszkolu „Lupikowo”. Wtedy brały w nich udział wszystkie „Lupiki” ( grupy z naszego przedszkola). Dzisiaj, widząc owoce spotkań także z innymi przedszkolami, wierzymy, że to Duch Święty podpowiedział nam myśl, abyśmy wspólnie wychwalali Boga i integrowali się z naszymi małymi braćmi i siostrami – mówi Pani Małgorzata – jedna z organizatorek wydarzenia.

Uczestnicy tegorocznej „Cecyliady” spotkali się w Kościele pw. Trójcy Świętej, gdzie proboszcz parafii, ks. Andrzej Szyc, wraz z pozostałymi duszpasterzami, powitał wszystkich z otwartymi ramionami. Wszyscy czekali z niecierpliwością, aż głosy najmłodszych zaczną uwielbiać patronkę dzisiejszego dnia.

– To trochę tak, jakbyśmy czekali na św. Mikołaja i kiedy nadchodzi dzień, w którym odbywa się Przegląd Piosenki Religijnej, rozpakowywali nasze prezenty, które otrzymujemy od innych: poświęcony czas, radość, wdzięczność, nasze talenty, spotkania ze wspaniałymi ludźmi, możliwości poznawania się – dodaje Pani Małgosia.

Zwieńczeniem wielotygodniowej pracy były dyplomy, książki, małe różańce misyjne, medale z numerem 1, ale przede wszystkim uśmiechy małych „Lupików”, które świetnie się bawiły, śpiewając i tańcząc na chwałę św. Cecylii. Po części oficjalnej radość nie ustawała, ponieważ przedłużył ją wspólny poczęstunek.

– Stajemy się wspólnotą, którą łączy miłość do Pana Boga i oddawanie Jemu chwały! Uwielbiam słuchać i obserwować te dzieci, które w swojej prostocie i szczerości, najlepiej jak potrafią, oddają chwałę i cześć Najwyższemu! „Nie tylko w niedziele, nie tylko w Kościele”- jak możemy usłyszeć w znanej dzieciom piosence z repertuary "Małego TGD", ale tak po prostu, na co dzień: w przedszkolu, w pracy. I właśnie za to Bogu niech będą dźwięki! – podsumowuje Pani Małgorzata.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem