Reklama

Psałterz synowej św. Jadwigi

2018-12-05 11:10

Agata Iwanek
Edycja wrocławska 49/2018, str. IV

Archiwum Muzeum Miejskiego Wrocławia
Psałterz wrocławski

Jasnobrązowy safian i kartki zdobione złotem – tak wygląda dokładna kopia oryginału Psałterza wrocławskiego przechowywanego w The Fitzwilliam Museum w Cambridge, która po 753 latach wróciła do Wrocławia. To prezent ofiarowany przez szwajcarskie wydawnictwo Quaernio Verlag Luzern.

Cieszę się ogromnie, że możemy dziś przekazać ten wierny oryginałowi egzemplarz faksymile Psałterza wrocławskiego Muzeum Miejskiemu Wrocławia, i że to okazałe dzieło będzie tu odtąd publicznie prezentowane wszystkim zainteresowanym – mówił Gunter Tampe, dyrektor wydawnictwa Quaternio z Lucerny na uroczystym przekazaniu egzemplarza faksymile Pałacowi Królewskiemu we Wrocławiu. To dla Wrocławia wielkie święto, ponieważ Psałterz nie był wcześniej nigdzie prezentowany, nawet, gdy pojawił się w zbiorach publicznych. Został udostępniony dopiero wydawnictwu Quaternio i dzięki niemu zajmie stałe miejsce na wystawie Muzeum Miejskiego, w jednej z sal poświęconych średniowiecznemu Wrocławiowi.

– To jeden z najstarszych w Polsce i na świecie psałterzy ręcznie spisanych i ręcznie malowanych. Mimo że w Polsce jesteśmy pod wrażeniem psałterza floriańskiego, czy psałterza trzebnickiego, żaden ze wspomnianych nie dorównuje jakością i klasą temu wrocławskiemu, który ciągle zachowuje swoją nazwę: Breslauer Psalter – pod taką właśnie nazwą w historiografii się pojawia – mówił w trakcie spotkania dr Maciej Łagiewski, dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia. To nie lada promocja dla miasta, w którym powstał ten cenny zabytek.

Reklama

Historia psałterza

Księżna śląska Anna Czeska, żona Henryka II Pobożnego, a tym samym synowa św. Jadwigi, zleciła wykonanie tego 294-stronicowego arcydzieła mistrzowi Giovanniemu di Gaibana z Padwy. Ręcznie zdobiony modlitewnik ilustrują sceny Starego i Nowego Testamentu, pochodzi on z ok. 1265 r. i jest zbiorowym dziełem artystów śląskich oraz włoskich. Ten trzynastowieczny śpiewnik z psalmami stanowi idealną całość, mimo że zawiera ślady wielu szkół artystycznych z całej Europy. Oryginał jednego z najstarszych psałterzy europejskich opuścił Wrocław prawdopodobnie w XVIII wieku, a dopiero w roku 1950 znalazł się w zbiorach muzeum w Cambridge. Tam spoczywa do dziś, ale jedna z jego 680 wiernie odwzorowanych replik trafiła w tym roku do Muzeum Miejskiego Wrocławia. Z informacji przekazanych przez Guntera Tampe wiemy, że otrzymało ją także muzeum śląskie w Görlitz. Pozostałe egzemplarze znajdują się w wolnej sprzedaży, jednak do szczególnie zainteresowanych należą znawcy takiej sztuki.

Kunszt i precyzja

Wielu było takich, którzy kopiowali „Damę z gronostajem”, próbowali uchwycić enigmatyczny klimat obrazu „Krzyk”, czy takich, którzy starali się naśladować pędzel Vincenta Van Gogha. Nie każdemu się udawało. W przypadku egzemplarza faksymile Psałterza wrocławskiego mamy do czynienia z repliką idealną. Gunter Tampe, kierownik wydawnictwa Quaternio w Lucernie, które drukuje wyłącznie tego typu repliki i faksymile, podkreślał, że jedyne, na czym zależało badaczom, jak najwierniejsze odwzorowanie oryginalnego dzieła. I faktycznie dołożyli wszelkich starań, ponieważ replika została wykonana dokładnie tymi samymi technikami, taką samą ilością złota, co oryginał. Mimo że pismo było odwzorowane przez odpowiedni druk, a obraz przeszedł przez matryce urządzeń, to udało się oddać charakter i wygląd dzieła, które było ręcznie pisane i malowane. Wydawcy zadbali o każdy szczegół, ponieważ odwzorowano nawet ślady starzenia się złota czy papieru, zadbano także o to, by druk odbył się na matowym papierze, a to wielkie wyzwanie dla drukarzy. Papier matowy zachowuje się trochę jak pergamin, dzięki czemu wygląd kopii jeszcze bardziej przypomina oryginał. Koszt wykonania takiej kopii, to 8 tys. euro. Ta cena odzwierciedla ilość pracy, jaka została włożona przy produkcji. Od pierwszych zdjęć do finalizacji repliki minęło ok. 1,5 roku.

Gunter Tampe i Matthias Krüger przez długi czas starali się o to, żeby we Wrocławiu znalazła się wierna replika Psałterza. Zapewne wiele instytucji chciałoby ją mieć, ale na idealne miejsce ekspozycji dzieła wybrali właśnie Pałac Królewski we Wrocławiu.

– Tutaj chwała i cześć wydawnictwu z Lucerny za wydanie czegoś, co jest wrocławskie. Na to by sobie pewnie żadne polskie wydawnictwo pozwolić nie mogło. Dzięki temu w ogóle możemy go poznać – mówi dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia.

Tagi:
Psałterz wrocławski

Reklama

Psałterz wrocławski po 753 latach znów we Wrocławiu!

2018-09-21 13:06

Agata Iwanek

„Cieszę się ogromnie, że możemy dziś przekazać ten wierny oryginałowi egzemplarz faksymile Psałterza wrocławskiego Muzeum Miejskiemu Wrocławia i że to okazałe dzieło będzie tu odtąd publicznie prezentowane wszystkim zainteresowanym”. – mówił Gunter Tampe, dyrektor wydawnictwa Quaternio z Lucerny na dzisiejszym (21.09) uroczystym przekazaniu egzemplarza faksymile w Pałacu Królewskim.

Agata Iwanek
Egzemplarz faksymile Psałterza wrocławskiego

Wykonanie tego 294. stronnicowego arcydzieła ze scenami Starego i Nowego Testamentu zleciła w XIII wieku księżna Anna Czeska, żona Henryka II Pobożnego, a tym samym synowa świętej Jadwigi. Dziś, po 753 latach, dokładna kopia oryginału Psałterza wrocławskiego przechowywanego w The Fitzwilliam Museum w Cambridge wraca do Wrocławia jako prezent ofiarowany przez szwajcarskie wydawnictwu Quaernio Verlag Luzern.

Podczas spotkania pan Tampe opowiadał o procesie fotografowania oryginalnego psałterza i pokazywał poszczególne etapy tworzenia egzemplarza faksymile. Koszt wyprodukowania takiego egzemplarza to 8 tysięcy euro, a czas tworzenia to 1,5 roku. Wierne odwzorowanie psałterza będzie można podziwiać na wystawie „1000 lat Wrocławia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Marek Dziewiecki: Uczciwość nie znosi tabu!

2019-04-24 17:24

Salve TV

- Ponieważ kochamy się w naszym małżeństwie, to zwierzamy się przede wszystkim sobie nawzajem. Wymagamy od siebie bezwzględnej uczciwości. Nie mamy tematów tabu - mówi ks. Marek Dziewiecki.

SALVE TV

- Jeśli któreś z małżonków zaczyna kłamać i manipulować, to drugi ma prawo zapytać wprost, o co chodzi - to jest uczciwość małżeńska. Jeśli dojdzie do zdrady i wyjdzie to na jaw, to oszukany małżonek ma święte prawo do zaglądania do telefonu, maila i porównywania bilingów, czyli sprawdzania uczciwości małżonka aż do przywrócenia zaufania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sejm przyjął ustawę maturalną!

2019-04-25 18:34

wpolityce.pl

Sejm przyjął rządowy projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty i ustawy Prawo oświatowe. Projekt poparło 235 posłów, przeciw było 168. Zmiany mają pozwolić na spokojne przeprowadzenie matur.

Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem