Reklama

W dobrej relacji z Jezusem

2018-12-05 11:10

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 49/2018, str. VIII

bemaxi/fotoliacom.pl

Pierwszą niedzielą Adwentu rozpoczął się czas tęsknoty za betlejemskim żłóbkiem. Trwając w tym okresie liturgicznym, czekamy na te ciepłe, niepowtarzalne, najbardziej rodzinne święta

W tych dniach coraz więcej naszych myśli koncentruje się właśnie wokół nich. W sklepach są już świąteczne dekoracje. Wytwarza się specyficzna, i mimo grudniowego chłodu, ciepła atmosfera. Wyczuwamy, że te piękne, niezwykle radosne święta są już blisko.

Aby jednak przeżyć je właściwie, należy się odpowiednio do nich przygotować. Dlatego też w Kościele katolickim jest ten specjalny czas przygotowania wiernych do właściwego przeżywania świąt Bożego Narodzenia. Cztery tygodnie trwania Adwentu przypominają i streszczają tysiące lat oczekiwania na spełnienie danej w raju obietnicy Zbawiciela. Bóg przygotował ludzi na to przyjście. Powołał naród wybrany, który idei mesjańskiej miał pilnie strzec i przekazywać następnym pokoleniom.

Rekolekcje na różne sposoby

Przy tej okazji warto przypomnieć, że Kościół katolicki Adwentem rozpoczyna nowy rok liturgiczny. Nieodłącznie z czasem Adwentu związane są rekolekcje i dni skupienia. Organizują je parafie, kościoły, szkoły, wspólnoty. Adresatami rekolekcyjnych praktyk są przedstawiciele różnych grup społecznych i zawodowych, małżonkowie, niesakramentalni, studenci, uczniowie. Dziś można nawet przeżyć rekolekcje internetowe, tzw. e-rekolekcje, a także radiowe. Rekolekcje w parafii to czas wyjątkowy. Proboszczowie czasem z wyprzedzeniem kilku lat zapraszają rekolekcjonistów, którzy mają doświadczenie duszpasterskie, bo to od prowadzących rekolekcje zależy w dużej mierze charakter tych dni. Rekolekcje przeżywane są na różne sposoby, czasem są one modlitewne, innym razem aktywne, czasem znów charyzmatyczne lub ukierunkowane na studium Pisma Świętego. Do grona znanych rekolekcjonistów, którzy głosili Dobrą Nowinę w diecezji sosnowieckiej można zaliczyć o. Adama Szustaka. Jednak, kto by to nie był, rekolekcje trzeba po prostu wykorzystać, aby odzyskać to, co w codziennym zabieganiu zagubiliśmy. Kto by ich nie prowadził i w jaki sposób nauki rekolekcyjne głosił, pewne jest, że zawsze wiążą się z tym samym: dobrze przeżyte rekolekcyjne dni powinny być zaczynem przemiany i nawrócenia, bo łacińskie słowo „recollectus” oznacza „ponowne zebranie” i „skupienie”. Dobrze więc, jeśli dzięki zaangażowaniu w rekolekcje odnajdujemy drogę powrotu do zachwianych lub zniszczonych relacji z Jezusem – Przyjacielem i Odkupicielem.

Reklama

Przygotowani do Bożego Narodzenia

A w naszej diecezji na uwagę zasługują Rekolekcje Ewangelizacyjne – Seminarium Odnowy Wiary organizowane przez Oazę Rodzin w parafii św. Marii Magdaleny w Gołaczewach, które prowadzi osoba świecka, znana w Polsce i na świecie, Witek Wilk – muzyk kochający Boga, głoszący Ewangelię Jezusa Chrystusa wszędzie, gdzie się tylko da. Spotkania rekolekcyjne odbywają się w każdy wtorek aż do 18 grudnia. W programie jest Eucharystia, konferencja oraz spotkanie w grupach.

Swój adwentowy dzień skupienia przeżyła także Akcja Katolicka Diecezji Sosnowieckiej. W sobotę 1 grudnia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sosnowcu nauki rekolekcyjne głosił ks. Tomasz Smalcerz. Uczestnicy wzięli udział w konferencjach ascetycznych, adoracji Najświętszego Sakramentu, Mszy św. z homilią oraz w uroczystej agapie. Do świąt Bożego Narodzenia przygotowali się także panowie, dla których został zorganizowany męski dzień skupienia. Temat całodniowego spotkania brzmiał „Miecz słowa”, a przewodniczył mu ks. Mirosław Jadłosz.

W tęsknocie za Bożą Dzieciną

O tym, w jaki sposób przeżyjemy kolejny Adwent i jak przygotujemy się do świąt Bożego Narodzenia, zadecydujemy sami. Tymczasem prorok Adwentu św. Jan Chrzciciel woła do nas, jak kiedyś nad Jordanem: „Przygotujcie drogę Panu. Prostujcie ścieżki dla Niego” (por. Mk 1, 3b).

W tych przedświątecznych dniach zapracowania i zabiegania niech będzie w nas wiele serdecznej tęsknoty za Jezusem. Spróbujmy znaleźć czas na refleksję, zamyślenie nad sobą, na słuchanie Dobrej Nowiny, na sakrament pojednania i na uczestnictwo w rekolekcjach, aby Oczekiwany, który nadchodzi, znalazł godne mieszkanie nie w żłobie, ale w naszych sercach.

Tagi:
adwent

Reklama

Zebrane rozważania Benedykta XVI o Adwencie

2018-12-20 11:29

JM

Mystagogia Benedicti to nowa książka, która zbiera w jedną pozycję rozproszone teksty papieża Benedykta XVI, dotyczące tajemnic roku liturgicznego, zaczynając od Adwentu. Wydawcą jest benedyktyńska fundacja „Ordo et Pax” we współpracy z ks. dr. Andrzejem Demitrowem, pasjonatem myśli Benedykta XVI.

List do wydawców książki skierował papież senior. „Jest to dla mnie zachęta i radość, że wydaniem tekstów, które przedstawiłem chrześcijanom jako biskup Rzymu, możecie pomóc ludziom w Waszym kraju w czytaniu i zrozumieniu Pisma Świętego” – napisał.

„Pomimo upływu lat, wspomniane wypowiedzi papieża-seniora nie straciły nic ze swej głębi i aktualności – pisze we wstępie redaktor serii, ks. Andrzej Demitrow. Tym bardziej dziwi fakt, że te rozważania papieskie nie zostały dotychczas wydane całościowo”.

I dalej wyjaśnia, według jakiego klucza dokonał wyboru tekstów: „W pierwszej części adwentowego tomu zamieściliśmy rozważania papieskie wygłoszone przed południową modlitwą Anioł Pański w kolejne niedziele Adwentu i w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, przez wszystkie lata pontyfikatu. W drugiej części zebraliśmy homilie, które Benedykt XVI wygłosił podczas celebracji nieszporów adwentowych i podczas spotkań ze środowiskami uniwersyteckimi Rzymu. W części trzeciej tego tomu zamieściliśmy katechezy z audiencji generalnych, które były poświęcone bezpośredniemu przygotowaniu do Świąt Bożego Narodzenia. Choć ich charakter jest już wyraźnie świąteczny, to jednak decydujący kontekst pozostaje wciąż adwentowy, zwłaszcza w głębokich nawiązaniach do tekstów liturgicznych ostatnich dni Adwentu”.

Planowane są kolejne pozycje dotyczące Bożego Narodzenia i Wielkanocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nicole Kidman: katolicyzm mnie prowadzi

2019-04-25 13:06

tom (KAI) / Hollywood

„Katolicyzm mnie prowadzi" - wyznała słynna amerykańska aktorka Nicole Kidman w rozmowie z amerykańskim czasopismem „Vanity Fair”. Wielu jej przyjaciół często wyśmiewa się z niej ze względu na jej chrześcijańską wiarę, gdyż jest praktykująca i chodzi do kościoła z rodziną.

pl.wikipedia.org

Kidman powróciła do wiary katolickiej w 2006 r. Obecnie mieszka w Nashville w stanie Tennessee. Uczestnictwo w Mszy św. jest dla niej ważną częścią życia rodzinnego. "Tak samo wychowujemy nasze dzieci. Chociaż mój mąż Keith ma własną wiarę to chodzi razem z nami. Miałem bardzo katolicką babcię i wychowałam się na modlitwach, które miały na mnie wielki wpływ" - powiedziała aktorka.

Przed ślubem z muzykiem country Keithem Urbanem studiowała teologię w Kalifornii, aby lepiej zrozumieć swoje katolickie korzenie. "Katolicyzm mnie prowadzi. Naprawdę mam silną wiarę, staram się regularnie chodzić do kościoła, a także do spowiedzi. W tym sensie jestem uduchowiona, że absolutnie wierzę w Boga. Zawsze podobał mi się pomysł zostania zakonnicą. Jak widać, nie wybrałem tej drogi" - wyznała Kidman, która przez długi czas należała do sekty scjentologów i wcześniej była żoną Toma Cruisa.

Również dzięki pomocy ks. Paula Colemana, australijskiego kapłana i przyjaciela rodziny Kidmanów opuściła sektę. Jej małżeństwo z Cruisem zostało unieważnione. Z Keithem Urbanem ma dwójkę dzieci: Sunday Rose i Faith Margaret.

51-letnia Nicole Kidman wystąpiła w kilkudziesięciu filmach. W 2002 r. zdobyła Oscara za występ w filmie o Virginii Woolf pt "Godziny".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski: w świecie naznaczonym lękiem i śmiercią mamy nieść pokój i radość

2019-04-25 18:29

bgk / Gniezno (KAI)

„Jesteśmy wezwani, aby w tym świecie, takim, jakim on jest, naznaczonym lękiem i śmiercią, pozbawionym nadziei, sparaliżowanym tak wieloma dramatami, nieśli pokój i radość Chrystusa” – mówił dziś w Mielżynie abp Wojciech Polak, odnosząc się do niedzielnych tragicznych wydarzeń na Sri Lance.

Piotr Drzewiecki

Prymas Polski wziął udział w obchodach 100-lecia obecności i posługi w Mielżynie sióstr dominikanek. Zgromadzenie od początku prowadzi tam działalność dobroczynną, opiekując się w sposób szczególny młodzieżą niepełnosprawną intelektualnie i ruchowo.

W homilii Mszy św. stanowiącej centralny punkt jubileuszowych obchodów abp Wojciech Polak postawił pytanie o nasze świadectwo wiary, a konkretnie o radość wiary, której brak papież Franciszek nazwał cechą, a nawet wręcz chorobą wielu chrześcijan.

- Dlaczego boimy się radości? Co nie pozwala nam prawdziwie ucieszyć się bliskością Zmartwychwstałego Pana? – pytał Prymas. – Wolimy się smucić, niż cieszyć może dlatego, że łatwiej jest poruszać się w ciemnościach niż w blasku. Łatwiej jest żyć w lęku, niż otworzyć się na nowość życia. Często brakuje nam radości, bo się po prostu boimy. Czujemy się wciąż przytłoczeni tragedią krzyża, naszymi trudnymi doświadczeniami, naszą przeszłością. Jesteśmy więc, jak mówił swoim uczniom Jezus, zmieszani i różne wątpliwości budzą się w naszych sercach – mówił abp Polak, przypominając, że przecież nie do tego jesteśmy powołani.

„Zmartwychwstały wzywa nas, abyśmy w tym świecie, takim, jakim on jest, tak często naznaczonym lękiem i smutkiem, tak mocno doświadczonym ludzkim cierpieniem i śmiercią, w świecie owładniętym niepewnością i jakże często wręcz sparaliżowanym tak wieloma tragicznymi wydarzeniami, jak choćby w tych ostatnich dniach męczeńską śmiercią tylu chrześcijan na Sri Lance, w świecie przenikniętym samotnością i ostatecznie pozbawionym nadziei, nieśli Jego pokój i radość” – podkreślił Prymas.

Metropolita gnieźnieński nawiązał też do świętowanego jubileuszu zaznaczając, że wezwanie to od stulecia wiernie wypełniają w Mielżynie siostry dominikanki, dla których radość i nadzieja zmartwychwstania jest motywem miłości i służby drugiemu.

„Poczynając od klasztoru i domu dla sierot, poprzez prowadzoną do wybuchu II wojny światowej Szkołę Gospodarstwa Domowego, aż po prowadzony nieprzerwanie od 1956 roku zakład dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością ruchową i intelektualną, były i są dla tej witkowskiej ziemi zwiastunami nadziei i radości w Panu” – mówił abp Polak.

Na koniec przypomniał słowa pierwszego Prymasa odrodzonej Polski kard. Edmunda Dalbora, który nawołując do troski i miłości o drugich, zwłaszcza o potrzebujących pomocy, zwykł mówić, że „zadaniem naszym jest rany zabliźniać, kolce goryczy bliźnim ostrożnie i miłościwie wyciągać, by im ułatwić przyjście do równowagi i do powrotu do lepszego sposobu życia i do zajęć odważniejszych (…) Dlatego też jako chrześcijanie – dodawał – powinniśmy mieć zawsze współczucie dla naszych bliźnich”.

Mielżyn jest jedną z większych placówek zgromadzenia sióstr dominikanek w Polsce. W klasztorze znajdującym się przy Domu Pomocy Społecznej mieszka i pracuje 18 sióstr. W chwili obecnej 13 sióstr bezpośrednio służy osobom niepełnosprawnym, pozostałe zaś z klasztoru wspierają ich posługę swoimi modlitwami i cierpieniami. Jako wolontariusze w Domu Pomocy Społecznej służą także klerycy Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem