Reklama

Tożsamość narodowa

2018-11-21 10:49

Ewa Jankowska
Edycja toruńska 47/2018, str. IV

Ewa Jankowska
Uczestnicy konferencji wysłuchali wielu ciekawych prelekcji

W Centrum Dialogu im. Jana Pawła II w Toruniu 8 listopada miała miejsce międzynarodowa konferencja naukowa „Tożsamości narodowe w epoce nowej wędrówki ludów”

Podczas prelekcji zostały przedstawione różne ujęcia patriotyzmu, poczucia tożsamości narodowej, wolności i solidarności. Konferencja została zorganizowana przez Wydział Teologiczny UMK w Toruniu oraz Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Toruniu.

Rozpoczynając obrady, ks. prof. dr hab. Henryk Skorowski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie przedstawił cztery wymiary, które określają wspólnotę narodową w nauczaniu społecznym Kościoła. Więzy międzyludzkie są budowane przez wspólnotowość, solidarność, własną kulturę i poczucie tożsamości. Każdy człowiek, niezależnie od tego, w jakim kraju żyje, potrzebuje życia społecznego. Wspólnota narodowa to zgromadzenie ludzi działające solidarnie dla dobra wspólnego. Przez własną kulturę można rozumieć dzieje historyczne, system wartości społecznych czy duchowość. Poczucie tożsamości przejawia się w świadomości przynależności i identyfikacji z tą wspólnotą. – Wspólnota narodowa uczy, wychowuje i zakorzenia człowieka – zakończył ks. Henryk Skorowski.

Chrześcijański patriotyzm

Ks. dr hab. Maciej Olczyk z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu nawiązał do dokumentu „Chrześcijański kształt patriotyzmu”, wydanego przez Konferencję Episkopatu Polski. Patriotyzm w ujęciu chrześcijańskim ukazuje się w zdolności do solidarnego budowania dobra w codziennym życiu, pomocy drugiemu człowiekowi, uczciwości, pielęgnowaniu pamięci historycznej, dbaniu o środowisko czy w szacunku do symboli narodowych. Podstawą w życiu chrześcijańskim jest przykazanie miłości, które ma przyświecać nam w każdym podejmowanym działaniu.

Reklama

Kryzys migracji

Agnieszka Skiba z Ministerstwa Spraw Zagranicznych poruszyła zagadnienie stanowiska Polski wobec kryzysu migracyjnego w Unii Europejskiej. Przyczynami migracji są najczęściej przemiany gospodarcze, polityczne czy społeczne. Ważne jest, aby w krajach prowadzić takie działania, które zwiększą poczucie przynależności do kraju, a tym samym mogą zapobiec masowym migracjom.

Ks. dr hab. Artur Żuk z Katholische Universität Eichstätt-Ingolstadt w Niemczech przedstawił przykłady manipulacji w mediach niemieckich i problem zanikania kultury chrześcijańskiej za naszą zachodnią granicą. W Niemczech można spotkać się ze zjawiskiem ograniczania, a także wykreślania z kalendarza świąt chrześcijańskich kosztem świąt muzułmańskich i wydarzeń związanych z kulturą islamu.

O tym, jak przyjmować emigrantów w oparciu o przykłady chrześcijan pierwszych wieków, opowiedział o. dr hab. Mieczysław Paczkowski OFM z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przedstawił on postawy świętych wobec cudzoziemców i przybyszów. Mówił o gościnności chrześcijańskiej, w której „nie chodzi o przyjmowanie gości, ale o okazywanie im miłości”.

Afrykańskie megametropolie

Ks. dr Tadeusz Jarosz z Jordan University College Morogoro w Tanzanii przedstawił w swoim wystąpieniu szanse i zagrożenia wynikające z przemian społeczno-kulturowych w Afryce. Gwałtowny wzrost liczby mieszkańców miasta wiąże się często z niedostosowaniem do tego zjawiska podstawowej infrastruktury. Nieustający rozwój niektórych stolic afrykańskich prowadzi do tego, że niedługo staną się one jednymi z największych metropolii świata. Megametropolie zestawiają ze sobą nowoczesne wieżowce z polami uprawnymi, bogactwo ze skrajnym ubóstwem i wykluczeniem społecznym.

Każdą z części konferencji kończyły panele dyskusyjne, w czasie których uczestnicy mogli zadawać prelegentom pytania oraz wymienić się własnymi doświadczeniami i spostrzeżeniami.

Tagi:
konferencja

Troska i plany

2019-12-10 10:48

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 50/2019, str. VI

Te dwa słowa streszczają postawę polskich biskupów, którzy brali aktywny udział w obradach Soboru Watykańskiego II. Dowiadujemy się o tym z najnowszej publikacji poświęconej protokołom soborowym

Ks. Paweł Borowski
Liczna obecność wskazuje, że nauczanie soboru jest nadal aktualne

W środowy wieczór 4 grudnia aula Centrum Dialogu im. Jana Pawła II w Toruniu wypełniła się słuchaczami, którzy przybyli na promocję książki dr. Michała Białkowskiego „Protokoły konferencji polskich ojców soborowych. Zbiór dokumentów 1962-1965”. Trudno o lepsze miejsce, wszak bp Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II, był jednym z aktywniejszych ojców soborowych. Echa jego nauczania możemy odnaleźć w dokumentach soborowych, choćby w „Gaudium et spes”, gdzie nie brakuje bezpośrednich odniesień do książki „Miłość i odpowiedzialność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ona by tak chciała służyć ze mną - ministranci stworzyli muzyczny hit!

2019-12-09 09:40

Red.

“Ona by tak chciała służyć ze mną” to pierwsza amatorska superprodukcja Ministranckiej Wytwórni Muzycznej - która od wczoraj podbija Internet! Zrealizowana została na terenie parafii pw. św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach i parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej.

youtube.com

Utwór w jeden dzień zdobył 120 tyś wyświetleń na serwisie Youtube. Jak piszą sami twórcy ministranckiego hitu: Nasza parodia została stworzona w celach humorystycznych przez prawdziwych ministrantów, a nie jakichś podrabiańców i nie ma na celu nikogo obrazić.

Ministranci stworzonym hitem ukazują, że nie wstydzą się wiary i służby liturgicznej. W humorystyczny sposób dają piękne świadectwo radosnego życia w Kościele.

Utwór "Ona by tak chciała służyć ze mną" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy, poniżej zamieszczamy kilka ciekawych komentarzy:

- Chciałbym to oficjalnie ustanowić hymnem Ministrantów

- chłopaki mam nadzieje ze to dopiero poczatek i jeszcze cos nagracie!

- A jednak ktoś mnie jeszcze zaskoczył XD

- Nooo takie "Ona by tak chciała" to ja rozumiem. Po prostu rewelacja! Świetna robota kochani gratulacje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najświętsza Maryja Panna z Guadalupe

2019-12-11 20:58

O. Gabriel Garcia

Aztecy zaczęli się tam osiedlać w roku 1325. Tenochtitlan (obecnie miasto Mexico) było wyspą na jeziorze Texcoco. W listopadzie 1519 r. wraz ze swoim wojskiem zdobył je Hiszpan Hernan Cortes.

Graziako/Niedziela

Musiał jednak toczyć boje aż do 13 sierpnia 1521 r., nim zwyciężył ostatniego króla Azteków - Guatemoca. Azteccy mieszkańcy byli przerażeni tą klęską i zachłannością Hiszpanów. Między tymi dwoma narodami istniały olbrzymie różnice w kulturze, mowie, religii i zwyczajach. Trudno było znaleźć wspólny język. Zwycięzcy siłą zmuszali Azteków do przyjęcia wiary katolickiej. Byli jednak również i tacy misjonarze, którzy próbowali wprowadzić nową religię w sposób pokojowy i przy pomocy dialogu. 10 lat po hiszpańskim podboju miały miejsce objawienia Matki Bożej w Guadelupe. Przytaczamy tekst tubylca Nicana Mopohuna, przypisany Antoniemu Valeriane, jako najbardziej wiarygodny i dokładny oraz posiadający historyczną wartość.

Objawienie

9 grudnia 1531 r., w sobotni poranek, Dziewica ukazała się Juanowi Diego, tubylcowi z Cuauhtitlan, świeżemu konwertycie, ochrzczonemu krótko przed tym zdarzeniem. Juan Diego był w drodze na lekcję religii i gdy znajdował się w pobliżu wzgórza Tepeyac, doszedł go przepiękny śpiew ptaków. Nagle ptaki przestały śpiewać, a on usłyszał ze wzgórza głos wołający go po imieniu: „Juanito, Juan Diegnite”. Ujrzałem Panią o ponadnaturalnej piękności. Jej suknia błyszczała jak słońce. Głaz, na którym stały jej stopy, wyglądał jak z kamieni szlachetnych, a ziemia błyszczała jak tęcza. W tym pierwszym objawieniu Dziewica wyraziła Juanowi swe życzenie wybudowania kościoła na wzgórzu Tepeyaca. Juan Diego udał się natychmiast do biskupa - franciszkanina Juana de Zumarraga, by mu przekazać to, co się zdarzyło, lecz tenże nie uwierzył mu. Tubylec powrócił do domu smutny i zniechęcony. Tego samego dnia Juan Diego jeszcze raz wstąpił na wzgórze i spotkał tam Panią Nieba, która na niego czekała. Poprosiła go, by ponownie dotarł w następnym dniu do biskupa, by można było mu dokładnie przekazać życzenie. Wreszcie w następnym dniu, po długim oczekiwaniu, biskup przyjął go. Aby się przekonać, czy rzeczywiście mówi prawdę, skierował do niego wiele pytań i zażądał od niego przyniesienia znaku.

Juan Diego przekazał odpowiedź biskupa Pani, która prosiła go o przyjście ponowne w następnym dniu, by mogła przekazać mu znak. Jednakże Juan Diego nie stawił się w oznaczonym terminie na rozmowę z Panią Nieba, ponieważ poważnie zachorował jego wujek, musiał więc sprowadzić lekarza.

12 grudnia, we wtorek, Juan Diego udał się w drogę do Tlatelolco, aby sprowadzić kapłana, gdyż wujek chciał się wyspowiadać. Aby zdążyć do miasta, wybrał inna drogę, gdyż nie chciał zostać zatrzymanym przez Panią. Ona jednak spotkała go i Juan Diego opowiedział, co stało się z wujkiem. W odpowiedzi usłyszał, że nie ma się martwić stanem swego wujka, gdyż on wyzdrowieje. Uspokojony tymi słowami Juan Diego wypełnił życzenie Dziewicy i wspiął się na wzgórze, aby przynieść świeże róże. Dziewica uporządkowała kwiaty własnymi rękoma i złożyła w zagłębienie jego peleryny. On sam udał się ponownie do biskupa i na kolanach przekazał mu prośbę Dziewicy, rozpościerając swą pelerynę, pozwalając wypaść z niej różom. Nagle na pelerynie ukazał się obraz Dziewicy Matki Bożej. Biskup wraz z obecnymi osobami ujrzeli ten piękny i cudowny obraz. Dla Indian była to ogromna radość, jakby wybawienie. Objawienia, które miał Indianin, oraz obraz na pelerynie były znakami, że tubylcy zostali mocno włączeni do nowej wiary. W ciągu następnych 10 lat dokonało się około 8 milionów nawróceń.

Peleryna zrobiona jest z grubego lnu i z włókien maguey, na których utrzymują się silne, błyszczące kolory. Jej pierwsze naukowe badania zostały przeprowadzone w roku 1936. Niemiecki chemik, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, Ryszard Kühn stwierdził, że farby te nie pochodzą ani z mineralnych, ani roślinnych, ani ze zwierzęcych materiałów.

W roku 1951 rysownik Carlos Salinas odkrył, że w oczach Dziewicy widać postać mężczyzny z brodą. Od tego czasu badało obraz wielu optyków i specjalistów. W roku 1956 doktor Javier Torroella, optyk i chirurg, wydał lekarskie orzeczenie, w którym potwierdził, że w oczach Dziewicy widać ludzką postać. Do dziś do dziewicy z Guadelupe pielgrzymowało ponad 20 milionów ludzi i w ten sposób Guadelupe stała się najczęściej odwiedzanym sanktuarium świata. Wszyscy: biedni i bogaci, intelektualiści i robotnicy, rolnicy i studenci, mężczyźni i matki zdążają tam z wielka miłością i wiarą, aby odwiedzić naszą Matkę Nieba w bazylice Guadelupe i powiedzieć jej głośno lub cicho: „Bądź pozdrowiona, Maryjo, pełna łaski...”.

Z niem. tł. B. Gniotowa

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem