Reklama

I Europejski Dzień Świata Uniwersyteckiego

Caritas intellectualis (I)

Niedziela włocławska 14/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maryja zachowywała wszystkie te sprawy
i rozważała je w swoim sercu
(Łk 2, 19)

Chaire Maria... Ave Maria... Bądź pozdrowiona, Maryjo...
Powiedzmy po staropolsku: Zdrowaś, Maryjo...
I w tym pozdrowieniu odsłaniają się wieki zakorzenienia Ewangelii w Europie i w świecie, w polskim języku i naszej kulturze.
Zdrowaś, Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami... (por. Łk 1, 28).

To słowa Anioła Gabriela, wysłannika z Niebios, które my, wychowani w religii katolickiej, powtarzamy od dzieciństwa, biorąc je z ust ziemskiej matki. Wraca przy nich wspomnienie z Nazaretu, kiedy to ponad 2000 lat temu zabrzmiały tam one po raz pierwszy... Ale i wraca wspomnienie z rodzinnego domu, bo je tam po raz pierwszy usłyszeliśmy. I powtarzaliśmy. To był nasz Nazaret. Nasz dom rodzinny.
Kto je słyszał i kto je powtarzał, wszedł w długi łańcuch pokoleń, które zwiastują zbliżenia Boga do człowieka: Bóg zechciał stać się CZŁOWIEKIEM.
Wysłannik z Nieba, widząc zmieszanie Maryi, kieruje do Niej słowa uspokojenia: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca (Łk 1, 30-33).
Jak dużo powiedział ten Zwiastun dobrej nowiny!

"Dla Boga nie ma nic niemożliwego"

Reklama

Ale dla Maryi jawi się podstawowa trudność: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? (Łk 1, 34). Nie znam współżycia z mężem. A więc to niemożliwe.
Możliwe, Maryjo. Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym (Łk 1, 35).
A więc to interwencja Boga samego. Szczególna interwencja, bo w łonie Maryi ma zamieszkać Syn Boży. Ma zaistnieć człowieczeństwo Boga. Człowiek ma mieć udział w życiu Bożym. Niezwykły splot tego, co ludzkie (humana), z tym, co Boskie (divina). Czy to możliwe?
Możliwe, Maryjo - przekonuje Anioł. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego (Łk 1, 36-37).
Oto jak Bóg szanuje człowieka! Oby każdy nauczył się takiego szacunku do drugiego człowieka, do drugiego narodu, oby nauczył się szanować jego godność i jego prawa! Tak Bóg postępuje wobec Maryi. Pyta się o zgodę.
I następuje moment, który Jan Paweł II w Tryptyku rzymskim nazywa "przedziwnym zjednoczeniem" (Tryptyk rzymski, s. 23). Bo gdy w łonie niewiasty ma pojawić się nowy człowiek, kiedy nowe życie płynie tam z samego źródła, zza horyzontu mężczyzny i kobiety odsłaniają się dwa cudowne powołania: ojcostwo i macierzyństwo. Dla tego momentu Jan Paweł II znalazł przepiękne określenie: "próg największej odpowiedzialności" (tamże).
Odpowiedzialności za człowieka i za Boga, za to, co ludzkie i za to, co Boskie. Odpowiedzialności, jaką bierze na siebie człowiek, mężczyzna i kobieta... I jaką pragnie dźwigać z człowiekiem Bóg.
U Maryi wyraziło się to w deklaracji: Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa ... Fiat...
A u Boga wyraża się to w Jego cichej asystencji przy człowieku, w tej trosce tak opatrznościowej, w opiece nad człowiekiem, nad światem...
Szybko Maryja doznała tej obecności Boga, gdy poszła do Elżbiety... Ta, która ma rodzić, poszła do tej, która ma rodzić pierwej... Jasnym stało się to, w co już uwierzyła. Jeśli w tak późnym wieku mogła Elżbieta począć dziecko, to nic dziwnego, że i w Jej łonie już jest Syn Boży.
I usłyszała słowa wypowiedziane z natchnienia Ducha: Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego... (por. Łk 1, 42).
Prawda... U Boga nie ma rzeczy niemożliwych...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kościół zbiera te pozdrowienia

Kościół zbiera te pozdrowienia... pokolenia przechowują te czcigodne, święte słowa... Uczą się na nich alfabetu wiary, uczą się rozpoznawania szyfru Bożej interwencji w życiu ludzi i narodów, uczą się kultury między ludźmi. Bo wiara kształtowana na wzór Maryi staje się kulturą, przenika obyczaje, wchodzi w codzienne sposoby odnoszenia się jednego człowieka do drugiego.
Człowiek pragnie naśladować Boga, bo odkrywa swoje papiery rodowe: dowiaduje się, że pochodzi nie tylko z ziemi, ale i z nieba. Rozpoznaje w sobie obraz Boży i podobieństwo do Najwyższego. A Bóg cieszy się z tego odkrycia i z pragnienia człowieka, który chce Go naśladować wobec innych ludzi, w geście hojności, wspaniałomyślności, przebaczenia i miłosierdzia.
Bóg daje siłę tym, którzy chcą się do Niego upodobnić i pozwala im się oczyszczać z ludzkich słabości, by to, co jest w nich Boskiego, jaśniało na pokolenia, by było trwałym znakiem obecności Boga w świecie. Tak rodzą się święci, giganci ducha na ziemi, ludzie zachwyceni Bogiem. Pewna karmelitanka z klasztoru w Michelinie, osoba po studiach uniwersyteckich, napisała na obrazku przy ślubach wieczystych Uwiodłeś mnie, Panie... (Jr 20, 7). Tak, pozwalamy się uwieść Bogu i odczuwamy w piersiach żar ognia.
Na przestrzeni wieków było takich ludzi tysiące i miliony, ogromna rzesza entuzjastów Boga, którym Ewangelia paliła usta. Zatrzymajmy się krótko przy sześciu patronach Europy, mistrzach kontemplacji.

cdn.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

Francja/ Kobieta kapitanem samolotu papieża; to wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów

2026-09-26 20:30

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Screen/YT

Clemence Coussonneau jest kapitanem samolotu francuskich linii, którym papież Leon XIV leci z Paryża do Lourdes w sobotę. Pilotka przywitała na pokładzie papieża, jego współpracowników i wysłanników mediów.

Podziel się cytatem To wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów. Dziennikarze zwracają uwagę na wymowę tego wyboru osoby za sterami papieskiego samolotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję