Reklama

wczoraj, dziś, jutro

Zaklaskane sumienia

2018-10-03 08:01

Zdzisław Skotnicki
Niedziela Ogólnopolska 40/2018, str. 44-45

Niedzielna poranna Msza św. w niechsięchowskiej świątyni jak zwykle zgromadziła licznych wiernych. Ci, co przyszli, gremialnie przystąpili do Eucharystii, a potem bez zbytnich zachęt ze strony proboszcza zostali na kwadrans, aby szczerze się pomodlić za ojczyznę. Obok tradycyjnych modlitw ks. Domino włączył też teksty zaczerpnięte z najnowszej publikacji Biblioteki „Niedzieli” zatytułowanej „100 modlitw za Polskę”. Ten dobry obyczaj był też kultywowany w codziennych parafialnych nabożeństwach. Bardzo lubiła czytać te modlitwy Ewa. Nawet czyniła w tym względzie znacznie więcej. Z kilkorgiem przyjaciół wybierała się przy dobrej pogodzie do polnej kapliczki, stojącej na wiejskim rozdrożu, i tam w intencji Polski i Polaków odmawiali Różaniec.

Pewnego dnia młody Baron, gdy spacerował, natknął się na Ewę i jej znajomych.

– O, księżulki odprawiają swoje gusła – złośliwie zaczepił grupę.

Reklama

– Jeszcze przeprosisz Boga, jeszcze do Niego wrócisz, skamląc jak pies o miłosierdzie... Oby nie było dla ciebie za późno – Ewa nie przebierała w słowach – miała wszak również osobisty powód, aby tak mocno się zachować. Wiesiek, jej były chłopak, okazał się wobec niej nielojalny. Zostawił ją, kiedy zaszła w ciążę.

– Polecam film „Kler”. On wam otworzy oczy – odpowiedział Baron.

Towarzystwo nie podjęło dyskusji z intruzem i kontynuowało modlitwę.

Trudne chwile nadeszły dla Polski i Kościoła i nastał czas próby. Ilość hejtu w Internecie i w innych mediach wobec kapłanów nie jest dziełem przypadku. Nie jest też wynikiem jakiejś skondensowanej erupcji zła w samym Kościele. Atak zaplanowano precyzyjnie, wykorzystując przypadki haniebnych zachowań niektórych duchownych. Celem jest nie dobro ofiar ani tym bardziej troska o Kościół, ale walka o liberalny świat bez Boga. Celem nie jest walka ze złem pedofilii, bo gdyby tak było, to wszyscy powinni byli się zainteresować liczniejszymi przypadkami nadużyć seksualnych w innych środowiskach. Chociażby artystycznym.

Ks. Andrzej Domino znał historię nieletniego chłopaka, który został przez starszego aktora zmuszony do czynności seksualnych niezgodnych z naturą podczas kursów aktorskich przygotowujących do egzaminów do szkoły teatralnej. Znał traumę dziewczynki wykorzystanej dawno temu przez milicjanta. Ten pierwszy został homoseksualistą i nie był szczęśliwy z tego powodu. Podobnie owa dziewczynka – jako dorosła kobieta nigdy nie ułożyła sobie życia.

Przez 11 minut bito brawo po premierowym pokazie „Kleru”. Czy wyrażano entuzjazm dla sztuki pana Smarzowskiego, czy bito brawo za odważne podjęcie trudnego tematu grzeszności, a mówiąc precyzyjniej – patologii, którą powinni się zająć terapeuci i prokuratura? Czy aplauz był wyrazem uwielbienia dla genialnych kreacji aktorskich pana Gajosa i reszty? Nie! To był masochistyczny frenet, spontaniczne odreagowanie własnych kompleksów wobec Kościoła, który jest dla celebrytów niewygodnym lustrem, w którym widzą twarz nie tak piękną jak ta, którą prezentują na ściankach i wybiegach.

Mężczyźni z całej Polski w oblężeniu Jasnej Góry

2019-06-22 21:03

Anna Przewoźnik

Przed Dniem Ojca 22 czerwca na Jasnej Górze mężczyźni z całej Polski spotkali się u tronu Maryi, Królowej Polski, na Ogólnopolskiej Pielgrzymce Mężczyzn. „Męskie Oblężenie Jasnej Góry” po raz 3. zorganizowali liderzy różnych męskich środowisk katolickich. W tym roku pielgrzymka odbyła się pod hasłem „Powołani do męskości”.

Anna Przewoźnik/Niedziela

– To są działania w kierunku przebudzenia, by mężczyźni dostrzegli swoją rolę w małżeństwie, w rodzinie, ale też swoją rolę w Kościele. Trzeba organizować takie wydarzenia, by budzić innych – zaznacza Mieczysław Guzewicz - konsultant Rady Episkopatu ds. Rodziny. I dodaje: – Samo bycie pośród tak dużej ilości mężczyzn daje siłę dla mężczyzn, dla nas ważne jest, by spotykać się z innymi mężczyznami reprezentującymi podobne wartości.

Zobacz zdjęcia: Mężczyźni z całej Polski w oblężeniu Jasnej Góry

Oprócz modlitwy, której kulminacją była Eucharystia przed jasnogórskim Szczytem pod przewodnictwem abp. Grzegorza Rysia, pielgrzymka bogata była w konferencje. O powołaniu mężczyzn do małżeństwa, ojcostwa, kapłaństwa i służby mówili: dr Jacek Pulikowski – uznany autorytet w temacie małżeństwa i rodziny, Mieczysław Guzewicz, abp Grzegorz Ryś i Jim Murphy - przewodniczący Światowej Koordynacji Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej, powołanej przy watykańskim organie Papieskiej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia.

Zobacz zdjęcia: Mężczyźni z całej Polski w oblężeniu Jasnej Góry (II)

Współczesna kultura atakuje wzorce męskości, próbuje pozbawić rodziny odpowiedzialnych mężów i ojców, silnych obrońców, duchowych liderów. Tymczasem mężczyźni rozwijają w pełni swoją męskość wtedy, gdy aktywnie podejmują męskie role, wchodzą w swoje powołanie. Na to właśnie zwracają uwagę odpowiedzialni za pielgrzymkę. – Budzi się męska odpowiedzialność, powstało wiele ruchów męskich, takie spotkanie daje poczucie, że nie jesteśmy sami – zauważa dr Jacek Pulikowski. – Zaczyna się w Polsce zryw mężczyzn, którzy chcą być odpowiedzialni za siebie, za swoje czyny, żony, za całe państwo. Przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę. A jakość rodziny zależy od jakości małżeństwa. Trudno o tym mówić, ale najbardziej chimerycznym ogniwem małżeństwa jest mężczyzna. Zagubienie męskiej części społeczeństwa bywa totalne i gubi rodzinę, także trzeba mężczyzn odnaleźć – stwierdza Pulikowski. Zaś Andrzej Lewek – lider Mężczyzn św. Józefa i jeden z organizatorów spotkania dodaje, że pielgrzymka jest wyrazem pragnienia upowszechnienia pracy duszpasterskiej wzmacniającej mężczyzn w ich rolach i zadaniach.

Przybyli z różnych stron Polski do Matki Bożej, by Jej powierzyć swoje życie, rodziny, problemy. Zaczerpnąć u źródeł. – Potrzebujemy wzmocnienia, dlatego właśnie pielgrzymujemy do tronu Królowej - powiedział „Niedzieli” ks. Stanisław Kalisztan z Gorzkowa koło Wieliczki. Kapłan przyjechał z 50-osobową grupą mężczyzn, aby zamanifestować wiarę i pokazać, że warto stać przy Chrystusie. Pielgrzymka rozpoczęła się już w drodze na Jasną Górę. – W autokarze umacnialiśmy się świadectwami wiary naszych braci i ich rodzin, modliliśmy się w intencji małżeństw, rodzin i przy każdym dziesiątku Różańca jeden z mężczyzn dawał świadectwo wiary – przybliżył przebieg podróży ks. Kalisztan.

Pielgrzymka zakończyła się aktem zawierzenia mężczyzn i rodzin Matce Bożej podczas Apelu Jasnogórskiego.

Spotkanie objęli patronatem: Prymas Polski abp Wojciech Polak, abp Stanisław Gądecki – metropolita poznański i przewodniczący KEP, abp Marek Jędraszewski – metropolita krakowski i wiceprzewodniczący KEP, kard. Kazimierz Nycz – metropolita warszawski, abp Wacław Depo – metropolita częstochowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Iżycki: Wakacyjna Akcja Caritas trwa cały rok

2019-06-24 13:39

Caritas Polska, lk / Warszawa (KAI)

Wakacyjna Akcja Caritas jest tak naprawdę prowadzona przez cały rok – przypomina ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska. – To jedna z najstarszych akcji, którą dofinansowują środki z Wigilijnej Świecy Caritas. Dzięki wsparciu naszych darczyńców możemy wysłać tysiące dzieci do pięknych miejsc w naszym kraju.

congerdesign/pixabay.com

Wakacje to czas wypoczynku, żywego kontaktu z przyrodą, ale i zdobywania nowych umiejętności. Nie wszystkie dzieci mają jednak możliwość aktywnego spędzenia tego czasu i oderwania się choć na moment od swojego domu rodzinnego czy środowiska lokalnego.

Około 25 tys. dzieci polskich i ponad 1800 dzieci polonijnych z terenów Białorusi, Ukrainy, Litwy i Gruzji wyjeżdża w tym roku na letni wypoczynek z Caritas. Akcja finansowana jest ze środków pochodzących z rozprowadzania Wigilijnej Świecy Caritas w okresie przedświątecznym.

Wakacyjna Akcja Caritas jest jedną z największych inicjatyw prowadzonych w okresie letnim i jedną z najstarszych prowadzonych przez Caritas w Polsce. Jest przeznaczona dla dzieci z rodzin, których nie stać na pełnopłatny wyjazd na wakacje. Umożliwia tysiącom dzieci spędzenie letnich miesięcy poza domem - w górach, na Mazurach lub nad morzem.

W akcję włączają się wszystkie diecezjalne Zespoły Caritas. Na kolonie, półkolonie i wycieczki wyjeżdżają dzieci, podopieczni świetlic parafialnych i socjoterapeutycznych oraz młodzież objęta programem „Skrzydła”.

Zgłoszenia dzieci odbywają się przez parafie lub diecezje. Wakacje z Caritas dzieci spędzają od ponad 20 lat, a głównym źródłem finansowania są dochody z dystrybucji świecy Caritas, symbolu wigilijnego stołu w Polsce.

Projekt w części współfinansuje Senat RP. Wypoczynek umożliwiają także darowizny indywidualnych ofiarodawców oraz dochód z dystrybucji wigilijnej świecy Caritas.

Aby wesprzeć organizację kolonii Caritas można wysłać SMS o treści WAKACJE pod numer 72052 (koszt 2,46 zł) lub dokonać wpłaty na konto CARITAS POLSKA z dopiskiem „Wakacyjna Akcja Caritas”:

Bank PKO BP S.A. 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526

Bank Millenium S.A. 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem