Reklama

Patriotycznie u Matki Bożej

2018-12-12 07:49

Karolina Mysłek
Edycja częstochowska 50/2018, str. III

BPJG/M.Kępiński
Na Jasnej Górze abp Wacław Depo otrzymał medal „Pro Bono Poloniae” i otworzył wystawę biżuterii patriotycznej

Polska jeszcze nie zginęła, dopóki kochamy tę ziemię trudnej jedności, dopóki poznajemy i kochamy jej historię dramatyczną w zdobywaniu prawdziwej wolności i suwerenności, która nas mocno odróżnia od innych narodów Europy i świata – powiedział 4 grudnia abp Wacław Depo podczas Mszy św. na Jasnej Górze. Eucharystia była punktem wyjścia do dwóch wydarzeń – wręczenia metropolicie częstochowskiemu medalu „Pro Bono Poloniae” i otwarcia wystawy „Biżuteria patriotyczna i pamiątki historyczne XIX i XX wieku”.

W jasnogórskim spotkaniu uczestniczyli Jan Józef Kasprzyk – szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Marek Kacprzak – prezes „Cymelium” Fundacji Ratowania Dziedzictwa Narodowego oraz o. Eustachy Rakoczy, jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości.

„Pro Bono Poloniae”

Medal został ustanowiony z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości i jest przyznawany osobom, które wniosły istotny wkład w upowszechnianie wiedzy o historii walk niepodległościowych, krzewienie postaw patriotycznych w polskim społeczeństwie, a także kultywowanie oraz popularyzację poza granicami kraju wiedzy o tradycjach niepodległościowych. Abp Depo otrzymał go z rąk min. Kasprzyka, który powiedział: – To dla mnie ogromny honor i zaszczyt móc u stóp Królowej Polski wręczyć podziękowanie Księdzu Biskupowi przez medal „Pro Bono Poloniae” za posługę dla Kościoła i dla Polski, bo tych dwóch rzeczy rozerwać się i oderwać od siebie nie da. Wystawa polskiej biżuterii patriotycznej, którą za chwilę otworzymy w obecności Jego Ekscelencji na wałach jasnogórskich, najlepiej świadczy o tym, że duch polski składa się z dwóch elementów: wiary i umiłowania niepodległości. Nasi przodkowie na biżuterii patriotycznej, która w XIX i XX wieku była noszona, zawsze zawierzali swoje losy Matce Bożej i Chrystusowi. Te słowa, które znajdują się na obrączkach, medalikach, ryngrafach: „Boże, zbaw Polskę”, „Boże, błogosław”, „Maryjo, wybaw”, to ogromne świadectwa wiary naszych przodków. (...) Dziękujemy księdzu biskupowi za wszelkie wskazówki, nauki, jak współcześnie zachować niepodległość, a zachować ją można tylko przez głęboką wiarę w Boga i przez służbę drugiemu człowiekowi i Ojczyźnie. Abp Depo dzielił się z kolei z mediami: – To wyróżnienie jest dla mnie większym zobowiązaniem do tego, żeby nie tylko tutaj być, ale być autentycznym świadkiem tych dziejów, które przechodzą przez to miejsce, ale przede wszystkim przez obecność Maryi na tym miejscu.

Reklama

Wystawa biżuterii

Po Eucharystii metropolita częstochowski i min. Kasprzyk przy I stacji Drogi Krzyżowej na jasnogórskich wałach otworzyli wystawę. To 40 plansz prezentujących eksponaty z kolekcji warszawskiego kolekcjonera Wojciecha Postuły, który w ciągu 8 lat zgromadził kilkaset przedmiotów, a na którą składają się m.in. ryngrafy, pierścienie, obrączki. Wystawa w roku jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości powstała w oparciu o książkę wydaną przez wydawnictwo Grafika pod tym samym tytułem. – Wystawa przedstawia biżuterię patriotyczną, która towarzyszyła Polakom w czasie zaborów – tłumaczy „Niedzieli” Iwona Knechta, członek zarządu fundacji „Cymelium” i prezes wydawnictwa Grafika. – Odebrano nam polską szkołę, urzędy, a ta biżuteria jest symbolem protestu przeciwko temu, co się działo pod zaborami. Jest specyficzna. Można zobaczyć krzyż upleciony z wyrywanych sobie przez kobietę włosów, która przebywała na Syberii; są złote obrączki, wisiorki z puklami włosów osób, które zginęły, jest biżuteria kajdaniarska, oryginalne kajdany z jednego z więzień, ważące ponad 10 kg.

A sam autor tak dzielił się z nami: – Ta wystawa jest ukoronowaniem pewnej drogi, bo kolekcjonerstwo jest drogą, która się nie kończy. Jasna Góra to może więc dopiero początek. Można było walczyć bronią, a można było walczyć w inny sposób. Zainteresowało mnie to dlatego, że to nosili ludzie w celach manifestacyjnych, manifestacji swoich uczuć patriotycznych w czasach niewoli. Tu problem duchowy odgrywa rolę w tych przedmiotach, wystarczy na nie spojrzeć, one są poruszające.

Organizatorem wystawy jest Urząd ds. Kombatantów i fundacja Ratowania Dziedzictwa Narodowego „Cymalium”, której prezesem jest Marek Kasprzak.

Tagi:
Jasna Góra

Reklama

Sięgać głębiej i patrzeć dalej – Redaktor Naczelny „Niedzieli” u Matki Słowa

2019-09-16 12:04

Damian Krawczykowski / Niedziela

Światowy Dzień Środków Masowego Przekazu przypadł w tym roku na niedzielę 15 września – z tej okazji rozważanie apelowe przed cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze poprowadził przedstawiciel świata mediów katolickich – ks. dr Jarosław Grabowski - Redaktor Naczelny ogólnopolskiego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Mariusz Książek

Podczas rozważania Ksiądz Redaktor przypomniał wiernym zgromadzonym w Kaplicy Cudownego Obrazu, na czym polega dobre dziennikarstwo, które zawsze powinno służyć prawdzie. Przytoczył on także cenne wskazówki, jak w dzisiejszych trudnych czasach być dobrym dziennikarzem oraz jak łączyć wiarę z nowymi mediami, aby skutecznie docierać do współczesnego człowieka z orędziem ewangelizacji.

Na zakończenie modlitewnego przemówienia ks. dr Jarosław Grabowski prosił Panią Jasnogórską - Matkę Słowa, aby udzielała ludziom mediów łaskę zrozumienia, czego w danej sytuacji oczekuje od nas Bóg.

Poniżej prezentujemy zapis całości rozważania ks. Redaktora z okazji Światowego Dnia Środków Masowego Przekazu:

Matko Boża Częstochowska, w dzisiejszym apelowym czuwaniu zawierzamy Ci tych, którzy mają ogromną władzę. Tych, którzy kształtują znaczenie wielu pojęć, którzy tworzą komunikaty, którzy komentują naszą codzienność. Tych, od których oczekuje się prawdomówności, rzetelności, niezależności, otwartości, skuteczności. Matko Słowa zawierzamy Ci ludzi mediów. Dziennikarzy, redaktorów, publicystów, komentatorów, reporterów i całe środowisko medialne.

Tegoroczny dzień środków masowego przekazu, przypomina nam o odpowiedzialności za słowo. Słowo wypowiadane i pisane. Papież Franciszek w swoim orędziu na tegoroczny Światowy Dzień Mass mediów, przypomina nam o odpowiedzialnym używaniu języka. Wiemy, że zły język, złe słowa – mogą nie tylko ranić, ale i zabić. Słowo ma przeogromną moc. Słowa to ślad, który pozostawiamy po sobie, ale słowa trzeba ważyć, a nie liczyć.

Dobry dziennikarz to człowiek odpowiedzialny i wrażliwy, który usiłuje zrozumieć innych – ich intencje, ich wiarę, ich zainteresowania, ich tragedie. Dobry dziennikarz posiada umiejętność słuchania i dyskusji, ale bez atakowania rozmówcy. Dziennikarz to ten, który bacznie obserwuje ludzi i tematy do rozmów. Nie pozostaje biernym powielaczem treści. Dobry dziennikarz nie ma łatwo, on ma zawsze pod górę, tym bardziej dziennikarz katolicki, dlatego, że media katolickie mają ważne zadanie, muszą zawsze sięgać głębiej i zawsze patrzeć dalej. Skupiają się na wyjaśnianiu i pogłębianiu zjawisk, zawsze w duchu i w prawdzie. Podają do wiadomości to co inne odrzucają.

Dla nas, dla ogólnopolskiego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, jego 19 edycji diecezjalnych, to bardzo ważne wyzwanie. Przychodzimy dziś do Ciebie Matko Słowa, aby Ci podziękować. Podziękować za Twoją opiekę i prosić o łaskę trwania w wyznawaniu prawdy i pisaniu bez zachwiania. Zawierzamy Ci ludzi mediów, szczególnie odpowiedzialnych za media katolickie, które w swym przekazie nie ograniczają się tylko do ciemnej strony życia, bo przecież media katolickie nie mogą odbierać nadziei, nie mogą tworzyć atmosfery bezsilności i narzekania. Piszemy o tym, w co wierzą katolicy, ale też dlaczego w to wierzą. Bo przecież trudno jest żyć w zgodzie z wiarą, jeśli się jej nie zna. Pokazujemy wzorce wzięte z życia, by udowodnić, że można żyć zgodnie z zasadami wiary w dzisiejszych czasach, nawet gdy nas, ludzi wiary, atakują bo nienawidzą. Wiem że powinniśmy być jeszcze bardziej skuteczni, jeszcze bardziej przekonywający, by dotrzeć do współczesnego czytelnika, a nie wystarczy jak wiemy sam papier.

Główne medialne uderzenie odbywa się dziś w Internecie. Mocna i czytelna obecność tygodnika w przestrzeni bez granic, jaką jest Internet, a szczególnie w mediach społecznościowych, które stały się już głównym kanałem wymiany informacji – jest konieczna. Papież Franciszek przestrzega nas dziennikarzy, przed zagrożeniami, wypływającymi ze złego korzystania z sieci społecznościowej. Sieć, Internet, przypomina figurę wspólnoty, wymaga ona wzajemnego słuchania i dialogu, opartego na odpowiedzialnym używaniu języka. Sam Kościół – mówi Ojciec Święty – jest siecią utkaną przez komunię Eucharystyczną, w której jedność, nie opiera się na polubieniach, lecz na prawdzie, na amen, z którym każdy przylgnął do Ciała Chrystusa, przyjmując innych. W świecie wielopoziomowej komunikacji musi z jeszcze większym zaangażowaniem Kościół wykorzystywać wszystkie dostępne środki przekazu, by z odwagą głosić Ewangelię. Matko Najświętsza ufnie oddajemy się Tobie, chcemy być skutecznym i dobrze wykorzystanym narzędziem ewangelizacji. Matko Dobrej Rady, ponieważ wola Boża nie zawsze jest dla nas jasna, dlatego prosimy Cię o łaskę zrozumienia tego, czego Bóg od nas żąda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zaatakowano księdza z Najświętszym Sakramentem!

2019-09-15 20:34

Red.

Ksiądz idący do chorego w pierwszy piątek września został zelżony i uderzony – wynika ze słów metropolity częstochowskiego księdza arcybiskupa Wacława Depo. Hierarcha opowiedział o tym fatalnym wydarzeniu w rozmowie z „Niedziela TV”.

Bożena Sztajner/Niedziela

W wywiadzie metropolita częstochowski opisał wydarzenie, do jakiego doszło w pierwszy piątek września. Wtedy też siedzący na ławce pijany mężczyzna zaatakował księdza idącego do chorego z Ciałem Pańskim. Atak najpierw miał wymiar słowny, a następnie fizyczny (uderzenie w twarz). Pierwszy z ciosów napastnika dotarł do duchowego, zaś przed drugim ksiądz zdołał się zasłonić. Następnie na pomoc kapłanowi przyszli przechodnie. W trakcie interwencji policji ksiądz zdecydował, że nie wniesie oskarżenia.

Jednak zdaniem arcybiskupa Wacława Depo zapisanie nazwiska sprawcy byłoby zasadne, gdyż jest on mieszkańcem konkretnej parafii i powinny zostać wobec niego wyciągnięte społeczne konsekwencje. Hierarcha przywołał tutaj przykład papieża Jana Pawła II, który miłosiernie przebaczył Mehmetowi Ali Ağcy, jednak wymiar sprawiedliwości podejmował działania, a terrorysta znalazł się w więzieniu.

„Takie sytuacje kiedyś się nie zdarzały, a teraz w #Częstochowa kapłan idący z Komunią Świętą do chorego został pobity” – napisał na Twitterze dziennikarz tygodnika „Niedziela” Artur Stelmasiak, który opublikował także fragment rozmowy z arcybiskupem Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jedziemy!

2019-09-16 22:34

Agnieszka Bugała

Krzysztof Wowk/Wowk Digital

Wielu osobom, nawet zaangażowanym w życie Kościoła, katolickie tygodniki wciąż kojarzą się z nudnym i trudnym przepowiadaniem, nawracaniem na siłę, wytykaniem życiowych błędów i szczegółowym relacjonowaniem długich, kościelnych uroczystości. W dodatku bez polotu i inwencji, w starym, nie zawsze dobrym graficznie, stylu.

Czy tak jest? Tak, tak niestety też bywa. Czy tak jest u nas? Staramy się, by było inaczej.

W tym roku Niedziela kończy 93 lata. Słuszny to wiek, zasługuje na pochwałę – że przetrwała niejedno i widziała niejedno i wiele mogłaby opowiedzieć młodszym, gładszym na licu koleżankom z prasowej półki. I choć – z racji wieku – kojarzona raczej z powłóczystą suknią mocno wciętą w talii i z kapeluszem ocieniającym pomarszczone czoło z innej epoki (i kapelusz i czoło) to jednak, Drogi Czytelniku, pomyliłbyś się bardzo, gdybyś uległ tej powierzchownej refleksji! Niedziela ma swój wiek, to prawda, ale silnik nowoczesnego motoru, w cztery sekundy rozpędza się do setki i jedzie  tam, gdzie czeka na nią wydarzenie, opowieść, ale przede wszystkim człowiek!

W niedzielę Środków Masowego Przekazu wrocławska redakcja Niedzieli kłania się nisko wszystkim Czytelnikom. Dziękujemy za ogromną życzliwość, serdeczność i gościnność w czasie spotkań w parafiach. Kapłanom, Księżom Proboszczom dziękujemy za pomoc w docieraniu do Czytelników. Jesteście wszyscy częścią ogromnej rodziny Niedzieli - zacnej pani lat 93 z sercem i duszą młodej dziewczyny pędzącej nowoczesnym motorem. Dokąd? Tam, gdzie człowiek, tam, gdzie Bóg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem