Reklama

Nadchodzi czas mediów katolickich

2018-12-11 12:41

Rozmowa z prezesem KAI red. Marcinem Przeciszewskim
Niedziela Ogólnopolska 50/2018, str. 23

Artur Stelmasiak
Red. Marcin Przeciszewski został odznaczony przez prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie wręczył minister Adam Kwiatkowski

Artur Stelmasiak: – W jakim celu powstała 25 lat temu Katolicka Agencja Informacyjna?

Marcin Przeciszewski: – Pomysł powołania KAI był związany z tym, że Kościół musi wypracować jakąś adekwatną odpowiedź na coraz bardziej obecny w mediach nurt nieuczciwej krytyki. W 1993 r. pojawiało się bardzo dużo fałszywych stereotypów, które w negatywnym świetle stawiały Kościół, który zaledwie kilka lat wcześniej, w roku 1989, był niekwestionowanym najwyższym autorytetem dla Polaków.

– Kto atakował?

– Atak przeprowadziły zjednoczone środowiska lewicy polskiej i europejskiej, które uważały, że dla naszego „dobra” trzeba zminimalizować wpływy i autorytet Kościoła. Doświadczyliśmy tego szczególnie podczas pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do wolnej Polski, kiedy Dekalog spotkał się z wielkim oporem opinii publicznej. KAI powstał, by systematycznie pokazywać prawdę i rozbrajać stereotypy o Kościele.

– Czyli jesteście trochę jak żołnierze Kościoła...

– Jeżeli przywołamy taką znamienitą postać, jak św. Ignacy, to tak. Myślę, że wszyscy powinniśmy być żołnierzami w dobrym znaczeniu tego słowa, czyli nie takimi, którzy są bezmyślni i tylko słuchają rozkazów. Ale jak mówi to dziś papież Franciszek, jeżeli masz być uczniem Chrystusa, to musisz być także misjonarzem.

– A jak Wasz przekaz jest odbierany? Jesteście bardziej słuchani i czytani niż 10, 15 lat temu?

– Nasz przekaz jest bardzo widoczny w Internecie, co łatwo można sprawdzić przy pomocy wyszukiwarki Google. Podstawowe portale internetowe czerpią z naszego źródła, np. niedziela.pl , który bardzo cenimy. To pokazuje, że jesteśmy potrzebni, i to dodaje nam skrzydeł. Ale, niestety, istnieje też drugi – niepokojący proces. Coraz więcej dużych redakcji zamyka się na nasze informacje, a tym samym na głos Kościoła.

– Przykłady...

– „Gazeta Wyborcza” i TVN zrezygnowały z naszego abonamentu, co mnie bardzo niepokoi. Dawniej takie środowiska, nieprzychylne Kościołowi, chciały przynajmniej sięgać do źródeł, by wiedzieć, co i jak krytykować. Dziś już budują własną narrację o Kościele w zupełnym oderwaniu od wszelkich faktów. Obserwuję wielki kryzys dziennikarstwa w Polsce, które już nawet nie dąży do obiektywizmu. Coraz więcej redakcji po prostu reprezentuje własne stado, własne plemię i nie obchodzi go, co druga strona ma do powiedzenia. Jedyne media, które nie ulegają tej politycznej presji, to media katolickie. Może znów nadchodzi czas mediów katolickich, które są prawdziwie niezależne. Są zależne tylko od prawdy.

– To wielkie zadanie dla nas.

– Okazuje się, że siły antychrześcijańskie nie słabną, ale znajdują jakieś ujście socjologiczne, np. w czarnych protestach. Polska coraz bardziej będzie się polaryzować na tych, którzy są wierni prawdzie i tradycji, oraz na tych, którzy zmierzają gdzieś w nicość. Olbrzymim zadaniem dla Kościoła jest próba tworzenia na nowo narodowej wspólnoty.

Tagi:
KAI

Między kościołem a mediami

2018-12-11 12:41

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 50/2018, str. 22-23

Katolicka Agencja Informacyjna jest obiektywnym źródłem informacji o Kościele dla najlepszych redakcji w Polsce. W tym roku agencja obchodzi swoje 25-lecie

Artur Stelmasiak
Zespół redakcji Katolickiej Agencji Informacyjnej w centrum multimedialnym KAI

Kiedy Katolicka Agencja Informacyjna powstawała, niewielu wierzyło, że przetrwa. Początkowo była sceptycznie traktowana przez środowisko dziennikarskie, a duchowieństwo katolickie nie bardzo wiedziało, po co jest ta nowa instytucja Kościoła. W 1993 r. sytuacja w Polsce była bardzo dynamiczna, bo Kościół musiał się nagle odnaleźć w społeczeństwie pluralistycznym. To był czas zimnej wojny mediów z Kościołem. W prasie pojawiały się analizy publicystów sugerujące, że księża dążą do „teokracji” i zbudowania „drugiego Iranu”. Odpowiedzią na te ataki miało być właśnie powołanie KAI. – W imieniu Konferencji Episkopatu Polski pragnę podziękować wszystkim pracownikom KAI za to, że starają się uwrażliwiać ludzi na te zagrożenia dla pokoju, których źródło tkwi w samym człowieku i w strukturach społecznych – powiedział podczas jubileuszu 25-lecia abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP.

KAI od ćwierć wieku publikuje każdego dnia kilkadziesiąt informacji z kraju i ze świata, których odbiorcami jest kilkadziesiąt redakcji prasowych, internetowych, telewizyjnych i radiowych. Szczególnie redakcje katolickie nie wyobrażają sobie dziś pracy bez codziennych informacji KAI. – Pamiętam czasy, gdy w latach 80. ubiegłego wieku nasłuchiwaliśmy audycji Radia Watykańskiego, Wolnej Europy i stacji francuskich, by mieć wiarygodne źródło informacji o Kościele powszechnym. Później treści te spisywaliśmy i na ich podstawie przygotowywaliśmy kolejne numery naszego tygodnika – wspominała Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna tygodnika „Niedziela”. – Każda redakcja robiła to dla swoich potrzeb. Wtedy marzyło się nam, by w Polsce powstała agencja, która będzie pomagała wszystkim redakcjom katolickim. Taką rolę od 25 lat pełni właśnie KAI.

Dziś z informacji KAI korzysta zarówno tygodnik „Niedziela”, jak i portal niedziela.pl . – Dzięki temu wiadomości z życia Kościoła docierają do bardzo dużego grona czytelników. Bardzo cenię współpracę z KAI, bo także niektóre ważne informacje z „Niedzieli” i od naszego diecezjalnego korespondenta mogą być szerzej rozpowszechnione w mediach dzięki publikacji w agencji – podkreśliła Lidia Dudkiewicz. – Teraz marzą nam się serwisy agencyjne w różnych językach, aby szeroko w świat poszedł np. przekaz dotyczący polityki historycznej, pokazujący prawdziwy obraz Polski i Polaków.

W czasach oblężonej twierdzy

Redakcja Katolickiej Agencji Informacyjnej mieści się na pierwszym piętrze jednego z budynków przy Skwerze Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Naprzeciwko jest budynek Sekretariatu KEP, gdzie obradują biskupi oraz gdzie znajdują się centralne instytucje Kościoła katolickiego. – Zazwyczaj kończymy pracę o godz. 20, ale jeśli trzeba, to pracujemy non stop – powiedział „Niedzieli” Krzysztof Tomasik z działu zagranicznego KAI.

Początki nie były łatwe. Marcin Przeciszewski i Tomasz Królak byli co prawda doświadczonymi dziennikarzami prasowymi, ale nie agencyjnymi. A tworzenie atrakcyjnych materiałów o charakterze informacyjnym to zupełnie coś innego niż publicystyka prasowa, szczególnie uprawiana w tygodnikach. – Gdy w 1993 r. Marcin Przeciszewski zaproponował mi zajęcia z młodymi dziennikarzami, to odczułem silny niepokój bo przecież dziennikarz siłą rzeczy szuka konfliktów, problemów i tego, co jego rozmówcy chcą ukryć – powiedział podczas gali 25-lecia KAI Michel Kwiatkowski-Viatteau, szef AFP w Warszawie. – Przecież to był czas, gdy Polska dopiero wychodziła z komunizmu, a w Kościele ciągle odczuwało się nastroje oblężonej twierdzy przez nieprzyjazne media. Dzięki odwadze biskupów udało się zbudować pomost między Kościołem i zewnętrzną wspólnotą medialną. Zespołowi KAI udało się przebić z rzetelną informacją o Kościele do głównych mediów w Polsce. I to jest powód do bardzo wielkiej satysfakcji.

Na początku lat 90. ubiegłego wieku pojawił się pomysł, by w Polskiej Agencji Prasowej powstał duży dział katolicki. Biskupi chcieli jednak uniezależnić się od instytucji, na którą wpływ mają politycy, by budować niezależny przekaz informacji. KAI jest ważnym elementem medialnej rzeczywistości w Polsce, ma swoją renomę zarówno wśród dziennikarzy katolickich, jak i w świeckich redakcjach. – KAI to skarbnica wiedzy, z której my, dziennikarze, czerpiemy od wielu lat. Czerpiemy wiedzę na temat Kościoła i jego nauczania – podkreśliła Dorota Gawryluk, szefowa informacji i publicystyki Telewizji Polsat.

Order Odrodzenia Polski

Katolicka Agencja Informacyjna jest dużym sukcesem medialnym, dzięki któremu Kościołowi w Polsce udało się stworzyć jedną z najbardziej dynamicznych i najlepszych katolickich agencji na świecie. Jest ona trzecią co do wielkości i znaczenia kościelną agencją informacyjną w Europie – a jedyną w naszym regionie. Agencja jest instytucją przede wszystkim misyjną, gdyż we współczesnym świecie misja Kościoła musi być bardzo intensywnie realizowana również na polu mediów, które są siłą kształtującą świadomość współczesnego człowieka.

Pięknym podsumowaniem 25-lecia były odznaczenia. Prezes KAI red. Marcin Przeciszewski otrzymał od Ojca Świętego Franciszka Order Świętego Grzegorza Wielkiego oraz Medal Pontyfikatu. Podczas uroczystej gali w Sekretariacie KEP został odznaczony także Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za „wybitne zasługi w pracy dziennikarskiej i działalności społecznej”. W imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy odznaczenie wręczył sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP minister Adam Kwiatkowski. „W świecie zdominowanym przez coraz szybszy obieg wiadomości – niestety nie zawsze w pełni wiarygodnych i wnikliwie sprawdzanych – wzrasta znaczenie dbałości o rzetelne weryfikowanie przekazywanych treści. Uważam, że Katolicka Agencja Informacyjna odgrywa w tym względzie ogromnie istotną rolę, stanowiąc wzorzec dziennikarstwa najwyższej próby. W ten sposób Państwa wysiłek, podejmowany w chrześcijańskim duchu powołania do służby prawdzie i dobru – jest również przykładem wierności wysokim standardom profesjonalnym w tak ważnej społecznie dziedzinie” – napisał w liście prezydent Duda.

Redaktor naczelny KAI podkreślił, że te wszystkie wyróżnienia nie są tylko dla niego, ale dla całego zespołu redakcyjnego. – Chciałem na ręce pana ministra złożyć gorące podziękowania Panu Prezydentowi Rzeczypospolitej Andrzejowi Dudzie za to zaszczytne odznaczenie. Choć dedykowane jest ono mnie, to przyjmuję je jako wyraz docenienia pracy całego zespołu Katolickiej Agencji Informacyjnej, który od 25 lat pełni rolę pomostu między Kościołem a światem mediów – powiedział red. Przeciszewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stop nienawiści wobec chrześcijan

2019-06-24 16:50

fill/pixabay.com

W ostatnich tygodniach w Polsce ma miejsce coraz więcej przypadków znieważania przedmiotów czci religijnej i obrazy uczuć religijnych. Pomimo istnienia przepisów umożliwiających ściganie i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sprawców tych działań, prawo nie jest w wystarczający sposób egzekwowane. Z tego powodu Instytut Ordo Iuris przygotował apel do Prokuratora Generalnego o interwencję w tej sprawie, aby osoby dopuszczające się obrazy uczuć religijnych czy znieważenia religijnych symboli odpowiedziały za swoje czyny. Petycję można podpisywać na stronie maszwplyw.pl

PODPISZ PETYCJĘ

Do wielu antykatolickich incydentów dochodziło podczas manifestacji ruchu LGBT. Odnotowano przypadki m.in. znieważania wizerunku Matki Bożej, obscenicznego sparodiowania katolickiej procesji na tzw. paradzie równości w Gdańsku, czy znieważenia mszy świętej przed podobną demonstracją w Warszawie. W Polsce miały miejsce także akty takie jak zniszczenie krucyfiksu w kwidzyńskiej katedrze i ołtarza w kościele w Rypinie. Z kolei fala nienawiści wobec chrześcijan przetoczyła się przez Internet po próbie zabójstwa księdza we Wrocławiu.

Prawna ochrona uczuć religijnych jest jedną z gwarancji wolności religii, chronionej przez Konstytucję RP oraz Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Wolność religijna zapewniona jest także w postanowieniach większości konstytucji europejskich państw. Polski Kodeks karny w art. 196 przewiduje wprost, iż kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega karze nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.

Wieloletnie zaniedbania polegające na lekceważeniu tego typu naruszeń prawa doprowadziły do eskalacji przestępstw z nienawiści. Według danych zebranych przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego w latach 2012-2014 w Polsce rocznie doszło średnio do ponad 1000 aktów dyskryminacji i agresji względem wiernych, księży, miejsc czy symboli świętych.

„Rosnąca liczba profanacji oraz znieważania uczuć religijnych pokazuje jak bardzo bezkarni czują się sprawcy tych czynów. W praworządnym kraju obowiązujące przepisy oraz konstytucyjne zasady powinny być przestrzegane i nikt nie może stać ponad prawem. Dlatego konieczna jest interwencja i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej ludzi, którzy w wyraźny sposób złamali prawo” – skomentowała Karina Walinowicz, Dyrektor Centrum Wolności Religijnej Ordo Iuris.

Przypadki obrazy uczuć religijnych oraz znieważenia miejsc i przedmiotów kultu można zgłaszać na adres Centrum Wolności Religijnej - cwr@ordoiuris.pl.

https://ordoiuris.pl/wolnosc-sumienia/stop-nienawisci-wobec-chrzescijan-petycja-ordo-iuris-do-prokuratora-generalnego

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wręczono medale zasłużonym dla Archidiecezji Warszawskiej

2019-06-24 22:37

Łukasz Krzysztofka

40 osób świeckich i jedna siostra zakonna zostało nagrodzonych medalami "Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej", które w archikatedrze warszawskiej, w jej święto patronalne św. Jana Chrzciciela, wręczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Łukasz Krzysztofka
Odznaczeni medalem "Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej" z kard. Kazimierzem Nyczem, metropolitą warszawskim

Uhonorowanie medalami odbyło się przed uroczystą Mszą św. odpustową, którą z metropolitą warszawskim koncelebrowali proboszczowie parafii nagrodzonych osób.

- Najbardziej cenię sobie to, że wszyscy odznaczeni w sposób szczególny potrafią praktykować swoje powołanie na mocy powołania chrzcielnego, które jest u podstaw wszystkich powołań – powiedział w homilii podczas Mszy św. metropolita warszawski. Kard. Nycz przywołał słowa papieża Franciszka, który uczy, że u podstaw wszystkich szczegółowych powołań stoi miłość. - Jeśli nie ma miłości u podstaw, będzie się tylko krążyć wokół spraw własnych – nawiązywał do słów Ojca św. metropolita warszawski.

Pasterz Kościoła warszawskiego podkreślił również, że przyznane dzisiaj odznaczenia, do których kandydatów zgłaszali proboszczowie ich parafii, są dowodem na mocną współpracę duchownych ze świeckimi i ich odpowiedzialność za Kościół lokalny. – Za tę współpracę bardzo wam dziękuję i proszę Boga, żeby nigdy nie zabrakło takich katolików świeckich, przez których Słowo Chrystusa jest obecne wszędzie tam, gdzie są posłani ludzie – powiedział na zakończenie homilii kard. Nycz.

Wśród uhonorowanych medalem „Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej” znalazł się m.in. prof. Włodzimierz Kluciński – wieloletni rektor Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, należący od lat do Komitetu Promocyjnego Budowy Świątyni Opatrzności Bożej oraz jego małżonka Jadwiga Klucińska, z zawodu ekonomistka, zaangażowana m.in. w budowę kościoła oraz wolontariat Caritas w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego na Ursynowie.

Jedyna w gronie odznaczonych siostra zakonna – s. Leonia Maria Kalandyk ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej od 20 lat pracuje w parafii Najświętszego Zbawiciela w Warszawie. Była katechetką w szkole podstawowej i gimnazjum. Założyła wspólnotę Kręgu Biblijnego RUAH, ponadto pracuje jako kancelistka, przygotowuje młodzież i dorosłych do przyjęcia sakramentów.

Z sylwetkami wszystkich nagrodzonych osób można zapoznać się na stronie archidiecezji warszawskiej:

http://archidiecezja.warszawa.pl/aktualnosci/zaangazowani-swieccy-z-medalami-za-zaslugi-dla-archidiecezji-warszawskiej/

Medale „Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej” przyznawane są dwa razy w roku: w uroczystość Objawienia Pańskiego – 6 stycznia i uroczystość patronalną stołecznej archikatedry św. Jana Chrzciciela – 24 czerwca. Otrzymują je przede wszystkim świeccy zaangażowani w prace na rzecz diecezji lub parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem