Reklama

Dzieci pomagają dzieciom

2019-01-23 11:50

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 4/2019, str. I

Paweł Wysoki
W akcję Kolędników Misyjnych włączyło się 1,5 tys. dzieci

Centrum Misyjne Archidiecezji Lubelskiej podsumowało akcję Kolędników Misyjnych. Radością Bożego Narodzenia z mieszkańcami naszego regionu dzieliło się ok. 1,5 tys. małych misjonarzy, którzy podzieleni na 150 grup odwiedzili ponad 5 tys. rodzin. Kolędników można było spotkać w wielu parafiach, m.in. w Kiełczewicach, Kłodnicy Dolnej, Kazimierzu Dolnym, Łęcznej, Świdniku, Sernikach, Końskowoli, Opolu Lubelskim, Lubartowie, Bobach, Pisakach, Kaniem, Żyrzynie, Dąbrowicy, Baranowie, Rudzie Hucie, Niedrzwicy Dużej, Cycowie, Bychawie, Leszkowicach, Chełmie, Markuszowie, Kazimierzówce, Kijanach, Siennicy Nadolnej, Michowie, Rogóźnie i Lublinie. Dzieciom i młodzieży udało się zgromadzić 80 tys. zł z przeznaczeniem na pomoc dla rówieśników z Rwandy i Burundi. Środki przekazane na fundusz Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci pomogą w realizacji projektów realizowanych przez polskich misjonarzy.

Jak co roku, Kolędnicy Misyjni spotkali się na podsumowaniu akcji i wspólnej modlitwie.

Reklama

16 stycznia w sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej w Lublinie ok. 750 małych misjonarzy powitali proboszcz ks. prał. Józef Dziduch oraz ks. Wojciech Rebeta, dyrektor dzieł misyjnych w naszej archidiecezji i s. Irena Karczewska FMM z centrum misyjnego. – Dzielicie się radością, pokojem i nadzieją; angażujecie serca i entuzjazm na rzecz misji – mówił do uczestników ks. Dziduch. Jak podkreślali organizatorzy, posługa dzieci z naszego regionu wpłynie na poprawę ochrony życia oraz polepszy byt małych mieszkańców Rwandy i Burundi, w tym osób niepełnosprawnych, które pozbawione opieki i wsparcia znajdują się w najtrudniejszej sytuacji. Podczas spotkania animowanego przez ks. Emila Mazura i rozśpiewane Nutki Chwały z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Świdniku, zostały rozstrzygnięte konkursy plastyczne oraz odbyła się prezentacja pracy misyjnej przez gości z Rwandy, braci Cedrica i Alfreda ze Zgromadzenia Księży Marianów.

Radosne i barwne spotkanie zwieńczyła Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. – Kiedy tak na was patrzę, pięknie i kolorowo przebranych, nie mam wątpliwości: oto dzisiejsi pasterze i dzisiejsi mędrcy, którzy odnaleźli Pana Jezusa. Oto młodzi ludzie, którzy postanowili przyjąć Pana Jezusa, zbudować Mu gospodę na naszej ziemi. Dom, w którym mógłby się narodzić; dom, w którym mógłby przychodzić do ludzi wszystkich kontynentów – mówił do Kolędników Misyjnych Ksiądz Arcybiskup. Przywołał też słowa św. Jana Pawła II, który nazwał „cudem Bożej miłości to, że dzieci pomagają dzieciom”. – Dziękuję za waszą życzliwość, miłość, pomoc; za to, że nie myślicie tylko o sobie i o swoich potrzebach, ale też o dzieciach na innych kontynentach. Wszyscy na świecie jesteśmy jedną rodziną dzieci Bożych i możemy sobie wzajemnie pomagać – mówił Pasterz. Jak wyjaśniał, w Rwandzie i Burundi jest wiele niesprawiedliwości i nędzy; w dużych miastach tych krajów znajdują się dzielnice nędzy, gdzie dzieci są bezdomne, narażone na niebezpieczeństwa, odrzucone z powodu choroby i niepełnosprawności. Z pomocą przychodzą im misjonarze i wolontariusze, ludzie dobrej woli, którzy tworzą dla nich przyjazne i bezpieczne miejsca, gdzie mogą się uczyć i mieszkać; zapewniają opiekę medyczną, wychowują według chrześcijańskich zasad, przywracają godność dziecka Bożego. – Wy również przyczyniacie się do tego, by Jezus obecny w sercu drugiego człowieka nie był głodny, prześladowany, odrzucony, ale znalazł miłość i ludzkie warunki rozwoju. Syn Boży stał się człowiekiem, byśmy mogli Mu służyć, pomagać i spotkać Go w drugim człowieku – podkreślał abp Budzik, dziękując małym misjonarzom i ich opiekunem za piękną pracę, za to, że „budują Chrystusowi gospodę wśród ludzkich dróg”.

Tagi:
kolędnicy misyjni

Reklama

Wiara i miłość niesie Bożą radość

2019-01-23 11:50

Aleksandra Wojdyło
Edycja toruńska 4/2019, str. IV

Ks. Paweł Borowski
– Chociaż forma nowa, ale stara treść, z nami kolędować chodźcie poprzez wieś – zachęcali klerycy toruńskiego WSD

Jabłonowo Pomorskie 12 stycznia gościło po raz trzeci Kolędników Misyjnych z diecezji toruńskiej. W spotkaniu uczestniczyło 26 grup kolędniczych z Drużyn, Grodziczna, Brudzaw, Kruszyn, Unisławia oraz Jabłonowa Pomorskiego.

Dzielić się sercem

Od godzin porannych w Centrum Kultury i Sportu trwała sesja zdjęciowa do konkursów na najpiękniejszą gwiazdę oraz najlepiej ubraną grupę kolędniczą. Wprowadzając w atmosferę świątecznego spotkania, seminaryjny zespół Synowie wystąpił z koncertem kolęd i pastorałek. Następnie świadectwem życia misyjnego podzielił się dk. Ditrick Sanga z Tanzanii ze Zgromadzenia Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia. Opowiedział o swoim kraju oraz nauczył piosenki w języki suahili. Przedstawiciel Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci Krzysztof Kopania odczytał list dyrektora PDMD ks. prał. Tomasza Atłasa, w którym dziękuje wszystkim wspierającym przedsięwzięcie, jakim jest niesienie bezinteresownej pomocy rówieśnikom w krajach misyjnych. Zaprezentował także film z Burundi, w którym dzieci dziękują polskim rówieśnikom za dzielenie się sercem i miłością. Grupa kolędnicza z Jabłonowa Pomorskiego, przygotowywana pod kierunkiem Justyny Prajs i Barbary Kopaczewskiej, wystawiła scenkę „Dzieciom w Rwandzie i Burundi”.

Język miłości

W barwnym orszaku z kolędami i modlitwą Kolędnicy Misyjni przemaszerowali do kościoła pw. Chrystusa Króla, gdzie pod przewodnictwem bp. Józefa Szamockiego sprawowana była Msza św. W homilii bp Szamocki podzielił się swoim świadectwem z pracy misyjnej w Zambii. Podkreślił wartość dzielenia się wiarą z innymi, dzięki czemu wszyscy doświadczają dotknięcia miłością Boga. Z radością podkreślił, że młodzi nie zamykają się na dary Boga, nie zatrzymują ich tylko dla siebie, ale idą jak misjonarze i dzielą się nimi z innymi. – Najważniejszy język to język miłości – mówił Ksiądz Biskup – czego wyrazem jest wasze kolędowanie i przedstawianie scen ewangelicznych. W ten sposób dajecie Bożą radość innym. Sprawianie, że inni odkrywają Boga, mówienie o Nim, o Jego miłości innym ludziom, to powołanie misyjne, które już dziś realizujecie – dodał. Zwrócił także uwagę na potrzebę zachowania postawy pokory w posłudze misyjnej na co dzień. – W tym kolędowaniu nie szukajcie siebie, ale Pana. Niech Bóg wzrasta, a my się umniejszajmy – podkreślił bp Szamocki. Na koniec podziękował kolędnikom za zaangażowanie i pomoc dla osieroconych, chorych, niedożywionych, zagrożonych społecznie, z trudnościami edukacyjnymi, potrzebujących dzieci z Burundi i Rwandy.

Podczas Eucharystii procesję z darami ofiarnymi przygotowali kolędnicy ze Szkoły Podstawowej w Drużynach, a oprawę muzyczną zapewniła schola parafialna pod kierunkiem s. Dominiki, Barbary Kopaczewskiej i Małgorzaty Strzeleckiej.

Ludzka otwartość

Dziękując uczestnikom i organizatorom III Diecezjalnego Spotkania Kolędników Misyjnych Diecezji Toruńskiej, Ksiądz Proboszcz wspomniał o serdecznym przyjmowaniu grup kolędniczych przez mieszkańców parafii. – Dziękuję za waszą otwartość, a przede wszystkim za bycie dla Jezusa i dla ludzi – dodał ks. kan. Tworzewski.

Jak na misyjne spotkanie przystało, błogosławieństwo i rozesłanie w rdzennych językach Zambii i Tanzanii zakończyło Eucharystię.

Po Mszy św. jury w składzie: przedstawiciel Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci Krzysztof Kopania, dyrektor SP w Drużynach Kamila Sobiech, katechetka z SP w Kruszynach Anna Bukała, dyrektor CKiS w Jabłonowie Justyna Prajs oraz przedstawiciel jabłonowskiego UMiG Iga Czepkowska rozstrzygnęło konkursy.

I miejsce za najlepiej ubraną grupę kolędniczą zdobyła grupa z parafii pw. Chrystusa Króla w Jabłonowie Pomorskim, której opiekunem była Barbara Czachor. Grupa także otrzymała nagrodę specjalną, w postaci wycieczki, ufundowaną przez burmistrza miasta i gminy Jabłonowo Pomorskie Przemysława Górskiego oraz przewodniczącego Rady Miejskiej Jabłonowa Pomorskiego Zbigniewa Mikulicza.

II miejsce zajęła grupa Małgorzaty Strzeleckiej, a III miejsce kolędnicy przygotowani przez Anetę Konicką.

W konkursie na najładniejszą gwiazdę kolędniczą I miejsce przyznano jabłonowskiej grupie Barbary Czachor. Kolejne miejsca zajęli kolędnicy wędrujący pod kierunkiem s. Rajmundy CSDP i Moniki Dąbrowskiej. Wszystkie grupy otrzymały dyplomy. Dla kolędników przygotowane zostały paczki ze słodyczami oraz ciepły obiad.

Jak w ubiegłych latach żegnano się radośnie: Do zobaczenia za rok.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zbigniew Boniek nie będzie prezesem PZPN

2019-10-18 09:51

wpolityce.pl

Temat kandydatury na moją trzecią kadencję prezesa PZPN na ten moment nie istnieje. Musimy wybrać nowego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, bo tak stanowi prawo polskie i przy tym zostańmy - mówi prezes PZPN Zbigniew Boniek. Właśnie trwa w Warszawie zjazd PZPN

youtube.com

Prawo polskie zabrania kandydowania trzeci raz na stanowisko prezesa związku, a Bońkowi w październiku 2020 roku kończy się druga kadencja.

Moim zdaniem, to środowisko powinno wybierać prezesów. O tym nie powinni decydować politycy, a delegaci. Jest jednak ustawa, która obowiązuje, ale uważam, że to chory punkt w tej ustawie — przyznał Boniek.

Prezes powiedział, że nie zamierza kandydować w przyszłym roku na kolejną kadencję, bo szanuje prawo.

W październiku przyszłego roku kończę prezesurę i mam nadzieję, że na tym fotelu usiądzie ktoś, kto będzie ulepszał związek — zakończył popularny Zibi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bracia 24h

2019-10-18 15:05

Marian Florek

Na pierwszy rzut oka trudno ich odróżnić od ojców zakonnych. Noszą takie same, przypisane dla danego zakonu, szaty. Na powitanie serwują szczery, serdeczny uśmiech; otwierają na oścież serca i ramiona. Chociaż nie są obiektem szczególnych zainteresowań mediów, to jednak na widok telewizyjnej kamery się nie peszą. Chętnie dzielą się myślami na temat swojego powołania.

Marian Florek

Przedstawiają proste, wiarygodne, czasami żarliwe świadectwo życia. Nic nie ujmując ojcom, zakonnym kapłanom, należy oddać braciom zakonnym to, co braterskie w ich powołaniu i posłudze i to, co ich odróżnia od innych profesji. Pytany o tę zauważalną przez postronnego obserwatora różnicę bp Jacek Kiciński CMF, przewodniczący Komisji ds. Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego KEP, sięga do historii zakonów i przypomina, że pierwsi krzewiciele życia monastycznego byli tylko braćmi. Dalej zgodził się z opinią, że powołanie brackie ma swą specyfikę, obecną również w jakiś sposób w ojcowsko-kapłańskiej posłudze. „Tam gdzie nie dociera miłość Boga Ojca przez posługę kapłanów, tam my wchodzimy z darem pociechy, służby i dobrego słowa” powiedział br. Hieronim, duchacz. I rzeczywiście bracia chociaż nie mają przywileju przeistaczania w imieniu Chrystusa chleba i wina w Ciało i Krew Pańską to jednak swoją posługą i miłością potrafią przemieniać ludzkie cierpienia i łzy w sens, który nas wszystkich umacnia w cierpliwym znoszeniu przeciwności dnia codziennego.

Sami bracia, pytani o swoje powołanie, wskazują na tajemnicę. Trudno im tak po ludzku wytłumaczyć, dlaczego podjęli taki trud służenia Bogu i ludziom. I zgodnie, jak br. Serafin (bonifrater) i br. Dawid (redemptorysta), potwierdzają opinię, że nie ma kryzysu brackich powołań. Bóg stale powołuje, ale brak odwagi u młodych mężczyzn aby porzucić „oswojone życie”, i poddać się woli Pana Boga i zostać Jego bratem.

I właśnie pod hasłem „Być bratem Boga” w dniach od 17 do 18 października br. odbyła się 37. Pielgrzymka Braci Zakonnych na Jasną Górę. Rozpoczęła się od spotkania w Auli Jana Pawła II, w której grupa ok. 200 braci pod przewodnictwem braci redemptorystów odmówiła Jutrznię i wysłuchała słów umocnienia bp. Jacka Kicińskiego. Potem hierarcha w Kaplicy Matki Bożej odprawił dla brackich pielgrzymów Mszę św., na której wstępie wszystkich zebranych w imieniu Jasnej Góry powitał podprzeor o. Jan Poteralski.

Po obiedzie bracia zebrali się w bazylice jasnogórskiej i pod kierunkiem braci salwatorianów odmówili Koronkę do Miłosierdzia Bożego, a potem udali się na wały aby odprawić Drogę Krzyżową. Bracia z poszczególnych zgromadzeń nieśli krzyż w rytm rozważań przygotowanych przez braci chrystusowców.

Po zakończonej Drodze Krzyżowej w Domu Pielgrzyma odbyło się spotkanie przy kawie i ciastku.

W drugim i ostatnim dniu pielgrzymki harmonogram zajęć był podobny. Jutrzni przewodniczyli bracia michalici, a konferencyjny wykład zaprezentował ks. Dariusz Wilk, generał Zakonu Michalitów, który podczas odprawionej tradycyjnie w Kaplicy Matki Bożej Mszy św. - wygłosił również homilię

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem