Reklama

Porady

Ciepło z pożywienia

Za oknem zimno, szaro i ponuro. Ubieramy się cieplej, pijemy mniej wody, bo chłodnego nie chce się pić o tej porze roku. Pamiętamy o ciepłym posiłku w ciągu dnia oraz o piciu gorącej herbaty – ale może by tak podziałać na organizm jeszcze intensywniej i wprowadzić do codziennego jadłospisu pokarmy, które mają rozgrzewające właściwości, są odżywcze, a do tego prozdrowotne?
W poradniku „Niedzieli” dietetyk kliniczny Karolina Szostkiewicz bierze pod lupę dary natury, które bez wątpienia ogrzeją nasze ciało.
Red.

Dynia – zawiera beta-karoten oraz likopen – substancje, które chronią przed chorobami nowotworowymi. Dynia jest warzywem o właściwościach rozgrzewających. Krem z dyni w połączeniu z imbirem i czosnkiem nie tylko zapewni przyjemne doznania kubkom smakowym, ale również rozgrzeje nas od środka. Kolejnym warzywem, które sprzyja walce z zimnem, jest brukselka. Ta minikapusta zawiera spore ilości witaminy C, które pomogą w walce z przeziębieniem, oraz jest bogata w substancje przeciwnowotworowe. Brukselka może mieć goryczkowaty smak – aby się go pozbyć, warto wcześniej ją zamrozić lub upiec z oliwą z oliwek oraz aromatycznymi ziołami, np. prowansalskimi.

Awokado jest dobrym źródłem glutationu – silnego przeciwutleniacza, który może hamować rozwój aż trzydziestu substancji rakotwórczych. Oprócz tego zawiera jednonienasycone kwasy tłuszczowe, omega-3 i omega-6 w najlepszych proporcjach niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu dzięki korzystnemu wpływowi na serce. Jeśli jesteś zmarzluchem, koniecznie sięgnij po ten owoc. Połącz go z czosnkiem i wzmocnij swoją odporność. Czosnek najczęściej jemy w formie pasty z białym serem. Jednak mało kto z nas wie, że nabiał jest śluzotwórczy. W sytuacji przeziębienia czy chorych zatok jedzenie mleka i serów potęguje katar oraz kaszel. Awokado to bez wątpienia lepsza alternatywa.

Reklama

Jabłko, płatki owsiane i cynamon – to zdecydowanie jedno z lepszych zestawień produkujących „energię cieplną” w naszym organizmie. Płatki owsiane dodają energii dzięki błonnikowi zawartemu w nieprzetworzonym ziarnie. Jabłka to skoncentrowana bomba przeciwuteniaczy, natomiast cynamon to niewątpliwie tarcza antybakteryjna, która przy okazji może wpłynąć pozytywnie na pamięć i koncentrację. Jego korzenny zapach znakomicie skomponuje się z owsianką, ale również z szarlotką, a nawet daniem warzywnym. Na pewno pobudzi wydzielanie większych ilości ciepła w naszym ciele.

Karolina Szostkiewicz
Dietetyk kliniczny. Zajmuje się leczeniem żywieniowym chorób zależnych od diety. Propaguje zasadę: „Poznaj zdrowie z jedzenia – odżywiaj się świadomie”. Organizatorka warsztatów promujących zdrowy styl życia – dla dzieci oraz dorosłych. Na co dzień poszukuje prostych i praktycznych rozwiązań na zdrowe smaki do zastosowania w każdej kuchni.

2019-01-16 11:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Postanowienia noworoczne

Nowy rok, nowa ty, nowe cele – jeden z nich: schudnę do wakacji! Tylko jak? Przede wszystkim –bezpiecznie i mądrze.

Najlepiej czynić to pod okiem dietetyka klinicznego, który prowadzi pacjenta do celu indywidualnie i profesjonalnie. Jeśli w pobliżu nie ma takiego specjalisty, weź sprawy w swoje ręce. Przeanalizuj swój codzienny jadłospis i zastanów się, gdzie możesz popełniać błąd. Skąd dodatkowe kilogramy, kiedy wchodzisz na wagę? Notuj wszystko, co jesz od rana do wieczora, przez dwa dni. Dzięki temu dokładnie poznasz liczbę posiłków, które jesz w ciągu dnia.

Twój organizm nie traktuje kawy z mlekiem, herbaty z cukrem jak napoju ani orzeszka, ciasteczka jako małej przekąski. Dla niego to są posiłki!
Mają konkretną wartość odżywczą.

Produkty wysoko przetworzone, takie jak: cukier, mleko, mąka pszenna, a nawet wafle ryżowe szybko wchłaniają się do krwi w formie glukozy, co uruchamia w trzustce produkcję insuliny. Insulina natomiast jest hormonem anabolicznym i przyczynia się do rozrostu tkanki tłuszczowej. Odpowiedz sobie na pytanie, ile razy w ciągu dnia „zdrowe przekąski” uruchamiają mechanizmy tycia.

Pomyśl, czy sposób odżywiania, który do tej pory był przez ciebie stosowany, nie przyczynił się do zachwiania gospodarki węglowodanowej i hormonalnej, powstania zaburzeń jelitowych czy zapalenia żołądka. Jeśli tak jest, bardzo ważna jest odpowiednio dopasowana dieta, dzięki której możesz wyrównać poziom glukozy czy insuliny i zapomnieć o zbędnych kilogramach. Możesz złagodzić stany zapalne, wyeliminować wzdęcia czy zaparcia i pozbyć się permanentnego zmęczenia.

Wyżej wymienione objawy, dotyczące zarówno nadwagi, jak i problemów przewodu pokarmowego czy stanów zapalnych np. stawów, skóry, jelit, nie biorą się znikąd.

Jedzenie w 100% tworzy Twoje ciało.

Jeśli jesz produkty, które są zapakowane, z długą datą przydatności, albo „świeżo upieczone” pieczywo z dyskontu, mrożone pół roku temu..., musisz wiedzieć, że organizm człowieka nie ma w sobie enzymów, które potrafią strawić przetworzoną żywność.

Twój organizm najlepiej sobie radzi, kiedy jest odżywiany jedzeniem pełnowartościowym, naturalnym, bogatym w błonnik. Przykłady przepisów na takie dania – poniżej.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: Nowe fakty dotyczące matki Jana Pawła II

2020-02-17 14:04

[ TEMATY ]

Wojtyłowie

Episkopat

Znamiennego odkrycia na temat Emilii Wojtyłowej dokonała dr Milena Kindziuk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, która na cmentarzu Rakowickim w Krakowie odnalazła dwa nagrobki matki Papieża (sic!). Jeden pochodzi z roku 1929, drugi natomiast z 1934. Jak to możliwe?

- Kiedy Emilia Wojtyłowa zmarła w 1929 roku, najpierw została pochowana w grobie swoich krewnych, należącym do rodziny Kuczmierczyków na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Pięć lat później natomiast w 1934 roku została ona ekshumowana i przeniesiona do nowego grobowca w wojskowej części tego samego cmentarza. Oba nagrobki zachowały się do dziś - tłumaczy dr M. Kindziuk. I dodaje: - Na podstawie akt parafialnych oraz dokumentów znajdujących się w Zarządzie Cmentarzy Komunalnych w Krakowie, udało mi się też ustalić ponad wszelką wątpliwość, że w 1934 roku ekshumowano nie tylko matkę Papieża, ale również ciała jego dziadków Marii i Feliksa Kaczorowskich oraz brata przyszłego papieża Edmunda Wojtyły. Obecnie wszyscy spoczywają razem w nowym grobowcu kupionym przez Karola Wojtyłę seniora (ojca Karola i Edmunda) po nagłej śmierci Edmunda, która nastąpiła w 1932 r.

Milena Kindziuk ustaliła też na podstawie dokumentów, że Emilia Wojtyłowa została pochowana od razu w Krakowie, a nie w Wadowicach - jak są przekonani mieszkańcy tego miasta, i jak błędnie podają biografie Jana Pawła II.

Te fakty do tej pory w ogóle nie były znane. Wiadomo było jedynie, że matka Papieża zmarła w 1929 roku i że jej grób znajduje się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Nowe informacje dotyczące matki Papieża dr Milena Kindziuk z UKSW ustaliła przy okazji przygotowywania książkowej biografii Emilii i Karola Wojtyłów, w związku z planowanym rozpoczęciem ich procesu beatyfikacyjnego oraz ze 100-leciem urodzin św. Jana Pawła II. Książka ukaże się w kwietniu br. nakładem Wydawnictwa „Esprit” oraz „W drodze”. Znajdą się w niej także inne, nowe fakty na temat rodziców i brata Papieża.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Jakub Bartczak: Lubie być księdzem

2020-02-22 11:27

[ TEMATY ]

muzyka

Najnowszy utwór ks. Jakuba Bartczaka pochodzi z płyty: Bóg jest, działa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję