Reklama

Okno na świat

2018-12-05 11:05

Wojciech Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 49/2018, str. 55

Wojciech Dudkiewicz/Niedziela
Hajfa: okno na świat Izraela

Nieprzypadkowo Hajfa jest uważana za najbardziej pracowite miasto Izraela. Jego sercem są ogromny port i wielka dzielnica przemysłowa

Hajfa istnieje ponad 2 tys. lat, ale długo się nie rozwijała ze względu na bliskość Akki – znanej z dramatycznego końca Królestwa Jerozolimskiego. Punktem zwrotnym było osiedlenie się w mieście niemieckich ewangelików, przede wszystkim członków stowarzyszenia religijnego „Towarzystwo Świątyni” (Tempelgesellschaft), nazywanych templariuszami. W latach 60. XIX wieku utworzyli oni w Hajfie kolonię, przy której powstały elektrownia, fabryki i linia kolejowa łącząca miasto z Akką, Nazaretem i Tyberiadą. Był to kluczowy moment w historii miasta. Nie ostatni.

Górne i dolne

Sama Hajfa ma nieco ponad ćwierć miliona mieszkańców, ale z okolicznymi miejscowościami tworzy sporą, milionową aglomerację. W pierwszej chwili wydaje się ogromna i trudna do ogarnięcia. Z bliska łatwiej dostrzec, że składa się z dwóch, bardzo różnych, części: z dolnego miasta – rozciągającego się wzdłuż zatoki, nieco zaniedbanej, ale „klimatycznej” dzielnicy portowej z centrum handlowym, i górnego – zamożniejszego, bardziej uporządkowanego i ładniejszego, położonego na zboczach i grzbiecie masywu Karmelu. W górnej częściej mieszkają osoby zamożniejsze i z wyższych sfer, podczas gdy w dolnej – osoby gorzej sytuowane, ludność arabska, a także wielu imigrantów z dawnego Związku Sowieckiego. Także oni sprawiają, że miasto nie ma dziś wyłącznie żydowskiego oblicza. Co dziesiąty mieszkaniec Hajfy jest Arabem. Liczna jest też społeczność bahaitów, przybyłych tu z różnych krajów.

Największy port

Hajfa jest oknem na świat Izraela, działa tu największy port kraju. Zatoka Hajfy, w którym się znajduje, to jedyna naturalna przystań na kilkusetkilometrowym wybrzeżu palestyńskim od Egiptu, po Liban. Budowa portu rozpoczęła się w 1922 r. Umożliwiła rozwój Hajfy, która szybko stała się nowoczesnym miastem.

Reklama

W porcie znajduje się baza marynarki wojennej, która ma zapewniać bezpieczeństwo szlakom żeglugowym Izraela. Są tu także główna baza szkoleniowa izraelskiej marynarki i duża stocznia.

W pobliżu portu rozlokowała się rafineria ropy naftowej. Dochodzi tu rurociąg z Ejlatu. Rafineria jest centrum izraelskiego przemysłu chemicznego. Liczne zakłady tego przemysłu są rozłożone wachlarzem wokół Hajfy. Większość zakładów skupiło się w strefie przemysłowej na północ od Hajfy, natomiast na południe od miasta znajduje się wielki przemysłowy park nowoczesnych międzynarodowych koncernów – park Matam.

Wizje Herzla

Znaczenie portu w Hajfie docenił Theodor Herzl, twórca ruchu syjonistycznego, który był tu w 1898 r. Wizję Izraela przedstawił m.in. w „Państwie Żydowskim”. Jerozolima miała się stać centrum duchowym przyszłego państwa żydowskiego, zaś Hajfa – centrum biznesowym i przemysłowym. Niewiele się pomylił.

W okresie międzywojennym, a potem po II wojnie światowej, a szczególnie po utworzeniu Izraela w 1948 r., Żydzi traktowali port jako bramę dla tysięcy imigrantów napływających do Palestyny. Na początku XX wieku absolutną większość mieszkańców stanowili Arabowie, z których 82 proc. wyznawało islam, a 12 proc. chrześcijaństwo. W 1946 r. Arabów i Żydów było mniej więcej po połowie.

Kolejny gwałtowny zwrot w historii Hajfy nastąpił podczas wojny o niepodległość Izraela. Po działaniach terrorystycznego żydowskiego Irgunu, na początku 1948 r. doszło do walk arabsko-żydowskich. Gdy do Hajfy wkroczyła brygada paramilitarnej żydowskiej Hagany, większość Arabów uciekła. Niewielu wróciło.

Religijna mozaika

Turyści w Hajfie się nie nudzą. Niedaleko dworca autobusowego znajdują się muzeum Nielegalnej Imigracji i Marynarki Wojennej oraz Narodowe Muzeum Morskie. W pobliżu są Grota Eliasza, gdzie miał się ukrywać prorok Eliasz przed królem Achabem, i dolna stacja kolejki linowej, którą można wjechać pod klasztor Karmelitów – Stella Maris oraz punkt obserwacyjny ze wspaniałym widokiem na zatokę Hajfy.

Wadi Nisnas, stara arabska część miasta – z wąskimi labiryntami uliczek i dużym targiem, na którym można znaleźć prawie każdą rzecz – znajduje się na południe od dzielnicy portowej. We wschodniej części miasta jest dzielnica Kababir, w której mieszkają Żydzi z Arabami Ahmadi, którzy przybyli w XIX wieku z Indii. Ta oryginalna społeczność jest częścią religijnej mozaiki miasta.

Ciekawostką Hajfy jest działające tu światowe centrum bahaizmu, religii wyznawanej przez ok. 4 mln ludzi na świecie. Ich wierzenia są oparte na naukach szyitów, a łączą w sobie elementy m.in. judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Ogrody bahaitów, otaczające ich świątynię, są jedną z największych, najczęściej odwiedzanych atrakcji Hajfy.

Tagi:
Izrael

Reklama

Izrael: z okazji Bożego Narodzenia ułatwienia dla chrześcijan ze Strefy Gazy

2019-12-10 13:25

tom (KAI) / Jerozolima

Izrael chce ułatwić chrześcijanom ze Strefy Gazy uczestnictwo w uroczystościach z okazji świąt Bożego Narodzenia. Jak poinformowało niemiecką agencję katolicką KNA biuro koordynatora działań rządu izraelskiego na terenach okupowanych (COGAT), chrześcijanie z tego obszaru otrzymają odpowiednie zezwolenia na wyjazd do chrześcijańskich miejsc w Ziemi Świętej.

radiomaryja.pl

Biuro nie podało jednak konkretnej liczby zezwoleń na opuszczenie Strefy Gazy. Ponadto w okresie od 30 grudnia br. do 20 stycznia 2020 r. 600 chrześcijan z Zachodniego Brzegu będzie mogło skorzystać z wyjazdu przez lotnisko Ben Guriona w Tel Awie, co na co dzień nie jest możliwe. Jak zapewnia COGAT działania te mają na celu „promowanie i wdrażanie wolności wyznania i kultu oraz umożliwienie ludności uczestniczenia w uroczystościach związanych z obchodzonymi przez nią świąt". Wydane przez biuro zezwolenia będą jednak ostatecznie zatwierdzane przez siły bezpieczeństwa.

Według informacji COGAT zostanie wydanych 400 zezwoleń na wjazd dla chrześcijan z krajów arabskich, którzy chcą odwiedzić swoje rodziny na Zachodnim Brzegu. Ma być też zwiększona liczba zezwoleń dla osób duchownych z Kościołów chrześcijańskich. Palestyńskie duchowieństwo chrześcijańskie będzie mogło również przekroczyć punkt kontrolny Bezeq w Dolinie Jordanu, aby odwiedzić chrześcijańskie miejsca w Galilei.

Izraelskie władze nie podały żadnych informacji, czy palestyńscy chrześcijanie, podobnie jak w poprzednich latach, będą mogli odwiedzać krewnych w Strefie Gazy i czy chrześcijanie z tego regionu będą mogli podróżować do Jerozolimy Wschodniej i na Zachodni Brzeg. Ostatnio Izrael zaostrzył warunki dla chrześcijan ze Strefy Gazy po tym, jak kilku z nich nie powróciło do miejsc zamieszkania po wygaśnięciu zezwoleń. Jednak pod wpływem ostrej krytyki ze strony zwierzchników Kościołów chrześcijańskich izraelskie władze na Wielkanoc zezwoliły 300 chrześcijanom ze Strefy Gazy na wjazd na Zachodni Brzeg i do Jerozolimy.

Jak poinformował o. Gabriel Romanelli z parafii Świętej Rodziny w Gazie dotychczas nikt z jego 117 wiernych nie ubiega się o pozwolenie na wyjazd do Izraela. Według szacunków Patriarchatu Łacińskiego Jerozolimy całkowita liczba chrześcijan, w tym w większość greckich chrześcijan prawosławnych, spadła do mniej niż 800 osób w liczącej 1,8 mln mieszkańców Strefie Gazy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Inowrocław: 90. rocznica urodzin kard. Józefa Glempa

2019-12-15 14:56

bgk / Gniezno (KAI)

Z udziałem prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka w inowrocławskim kościele pw. Zwiastowania NMP sprawowana była 15 grudnia Msza św. w intencji śp. kard. Józefa Glempa. Eucharystii przewodniczył biskup łowicki Andrzej Dziuba, bliski współpracownik kardynała i tegoroczny laureat ustanowionej przez niego nagrody „Ku chwale”.

Milena Kindziuk

Wspólna modlitwa w bliskości 90. rocznicy urodzin kard. Józefa Glempa (18 grudnia), w kościele, w którym został ochrzczony, była okazją do podziękowania za życie i pasterskie posługiwanie prymasa. Obok abp. Wojciecha Polaka i bp. Andrzeja Dziuby uczestniczyli w niej inowrocławscy kapłani z dziekanem ks. prałatem Leszkiem Kaczmarkiem oraz ks. kan. Zbigniewem Przybylskim, kanclerzem Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie. Obecni byli także członkowie Rady i pracownicy działającego w Inowrocławiu Instytutu Prymasa Glempa, który w tym roku obchodzi 10-lecie istnienia.

„Jakże wiele może uczynić człowiek, który się nie boi, który ma odwagę, który nie jest uwikłany w ludzkie struktury i uzależnienia, który nie zabiega o ludzkie względy. Jakże wiele może uczynić człowiek, który jest wolny” – mówił w homilii bp Dziuba nawiązując do wspominanych w liturgii słowa proroków, szczególnie św. Jana Chrzciciela, którego orędzie – jak podkreślił – było tak skuteczne, ponieważ było głoszone ludziom ubogim, ubogimi środkami, także więzieniem, a sam głoszący był gotów potwierdzić je własną krwią.

W orędzie prawdy głoszonej z odwagą i ubogimi środkami wpisuje się także postać kard. Józefa Glempa, syna Ziemi Kujawskiej, który z tej właśnie ziemi – mówił ordynariusz łowicki – „szedł nie jako biskup, kardynał i prymas, ale jako prorok, stąd tak wiele niezrozumienia, a nawet postawy negacji”.

„Szedł konsekwentnie, będąc przekonanym, że ubogimi środkami zdobywa się niebo i ziemię” – podkreślił bp Dziuba, przypominają dalej dwie szczególne daty w życiorysie prymasa Glempa. Pierwsza to 13 grudnia 1981 roku, kiedy to z warszawskiego kościoła Matki Bożej Łaskawej, Tej, która trzyma w ręku połamane strzały zła, prosił i apelował, aby brat nie stawał przeciwko bratu, gotowy „zgiąć kolana i pokrzepić osłabłe ręce i prosić o przyszłość, którą całkowicie zawierzał Bogu”.

I druga data – kontynuował biskup łowicki – 20 maja 2000 roku, kiedy w sercu Warszawy kard. Glemp prosił Boga o przebaczenie za wszystko, co było „ciemne i złe, co pobrudziło Kościół i ludzi Kościoła, za wszystko, czym Kościół pobrudził innych ludzi”. To wtedy, łamiącym się głosem powiedział też, że prosi Boga o przebaczenie, jeśli nie dochował wszystkiego, aby ocalić ks. Jerzego Popiełuszkę.

„Ten gest jakby spiął klamrą grudzień 1981 roku i ostatnie lata posługi prymasa w roku 2000” – stwierdził bp Dziuba, przyznając, że patrząc na tę posługę można łatwo zauważyć, iż kard. Glemp, podobnie jak św. Jan Chrzciciel „starał się umniejszać siebie, aby Pan był bardziej obecny w życiu Ojczyzny i bardziej wyrazisty w życiu Kościoła”.

„Był użyteczny Bogu, Ojczyźnie i Kościołowi. Był użyteczny w swej purpurze kardynalskiej, był użyteczny z zawieszonym orderem Orła Białego i był użyteczny w swojej modlitwie” – mówił biskup łowicki parafrazując i rozszerzając w odniesieniu do prymasa Glempa dewizę z godła Łowicza Patriae Commodis Serviens (Być Ojczyźnie Pożytecznym).

Pod koniec Mszy św. prymas Polski abp Wojciech Polak wręczył bp. Andrzejowi Dziubie statuetkę „Ku chwale”, która ustanowiona została przez kard. Józefa Glempa i przyznawana jest co roku za szczególną duchową i intelektualną pracę na rzecz Ziemi Kujawskiej.

W laudacji, przypominając sylwetkę uhonorowanego, jego wieloletnią współpracę z kard. Józefem Glempem oraz akademicką i biskupią drogę podkreślił, że: „statuetka Ku chwale idzie w tym roku w ręce osoby zasłużonej i wiernej temu dziedzictwu, które było tak drogie sercu śp. kard. Józefa Glempa, Prymasa Polski”

Bp Andrzej Dziuba pochodzi z Pleszewa i jest absolwentem Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Święcenia kapłańskie przyjął 21 czerwca 1975 roku w Gnieźnie z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Ukończył studia specjalistyczne z zakresu teologii moralnej na KUL i w Akademii Alfonsjańskiej w Rzymie. Od 1981 roku do roku 2004, a więc do momentu otrzymania nominacji na biskupa w Łowiczu, był związany z Sekretariatem Prymasa Polski, pełniąc w nim szereg ważnych funkcji m.in. kierownika, a także kapelana i osobistego sekretarza Prymasa Glempa. Jednocześnie kontynuował swoją drogę akademicką, zwieńczoną tytułem profesora i pracą na Wydziale Teologii KUL, a od 1995 roku do dzisiaj na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Święcenia biskupie przyjął 22 maja 2004 roku z rąk kard. Józefa Glempa. Jest czynnie zaangażowany w pracę Konferencji Episkopatu Polski, m.in. przewodniczył Radzie Naukowej i Zespołowi ds. Szkolnictwa Wyższego, a dziś Zespołowi ds. Stypendiów Naukowych i Językowych KEP. Jest również delegatem na Międzynarodowe Kongresy Eucharystyczne, w których bierze bardzo czynny udział.

Śp. kard. Józef Glemp był arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim w latach 1981-1992 i zarazem sprawował urząd arcybiskupa metropolity warszawskiego, obie archidiecezje były bowiem do 25 marca 1992 połączone unią personalną. Jednocześnie piastował godność Prymasa Polski, którą zachował – jako kustosz relikwii św. Wojciecha – po rozłączeniu obu archidiecezji w ramach reorganizacji struktur administracyjnych Kościoła w Polsce w 1992 roku. W grudniu 2009 roku, gdy ukończył 80 lat, godność Prymasa Polski, na mocy wcześniejszej decyzji Benedykta XVI, wróciła do urzędującego arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego, którym był wówczas abp Henryk Muszyński. Za kilka dni, 19 grudnia minie 10 lat od tego wydarzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Adwentowa rozmowa z Maryją

2019-12-15 21:52

Agnieszka Bugała

pixabay

Myjemy okna, układamy rzeczy na półkach. Zamówiłyśmy pranie dywanów, może nowe zasłony? Wydatki zaplanowane, albo też nie, bo pensja jest tak malutka, że z góry wiadomo, iż nie na wszystko, co potrzebne wystarczy. No właśnie, kompleksy pustych portfeli, nie do końca suto zastawionych stołów i nie najdroższych prezentów wpychają się do naszych głów. I zaczynamy szukać rozwiązań: a może kredyt?

Zanim zaczniemy pożyczać, spróbujmy, choć może zabrzmi to bardzo mistycznie i nierealnie, usiąść z kartką papieru przed Maryją. Możemy zapalić świecę i w milczeniu, z sercem ściśniętym od braków, zaryzykować, że Ona zrozumie: dwie kobiety przy stole. Wyjmijmy nasz pusty portfel, długą listę zakupów i spytajmy Ją w zaufaniu, zawierzeniu i bezradności kobiety, co zrobić, skoro z próżnego to i Salomon...

Znam kobietę, która tak właśnie robi. Ona i jej bliscy znają też smak wigilii, gdzie na stole z 12 obowiązkowych dań było tylko jedno – w naszych czasach, nie wojennej zawieruchy. Jednak to jej zawierzenie i siadanie z Maryją do przygotowania świąt sprawia, że bieda nie podzieliła domowników, nie zasiała w sercach poczucia, że są gorsi. Byli razem. Byli blisko przy jednej zupie grzybowej i opłatku. I tak jest do dziś, choć ich materialna sytuacja nieco się poprawiła.

Może się zdarzyć, że zabraknie na wszystko. I usiądziemy skołowane, przerażone, bo jednak święta. Może się zdarzyć, że mąż, który zagląda do kieliszka zabierze i tę małą sumę, która miała wystarczyć. Czy wtedy Pan Jezus też przyjdzie?

Planowanie z Maryją – spróbujmy. Może się wtedy okaże, że nie potrzebujemy aż tak wiele? A jeśli dla nas wystarczy, to innym uda się pomóc? Warto, aby na liście prezentów – świątecznych podarunków, znalazła się blacha ciasta, np. dla ludzi w schronisku dla bezdomnych. Sprawdźmy, jest jeszcze na to czas, może przyda się tam nasza pomoc?

Boże Narodzenie, do którego się przygotowujemy, to chwila w dziejach świata, w którym Miłość zaryzykowała wszystko i oddała się ludziom. Trzeba, aby i nasza mała zdolność kochania ryzykowała wyznanie tej miłości innym ludziom. Zanim postawimy na stole pusty talerz – symbol otwartości na nieznanego wędrowca, poszukajmy potrzebujących. Bo symbol jeszcze nikogo nie nakarmił, nikomu nie pomógł, a do drzwi w wigilijny wieczór chyba nikt już znienacka nie puka, bo strach przed tym, że nikt nie otworzy jest zbyt wielki, aby go unieść tego wieczoru.

Usiądźmy z Maryją, Niepokalanie Poczętą. Ona najlepiej wie, jak czekać na Syna i jak Go powitać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem