Reklama

gps na życie

O podejmowaniu decyzji słów kilka

Stoisz przed trudną decyzją. Musisz ją podjąć, a czas nieubłaganie biegnie. Co zrobić w takim momencie? Niektórzy próbują znaleźć odpowiedź metodą na chybił trafił, szukając odpowiedzi w Piśmie Świętym, inni starają się porozmawiać z ojcem duchownym, jeszcze inni chcą kierować się chłodną analizą rozumową. Jak się w tym wszystkim odnaleźć?

2018-11-21 10:42

Niedziela Ogólnopolska 47/2018, str. 50-53

[ TEMATY ]

wiara

Niedziela Młodych

©vchalup - stock.adobe.com

Zapewne wiele razy byłeś w podobnej sytuacji. Szukałeś wówczas odpowiedzi na pytanie, co zrobić, aby podjąć właściwą decyzję? Kogo zapytać lub jakie podjąć kroki, by nie błądzić w niepewności. W takich sytuacjach bardzo przydaje się umiejętność, którą określamy mianem rozeznawania duchowego.

W tym miejscu musimy jeszcze doprecyzować pojęcia. W rozeznawaniu duchowym bardziej chodzi o odkrycie prawdziwego dobra w życiu, niż rozróżnianie dobra od zła. To drugie dotyczy innej rzeczywistości. Nie chodzi zatem o działanie naszego sumienia, ale wykorzystywanie wszystkich władz, które otrzymaliśmy od Boga, by podjąć w życiu dobrą decyzję. Gdy mówimy o rozeznawaniu duchowym, to nie chodzi również o tzw. rozeznawanie duchów, które służy bardziej rozeznawaniu stanów ducha człowieka.

Kilka słów wprowadzenia

Rozeznawanie duchowe albo duchowe odkrywanie określamy jako praktykę duchową, która pozwala podjąć właściwą decyzję, albo inaczej wybrać to, co ostatecznie służy naszemu dobru. Co ważne, praktyka rozeznawania duchowego dotyczy jednej, konkretnej osoby. Decyzję podejmiesz ty sam. Możesz oczywiście konsultować się z innymi, ale ostateczną decyzję podejmujesz samodzielnie. To pierwsze i podstawowe założenie, kiedy przymierzasz się do podjęcia ważnej decyzji. Następnie sam proces składa się z dwóch etapów: rozeznanie rozumowe i przyjęcie łask Ducha Świętego.

Reklama

Kieruj się rozumem

Katechizm Kościoła Katolickiego w artykule 1704. przypomina, że człowiek dzięki rozumowi jest zdolny do zrozumienia porządku rzeczy ustanowionego przez Stwórcę. Dzięki swojej woli jest zdolny kierować się do prawdziwego dobra. Swoją doskonałość znajduje w „poszukiwaniu i umiłowaniu tego, co prawdziwe i dobre”.

Chcąc zatem podjąć dobrą i właściwą decyzję, musisz najpierw kierować się rozumem. Twoje wybory muszą być rozumne i nakierowane w prawdzie na dobro. Kard. Józef Ratzinger podkreślił kiedyś, że „człowiek może rozpoznać prawdę, podstawowe prawdy o sobie samym, o swoim pochodzeniu i przyszłości”. Rozum powinien podpowiedzieć ci, co jest prawdziwym dobrem.

Choć nie ma tu zbyt wiele miejsca, by tę myśl rozwinąć, to musisz jeszcze pamiętać, że podejmując decyzję, musisz mieć wolną wolę, bo tylko wówczas możesz podjąć samodzielną decyzję.

Korzystaj z łaski Ducha Świętego

Mówiąc zaś o łasce Ducha Świętego w podejmowaniu decyzji, szczególnie należy podkreślić te dary, które są nam pomocne w duchowym rozeznawaniu. Do tej grupy zaliczmy: natchnienia, poruszenia, dary, charyzmaty. Kilka słów wyjaśnienia.

Natchnieniami nazywamy łaski uczynkowe, czyli konkretną pomoc ze strony Boga, która m.in. pobudza nas do czynienia dobra. Pochodzą od Boga, a prowadzą nas do świętości. Jeszcze prościej można powiedzieć, że natchnieniami są wszystkie przynaglenia, które kierują nas ku dobru. Bóg przez natchnienia prowadzi nas, abyśmy wybierali prawdziwe dobro. Aby zaś dobrze wykorzystywać natchnienia, trzeba: często prosić Boga o nie, mieć w sobie dobrą wolę bycia posłusznym natchnieniom, a kiedy się pojawią, to ochotnie je przyjąć i według nich postępować.

Poruszenia są bardzo podobne w działaniu do natchnień. Czasem nawet używa się tych pojęć zamiennie. Różnica polega na tym, że natchnienia są bardziej świadome, to znaczy w przypadku ich działania towarzyszy nam przekonanie, że to Bóg nas oświeca i pobudza do wykonania jakiegoś dobra. Poruszenia zaś działają bardziej na zasadzie poddania się dobrym wpływom zewnętrznym. Może to być czyjś dobry przykład, czyjaś dobra rada lub inne poruszenie serca pod wpływem np. dobrej lektury czy czyjegoś świadectwa. W tym przypadku także działa Bóg, jednak posługuje się jakimś zewnętrznym dobrym przykładem, by „poruszyć” nasze serce ku dobru.

Dary. Natchnienia i poruszenia dają nam możliwość wykonywania konkretnych dobrych czynów. Jednak abyśmy te dobre czyny mogli spełniać w miarę łatwo i sprawnie, potrzebujemy specjalnych uzdolnień, które nazywamy właśnie darami. To dary powodują, że za natchnieniami idziemy chętnie i staramy się je wcielać w życie. Dzięki darom Ducha Świętego otrzymujemy wsparcie w dziele rozeznawania i podejmowania właściwych decyzji. Nasz umysł wspierają dary rozumu, mądrości, umiejętności i rady, zaś naszą wolę wspomagają dary męstwa, pobożności i bojaźni Bożej. Dary Ducha Świętego otrzymujemy wraz z łaską uświęcającą i dzięki niej wzrastają one w nas. Dlatego tak ważne jest, aby właściwą decyzję podejmować w stanie łaski uświęcającej.

Charyzmaty: podczas ostatniego soboru Kościół przypomniał, że Duch Święty udziela każdemu darów tak jak chce, przez co czyni nas zdatnymi i gotowymi do podejmowania rozmaitych dzieł lub funkcji. Charyzmaty, które otrzymałeś, są wskazówką i jednocześnie pomocą w podejmowaniu decyzji.

Dlaczego warto rozeznawać?

Na to pytanie najlepiej odpowiedzą ci, którzy wiele dni zastanawiają się, jaką podjąć decyzję. Te długie godziny rozmyślania i poszukiwania właściwego rozwiązania są najlepszym dowodem na to, że w swym życiu warto przejść jakąś drogę rozeznawania, niż miotać się w niepewności. Z jednej strony poszukiwanie rozumowe, a z drugiej strony łaski Ducha Świętego pomogą ci odnaleźć najlepsze rozwiązanie.

Prowadzenie Boże

A jak wygląda sytuacja w drobnych sprawach codziennego życia? Czy za każdym razem musimy przechodzić całą drogę duchowego rozeznawania? Oczywiście nie ma takiej potrzeby. Duchowe rozeznawanie stosuje się raczej w poważniejszych wyborach. W drobnych sprawach dnia można zastosować metodę określaną jako prowadzenie Boże. Rozumiemy je jako Opatrzność Bożą, która dla każdego z nas przygotowała potrzebne łaski. Boże prowadzenie będzie się przejawiało w zachowywaniu reguł właściwych dla twojego stanu życia, ale także we wskazaniach Kościoła, które kieruje on do nas przez przykazania i nauczanie. W tej metodzie musimy pamiętać jeszcze o jednej wskazówce. Jest nią cnota roztropności. Pozwala nam ona dokonywać najodpowiedniejszych wyborów w życiu. A zatem ufność w Bożą Opatrzność, zachowywanie reguł właściwych dla twojego sposobu życia, nauczanie Kościoła i roztropność wystarczą, by w codzienności dokonywać właściwych wyborów.

***

Chcesz podjąć właściwą decyzję? Pamiętaj, że decyzję musisz podjąć samodzielnie. Kieruj się jednak rozumem oraz darami Bożymi, a wśród nich szczególne natchnieniami, poruszeniami, darami i charyzmatami Ducha Świętego.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opole uwielbia

2019-08-21 11:24

Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 40-41

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

Michał Banaś

Od 10 lat śpiewają na chwałę Pana

Na początku była myśl, dlaczego by nie zorganizować koncertu uwielbienia będącego uwieńczeniem uroczystości Bożego Ciała, podobnie jak robi to Rzeszów. Było też pragnienie serca, by modlić się za ludzi młodych...

Ksiądz Eugeniusz Ploch, wówczas ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Opolu, pragnienie i pytania przekuł w działanie. I tak po raz pierwszy w diecezji opolskiej w 2010 r. z jego inicjatywy i z pomocą raciborskiego zespołu Przecinek odbył się I Koncert Uwielbienia. Była to też doskonała okazja, by oficjalnie rozpocząć w diecezji zorganizowaną modlitwę za młode pokolenie.

Z błogosławieństwem pasterza

Biskupowi opolskiemu Andrzejowi Czai zależało, by parafie stały się Ogniskami Modlitwy za Młode Pokolenie. – W naszej diecezji w wielu parafiach przed codzienną Mszą św. jest odmawiany Różaniec – tłumaczy ks. Marcin Cytrycki, który dołączył do organizatorów koncertów rok później. – W jeden wyznaczony przez proboszcza dzień parafianie modlą się w intencji młodych ludzi. Ta modlitwa w wielu parafiach trwa do dziś – zapewnia ks. Marcin. Podobnie jest z modlitwą uwielbienia. Owocem opolskiego koncertu są m.in. wieczory uwielbienia, które odbywają się regularnie w kilkunastu parafiach diecezji opolskiej. Ci sami ludzie, którzy w wieczór uroczystości Bożego Ciała gromadzą się w Opolu, wracają do swoich domów i chcą dalej modlić się śpiewami uwielbienia.

Z pasją i miłością

Od początku organizatorom zależało, aby zespołowi towarzyszył chór. Przez pierwsze trzy lata zespół wspierały chóry młodzieżowe: Capricolium z Głuchołaz i Silesia Cantat z Głubczyc. – Później pojawiła się idea, aby więcej osób włączyło się w śpiew, dlatego zaprosiliśmy wolontariuszy. To było dobre posunięcie, dziś spora część chóru, ok. 40 osób, to stały skład, na nich zawsze można liczyć. Ci, którzy chcą z nami śpiewać, mogą zgłaszać się przez stronę: koncertuwielbienia.pl – wyjaśnia ks. Cytrycki. Wszyscy, którzy choć raz byli na koncercie uwielbienia, wiedzą, że to nie jest zwykłe śpiewanie. Tu ważny jest Ten, o którym się śpiewa i dla którego się śpiewa. – W naszych działaniach chcemy, by Pan Jezus był na pierwszym miejscu. Zawsze podkreślamy i pamiętamy, że to śpiew dla Niego, stąd #OpoleUwielbia, a słowo „koncert” bardzo świadomie od tego roku pojawia się dopiero w podtytule – tłumaczy ks. Marcin.

Wraz z nową grupą chórzystów wolontariuszy zrodził się pomysł warsztatów uwielbienia. To dwa (początkowo trzy) weekendy, kiedy śpiewający spotykają się i spędzają wspólnie czas nie tylko na nauce emisji głosu, artykulacji, próbach. To w pewnym sensie także duchowa formacja z modlitwą, konferencjami i Eucharystią, z uczeniem się, czym jest uwielbienie.

Za warsztatami i całym muzycznym przedsięwzięciem stoją profesjonaliści. Tak się złożyło, że za przygotowanie chóru przez lata odpowiedzialni byli absolwenci Akademii Muzycznej we Wrocławiu. Dziś chór prowadzi i przygotowuje Anna Sikora, doskonała dyrygentka młodego pokolenia, na co dzień współpracująca z Diecezjalnym Instytutem Muzyki Kościelnej w Opolu. W tym trudnym zadaniu pomaga jej Krzysztof Pytko, od lat zaangażowany muzycznie w wielu miejscach diecezji. Zespół muzyczny to grupa muzyków Opolskich Wieczorów Uwielbienia wspierana przez grupę filharmoników opolskich. Na co dzień profesjonalni muzycy współtworzący różne muzyczne projekty. Udowadniają, że katolicy mogą robić dobrą muzykę, ładnie zaaranżowaną, zagraną i zaśpiewaną. Oczywiście, zespół nie składa się z samych profesjonalistów, ale i z wolontariuszy śpiewających w chórze, którzy wkładają mnóstwo pracy, prywatnego czasu i serca, by robić to dobrze. Mało tego, zaproszeni do tworzenia koncertu są wszyscy przez wspólne uwielbianie Pana Jezusa, w czym pomaga tekst pieśni wyświetlany na telebimie. – Jedynym na widowni jest Pan Jezus! On jest tym, dla którego jest cały ten koncert. To właśnie dla Niego kilkumiesięczne przygotowania, dla Niego cały wysiłek tylu młodych ludzi, dla Niego tak wielkie przedsięwzięcie – mówią inicjatorzy wydarzenia.

Ludzie i idea

Za każdą ideą stoją konkretni ludzie. Opole Uwielbia to przede wszystkim jego pomysłodawca i organizator – ks. Eugeniusz Ploch, obecnie proboszcz parafii Ducha Świętego w Winowie i członek Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy KEP; to również ks. Marcin Cytrycki, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gosławicach, były duszpasterz akademicki w DA Resurrexit. W tym roku do zespołu dołączył obecny duszpasterz akademicki ks. Łukasz Knosala. Ważna postać w ekipie to Piotr Kotas, kompozytor i aranżer, pieśni znane i śpiewane od wieków w jego aranżacjach są w nowy sposób odczytywane i odbierane.

Wielu, którzy tworzą Chór Corpus Christi i zaczynali jako młodzi ludzie, dziś dalej przyjeżdża i śpiewa dla Boga, choć ich życie prywatne mocno się zmieniło od pierwszego koncertu zagranego w parku AK w Opolu 10 lat temu. Często mają mężów, żony, dzieci – i w Boże Ciało przyjeżdżają do Opola, by wielbić Boga.

Owoce

Sara Nestorowicz, która przez wiele lat dyrygowała chórem, od trzech lat współtworzy koncert uwielbieniowy we Wrocławiu – wNieboGłosy. Swojego męża Michała poznała właśnie podczas warsztatów w Opolu. Arkadiusz Wiertelak też zaczynał w Opolu, dziś jest kierownikiem artystycznym, aranżerem i głównym organizatorem Zielonogórskiego Koncertu Uwielbienia. Marek Kudra, który pomagał przy kilku edycjach opolskiego koncertu, dziś jest prężnie działającym dyrygentem muzyki klasycznej.

– Opolskie doświadczenie przenoszone jest na dalszy grunt. To bardzo cieszy – przyznają zgodnie księża Marcin i Eugeniusz. W Polsce coraz więcej miast organizuje koncert na kształt Jednego Serca Jednego Ducha z Rzeszowa. Zwłaszcza młodzi ludzie chcą manifestować swoją wiarę w Żywego Boga przez udział w wieczornych koncertach uwielbienia. Są one niczym zwieńczenie uroczystej procesji ulicami miast i wsi, gdzie publicznie wyznaje się wiarę w Boga ukrytego w Najświętszym Sakramencie.

CZYTAJ DALEJ

Komunikat gliwickiej Kurii nt. Marcina Zielińskiego

2020-01-21 18:43

[ TEMATY ]

Odnowa w Duchu Świętym

charyzmatycy

Tomasz Rozmus

Kuria w Gliwicach wydała oświadczenie, w którym wyjaśnia dlaczego Biskup Gliwicki podjął decyzję o zmianie prelegenta spotkania modlitewnego zaplanowanego na 23 stycznia w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Gliwicach, które miał poprowadzić znany charyzmatyk Marcin Zieliński.

Prezentujemy treść komunikatu Kurii:

Mając na uwadze komunikat Kurii Diecezjalnej w Łowiczu z dnia 8 lutego 2019 roku oraz fakt, że niektóre wątki nauczania pana Marcina Zielińskiego budzą wątpliwości natury teologicznej, Biskup Gliwicki podjął decyzję o zmianie prelegenta w ramach spotkania zaplanowanego w Gliwicach w dniu 23 stycznia 2020 roku.

Ks. Sebastian Wiśniewski, Kanclerz Kurii

CZYTAJ DALEJ

Burkina Faso: kolejna zbrodnia dżihadystów – 38 zabitych

2020-01-22 21:10

[ TEMATY ]

terroryzm

atak

Burkina Faso

Oleg Zabielin/Fotolia.com

W zamachu na targ w prowincji Sanmatenga w Regionie Środkowo-Północnym Burkina Faso dżihadyści zabili 38 osób. Ten kraj w Afryce Zachodniej przez wiele lat uchodził za enklawę spokoju i tolerancji, ale wszystko się zmieniło, gdy ten region Czarnego Lądu znalazł się pod wpływem bojowników tak zwanego Państwa Islamskiego.

Sytuacja w Burkina Faso pogarsza się, jest tam coraz niebezpieczniej – powiedział w Radiu Watykańskim ks. Luca Caveada, chargé d’affaires nuncjatury apostolskiej w tym kraju. Zwrócił uwagę, że nasilanie się przemocy trwa tam już od kilku miesięcy, tworząc nieprzerwany łańcuch wydarzeń. Dodał, że w praktyce codziennie dochodzi do jakiegoś ataku, zwłaszcza na północy i wschodzie, na pograniczu z Nigrem i Mali.

21 stycznia władze potwierdziły ostatecznie, że w wyniku niedawnego zamachu na targowisko zginęło 38 osób

– oświadczył dyplomata papieski. Zaznaczył, że dziś rano na miejsce udała się delegacja z gubernatorem prowincji na czele, w jej składzie jest również miejscowy biskup. Przedstawiciele władz spotykają się z rodzinami ofiar, chcą dodać im otuchy i odbudować dialog.

"Niestety mamy tu jednak do czynienia z postępującą eskalacją" – stwierdził z ubolewaniem ks. L. Caveada. Przypomniał, że zaledwie kilka dni temu w sąsiednim Nigrze zabito 89 żołnierzy, dodając, że nuncjatura w stolicy Burkina Faso - Wagadugu obejmuje także ten kraj. "W stolicy 8 stycznia w szkole wybuchł granat. Na szczęście obyło się bez ofiar. Jest to długi łańcuch wydarzeń, które niestety nadal trwają“ – podsumował swą wypowiedź tymczasowy szef placówki papieskiej w Burkina Faso.

Jest ona nieobsadzona od 19 marca ub.r., gdy dotychczasowy jej szef abp Piergiorgio Bertoldi został przeniesiony na podobne stanowisko do Mozambiku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję