Reklama

Patriotyczne dożynki w Krzeszowie

2018-10-03 08:07

Marek Perzyński
Edycja legnicka 40/2018, str. V

Marek Perzyński
Mieszkańcy Jawiszowa na wieńcu dożynkowym przedstawili obraz Matki Bożej Łaskawej w wizerunku krzeszowskim

Tegoroczne dożynki gminy wiejskiej Kamienna Góra odbyły się w sanktuarium diecezji legnickiej w Krzeszowie. Do bazyliki wniesiono wieńce dożynkowe, z których część tematycznie nawiązywała do przypadającego w tym roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Tym samym podkreślono fakt, że Kościół zawsze dawał Polakom oparcie. Tak było podczas zaborów, okupacji, stanu wojennego. Kościół dawał przestrzeń wolności. Z przestrzeni tej mogli korzystać wszyscy, niezależnie od poglądów politycznych i światopoglądu. Tyle że niektórzy zdają się o tym dzisiaj zapominać lub wręcz nie chcą o tym pamiętać.

Stulecie niepodległości jest rocznicą tak doniosłą, że grzechem byłoby nie zaakcentować jej w przestrzeni publicznej. Święto plonów daje taką możliwość. Związane jest z ziemią, ma wymiar lokalny. Na jednym z wieńców zaprezentowano wizerunek Matki Bożej Łaskawej, zaliczany do skarbów Dolnego Śląska. Obraz ten prezentowany jest w ołtarzu głównym bazyliki krzeszowskiej od wieków. Opactwo krzeszowskie ufundowane zostało przez książąt z dynastii Piastów, którzy dali podwaliny państwu polskiemu. Krzeszów stał się jedną z najważniejszych nekropolii Piastów. Spoczął w niej m.in. książę Bolko II świdnicki, o którym Jan Długosz pisał, że stał wytrwale przy Polsce. Postać ta znana jest lokalnie, a zasługuje na to, by wejść do powszechnej świadomości Polaków. Postawa Bolka II dowodzi, że Dolny Śląsk od zarania dziejów należał do ziem polskich. Tymczasem szum informacyjny, brak znajomości historii własnego regionu i kolportowana bezrefleksyjnie obca polskiej racji stanu i wbrew prawdzie historycznej narracja powodują, że coraz częściej można spotkać się z opinią, że były to ziemie czeskie lub niemieckie. Owszem były, ale weszły w orbitę czeskich wpływów dopiero po śmierci Bolka II i po zhołdowaniu pozostałych książąt śląskich, a w skład Prus weszły dopiero w XVIII wieku w wyniku podboju. Bolko II zhołdować się nie dał. Emitowany obecnie w telewizyjnej Jedynce serial „Korona królów” poświęca tej postaci w najnowszych odcinkach sporo miejsca. Chwała za to scenarzystom. Popkultura to dobry sposób, by ukazać dzieje Śląska powszechnie i we właściwym świetle. Takich czasów dożyliśmy, że telewizyjny serial musi niwelować edukacyjne dziury.

Reklama

Polacy są dumnym i nieco krnąbrnym narodem, dzięki czemu zachowali tożsamość mimo germanizacji, rusyfikacji i prób laicyzacji. Krzeszów jest tym miejscem, w którym historia wyziera z każdego kąta, co daje możliwość poznania dziejów regionu w przyswajalny sposób. Okazją do poznania historii własnej małej ojczyzny mogą być, jak się okazuje, nawet dożynki.

Tegoroczne dożynki gminy wiejskiej Kamienna Góra odbyły się 15 września, a rozpoczęła je Msza św. koncelebrowana w bazylice. Wśród celebransów był ks. prał. Marian Kopko, proboszcz, kustosz sanktuarium w Krzeszowie.

Tagi:
dożynki Krzeszów

Reklama

Niepełnosprawni u tronu Łaskawej Pani

2019-09-17 14:31

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 38/2019, str. 1, 4-5

W pierwszą sobotę września do krzeszowskiego sanktuarium Matki Bożej Łaskawej przybyło blisko 1,5 tys. osób wraz z opiekunami i przyjaciółmi

Ks. Waldemar Wesołowski
Uroczysta Eucharystia w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Spotkanie rozpoczęło się od katechezy wygłoszonej przez ks. Artura Trelę, dotychczasowego duszpasterza osób niepełnosprawnych, którego obowiązki przejął ks. Marcin Uryga. – W tym roku pielgrzymka miała charakter jubileuszowy, odbyła się bowiem po raz 20., a towarzyszyło jej hasło: „Maryja Oblubienica Ducha Świętego” – zaznaczył dyrektor legnickiej Caritas ks. Robert Serafin.

W południe Mszy św. przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, a homilię wygłosił biskup pomocniczy Marek Mendyk. Przy ołtarzu stanęli księża z legnickiej Caritas, duszpasterze osób niepełnosprawnych oraz goście. – Od Maryi chcemy się uczyć wrażliwości i otwartości na drugiego człowieka. Ona usprawnia wszystkie nasze niepełnosprawności – powiedział we wstępie do Mszy św. biskup legnicki, zapraszając wiernych do wspólnej modlitwy.

W homilii bp Marek Mendyk podkreślił, że świat nie zakończył jeszcze odkrywania bogactw ukrytych przez Boga w sercu osób niepełnosprawnych. – To w nich Pan Bóg pozwala się widzieć i kochać. Za każdym razem i zawsze na nowo odkrywamy w osobach niepełnosprawnych oblicze Boga; Boga, który wszedł w historię człowieka; który przez wcielenie Jezusa Chrystusa zjednoczył się z każdym człowiekiem – mówił hierarcha.

Przywołując zaś słowa św. Jana Pawła II, dodał: – Cierpienie jest obecne w świecie, aby wyzwolić dzieła miłości wobec bliźniego, aby przemienić całą cywilizację ludzką w cywilizację miłości.

W dalszej części homilii biskup mówił o Maryi, która jest Matką świętej nadziei. Odnosząc się do fragmentu Ewangelii o weselu w Kanie Galilejskiej, powiedział: – Zawarty w niej program można ująć w trzech punktach. Pierwszy – to zaprosić do siebie Jezusa, Jego Matkę i uczniów. Drugi – to wziąć sobie do serca radę Matki Bożej: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. I trzeci – zdobyć się na wysiłek, by uczynić to, czego uczy Jezus. Mamy tak wiele do zrobienia w naszym domu, w naszych wspólnotach, w różnych organizacjach, stowarzyszeniach. Każdy z nas na miarę swoich możliwości służy wspólnemu pożytkowi, bo każdy został przez Boga obdarowany, by służyć innym. Na próżno żyje ten, kto nikomu nie służy! Pomagajmy sobie nawzajem! Poszerzajmy obszary dobra! – mówił bp. Mendyk.

Podczas Mszy św. posługę muzyczną pełniła Młodzieżowa Orkiestra Diecezji Legnickiej pod kierownictwem Marka Garcarza. Warto też podkreślić obecność młodych wolontariuszy Caritas, którzy z oddaniem posługiwali osobom niepełnosprawnym przybyłym na pielgrzymkę.

Spotkanie osób niepełnosprawnych jest także okazją do uhonorowania osób i instytucji, które w szczególny sposób wspierają niepełnosprawnych w ich codziennym życiu. Tym razem wręczono 4 tytuły „Przyjaciela Osób Niepełnosprawnych”.

Tegoroczne spotkanie osób niepełnosprawnych zakończył koncert ewangelizacyjny.

Warto też dodać, że na spotkanie w Krzeszowie w czwartek 5 września wyruszyła z Legnicy piesza pielgrzymka osób niepełnosprawnych. Blisko 50 osób skupionych we wspólnocie św. o. Pio, o różnych stopniach niepełnosprawności, wspomaganych przez wolontariuszy, pokonało dystans prawie 80 km. To już kolejny raz niepełnosprawni pod opieką ks. Tomasza Filipka pokazali, że można pokonywać wiele barier.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolumbia: biskup w stroju bezdomnego na kongresie diecezjalnym

2019-10-15 19:11

pb (KAI/avvenire.it) / Armenia

Ordynariusz kolumbijskiej diecezji Armenia przyszedł na diecezjalny kongres duszpasterstwa społecznego przebrany za bezdomnego. Nierozpoznany przez nikogo, obserwował zachowania uczestników obrad. Swój psychologiczny eksperyment podsumował słowem: „obojętność”.

youtube.com
Biksup podczas przygotowań do roli bezdomnego

Psycholog i komunikator społeczny, 52-letni bp Carlos Arturo Quintero Gómez założył zużyte ubrania, poddał się maskującemu wygląd makijażowi i poszedł na kongres, odbywający się na uniwersytecie Quindío. Żebrał, prosił o pomoc, a nawet upadł, aby przekonać się, jak zareagują zebrani na obecność „intruza”.

- Zrobiłem to, aby zobaczyć reakcje ludzi w spotkaniu z osobą ubogą, bezdomną, w brudnym i śmierdzącym ubraniu, która wchodzi do kościoła czy na diecezjalny kongres. Był to sposób na poznanie postaw chrześcijan - wyjaśnił hierarcha cel swego eksperymentu.

Opowiedział też, co odczuwał w czasie, gdy udawał bezdomnego. - Zacząłem wchodzić w skórę takiej osoby. Odczułem ból i rozdarcie serca na myśl o niedostatku i o ubóstwie. Gdy tylko wszedłem do auli, zacząłem doświadczać obojętności. Wszedłem tam tak, jakbym był u siebie w domu. Nikt mnie nie przyjął, gdy przechodziłem przez recepcję, nikt mnie nie przywitał i nikt nie zapytał, kim jestem. Potem usiadłem w strategicznym miejscu, aby móc analizować zachowania ludzi - stwierdził bp Quintero Gómez.

Przyznał, że nikt go źle nie potraktował, ale to, czego doświadczył, najlepiej oddaje słowo „obojętność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przy Muzeum Ziemi Wieluńskiej posadzono „Dąb Pamięci”

2019-10-16 08:31

Zofia Białas

„Dąb Pamięci” oznaczony numerem 13 został posadzony na placu przed Muzeum Ziemi Wieluńskiej 10 października 2019 r. W tym dniu wieluńscy muzealnicy wspominali 93. rocznicę powstania pierwszego wieluńskiego muzeum oraz przypadający w tym dniu Światowy Dzień Drzewa.

Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Pierwsze muzeum powstało w wieluńskim zamku 10 października 1926 r. Jego inicjatorką była Felicja Rymarkiewiczowa, właścicielka Niedzielska. Obydwa wydarzenia – 93. rocznica powstania pierwszej wieluńskiej placówki muzealnej i Światowy Dzień Drzewa stały się okazją do świętowania i upamiętnienia rocznicy powstania muzeum posadzeniem „Dębu Pamięci” obok budynku obecnego Muzeum Ziemi Wieluńskiej, mieszczącego się w dawnym klasztorze sióstr Bernardynek.

Muzeum utworzone w 1926 roku przestało funkcjonować w czasie okupacji niemieckiej. Placówka została ograbiona ze swoich zbiorów. Wiele eksponatów bezpowrotnie przepadło. Odrodzenie przyszło dopiero w roku 1964. Wielkie zasługi dla odtworzenia Muzeum należy przypisać profesorowi Tadeuszowi Olejnikowi. To dzięki jego staraniom placówka została powołana do życia na nowo, a jej zbiory dziś są jednymi z ważniejszych w województwie łódzkim. O tym wszystkim mówił Jan Książek- dyrektor placówki.

„Dąb Pamięci”, posadzony w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej stanie się żywym pomnikiem dramatu miasta Wielunia i dramatu młodej instytucji kulturalnej ( w 1939 roku miała zaledwie 13 lat)

Sadzonki 80 oznaczonych certyfikatem „Dębów Pamięci” dla wielu szkół i instytucji przygotowało  Nadleśnictwo Wieluń pod patronatem Burmistrza Wielunia Pawła Okrasy. Piękna akcja „80 dębów na 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej”. Sadzonki wyhodowano z nasion dębu szypułkowego (Quercus robur) oznaczonego numerem 181, potomka najstarszego w Polsce „Dębu Chrobrego”, posadzonego na Wieluńskim Rynku 3 września 2006 roku.

Muzeum otrzymało sadzonkę z numerem 13. Została ona posadzona w przylegającym do muzeum parku im. Rotmistrza Witolda Pileckiego. Numer sadzonki to także numer budynku, pod jakim przy ulicy Narutowicza znajduje się Muzeum.

Posadzenie „Dębu Pamięci” idealnie wpisało się w obchody 80. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej i w 93. rocznicę powstania muzeum.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem