Reklama

Wychowują ludzi prawdziwie szlachetnych

2018-11-28 11:04

Zygmunt Piotr Cywiński
Edycja szczecińsko-kamieńska 48/2018, str. III

Z. P. Cywiński
Siostra Agnieszka Piątkowska została uhonorowana Medalem Komisji Edukacji Narodowej

Medalem Komisji Edukacji Narodowej została odznaczona s. Agnieszka Piątkowska ze Zgromadzenia Sióstr św. Feliksa z Kantalicjo (sióstry felicjanki)

Dnia 14 października 1773 r. powołana została Komisja Edukacji Narodowej, pierwsza w Polsce i Europie władza oświatowa. Dokonując reformy ówczesnej edukacji, zwróciła ona też uwagę na szczególną rolę nauczycieli, którzy tworzą w szkołach odpowiednią atmosferę do wychowania młodych ludzi. Jak ujął to ks. Stanisław Staszic, działający na rzecz oświaty w dobie Oświecenia, nauczyciele „wychowują ludzi prawdziwie szlachetnych, zdolnych do niepłatnej miłości ojczyzny”. Te jego słowa zostały przypomniane w Sali Rycerskiej Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie 15 października 2018 r. podczas uroczystości z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Zgromadzili się tam pracownicy szczecińskiej oświaty, by otrzymać odznaczenia, medale i nagrody. Wręczał je podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Maciej Kopeć. Wśród odznaczonych znalazły się trzy osoby zaangażowane w pracę katechetyczną w naszej archidiecezji.

Medalem Komisji Edukacji Narodowej została odznaczona s. Agnieszka Piątkowska. Należy ona do Zgromadzenia Sióstr św. Feliksa z Kantalicjo (sióstr felicjanek). Ukończyła studia teologiczne w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Posiada ponad 40-letni staż pracy w dziedzinie edukacji i wychowania oraz w działalności dydaktycznej i opiekuńczej. Katechizowanie dzieci i młodzieży rozpoczęła już w trakcie studiów, kontynuując tę pracę po ich ukończeniu. Była też kilkakrotnie przełożoną wspólnot lokalnych, pełniła posługę w formowaniu młodzieży zakonnej jako mistrzyni nowicjatu (1989-96) i mistrzyni czasowych profesek (1998-2001). W 2001 r. została wybrana do rady prowincjalnej i pozostawała w niej do 2013 r. Potem w latach 2013-2015 była dyrektorem Domu Pomocy Społecznej w Jadwinowie. W latach 1987-89 siostra Agnieszka pełniła po raz pierwszy obowiązki diecezjalnej wizytatorki katechetów w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Do tej funkcji powróciła, przybywając powtórnie do Szczecina w 2015 r. i spełnia ją ofiarnie do chwili obecnej, pracując w Wydziale Wychowania Katolickiego Kurii Metropolitalnej, którym kieruje jego dyrektor ks. dr Paweł Płaczek. Siostra sprawuje nadzór merytoryczny i metodyczny nad katechetami, prowadzi sprawy personalne i organizacyjne dotyczące katechezy szkolnej, koordynuje szkolne nauczanie religii, nadzoruje realizację programu katechetycznego diecezji, sprawuje kontrolę nad organizacją rekolekcji dla dzieci i młodzieży. Inicjowała i koordynowała szereg różnych wydarzeń, akcji i konkursów. Dba o formację duchową katechetów poprzez ich udział w dniach skupienia i rekolekcjach.

Aniela Brzezicka, katechetka pracująca w I Liceum Ogólnokształcącym w Szczecinie, została udekorowana Brązowym Krzyżem Zasługi, otrzymała też Nagrodę Prezydenta Miasta Szczecin. Przemysław Landowski, katechizujący w szczecińskiej Szkole Podstawowej nr 7, otrzymał Medal Brązowy za Długoletnią Służbę.

Reklama

W uroczystości brali udział bp Henryk Wejman, wiceprezydent Szczecina Krzysztof Soska, posłanka Magdalena Kochan. Wydarzenie zorganizowała Magdalena Zarębska-Kulesza, Zachodniopomorski Kurator Oświaty, a uświetnił swoim występem zespół Pieśni i Tańca „Szczecinianie” pod kierunkiem Ewy Ott-Kamińskiej i Krzysztofa Kamińskiego.

Ta trójka wyróżnionych przez władze państwowe i resortowe za wzorowe i sumienne wykonywanie obowiązków to tylko przedstawiciele 496 katechetów świeckich (w tym 48 sióstr zakonnych) pracujących w naszej archidiecezji. Życzymy im sukcesów w odpowiedzialnej misji prowadzenia młodych dusz ku Bogu oraz zgodnie z oczekiwaniem Stanisława Staszica, wychowania ludzi prawdziwie szlachetnych, zdolnych do niepłatnej miłości Ojczyzny. Niewątpliwie lata komunistycznego zniewolenia spowodowały ogromne spustoszenie charakterów w sferze moralności. W trwającym procesie odnowy kształtu naszej Ojczyzny ludzie szlachetni, kierujący się zasadami Dekalogu, są nam niezbędni.

Tagi:
odznaczenia medal

Wierni na medal

2019-06-25 14:10

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 26/2019, str. 5

Dekoracja Medalami św. Jadwigi w prezbiterium wrocławskiej katedry wzbudziła wiele wzruszeń i słów podziękowań skierowanych do abp. Józefa Kupnego. – Ja Was tylko nagradzam, to Wasza praca, Wasze zasługi i świadectwo życia sprawiło, że tu jesteście – mówił metropolita

Agnieszka Bugała

Medale św. Jadwigi nadawane są za aktywny udział w życiu religijnym, duszpasterskim i katechetycznym, kulturalnym, ze szczególnym uwzględnieniem dzieł charytatywnych. Lista nagrodzonych w każdym roku wydłuża się. 6 czerwca br. abp Kupny uhonorował najwyższym odznaczeniem diecezjalnym pięć kolejnych osób: Jana Żukowskiego, Antoniego Rapacza, Elżbietę Pankiewicz, Zofię Figas i Zofię Biernacką.

Medal św. Jadwigi to najwyższe odznaczenie, które w archidiecezji wrocławskiej otrzymują osoby świeckie i konsekrowane, a także instytucje i osoby prawne. Został ustanowiony przez abp. Józefa Kupnego w Roku Jadwiżańskim i był związany z obchodami 750. rocznicy kanonizacji św. Jadwigi Śląskiej w 2017 r.

O przyznanie medalu może wystąpić kustosz sanktuarium św. Jadwigi w Trzebnicy, a także każdy administrator i proboszcz parafii. Wniosek może przedstawić także kościelna osoba prawna, dołączając opinię proboszcza parafii, w której zamieszkuje osoba przedstawiona do odznaczenia. Metropolita wrocławski może też przyznać medal z własnej inicjatywy. Odznaczenie przyznawane jest jedynie osobom o nienagannym życiu religijnym i moralnym. Można je otrzymać tylko raz, za całokształt dorobku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzeba jasno powiedzieć: Dość!

2019-07-16 11:47

Z abp. Stanisławem Gądeckim rozmawiał Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 10-13

Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Ale Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny – mówi abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem

episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

ARTUR STELMASIAK: – Napisał Ksiądz Arcybiskup bardzo mocny list w obronie wartości religijnych. Oczywistych powodów jest wiele, ale czy było jakieś szczególne wydarzenie, które przechyliło szalę goryczy, by zająć stanowisko w tej sprawie?

ABP STANISŁAW GĄDECKI: – Od dłuższego czasu mamy do czynienia z niezwykle intensywną dyskusją społeczną, której przedmiotem jest Kościół. Pojawia się wiele głosów nieprzychylnych, a nawet wrogich, wobec Kościoła i wartości religijnych. W ostatnich tygodniach miały jednak miejsce akty jawnej profanacji największych świętości, wobec których trzeba zdecydowanie zaprotestować. Mam tu na myśli przede wszystkim profanację jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej, jak również akty bluźnierstwa, do których dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Inicjatywy te cechują się swego rodzaju przewrotnością, bo pretekstem do ich organizowania jest rzekomo promocja większej tolerancji w społeczeństwie, tymczasem – o czym wspominałem w liście – stają się one miejscem jawnej nietolerancji, obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii Eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych. Do tego należy dodać napaści na świątynie i fizyczne ataki na księży. W ostatnim czasie zaistniało w społeczeństwie naprawdę wiele zła, które dotyka wspólnotę Kościoła i wprost uderza w Boga i Matkę Najświętszą. I w tym momencie trzeba jasno powiedzieć: „Dość!”.

– Pamiętam czasy, gdy Ksiądz Arcybiskup pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego KEP, a przez media przetoczyła się fala nagonki na Kościół ws. lustracji. Teraz jako przewodniczący musi się Ksiądz Arcybiskup zmagać z falą krytyki ws. rozliczeń nadużyć seksualnych. Czy teraz KEP jest w trudniejszej sytuacji niż 10 lat temu?

– Trzeba wyraźnie rozgraniczyć: czym innym jest – jak pan redaktor to ujął – medialna nagonka antykościelna, a czym innym – dążenie do prawdy i zmaganie ze złem. Bardzo nam zależy na dojściu do prawdy i wewnętrznym oczyszczeniu Kościoła. Tak było przed dekadą, kiedy podejmowaliśmy konkretne działania umożliwiające przeprowadzenie lustracji w Kościele, tak jest i teraz. Trudno w naszym społeczeństwie znaleźć drugie takie środowisko, które podjęło aż tyle przedsięwzięć, inicjatyw i rozwiązań mających na celu rozliczenie przeszłości i prewencję na przyszłość. Zależy nam bowiem na naprawieniu krzywd wobec osób zranionych grzechem ludzi Kościoła. Zależy nam na dobru dzieci i młodzieży oraz na tym, aby Kościół był środowiskiem bezpiecznym i transparentnym.
Trudność dzisiejszej sytuacji polega na tym, że kwestia pedofilii stała się – już nie tylko w Polsce, ale niemal na całym świecie – dającym się łatwo wykorzystać tematem do ataków na Kościół, które mają na celu odebranie mu wiarygodności moralnej. Kościół jest bowiem ostatnim głosem w społeczeństwie, który nie idzie na kompromis ze współczesnymi prądami demoralizującymi, ale nie boi się mówić, że życie szczęśliwe to życie, w którym człowiek stawia sobie jasne wymagania. Siły libertyńskie chciałyby z pewnością ten głos uciszyć i wyeliminować.

– Ksiądz Arcybiskup wymienia w liście marsze środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów, które w nazwie mają tolerancję, a tak naprawdę ich uczestnicy pogardzają chrześcijaństwem. A może Kościół powinien nawiązać dialog ze środowiskami LGBT i iść do nich z Dobrą Nowiną?

– Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Prawdą jest też to, że Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim, i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny. Także osoby przynależące do wspomnianych środowisk mają to prawo. Dla nas osoby te nie są w pierwszym rzędzie gejami, lesbijkami, biseksualistami czy transseksualistami – one są przede wszystkim naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które chce On doprowadzić do zbawienia. W imię wierności naszemu Zbawicielowi i w imię miłości do naszych sióstr i braci musimy jednak głosić całą Ewangelię – nie unikając wymagań, które ona niesie, i nie przestając nazywać śmiertelnym grzechem tego, co nim w istocie jest. Gdybyśmy tak nie czynili, okradalibyśmy naszych bliźnich z prawdy, która także im się należy.


Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 29/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpust ku czci św. Marii Magdaleny w Ożarowie

2019-07-22 09:26

Zofia Białas

Zofia Białas
Przemarsz pocztów sztandarowych Koła Gospodyń Wiejskich, OSP Ożarów, Zespołu Szkoły i Przedszkola w Ożarowie oraz orkiestry OSP Ożarów

Niedziela, 21 lipca, w parafii św. Marii Magdaleny w Ożarowie odbył się odpust parafialny ku czci św. Marii Magdaleny. Uroczystą Sumę odpustową poprzedził przemarsz pocztów sztandarowych Koła Gospodyń Wiejskich, OSP Ożarów, Zespołu Szkoły i Przedszkola w Ożarowie oraz orkiestry OSP Ożarów. Wszyscy oni wyruszyli spod budynku remizy OSP Ożarów, by po przyjściu do pięknie odrestaurowanego kościoła wspólnie z wszystkimi wiernymi uczcić patronkę parafii i kościoła modlitwą i śpiewem prowadzonym przez chór parafialny.

Zobacz zdjęcia: Odpust w Ożarowie

Kult św. Marii Magdaleny znany był już w średniowieczu. Oddawano jej cześć w zachodniej Europie: w południowej Francji, gdzie wg legendy, w pobliżu Marsylii, miał znajdować się jej grób, w Niemczech i w Polsce, w której w XII wieku znajdowało się już 6 miejsc jej kultu. Miejsca kultu św. Marii Magdaleny w Polsce były wyrazem działalności misyjnej benedyktynów, którzy przybywali na ziemie polskie z południowej Francji. Dla nich święta Maria Magdalena była przykładem pokuty, o czym mówi tekst modlitwy zapisany w Modlitewniku Gertrudy Mieszkówny, siostry Kazimierza Odnowiciela, córki Mieszka II i Rychezy, wychowanki klasztoru benedyktyńskiego w Niemczech. Tekst ten przytacza ks. prof. Jan Związek: „Wyznaję, Panie Jezu Chryste, że grzechy moje są niezliczone nad wszelką miarę, dlatego błagam odpuszczenia, na które nie zasługuję, lecz Ty podaj mi rękę miłosierdzia Twego (…); Panie Boże, Królu Wszechmocny, uwolnij mnie od wszelkich utrapień, Ojcze tkliwy i daj mi czas pokuty; liczne są, Panie, grzechy moje i nad miarę niezliczone”.

Świętą Marię Magdalenę, którą Jezus uwolnił od 7 złych duchów, czytaj od wszystkich skłonności do grzechu, która zaniosła Apostołom wieść o Zmartwychwstaniu, która przez Ojca św. Franciszka nazwana została Apostołką Apostołów odpustem czci wiele parafii, tak jest i w Ożarowie, w którym patronuje parafii i kościołowi od 1440 roku.

Sumę odpustową odprawił ks. dr Adam Fogelman. On też przybliżył wiernym postać świętej, wokół której - jak mówił - urosło wiele legend, i którą postrzegano jako jawnogrzesznicę. Maria Magdalena, mówił, to jednak postać ewangeliczna, która przylgnęła do Chrystusa, tak jak dwunastu wybranych przez Niego Apostołów i która wiernie zachowywała głoszoną przez Niego naukę. Wierność Chrystusowi zaprowadziła ją najpierw pod krzyż, pod którym stanęła obok Maryi, Matki Jezusa i Jego umiłowanego ucznia Jana, w końcu do grobu, by swemu Nauczycielowi oddać ostatnią posługę. Za to wszystko osiągnęła nagrodę, została pierwszym świadkiem Zmartwychwstania. Czy my wierni z parafii Marii Magdaleny możemy wykazać się tak wielkim zaufaniem Chrystusowi? Z tym pytaniem wierni pozostali…

Sumę odpustową zakończyły: litania do św. Marii Magdaleny, procesja z Najświętszym Sakramentem wokół kościoła i uroczyste Ciebie Boga wysławiamy…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem