Reklama

Niedziela Częstochowska

Rodzina Bogiem silna

Niedziela częstochowska 51/2018, str. II

[ TEMATY ]

rodzina

Bozena Sztajner / Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To zdanie, które słyszałem jeszcze jako młody ksiądz z ust kard. Stefana Wyszyńskiego. W Ślubach Jasnogórskich Prymas Tysiąclecia bardzo mocno podkreślił, że siłą rodziny jest Bóg. Przedostatnia zaś sesja Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi” 2018 nosiła temat: „Silna rodzina siłą Europy”.

Przeżywana rocznica 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości dostarczyła nam wiele refleksji. Wprawdzie wrogowie zniszczyli polską państwowość, przez 123 lata Polska nie istniała na mapie Europy, ale sama w sobie pozostała integralna i mocna m.in. dzięki rodzinie. To rodzina silna Bogiem, tradycją, kulturą, uchroniła Polskę przed całkowitym unicestwieniem. Dlatego po 123 latach niewoli Polska bardo szybko powróciła do normalności i szybko stawała się państwem coraz mocniejszym i coraz bardziej liczącym się w Europie. A rok 1920, kiedy uratowaliśmy Europę przed straszliwym bolszewizmem, wskazuje na to, że nasz naród był silny, i to właśnie siłą rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dlatego dzisiaj także z taką troską patrzymy i na rodzinę polską, i na rodzinę w Europie, zwłaszcza że w ostatnich latach zaczęły ją ogarniać inne trendy: neomarksistowskie i liberalne, ateizujące i całkiem ateistyczne. Zauważamy także nowe niebezpieczne ideologie, które niszczą zdrową tkankę społeczną, jak np. ideologia gender, zdecydowanie wrogo nastawiona do rodziny jako takiej. Poza tym Europa się starzeje, a teraz jest okiełznana przez islamistów, którzy mają duże rodziny i narzucają nam swoją kulturę. Do tego dochodzi jeszcze coraz silniej zaznaczająca się filozofia tzw. ekologów, którzy w imię walki o prawa żywych stworzeń pomijają człowieka. Musimy mieć świadomość, iż rodzina silna Bogiem jest największą siłą Europy. Rodzina jest ważniejsza niż armia, niż samoloty i uzbrojeni ludzie. Jest ona bowiem znakiem istnienia, znakiem życia. Dlatego i obrona życia w rodzinie jest bardzo ważna. Musimy zwrócić uwagę na to, o czym mówił niedawno papież Franciszek, że są płatni mordercy, którzy jako fachowcy usuwają niewygodnych ludzi. Czy czasami dla niektórych ludzi poczęte dziecko nie jest niewygodnym człowiekiem? Czy nie korzystają z usług płatnych morderców, żeby zamordować swoje dziecko? Nazywajmy rzeczy po imieniu.

Wszystkie ruchy, organizacje i stowarzyszenia katolickie walczą o obronę życia, o uratowanie każdego poczętego dziecka i uczą rodziców większej miłości. I to jest najważniejsze dla Polski, żeby jak najprędzej ustanowiono prawo absolutnej obrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Prawo, które będzie wyrazem normalności życia ludzkiego, społecznego i politycznego.

Dla szczególnego uszanowania św. Jana Pawła II papież Franciszek nazwał go Patronem Rodziny. Ten wielki i genialny Papież naszych czasów będzie zawsze rozświetlał i ukazywał rodzinie drogi, którymi winna kroczyć jego wizja Europy, to także wizja pięknej rodziny, którą on tak bardzo szanował i której bronił.

Nasze zamyślenie w tym względzie kierujmy więc do naszych rodziców – ojca i matki – czyli do rodziny, której w chrześcijaństwie przyświeca Święta Rodzina z Nazaretu, szczególnie w okresie Świąt Bożego Narodzenia.

2018-12-18 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: starajmy się patrzeć na rodziny rozbite spojrzeniem Boga

[ TEMATY ]

rodzina

Grzegorz Gałązka

Do postrzegania dramatu rodzin rozbitych spojrzeniem Boga zachęcił Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Podkreślił, że najgłębsze konsekwencje tego rozdarcia oraz niewierności ojca i matki spadają na dzieci. Jego słów wysłuchało na Placu św. Piotra około 22 tys. wiernych.

Papież zauważył, że więzy rodzinne są często znieważane słowami i czynami, które zamiast wyrażać miłość, od niej się uchylają, albo co gorsza ją upokarzają. Kiedy te rany zostają zlekceważone, przekształcają się w arogancję, wrogość, pogardę. I od tej pory mogą się stać głębokim rozdarciem, oddzielającym męża i żonę, prowadzącym do poszukiwania gdzie indziej zrozumienia, wsparcia i pociechy. Często dezintegracja spada na barki dzieci, doświadczających cierpienia i rozpaczy, pozostawiających trwałe ślady w życiu człowieka. Franciszek podkreślił odpowiedzialność strzeżenia więzi małżeńskiej, dającej początek ludzkiej rodzinie. „Kiedy mężczyzna i kobieta stali się jednym ciałem, to wszystkie rany i wszelkie niewierności ojca i matki oddziałują na samą istotę życia dzieci” - stwierdził Ojciec Święty. Dodał, że niekiedy separacja jest nieuchronna, kiedy chodzi o ocalenie od „najpoważniejszych ran spowodowanych zastraszaniem i przemocą, poniżaniem i wykorzystywaniem, wyobcowaniem i obojętnością”. Wskazał, że także w takiej sytuacji nie brakuje osób, które dochowują wierności małżeńskiej, pomimo opuszczenia i niewiary w odrodzenie miłości. Zalecił, aby w przypadku tych, którzy żyją w sytuacjach nieprawidłowych – bez sakramentu małżeństwa - podchodzić z miłosiernym sercem i postrzegać spojrzeniem Boga.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wdzięczność jest znakiem dojrzałej wiary.
CZYTAJ DALEJ

75 lat parafii NMP Matki Pocieszenia na wrocławskim Dąbiu [Zapowiedź]

2026-03-14 19:37

Marzena Cyfert

Kadr z wystawy jubileuszowej

Kadr z wystawy jubileuszowej

Główne obchody jubileuszowe odbędą się w niedzielę 15 marca. Parafia, która została erygowana 18 marca 1951 roku przy kościele redemptorystów, dziś dziękuje za dziesięciolecia duszpasterstwa, modlitwy i budowania wspólnoty.

Parafia została ustanowiona w miejscu, gdzie od 1918 r. posługiwali redemptoryści – najpierw niemieccy a od 1945 r. polscy. Jej terytorium wydzielono z parafii Świętej Rodziny na Sępolnie. Swym zasięgiem obejmowała tereny od ogrodu zoologicznego, przez część parku Szczytnickiego, aż po ul. Chełmońskiego i Kazimierską. Liczba wiernych wynosiła ok. 2800 osób. Pierwszym proboszczem został o. Stanisław Wójcik. W niedziele sprawowane były cztery Msze św., na które uczęszczało ok. 1200-1500 osób, w dni powszednie ok. 50. Katecheza dla dzieci szkolnych odbywała się w kościele. Uczęszczało na nią ok. 250 uczniów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję