Reklama

W mocy Ducha

2018-10-10 11:21

Artur D. Grabowski
Edycja legnicka 41/2018, str. IV

Artur D. Grabowski
Młodzież uczestnicząca w modlitwie

Uroczystą Eucharystią w kościele parafialnym w Olszynie, pod przewodnictwem ks. dziekana Bogusława Wolańskiego, młodzież klas VI, VII i VIII rozpoczęła kolejny etap przygotowań do przyjęcia sakramentu bierzmowania

Modlitwę, która odbyła się 20 września br., wspomagał zespół pod przewodem ks. Krzysztofa Lewickiego. W homilii ks. wikariusz Jakub Sikorski zachęcał, aby przylgnąć do Jezusa, otworzyć się na Jego obecność, łaskę i dać się ogarnąć mocy Ducha Świętego. – Jesteś pięknym dzieckiem Boga. Musisz wiedzieć, że Bóg cię kocha i nigdy z ciebie nie zrezygnuje. On z miłości oddał się za ciebie na krzyżu – mówił do młodych ks. Jakub. – Nie ma większego skarbu niż obecność Jezusa w Eucharystii, który teraz przychodzi do ciebie we Mszy św., a za chwilę będziemy adorować Jego wielką pokorę, bo zostawił nam Siebie w kruszynie chleba.

Podczas czwartkowej Eucharystii swój kolejny rok formacyjny rozpoczynał również olszyński zastęp Zawiszaków – chłopców zrzeszonych w Stowarzyszeniu Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”.

Reklama

Po Mszy św. przed wystawionym w monstrancji Najświętszym Sakramentem ks. Jakub, wraz z zespołem ks. Krzysztofa, poprowadził wieczór uwielbienia, wypełniony śpiewem, medytacją Bożej obecności. Uczestnicy wieczornego nabożeństwa wypraszali dla młodzieży i wraz z młodzieżą dary Ducha Świętego, aby dobrze przygotowali się do przyjęcia sakramentu chrześcijańskiej dojrzałości.

Dla młodzieży była to również okazja do poznania animatorów, z którymi przez najbliższy rok będą się spotykać i uczestniczyć w katechezach przygotowujących do przyjęcia sakramentu bierzmowania.

Tagi:
bierzmowanie

Reklama

Sakrament dojrzałości chrześcijańskiej w "Przylądku Nadziei"

2019-05-29 01:50

Agata Pieszko

Pacjenci Ponadregionalnego Centrum Onkologii Dziecięcej "Przylądek Nadziei" we Wrocławiu przyjęli 27 maja sakrament bierzmowania z rąk Metropolity Wrocławskiego arcybiskupa Józefa Kupnego. We Mszy Świętej oprócz czternastu bierzmowanych uczestniczyli także najbliżsi oraz pracownicy placówki. Duszpasterz Kościoła wrocławskiego podczas homilii mówił o tym, jak Jezus przemienił apostołów z ludzi przerażonych i lękliwych w niezłomnych heroldów wiary, którzy niczego się już nie bali i odważnie dawali świadectwo.

Archiwum Ponadregionalnego Centrum Onkologii Dziecięcej "Przylądek Nadziei" we Wrocławiu

Sakrament przyjęły zarówno dzieci leczone w klinice, jak i te, które są już po zakończonym procesie leczenia. Część kandydatów przygotowywała się od września w swoich parafiach, ale większość formowała się właśnie w „Przylądku Nadziei” na ul. Borowskiej.

– Myślę, że ci pacjenci w swoim środowisku również znajdą w sobie moc Ducha Świętego w dawaniu świadectwa. Sakrament bierzmowania jest także sakramentem umocnienia, sakramentem, który daje nadzieję. Nieraz nam się wydaje, że cierpienie nie ma sensu, a ma bardzo głęboki i żeby to zrozumieć, żeby to przyjąć sercem, potrzeba nam też tej pomocy Ducha Świętego – mówi arcybiskup Diecezji Wrocławskiej.

Sakrament bierzmowania jest inaczej nazywany sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej. O dojrzałości pacjentów mówi Anna Karbownik, katechetka pracująca w „Przylądku Nadziei”, która przygotowywała dzieci do przyjęcia sakramentu:

– Te dzieci są niesamowicie dojrzałe. Mają zupełnie inne problemy. Stają w obliczu śmierci, zadają trudne pytania. Ich wiara pogłębia się w trakcie leczenia. Są różne momenty w przeżywaniu ich religijności. Na początku jest okres buntu, pytanie „dlaczego ja”, potem dzieci godzą się z sytuacją, w której się znalazły. Pytają o Pana Boga, pytają o niebo. Są to trudne tematy, na które trzeba z nimi rozmawiać, bo leczenie może się zakończyć różnie. Trzeba być osobą zanurzoną w Panu Bogu, żeby to wszystko unieść. Chcemy z dziećmi być w tych ważnych momentach i pomagać im w przybliżaniu się do Pana Boga, a nieraz też w odejściu na tę drugą stronę, bo i takie sytuacje się zdarzają.

– My wszyscy wraz z personelem medycznym żyjemy nadzieją, że Pan Bóg przywróci im zdrowie. Myślę, że bardzo ważne jest to, aby zobaczyli, jak działa Duch Święty w ich życiu – podsumowuje abp Józef Kupny

Po uroczystości młodzież otrzymała różańce poświęcone przez Ojca Świętego podczas ubiegłorocznej pielgrzymki pacjentów „Przylądka Nadziei” do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Profanacja kościoła w Koninie

2019-06-14 08:45

wpolityce.pl

Profanacja kościoła w Koninie! Wybite szyby, zniszczona figura św. Maksymiliana Kolbego i krwawe napisy na drzwiach.

Screen Facebook/Parafia św. Maksymiliana Kolbe w Koninie
Parafia św. Maksymiliana Kolbe w Koninie

Wandale kolejny raz dokonali profanacji kościoła pod wezwaniem św. Maksymiliana Marii Kolbego w Koninie. Nieznani sprawcy wybili witraże w dolnym kościele i zniszczyli figurę patrona parafii. Czy to efekt przybierającej na sile antykościelnej nagonki?

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę. Zniszczenia ujawniła siostra zakonna, która kilkanaście minut po godzinie szóstej rano otwierała kościół.

Przyjmuję to z dużym spokojem. Jest też ogromna solidarność parafian. Zło nie może być ostatnim akcentem - powiedział proboszcz ks. Wojciech Kochański.

Wandale nie tylko wybili witraże i potłukli gablotę informacyjną. Figurce patrona parafii, św. Maksymiliana Marii Kolbego, odcięto dłoń.

Na drzwiach kościoła krwią namazano napis „Jakub oddaj”. Policja zabezpieczyła substancję do badań. Ani ks. proboszcz, ani funkcjonariusze nie wiedzą, jakie jest znaczenie napisu.

Według proboszcza parafii, straty wynoszą ok. 1 tys. złotych. Policja bada sprawę pod kątem uszkodzenia mienia.

Przypomnijmy, że to nie pierwsza profanacja w konińskim kościele. Miesiąc temu również nieznani sprawcy wybili w Kościele szyby kamieniem. Z kolei cztery miesiące temu miała miejsce próba włamania na plebanię.

Ja to przyjmuję z dużym spokojem. Jest też ogromna solidarność parafian. Zło nie może być ostatnim akcentem mówił proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

GUS: Co trzecie małżeństwo się rozwodzi

2019-06-18 18:16

mp / Warszawa (KAI)

W świetle danych GUS liczba rozwodów w Polsce stanowi jedną trzecią spośród zawieranych małżeństw w danym okresie czasu. W 2108 r. zawarto nieco ponad 192 tys. związków małżeńskich, a rozwiodło się prawie 63 tys.

rodjulian / fotolia.com

Jak informuje Główny Urząd Statystyczny, w 2018 r. zawarto w Polsce nieco ponad 192 tys. związków małżeńskich, podobnie jak w 2017 r. Natężenie zawierania małżeństw

obserwowane na przestrzeni lat jest nieco wyższe na wsi. W tym samym roku rozwiodło się prawie 63 tys. par małżeńskich, a w przypadku kolejnych ok. 1,3 tys. małżeństw orzeczono separację. Korzystny jest fakt, że w 2018 r. rozwodów było o ponad 2 tys. mniej niż w 2017 r., a separacji o 0,3 tys. mniej niż rok wcześniej.

GUS zwraca uwagę, że liczba rozwodów w miastach jest prawie 3-krotnie wyższa niż na wsi. W 2018 r. w miastach rozwiodło się ponad 45 tys. małżeństw. Z kolei liczba separacji w miastach jest ponad 2-krotnie wyższa niż wśród mieszkańców wsi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem