Reklama

Książka

Królowe Somalii

2018-10-10 11:16

wd
Niedziela Ogólnopolska 41/2018, str. 52

Do wyjazdu do Mogadiszu i Somalii – uważanej za jeden z najbardziej niebezpiecznych krajów globu, gdzie od ćwierć wieku toczą się wojny domowe – skłoniła Pawła Smoleńskiego ciekawość świata, a jej efektem jest książka „Królowe Mogadiszu”. O takich miejscach jak Somalia trzeba opowiadać, bo oprócz tego, że są pełne nieszczęścia, można tam spotkać niesamowitych ludzi, którzy próbują się z nim zmierzyć. To Somalijczycy, ale też pomagający im Polacy. Smoleński pojechał tam dzięki Polskiej Akcji Humanitarnej, która działa w Mogadiszu. Poruszał się z obstawą, samochodem opancerzonym, bo kraj słynie nie tylko z głodu i nędzy, cholery i jeszcze innych chorób, ale także z porwań białych dla okupu, którego wysokości bywają zaporowe. Faceci żyją z dnia na dzień, troszczą się tylko o zdobycie khatu, o składzie i działaniu podobnym do amfetaminy. Najdzielniejsze są kobiety, tytułowe „królowe”. Muszą być dzielne, nie mogą sobie pozwolić na rezygnację, muszą walczyć o przetrwanie rodziny.

Reklama

Jak doszło do ustanowienia święta Bożego Ciała?

wikipedia.org
Orvieto, katedra pw. Najświętszej Maryi Panny

W dzisiejszej Belgii, w Mont-Cornillion niedaleko Liege (ówczesne Leodium), młoda zakonnica augustiańska Julianna otrzymała w latach 1209-11 objawienia, podczas których Pan Jezus prosił o ustanowienie święta Bożego Ciała. Zwierzyła się z nich swemu spowiednikowi. Ten jednak zareagował stwierdzeniem: – Po co nowe święto? Ustanowienie Najświętszego Sakramentu obchodzi się uroczyście w Wielki Czwartek, a Eucharystia czczona jest codziennie w odprawianych Mszach św.
Po dwudziestu latach, kiedy Julianna została przełożoną klasztoru, ponownie przekazała tę prośbę archidiakonowi katedry w Liege – Jakubowi. Za jego namową miejscowy biskup Robert w roku 1246 ustanowił święto Bożego Ciała dla swej diecezji. Dekret biskupa wywołał zastrzeżenia miejscowego duchowieństwa, gdyż wielu nie podobała się ta nowa pobożność. Dlatego jego następca uroczystość zniósł. Archidiakon Jakub odwołał się jednak do przebywającego wówczas na tych terenach legata papieskiego, dominikanina Hugona z Saint-Cher. Ten nie tylko pochwalił pomysł, ale polecił (1253) wprowadzenie święta w diecezjach podległych jego jurysdykcji.
Opatrzność sprawiła, że archidiakon Jakub z Liege został w roku 1261 wybrany papieżem. Jako Urban IV rządził Kościołem zaledwie 3 lata, ale pod koniec pontyfikatu, 11 sierpnia 1264 r., bullą „Transiturus” polecił obchodzić święto Bożego Ciała w całym Kościele. Do podjęcia tej decyzji przyczyniła się wieść o cudzie, jaki zdarzył się w roku 1262 w miejscowości Bolsena, położonej 100 km na północ od Rzymu, w sanktuarium św. Krystyny, kiedy przez nieostrożność kapłana kilkanaście konsekrowanych kropli wylało się na korporał i zamieniło w krew, która pozostawiła na nim ślady. W 1264 r. przeniesiono skrwawiony korporał w uroczystej procesji z sanktuarium w Bolsenie do kaplicy w katedrze w odległym o 20 km mieście Orvieto (w tym okresie rezydował tam przez kilka lat papież).
Korporał można dziś oglądać w relikwiarzu w kaplicy katedry w Orvieto. W uroczystość Bożego Ciała ulicami tego miasteczka przechodzi procesja, w której bierze udział kilkuset mieszkańców w strojach z XIII wieku, co stanowi również niezwykłą atrakcję turystyczną.
Św. Tomasz z Akwinu napisał na tę okoliczność piękne teksty: tzw. oficja mszalne i brewiarzowe. Stanowią one wspaniały pomnik – zarówno teologiczny, jak i poetycki – kultu eucharystycznego, jak ożywiał ludzi tamtej epoki. Opowiadano, że papież Urban IV polecił ułożenie tych oficjów jednocześnie dominikaninowi Tomaszowi z Akwinu oraz uczonemu franciszkaninowi Bonawenturze, aby mógł wybrać najpiękniejsze z nich. Kiedy w obliczu papieskiego dworu jako pierwszy zaczął czytać swój tekst św. Tomasz, Bonawentura słuchał zachwycony i w miarę czytania ukradkiem darł swój rękopis na drobne kawałki. Gdy papież poprosił go o zaprezentowanie jego tekstu, wskazał na podarte szczątki i oświadczył, że nie czuje się na siłach współzawodniczyć z Tomaszem.
Śmierć Urbana IV (+1264) przeszkodziła ogłoszeniu papieskiego dekretu. Wieść jednak o tej decyzji rozeszła się po Europie i tak np. już w latach 1270-79 urządzano okazałe procesje w Kolonii. Wprowadzały je i inne miasta. Nowa forma eucharystycznej pobożności zyskiwała coraz liczniejszych zwolenników. Dopiero jednak papież Jan XXII, 50 lat później, w roku 1317, ogłasza bullę Urbana IV.
Święto Bożego Ciała przyjmuje się szybko w całym Kościele. Na ulice miast Italii, Francji, Anglii, Hiszpanii, Niemiec, Polski wychodzą eucharystyczne procesje. Wkrótce w uroczystość Bożego Ciała mają one miejsce we wszystkich parafiach. Biorą w nich udział władze miejskie, wojsko, cechy rzemieślnicze, liczne bractwa ozdabia się domy, a ulice, po których ma przechodzić procesja, dekoruje się dywanami z kwiatów.
Tworzenie się tej nowej formy eucharystycznego kultu należy widzieć w kontekście zagrożeń nękających ówczesnych ludzi: epidemii i wojen. Procesje eucharystyczne wyrugują z czasem tak popularne przedtem procesje biczowników, które miały odwracać nieszczęścia.
W Polsce pierwsza z procesji Bożego Ciała przeszła ulicami Krakowa w roku 1320 i prawdopodobnie w tym samym roku lub niedługo potem podobne procesje urządzono w Gnieźnie, Poznaniu, Wrocławiu, Płocku. Ceremoniał katedry płockiej, pochodzący z XIV w., podaje pierwszy opis takiej procesji w Polsce.
W Rzymie przygotowano procesję Bożego Ciała po raz pierwszy w 1350 r. Od 1305 r. do 1377 r. papieże rezydują nie w Rzymie, lecz we Francji, w Awinionie. Rzym popada w ruinę, papiestwo przeżywa kryzys tzw. niewoli awiniońskiej. Jedynym znakiem jedności Kościoła w tych czasach zamętu, sporów i podziałów jest Eucharystia. W 1381 r. Bonifacy IX poleca wprowadzić święto Bożego Ciała wraz z procesją tam, gdzie nie było ono jeszcze obchodzone.
Wychodząc dziś na ulice z procesją, której centrum jest Najświętszy Sakrament, nie tylko pragniemy złożyć hołd Chrystusowi i ponowić oświadczenie naszej wierności Przymierzu, którego ten Sakrament jest przypomnieniem i aktualizacją, lecz pragniemy także wprowadzać Zmartwychwstałego w świat, który tak bardzo potrzebuje Jego oczyszczających, uzdrawiających mocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek odwiedzi jutro Neapol

2019-06-20 15:18

tom, pb (KAI) / Neapol

Jutro papież Franciszek pojedzie do Neapolu, gdzie weźmie udział w kongresie na temat „Teologia po «Veritatis gaudium» w kontekście śródziemnomorskim”, organizowanym przez Papieski Wydział Teologiczny Południowych Włoch. Będzie to druga, w czasie pontyfikatu wizyta papieża w trzecim co do liczby mieszkańców mieście Włoch.

Grzegorz Gałązka

Po serii konferencji przygotowawczych od stycznia br. Papieski Wydział Teologiczny Południowych Włoch organizuje w dniach 20-21 czerwca kongres „Teologia po «Veritatis gaudium» w kontekście śródziemnomorskim”. Założony w 1969 r. uniwersytet z 400 studentami - zarówno świeckimi, jak i duchownymi - jest podzielony na dwa wydziały, jeden prowadzony przez archidiecezję neapolitańską, a drugi przez jezuitów. Dwudniową konferencję organizują jezuici.

Po cyklu różnych wykładów profesorów neapolitańskiego „wydziału jezuickiego” na temat wyzwań i napięć, które charakteryzują obszar śródziemnomorski - tj. migracji, międzykulturowości i dialogu, zwłaszcza dialogu międzyreligijnego - papież Franciszek osobiście zakończy naukową inicjatywę. W centrum jego wystąpienia znajdzie się konstytucja apostolska „Veritatis gaudium” dotycząca uniwersytetów i wydziałów kościelnych.

- Wszystko zaczęło się w listopadzie zeszłego roku od rozmowy z papieżem w Watykanie, ale nic nie wskazywało na to, że Franciszek przyjmie zaproszenie na konferencję na naszym wydziale teologicznym. Zaprosiłem Ojca Świętego i powiedziałem mu, że od kilku lat pracujemy nad rozwojem teologii odpowiedniej dla nowego kontekstu Morza Śródziemnego, charakteryzującego się zjawiskiem wielkiej migracji i międzykulturowości. Ale kiedy nadszedł oficjalny komunikat o jego wizycie, była to wielka niespodzianka i radość - powiedział portalowi Vatican News ks. Pino Di Luccio, dziekan jezuickiego wydziału.

- Wśród prelegentów na kongresie są uczeni z Bolonii, Paryża, Madrytu i Jerozolimy, którzy, pokażą, że dialog między nami jest początkiem i sposobem na współpracę w celu rozwinięcia teologii odpowiedniej dla nowego kontekstu Morza Śródziemnego. Ze względu na dużą liczbę uczestników konferencja i przemówienie papieża odbędą się dziedzińcu uniwersytetu, a dzięki dużym ekranom transmisje na żywo będzie można śledzić nawet w odległych miejscach - wyjaśnił ks. Di Luccio.

- Decyzja Ojca Świętego o tym, by wziąć udział w naszej konferencji po swojej wizycie i spotkaniu z ofiarami trzęsienia ziemi w Camerino [16 czerwca - KAI] pozwala nam zrozumieć, że teologia papieża Franciszka zaczyna się od cierpiących i potrzebujących, a nie w bibliotekach i ośrodkach, które są jak „wieże z kości słoniowej”, trochę odizolowane od rzeczywistości. Jego teologia opiera się raczej na uczestnictwie w życiu i cierpieniu ludzi. W tym kontekście jego wielką troską jest głosić znaczenie Słowa Bożego i być w stanie doświadczyć go z bliska. Znajduje to również odzwierciedlenie w dokumencie „Veritatis gaudium”, który wzywa do lepszego zbadania problemów o doniosłym znaczeniu, które mają wpływ na dzisiejszą ludzkość, a następnie proponuje odpowiednie i realistyczne rozwiązania - zaznaczył ks. Di Luccio.

Franciszek zostanie o godz. 9.00 powitany m.in. przez arcybiskupa Neapolu i wielkiego kanclerza wydziału - kard. Crescenzio Sepe, biskupa Noli - Francesco Marino, oraz przełożonego generalnego Towarzystwa Jezusowego - ks. Artura Soseę Abascala.

Ogłoszona w styczniu 2018 r. konstytucja apostolska „Veritatis gaudium” (Radość prawdy) o kościelnych studiach akademickich jest nowelizacją konstytucji „Sapientia christiana” z 1979 r., która była owocem reformy studiów kościelnych rozpoczętej przez Sobór Watykański II. Franciszek podaje „podstawowe kryteria odnowienia i odrodzenia wkładu studiów kościelnych w Kościół wychodzący na misję”. Na pierwszym miejscu stawia „wprowadzanie duchowe, intelektualne i egzystencjalne” w „radosną nowinę Ewangelii Jezusa”. Dalej wymienia dialog „jako nieodłączny wymóg, by zyskać wspólnotowe doświadczenie radości prawdy”. Trzecie kryterium to interdyscyplinarność i transdyscyplinarność będąca „umiejscowieniem i rozwojem wszelkiej wiedzy w obrębie” mądrości płynącej z objawienia Boga. Wreszcie ostatnie „dotyczy pilnej potrzeby tworzenia sieci pomiędzy różnymi instytucjami, które w każdej części świata uprawiają i krzewią studia kościelne”. Należy przy tym współdziałać „z tymi, które są inspirowane różnymi tradycjami kulturowymi i religijnymi”. Papież przypomina także, iż filozofia i teologia są owocne tylko wówczas, gdy uprawia się je „z otwartym umysłem i na kolanach”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem