Reklama

Katyń oczami młodzieży

2018-10-10 11:21

Adam Tarnowski
Edycja sosnowiecka 41/2018, str. IV

Archiwum szkoły
Nagrodzeni uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 6 w Sosnowcu

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 6 w Sosnowcu zostali zaproszeni do Warszawy na finałową galę wieńczącą 9. edycję Ogólnopolskiego Konkursu Historycznego „Sprzączki i guziki z orzełkiem ze rdzy...”, poświęconego zbrodni katyńskiej. Uroczysta gala laureatów II stopnia odbyła się 20 września. Wśród 63 wyróżnionych uczniów z całej Polski znalazło się aż 8 uczniów Szkoły Podstawowej nr 6, a wśród nich: Martyna Taszakowska, Igor Flak, Emilia Zaporowska, Kamila Gleń, Jagoda Zub, Kinga Sztaba, Wiktoria Nowakowska i Paulina Rokicka. Młodzież do konkursu przygotowała nauczycielka historii Elżbieta Rudzka. Podczas uroczystości uczniowie wraz z nauczycielką zostali nagrodzeni dyplomami, grami edukacyjnymi oraz publikacjami IPN. Fundatorzy nagród, m.in. Fundacja Banku PKO, zapewnili uczestnikom dojazd do i ze stolicy, obiad oraz udział w grze edukacyjnej.

9. edycja konkursu „Sprzączki i guziki z orzełkiem ze rdzy...” została zorganizowana przez Biuro Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej. W dniu rozdania nagród uczestnicy spotkali się w Muzeum Katyńskim w Warszawie, które było partnerem konkursu. Młodzież wraz z opiekunami obejrzała film „Sztafeta”, ukazujący osobistą historię Kacpra Ciesielskiego – pracownika Muzeum Katyńskiego, poszukującego informacji o zamordowanym w Katyniu pradziadku. Następnie na laureatów czekała opowieść dyrektora Biura Edukacji Narodowej, Adama Hlebowicza, o Wyspach Sołowieckich i pierwszym łagrze w Związku Sowieckim. Młodzi ludzie mieli także możliwość spotkania na żywo przedstawicieli rodzin katyńskich. Po uroczystym wręczeniu dyplomów młodzież wzięła jeszcze udział w warsztacie edukacyjnym „Śledztwo katyńskie”. Na zakończenie uczestnicy zwiedzili ekspozycję Muzeum Katyńskiego w Warszawie.

Tagi:
szkoła konkurs Sosnowiec

Reklama

Obchody 25-lecia istnienia Centralnej Szkoły Państwowej Szkoły Pożarnej

2019-10-14 13:01

W dniu 11 października 2019 roku o godzinie 12.00 na Placu im. dr Władysława Biegańskiego w Częstochowie odbyła się uroczystość ŚLUBOWANIA słuchaczy XXIII turnusu Dziennego Studium Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej i obchodów XXV-lecia istnienia Centralnej Szkoły PSP, która to 21 października 1994 roku została powołana do życia Zarządzeniem nr 59/94 przez ówczesnego Ministra Spraw Wewnętrznych.

Materiały prasowe

Uroczystości były poprzedzone Mszą Świętą na Jasnej Górze w intencji kadetów i ich rodzin, w której udział wzięła kadra Szkoły, ślubujący, zaproszeni goście oraz rodziny i znajomi słuchaczy. Mszy św. w Bazylice na Jasnej Górze przewodniczył w asyście kapelanów PSP biskup pomocniczy arch. częstochowskiej Ks. Andrzej Przybylski. Po Mszy Świętej nastąpił przemarsz pododdziałów z Jasnej Góry na centralny plac Częstochowy, gdzie odbyła się uroczystość.

Zobacz zdjęcia: Obchody 25-lecia istnienia Centralnej Szkoły Państwowej Szkoły Pożarnej

Na wstępie dowódca uroczystości bryg. Marek Grabałowski złożył meldunek Panu nadbryg. Markowi Jasińskiemu Zastępcy Komendanta Głównego PSP.

Do uroczystej przysięgi przystąpiło 94 słuchaczy w tym dwie kobiety. Po złożeniu Ślubowania wszyscy zostali przyjęci w poczet kadetów Centralnej Szkoły PSP, a tym samym zwiększyli szeregi funkcjonariuszy służby kandydackiej Państwowej Straży Pożarnej.

Komendant Centralnej Szkoły mł. bryg. Piotr Placek przemawiając do Ślubujących strażaków mówił m.in.: … "Służba w szeregach Państwowej Straży Pożarnej jest trudna i odpowiedzialna. Wymaga hartu ducha, odwagi i poświęcenia w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi zgodnie z mottem "Bogu na chwałę ludziom na pożytek". Ślubowanie na sztandar Szkoły ma szczególne znaczenie dla Was i waszych rodzin, które swoją obecnością nadają jej szczególną rangę. Pragnę, aby słowa składanego dzisiaj Ślubowania zapadły Wam głęboko w pamięć i w serca. Musicie mieć świadomość, że bycie strażakiem to honor i zaszczyt, a mundur zobowiązuje do godnego zachowania i odpowiedniej postawy".

Zadania, które na co dzień stoją przed formacją Państwowej Straży Pożarnej, wymagają osób dobrze wyszkolonych i przygotowanych do wykonywania zadań w najtrudniejszych warunkach akcji ratowniczych. W trudnych i odpowiedzialnych akcjach mogą brać udział jedynie strażacy o odpowiednim poziomie wiedzy i sprawności fizycznej. Dlatego od kandydatów do służby w Państwowej Straży Pożarnej wymaga się spełnienia szeregu kryteriów, między innymi: dobrego przygotowania z przedmiotów ścisłych, znakomitej sprawności fizycznej oraz odpowiednich predyspozycji.

Składający Ślubowanie spełnili te wymagania. Przeszli niespełna dwumiesięczne przeszkolenie z zakresu ochrony przeciwpożarowej, w trudnych polowych warunkach, z dyscypliną służby wewnętrznej.

Okres przygotowawczy to doskonały sprawdzian dla siły charakteru, wytrwałości, współpracy ramię w ramię przyszłych strażaków. Egzamin ten zdali celująco.

Złożenie przysięgi jest momentem szczególnym, składa się ślubowanie pewnym wartościom – przed Komendantem, na sztandar Szkoły, w obecności władz i najbliższych. Od tego dnia, nowo zaprzysiężeni strażacy będą zobowiązani do postępowania w swoim życiu zgodnie ze słowami wypowiedzianej roty.

Niewiele jest zawodów, gdzie składana jest przysięga.

Wypowiada się między innymi słowa „...... być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia – nawet z narażeniem życia .....” - to słowa, które zobowiązują.

Podczas uroczystości niżej wymienieni strażacy zostali wyróżnieni:

Złotą Odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej":

- st. bryg. Tomasz Siemiętowski

- st. bryg. Tomasz Zasępa

Srebrną Odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej":

- mł. bryg. Konrad Jóźwiak

- mł. bryg. Artur Szerszeń

- asp. sztab. Rafał Zięba

Brązową Odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej":

- st. kpt. Piotr Ujma

- asp. Michał Bogusz

- asp. Sławomir Kasprzyk

Za szczególne osiągnięcia dla oświaty i wychowania Minister Edukacji Narodowej wyróżnił medalem Komisji Edukacji Narodowej niżej wymienionych:

- bryg. Żuczek Robert

- mł. bryg. Artur Ankowski

Podczas uroczystości Ślubowania Zastępca Komendanta Głównego PSP Pan nadbryg. Marek Jasiński symbolicznie przekazał kluczyki od nowego samochodu ratowniczego, który będzie kolejnym pojazdem wykorzystywanym w procesie dydaktycznym przez adeptów pożarnictwa.

W trakcie uroczystości zaproszeni goście w swoich przemówieniach gratulowali ślubującym oraz ich rodzinom. Zostały odczytane również listy gratulacyjne m. in.: Pana Jarosław Zielińskiego Wiceministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Pana generała brygadiera Leszka Suskiego Komendanta Głównego PSP oraz Pani Jadwigi Wiśniewskiej Poseł do Parlamentu Europejskiego.

Po uroczystym Ślubowaniu błogosławieństwa kadetom udzielił ks. st. bryg. dr Jan Krynicki. Na zakończenie uroczystości ulicami Częstochowy odbyła się defilada pododdziałów szkolnych, pojazdów i samochodów ratowniczych. Całą uroczystość i defiladę uświetniła gra Orkiestry Dętej Oddziałów Prewencji Policji w Katowicach na czele z kapelmistrzem asp. sztab. Waldemarem Skotarskim.

Po Ślubowaniu miało miejsce jeszcze jedno wyjątkowe wydarzenie, a mianowicie odsłonięcie tablicy pamiątkowej 7 Pułku Artylerii Lekkiej Wojska Polskiego, która w latach 1919 – 1939 stacjonowała w koszarach na Stradomiu, tu gdzie obecnie znajduje się Centralna Szkoła PSP. Pan Adam Kurus z Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, wygłosił prelekcję dotyczącą 7 Dywizji Piechoty w bitwach kampanii obronnej po 1 września 1939 r. Odsłonięcia pamiątkowej tablicy dokonali: Zastępca Komendanta Głównego PSP, Z-ca Komendanta WKU w Częstochowie oraz Komendant Centralnej Szkoły.

Ślubowanie zaszczycili swoją obecnością:

• Zastępca Komendanta Głównego PSP Pan nadbryg. Marek Jasiński

• Poseł Rzeczypospolitej Polskiej Pani Lidia Burzyńska

• Poseł Rzeczypospolitej Polskiej Pan Mariusz Trepka

• Senator Rzeczypospolitej Polskiej Pan Ryszard Majer

• Senator Rzeczypospolitej Polskiej Pan Artur Warzocha

• II Wice Wojewoda Śląski Pan Robert Magdziarz

• W imieniu Śląskiego Kuratora Oświaty - Dyrektor delegatury w Częstochowie Pani Alicja Janowska

• Krajowy Kapelan Strażaków Ks. st. bryg. dr Jan Krynicki

• Kapelan Ewangelicko Augsburski Strażaków Ks. mł. bryg. Adam Glajcar

• Kapelan Archidiecezji Przemyskiej Ks. Henryk Psonka

• Proboszcz Parafii pw Najświętszego Serca Jezusowego Ks. Grzegorz Sochacki

• Śląski Kapelan Strażaków Ks. Michał Palowski

• Rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie Ks. Grzegorz Szumera

• Administrator Klasztoru Jasnej Góry Ojciec Czesław Brud

• Śląski Komendant Wojewódzki PSP Pan nadbryg. Jacek Kleszczewski

• Opolski Komendant Wojewódzki PSP Pan st. bryg. Krzysztof Kędryk

• Komendant Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie Pan st. kpt. Marek Chwała

• Komendant Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu Pan st. bryg. Jan Kołdej

• Komendant Szkoły Podoficerskiej w Bydgoszczy Pan st. bryg. Jacek Antos

• Komendant Miejski PSP w Częstochowie Pan st. bryg. Jarosław Piotrowski

• Komendant Powiatowy PSP w Myszkowie Pan bryg. Sergiusz Wiśniewski

• Komendant Miejski PSP w Gliwicach Pan st. bryg. Roman Klecha

• Komendant Powiatowy PSP w Kłobucku Pan bryg. Robert Ladra

• Komendant Powiatowy PSP w Zawierciu Pan bryg. Artur Łągiewka

• Komendant Powiatowy PSP w Tarnowskich Górach Pan bryg. Piotr Krężel

• Komendant Powiatowy PSP w Będzinie Pan st. kpt. Arkadiusz Spera

• Komendant Miejski PSP w Sosnowcu Pan bryg. Radosław Lendor

• Komendant Miejski PSP w Jastrzębiu Zdroju Pan bryg. Wojciech Piechaczek

• Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Dąbrowie Górniczej Pan bryg. Andrzej Płóciniczak

• Komendant Miejski Policji w Częstochowie Pan insp. Dariusz Atłasik

• Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Częstochowie Pan ml. insp. Michał Strzelecki

• W imieniu Dolnośląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP - Naczelnik Ośrodka Szkolenia Komendy Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu Pan bryg. Jerzy Ciężki

• W imieniu Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP – Naczelnik Wydziału Kwatermistrzowskiego Pan bryg. Piotr Stępień

• Dowódca Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Częstochowie Pan mł. insp. Dariusz Kondas

• Zastępca Wojskowego Komendanta Uzupełnień w Częstochowie Pan mjr Paweł Kowalczyk

• W imieniu Komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej Pan mjr SG Zygmunt Lubik

• Kierownik Sekcji Ochrony Informacji Niejawnych i Kontroli Szkoły Policji w Katowicach Pan nadkom. Mariusz Milowski

• Szef Sztabu 13 Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej Pan ppłk Sławomir Machniewicz

• Komendant wojskowej straży Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu Pan chorąży Dawid Burzyk

• Rektor Wyższej Szkoły Zarządzania Ochroną Pracy w Katowicach Pan prof. dr hab. inż. Bohdan Mochnacki

• Prorektor Akademii Polonijnej w Częstochowie Pani prof. dr Paulina Winiarska

• Prorektor ds. nauczania Uniwersytetu im. Jana Długosza w Częstochowie Pan prof. dr hab. Inż. Tomasz Popławski

• Prodziekan ds. programowo - organizacyjnych Politechniki Częstochowskiej Pan dr inż. Marcin Zawada

• W imieniu Prezydent miasta Częstochowy - Naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Ochrony Ludności i Spraw Obronnych Pan Rafał Kusal

• W imieniu Starosty Powiatu Częstochowskiego - Główny specjalista Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Spraw Obywatelskich Pani Anetta Ujma

• Burmistrz Miasta i Gminy Koziegłowy Pan Jacek Ślęczka

• Przewodniczący Śląskiej Sekcji Pożarnictwa NSZZ Solidarność Pan Damian Kochoń

• Zastępca Przewodniczącego Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Pani Dorota Kaczmarek

• Przedstawiciel Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach Pan Adam Kurus

• W imieniu Kierownika Wydziału Egzaminów Zawodowych OKE Jaworzno Pani Katarzyna Wyrwas

• Redaktor Naczelna Gazety Częstochowskiej Pani Urszula Giżyńska

Komendant Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie Pan mł. bryg. mgr Piotr Placek w raz z zastępcą Panem st. bryg. mgr inż. Pawłem Borówką składają serdeczne podziękowania wszystkim obecnym na uroczystości Gościom oraz rodzicom i przyjaciołom ślubujących. Podziękowania kierowane są również do wszystkich pracowników i funkcjonariuszy Szkoły za przygotowanie i organizację całej uroczystości Ślubowania i obchodów 25-lecia Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mamy papieża! – 41. rocznica wyboru kard. Wojtyły

2018-10-15 11:20

Tomasz Królak / Warszawa (KAI)

16 października mija 41. rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. Publikujemy garść faktów, wspomnień, opinii i ciekawostek dotyczących pamiętnego konklawe.

Bardzo znamiennie, z perspektywy przyszłych wydarzeń, brzmią słowa jakie kard. Wojtyła wypowiedział 11 października 1978 w bazylice Mariackiej, podczas Mszy św. intencji zmarłego papieża, Jana Pawła I: „Mężowie stanu, głowy państw mówią o tym, że zapoczątkował nowy styl pasterzowania na Stolicy Apostolskiej. Styl pełen ogromnej prostoty, pełen ogromnej skromności, pełen olbrzymiego poszanowania dla człowieka”.

15 sierpnia 1963 r. podczas uroczystości koronacji przez prymasa Wyszyńskiego figury Matki Bożej Ludźmierskiej miał miejsce znamienny – z perspektywy późniejszych wydarzeń – epizod. Kardynał Wojtyła uchwycił berło, jakie podczas procesji w pewnym momencie wypadło z ręki Madonny. "Karolu, Maryja dzieli się z Tobą władzą" – powiedział do bp. Wojtyły stojący obok jego kolega, ks. Franciszek Macharski.

Niektórzy bliscy znajomi kard. Wojtyły uważają, że jego niezwykłe zachowanie w dniach poprzedzających konklawe (w tym szczególne skupienie i małomówność) mogło wskazywać, że przeczuwał on to, co się ostatecznie wydarzyło. Kiedy rankiem 29 września 1978 r. metropolita krakowski dowiedział się o niespodziewanej śmierci Jana Pawła I, głęboko wstrząśnięty powiedział: “Niezbadane są wyroki Boże, chylimy przed nimi głowę”.

Ostatnią noc przed wyjazdem na pogrzeb Jana Pawła I i konklawe, przyszły papież spędził w domu gościnnym sióstr urszulanek na warszawskim Powiślu. W tym samym domu od lat mieszkał wybitny historyk filozofii Stefan Swieżawski, od lat przyjaciel Karola Wojtyły. "Był bardzo milczący. Pożegnaliśmy się właściwie bez słowa. Widziałem, że nie chce nic mówić. A on już wiedział..."

Przed konklawe, które wybrało go na papieża kard. Wojtyła mieszkał w Papieskim Kolegium Polskim przy Piazza Remuria. Wczesnym rankiem, 14 października 1978 r. w kaplicy Kolegium odprawił Mszę św. Po południu odjechał na konklawe samochodem prowadzonym przez brata Mariana Markiewicza ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego. Wysłużone już wówczas auto kupił po latach amerykański aktor Jon Voight, odtwórca roli papieża w amerykańskim filmie "Jan Paweł II" (USA, 2005).

Bezpośrednim poprzednikiem Jana Pawła II na Stolicy Piotrowej był kard. Albino Luciani, który przybrał imię Jana Pawła I. Zmarł na atak serca 28 września 1978 r. po 33 dniach pontyfikatu. Wedle niepotwierdzonych doniesień, papież zmarł we śnie trzymając w dłoni słynne dzieło Tomasza a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa”.

Kard. Wojtyła niemal „na styk” zdążył na konklawe, które wybrało go na papieża. 14 października metropolita krakowski wybrał po południu do rzymskiej kliniki Gemelli, by odwiedzić chorego przyjaciela, biskupa Deskura. Do Kaplicy Sykstyńskiej wszedł ostatni a trzeba wiedzieć, że po zamknięciu wrót Kaplicy do środka nie wpuszcza się nikogo, nawet kardynałów....

Kard. Karol Wojtyła został wybrany na papieża w poniedziałek, 16 października 1978 r., w drugim dniu konklawe. Biały dym zwiastujący dokonanie wyboru pojawił się nad Kaplicą Sykstyńską o godz. 18.18. Metropolita krakowski stał się 262. następcą św. Piotra. Ostatnia notatka w prowadzonej przez metropolitę krakowskiego ‘Księdze czynności biskupich’, przesłanej później do Krakowa, brzmi: „Około godz. 17.15 – Jan Paweł II”.

Podczas konklawe, prymas Polski kard. Stefan Wyszyński szepnął kardynałowi Wojtyle: “Jeśli wybiorą, proszę nie odmawiać...”.

Znamienne reminiscencje z konklawe zamieścił papież w swoim testamencie: „Kiedy w dniu 16. października 1978 konklawe kardynałów wybrało Jana Pawła II, Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński powiedział do mnie: ‘zadaniem nowego papieża będzie wprowadzić Kościół w Trzecie Tysiąclecie’. Nie wiem, czy przytaczam to zdanie dosłownie, ale taki z pewnością był sens tego, co wówczas usłyszałem. Wypowiedział je zaś Człowiek, który przeszedł do historii jako Prymas Tysiąclecia. Wielki Prymas. Byłem świadkiem Jego posłannictwa, Jego heroicznego zawierzenia. Jego zmagań i Jego zwycięstwa. ‘Zwycięstwo, kiedy przyjdzie, będzie to zwycięstwo przez Maryję’” – zwykł był powtarzać Prymas Tysiąclecia słowa swego Poprzednika kard. Augusta Hlonda.

Kolegium Kardynalskie, które dokonało wyboru liczyło 111 purpuratów. Spośród kardynałów elektorów tylko 18 było młodszych od kard. Wojtyły. Został on najmłodszym z papieży, jakich wybrano od półtora wieku. Zgodnie z kościelną normą określoną przez papieża Pawła VI, w konklawe nie brali udziału kardynałowie powyżej 80. roku życia.

Jan Paweł II był pierwszym od 455 lat papieżem nie-Włochem (od czasu pontyfikatu Hadriana VI, który był Holendrem i pełnił najwyższy urząd w Kościele w latach 1522-23), najprawdopodobniej pierwszym w dziejach papieżem-Słowianinem i pierwszym w historii Kościoła papieżem, który przybranym imieniem powołuje się aż na trzech swoich bezpośrednich poprzedników (Jana XXIII, Pawła VI i Jana Pawła I).

Pełne, oficjalne i uroczyste określenie urzędu, na jaki wybrano kard. Wojtyłę brzmi: “Jego Świątobliwość Ojciec Święty Jan Paweł II, Biskup Rzymski, Namiestnik Pana Naszego Jezusa Chrystusa, Następca Księcia Apostołów, Najwyższy Kapłan Kościoła Katolickiego, Patriarcha Zachodu, Prymas Italii, Arcybiskup i Metropolita Rzymskiej Prowincji Kościelnej, Suwerenny Władca Państwa Watykańskiego, przedtem Arcybiskup i Metropolita Krakowski Karol Kardynał Wojtyła”.

Obrady są absolutnie tajne, zaś kardynałów obowiązuje tajemnica, niemniej wedle miarodajnych opinii metropolita krakowski został wybrany w ósmym głosowaniu, przytłaczającą większością 99 głosów (spośród 111 wszystkich uczestników konklawe).

Chociaż kardynał Wojtyła zyskiwał od czasu udziału w obradach coraz większe uznanie wśród hierarchów z całego świata, to nie był wymieniany przez media w gronie papabili a więc purpuratów, których wybór na papieża jest wielce prawdopodobny. Wynik konklawe był absolutną światową sensacją.

Postać papieża z Polski stała się przez szereg dni po konklawe kluczowym temat światowych mediów, które nie kryły zafascynowania jego osobą. Zwracano uwagę na jego horyzonty intelektualne, wszechstronność zainteresowań, bogactwo doświadczeń duszpasterskich; podkreślano, że zna biegle sześć języków, lubi spływy kajakowe, uprawia narciarstwo a do tego jest poetą...

Gdy uczestnicy konklawe zostali zapoznani z wynikami rozstrzygającego głosowania, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Villot, zadał metropolicie Krakowa przewidziane rytuałem pytanie: “Czy przyjmujesz dokonany przed chwilą kanonicznie wybór twojej osoby na Najwyższego Kapłana?” Wyraźnie wzruszony kard. Wojtyła odpowiedział: „W duchu posłuszeństwa wobec Chrystusa, mojego Odkupiciela i Pana, w duchu zawierzenia wobec jego Matki – przyjmuję”.

Zgodnie ze zwyczajem, tuż po wyborze nowy papież przyjmuje od kardynałów elektorów ślubowanie posłuszeństwa. Jak poinformowali świadkowie tego wydarzenia, Jan Paweł II dokonał w tej ceremonii znamiennej modyfikacji, którą biorąc pod uwagę styl całego pontyfikatu, można określić jako wręcz symboliczną: w przeciwieństwie do poprzedników odebrał ten hołd w pozycji stojącej a nie siedząc na tronie.

Jednym z hierarchów, który podczas przerw w kolejnych sesjach konklawe, optował na rzecz wyboru metropolity krakowskiego był ówczesny arcybiskup Wiednia i przyjaciel metropolity krakowskiego, kard. Franz König. Wielce znamienną rozmowę odbył on z kard. Wyszyńskim, któremu zasugerował, że Polska ma odpowiedniego kandydata. “Co? Miałbym opuścić Warszawę i pozostać w Rzymie? To byłby triumf komunistów!” – odparł na to Prymas. Kard. König doprecyzował więc, kogo miał na myśli...

Niezwykłą adnotację zawiera księga metrykalna parafii Karola Wojtyły w Wadowicach. Nazajutrz po konklawe z 16 października 1978, pod kolejnymi adnotacjami – o chrzcie, bierzmowaniu, święceniach, sakrze biskupiej, kreowaniu kardynałem – ksiądz proboszcz Edward Zacher, w obecności dziennikarzy z całego świata, wypisał wiecznym piórem: “Die 16 X 1978, in Summum Pontificem electus, et imposuit sibi nomen: Joannes Paulus PP”...

Postać nowego papieża wzbudzała medialną gorączkę na całym świecie, zaś osoby, które znały kard. Wojtyłę udzielały nieskończonej liczby wywiadów. Tuż po konklawe ciekawą charakterystykę metropolity krakowskiego przedstawił włoskiemu radiu sekretarz Episkopatu Polski bp Bronisław Dąbrowski: “Żyje bardzo ubogo. Gdybyście widzieli, jak mieszka w Krakowie, gdzie jest wielki pałac, a on zajmuje mały pokoiczek, nic więcej... To człowiek pracy. Śpi mało, pracuje wiele (...) Mogę powiedzieć, że jest ludzki, że to człowiek święty, bardzo dobry, otwarty dla wszystkich”.

Wśród wielu zadziwiających faktów dotyczących Karola Wojtyły, jakie u kresu pontyfikatu zebrał szwajcarski dziennik „Tribune de Geneve” podano i ten, że metropolita krakowski przybył na konklawe mając ze sobą wyjątkowo skromne kieszonkowe, stanowiące odpowiednik 125 franków szwajcarskich.

Dla bloku państw komunistycznych, na czele z ZSRR wybór polskiego kardynała na papieża był potężnym ciosem. Ciężki szok przeżywało kierownictwo PZPR, które tuż po wyborze zwołało specjalną naradę. Jej klimat opisywał jeden z jej funkcjonariuszy: “Konsternacja widoczna. Olszewski wylewa na jasne spodnie filiżankę czarnej kawy. Westchnienia. Ciężkie. Czyrek ładuje się z tezą (...) – ‘ostatecznie lepszy Wojtyła jako Papież tam, niż jako Prymas tu’. Teza jest chwytliwa. Trafia do przekonania. Ulga”.

Oficjalna reakcja władz na wybór kard. Wojtyły na Papieża była utrzymana w tonie radości i satysfakcji. Niekiedy starania aby robić “dobrą minę do złej gry” przynosiły efekt humorystyczny. W telegramie wystosowanym przez władze PRL nazajutrz po zakończeniu konklawe napisano m.in.: “Na tronie papieskim po raz pierwszy w dziejach jest syn polskiego narodu, budującego w jedności i współdziałaniu wszystkich obywateli wielkość i pomyślność swej socjalistycznej ojczyzny...”

Wybór hierarchy “zza żelaznej kurtyny” wywołał radość i wzbudził wiele nadziei. Vaclav Havel, wówczas słynny dysydent i dramaturg (później prezydent Czechosłowacji a następnie Republiki Czeskiej) siedział z przyjaciółmi w swoim górskim domku. “Kiedy usłyszeliśmy tę wiadomość, zaczęliśmy wiwatować i krzyczeć z radości do późnego wieczora. Instynktownie czuliśmy, że jest to olbrzymie wsparcie dla wszystkich ludzi kochających wolność a żyjących w świecie komunistycznym”.

Wielki pisarz rosyjski, wygnany z ojczyzny przez władze radzieckie, autor słynnego „Archipelagu Gułag”, Aleksander Sołżenicyn, tak skomentował decyzję konklawe z 16 października 1978 r.: „Wybór papieża Wojtyły to jedyna dobra rzecz, jaka wydarzyła się ludzkości dwudziestego wieku”.

Wietnamski arcybiskup van Thuan czwarty rok siedział w odosobnieniu skazany przez komunistyczne władze swojego kraju (w areszcie domowym i więzieniach spędził w sumie lat 13). Kilka lat wcześniej widział się kard. Wojtyłą w Rzymie. Ktoś potajemnie przekazał mu wieść o wyniku konklawe. “Bardzo się ucieszyłem, ponieważ w moim przekonaniu była to wielka łaska dla Kościoła”.

Pontyfikat Jana Pawła II od pierwszych dni pełen był zachowań, słów i gestów, które odmieniły oblicze papiestwa w oczach świata, przybliżając je do zwykłych ludzi. Już pierwszego dnia po wyborze Ojciec Święty zdecydował się na rzecz nie do pomyślenia przez poprzedników: opuścił mury Watykanu by udać się do szpitala Gemelli w odwiedziny do chorego przyjaciela, kard. Andrzeja Deskura.

Brytyjski „The Times” nazajutrz po konklawe z 16 października: „Wybór kardynała Wojtyły na papieża jest wydarzeniem o niezwykłym znaczeniu. Kardynałowie wyprawili Kościół w podróż, której koniec nie jest znany (...) Być może postąpili najmądrzej, jednak zaryzykowali wyzwolenie takich sił ludzkich, politycznych i religijnych, który nie będą w stanie kontrolować”.

Wybór papieża z Polski był niezwykłym wydarzeniem w dziejach świata, ale, jak się okazało, zapowiedzianym w poetyckim proroctwie innego Polaka. Juliusz Słowacki napisał w 1848 r.: „Pośród niesnasek Pan Bóg uderza/W ogromny dzwon,/Dla słowiańskiego oto papieża/Otworzył tron, (...)// Twarz jego słowem rozpromieniona,/Lampa dla sług,/Za nim rosnące pójdą plemiona/W światło, gdzie Bóg./Na jego pacierz i rozkazanie/Nie tylko lud -/Jeśli rozkaże, to słońce stanie,/Bo moc - to cud!

Proroctwo Juliusza Słowackiego o słowiańskim papieżu odczytano na Placu św. Piotra podczas koncertu jaki zorganizowano dokładnie w 20. rocznicę wyboru kard. Wojtyły. Wielotysięczny tłum pielgrzymów i turystów gorącym aplauzem przyjął słowa polskiego wieszcza odczytane po włosku przez jednego z aktorów. Kilka chwil później niemal dokładnie co do minuty w 20 lat po swoim wyborze, w oknie Pałacu Apostolskiego pojawił się Jan Paweł II. Pozdrowił krótko przybyłych, podziękował im za pamięć o rocznicy i pobłogosławił ich.

Według tak zwanego Proroctwa świętego Malachiasza przydomek papieża Wojtyły brzmi „De labore Solis” – Z trudu słońca. Tego rodzaju alegorycznymi czy poetyckimi określeniami w proroctwie tym określano kolejnych papieży. Tekst proroctwa św. Malachiasza (prymasa Irlandii) powstał w XII wieku.

Kiedy drugiego (i ostatniego) dnia konklawe dyskusje wśród kardynałów coraz wyraźniej wskazywały na możliwość wyboru metropolity krakowskiego, dawny rzymski znajomy ks. Wojtyły a wówczas już kardynał, o. Maksymilian de Fuerstenberg, pochylił się nad nim cytując słowa z Ewangelii św. Jana: „Dominus adest et vocat te” (Pan jest i woła cię).

Uczestnik konklawe, hiszpański kardynał Enrique y Tarancon, powiedział po wyborze kard. Wojtyły: „Nie szukaliśmy kandydata konserwatywnego ani postępowego, tylko ‘pewnego’ jeśli chodzi o kontynuowanie linii Soboru Watykańskiego II. Kryteria oceny nie miały charakteru ideologicznego. Poza tym Wojtyła był typem biskupa-duszpasterza, co miało zasadnicze znaczenie”.

Powracając po latach do czasów swojego wyboru na papieża, Jan Paweł II oceniał, że w ten sposób konklawe „jak gdyby zażądało świadectwa Kościoła, z którego ten kardynał przychodził – jakby go zażądało dla dobra Kościoła powszechnego. (...) Wybór Polaka nie mógł nie oznaczać jakiegoś przełomu. Świadczył o tym, że konklawe, idąc za wskazaniami Soboru, starało się odczytywać ‘znaki czasu’ i w ich świetle kształtować swoje decyzje”.

W homilii podczas Mszy z okazji 25. rocznicy pontyfikatu, 16 października 2003 r. Papież wyznał, że w momencie wyboru silne odczuł w swym sercu pytanie, jakie skierował Jezus do Piotra: „Miłujesz Mnie, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?”(J 21, 15-16); i dodał: „Każdego dnia odbywa się w mym sercu ten dialog, a w duchu wpatruję się w to łaskawe spojrzenie zmartwychwstałego Chrystusa, które ośmiela, aby jak Piotr ze świadomości swej ludzkiej ułomności ze spokojem odpowiadał: ‘Panie, Ty wiesz... Ty wiesz, że Cię kocham, a potem podejmować zadania, jakie On sam przed nami stawia”.

Wybitny polski pisarz Andrzej Kijowski, który znał ks. Wojtyłę jeszcze z czasów jego pracy w kościele św. Floriana, tu po wyborze polskiego kardynała na papieża opublikował w miesięczniku “Więź” ciekawą “przepowiednię”: “Nie będzie cudzoziemcem ani w Rzymie, ani w świecie, ponieważ ma ten rodzaj inteligencji, która każdemu, kto się z nim zetknie, uświadamia jego inteligencję własną. Ma dar otwierania serc na tajemnie Boga i tajemnice człowieka. (...) uniwersalna mądrość tego papieża, jego talent identyfikacji z innymi, jego wewnętrzna wielość i jego wielkość rzucą blask na całą nadchodzącą epokę w historii Kościoła”.

*

Fragment książki "1001 rzeczy, które warto wiedzieć o Janie Pawle II", Wydawnictwo M, Kraków

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: powstaje Szkoła Boskiego Dizajnu

2019-10-16 13:41

dg / Toruń (KAI)

Nie godzą się na kicz i tandetę w kościelnych gablotach, stronach internetowych i social mediach. Uważają, że najważniejsze treści powinny być prezentowane jak najpiękniej. Nie chcą być bierni, więc zakładają w Toruniu Szkołę Boskiego Dizajnu, którą błogosławi ordynariusz toruński i wspiera poznańska prowincja franciszkanów.

youtube.com

- Pomysł na Szkołę Boskiego Dizajnu zrodził się z wielu rozmów w gronie przyjaciół związanych ze wspólnotą Siedem Aniołów. Nasze dyskusje krążyły wokół kondycji tego, jak w Kościele katolickim wygląda jakość wizualnej oprawy przekazywanych treści ewangelizacyjnych. Wyraźnie dostrzegamy bowiem fakt, iż w Kościele często bagatelizuje się kwestie jakości materiałów promocyjnych chociażby takich jak plakaty czy banery – mówi w rozmowie z KAI Julia Andruszko, jedna z inicjatorek szkoły.

Młodzi twórcy zauważają, że współczesny człowiek jest przyzwyczajony do wysokiego estetycznego poziomu przekazu medialnego. „Wielkie marki walczą w ten sposób o naszą uwagę. Aby to osiągnąć, wykonują olbrzymią pracę, by być na bieżąco z dynamicznie zmieniającymi się aktualnymi trendami. Przyzwyczajają nas tym samym do pewnych określonych form komunikacji wizualnej. Jeżeli więc chcemy rzeczywiście nieść dziś wiadomość o miłości Boga - musimy również być na bieżąco z tymi trendami i świadomie się nimi posługiwać” – dodaje Andruszko.

Poprzez cykl warsztatów Szkoła Boskiego Designu chce wpłynąć na zmianę świadomości estetycznych kwestii w Kościele w Polsce. „Pragniemy wzajemnie się inspirować i wspierać w tym, aby to co robimy dla Boga, było w najwyższej możliwej jakości, na jaką nas stać. Wówczas treści, jakie chcielibyśmy przekazać, staną się czytelne dla współczesnego człowieka. Przez wieki Kościół Katolicki wyznaczał kierunek sztuki i kultury, był mecenasem i współtwórcą sztuki wysokiej. Dziś natomiast wielokrotnie nie może jej dogonić i zdarza się, że nie radzi sobie nawet ze stworzeniem dobrej jakości plakatu – mówi Dominika Wajgert.

- Młode pokolenie wychowane w dobie rozwoju mediów, przyzwyczajone jest do tego, że forma estetyczna w jakimś sensie określa tożsamość i charakter danej instytucji, organizacji czy marki. Kościół Katolicki dziś przez wielu utożsamiany jest z ideologią i tradycją, a nie z doświadczeniem Miłości żywego Boga. Jeżeli więc będziemy używać nieestetycznych i archaicznych form graficznych - tym samym możemy wysyłać mylny komunikat, iż treści, które chcemy przekazać, są również nieatrakcyjne i nieaktualne. Dobra Nowina natomiast jest przecież zawsze świeża, ponadczasowa i najprawdziwsza ze wszystkich – podkreślają inicjatorzy.

Podczas pierwszej edycji uczestnicy pochylą się nad zagadnieniem projektowania materiałów graficznych i social mediów. Na całość składać się będą konferencje, panele dyskusyjne i zajęcia praktyczne. Warsztaty przeplatane będą wspólną Eucharystią oraz uwielbieniem prowadzonym przez zespół Fundacji Dom Modlitwy Królewskie Dziedzińce. „Jest dla nas bardzo ważne, aby oprócz wzrostu świadomości współczesnych trendów, osoba która przyjedzie na warsztaty wyjechała z nich z pakietem umiejętności praktycznych” – mówi Julia Andruszko.

- Dobrze wiemy, że tworzenie dobrych projektów wymaga podejmowania wielu prób, nieustannych ćwiczeń i doskonalenia warsztatu. Aby podtrzymać te wysiłki, chcemy stworzyć dla naszych uczestników “Społeczność Inspiracji” - przestrzeń online, w której będą prezentowane udane chrześcijańskie projekty dobrze wpisujące się we współczesną estetykę. Chcielibyśmy, aby można było się nimi zainspirować, poznając przy okazji aktualne tendencje w projektowaniu graficznym – zapowiada Andruszko. Tworzenie dobrych i estetycznych komunikatów wizualnych, szczególnie w przestrzeni internetu, to nie tylko projektowanie graficzne, dlatego ma powstać Szkoła Boskiego Dizajnu, obejmująca kolejne obszary, takie jak fotografia czy video, które byłyby tematami następnych edycji spotkań warsztatowych.

Prowadzący warsztaty to osoby, które na co dzień pracują w szeroko pojętej branży kreatywnej: zespół projektu DAYENU - graficy i właściciele jednego z najlepiej rozpoznawalnych sklepów z gadżetami chrześcijańskimi; Hubert Wawrzkowicz - multidyscyplinarny projektant, grafik, operator, pomysłodawca i koordynator tanecznej inicjatywy ewangelizacynej MIKAEL/Któż jak Bóg; Dawid Kostkowski zajmujący się social mediami we wspólnocie JANKI z Krakowa; Julia Andruszko - antropolog kultury, prowadząca Wytwórnię JASNO i warsztaty twórcze; o. Cordian Szwarc OFM, opiekun duchowy wspólnoty Siedem Aniołów, będzie odprawiał Msze Święte i głosił słowo Boże.

Inicjatywa cieszy się błogosławieństwem ordynariusza diecezji toruńskiej bp. Wiesława Śmigla, który w liście do organizatorów napisał m.in.: “Ewangelizacja kultury poprzez promowanie wartości chrześcijańskich stanowi obecnie jeden z ważniejszych priorytetów, by wierni, szczególnie młodzi, byli świadomymi swojej tożsamości, nie dali się zwieść i 'nie byli dziećmi, którymi miotają fale i porusza każdy powiew nauki' (por. Ef 4,14). (…) Towarzyszę Wam modlitwą i serdecznym błogosławieństwem”.

Młodych twórców wspiera również poznańska Prowincja św. Franciszka z Asyżu Zakonu Braci Mniejszych, a także ks. Andrzej Kowalski odpowiedzialny w diecezji toruńskiej za Nową Ewangelizację.

Inicjatywa skierowana jest do wszystkich zaangażowanych w życie Kościoła.

Zapisy i więcej informacji na stronie: https://dizajnboski.pl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem