Reklama

Dobro dziecka

Katedra Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL oraz Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół Wydziału Prawa KUL były organizatorami ogólnopolskiej konferencji naukowej „Dziecko w prawie kanonicznym i polskim”, jaka odbyła się 12 stycznia z udziałem m.in. Mikołaja Pawlaka, rzecznika praw dziecka

Niedziela lubelska 4/2019, str. IV

Konferencję rozpoczęła Msza św. w kościele akademickim KUL pod przewodnictwem bp. Ryszarda Karpińskiego. W homilii kierownik Katedry Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego ks. dr hab. Mirosław Sitarz, prof. KUL, podkreślał, że dziecko potrzebuje ogromnej troski i ochrony, gdyż jest najbardziej bezbronne, a jednocześnie znajduje się w nim największy potencjał dla rodziny, narodu, państwa i całej społeczności ludzkiej. Jako zagrożenie dla rozwoju dziecka wskazał zwiększanie się liczby dzieci pozamałżeńskich i aborcję. Apelował o odważne stawanie po stronie życia; wskazał na cel konferencji, którym jest przypomnienie (w porządku kanonicznym i prawnym), że dziecko ma prawo do życia i wszechstronnego rozwoju.

Zatroskani o prawa najmłodszych

W drugiej części spotkania, które odbyło się z udziałem bp. Artura Mizińskiego, sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski, i Mikołaja Pawlaka, rzecznika praw dziecka, referaty przedstawili: Małgorzata Makarska z Ministerstwa Sprawiedliwości, ks. Krzysztof Nykiel z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, o. Zbigniew Suchecki z Papieskiego Uniwersytetu Antonianum w Rzymie, Edyta Birut z Sądu Rejonowego Lublin-Zachód, Maciej Mitera z Krajowej Rady Sądownictwa, Krzysztof Kasprzak z Fundacji Życie i Rodzina oraz Agnieszka Romanko, Waldemar Bednaruk i ks. Mirosław Sitarz z KUL. Bp Artur Miziński wskazał, że wszelka ochrona prawna dziecka bierze swój początek od fundamentalnego prawa do życia i wynika z jego godności jako stworzenia Bożego. Prof. Andrzej Herbet, dziekan WPPKiA KUL, zwrócił uwagę, że problematyka ochrony praw dziecka wymaga ciągłej refleksji, gdyż mimo postępu życie niesie stale nowe wyzwania i problemy, zwłaszcza w dziedzinie ochrony zdrowia, funkcjonowania rodzin niepełnych czy różnowyznaniowych. – Problemy wymagają refleksji czysto naukowej, ale zwieńczonej wnioskami, które będą mogły być zastosowane w praktyce, przekładającymi się w działania rzeczywiście wspierające dobro dziecka – podkreślał.

Jednym głosem

Reklama

Prelegenci przedstawili szereg zagadnień i problemów związanych z prawami dziecka, zwłaszcza jego ochrony, zarówno w aspekcie prawa kanonicznego, jak i prawa karnego. Nawiązano do osoby dziecka w kontekście prawa staropolskiego oraz myśli kard. Stefana Wyszyńskiego na temat wychowania dziecka i podmiotów związanych z tym procesem. Wielokrotnie zwracano uwagę na dobro dziecka i ochronę jego życia w aspekcie prawnym, a także na prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami. Podkreślano prawo do życia na każdym etapie, wskazując na regulacje zawarte w prawie kanonicznym i państwowym (np. ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka, gdzie dziecko określone jest jako osoba od momentu poczęcia). Mikołaj Pawlak wskazał na konstytucyjne umocowanie tego urzędu oraz uregulowania ustawowe traktujące o nadrzędnej wartości, jaką jest dobro dziecka. Wystąpienie poświęcił roli rzecznika praw dziecka, podkreślając ogromną odpowiedzialność dorosłych w procesie kształtowania osobowości dziecka. Krzysztof Kasprzak przedstawił problemy walki o prawa dziecka w świecie i Polsce, gdzie ruchy pro-life są bardzo silne. Mówił o obywatelskich inicjatywach ustawodawczych. Wskazał, że postulat obrony życia powinien docelowo stać się elementem programu partii politycznych, gdyż w parlamencie brak jest ugrupowań, które w dziedzinie ochrony życia miałyby wolę realizacji postulatów pro-life.

Cenne wyróżnienia

Wyrazem uznania znaczenia podejmowanych działań w zakresie obrony życia była Nagroda im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia, przyznana przez Zarząd SAWP KUL Markowi Jurkowi, posłowi Parlamentu Europejskiego obecnej kadencji, który w 2007 r. po odrzuceniu przez Sejm projektu zmiany Konstytucji RP w sprawie ochrony życia poczętego zrezygnował z funkcji marszałka Sejmu. Taką samą nagrodę za wybitne osiągnięcia życiowe i naukowe otrzymał ks. prof. Józef Krukowski, honorowy przewodniczący Stowarzyszenia. Nagrodę przyznano również premierowi Węgier Viktorowi Orbánowi, który ma odebrać ją w czasie wizyty w Polsce.

Medal Stefan Kardynał Wyszyński „Nauczyciel Praw Bożych” za zasługi we wspieraniu Stowarzyszenia otrzymali: bp Ryszard Karpiński, ks. inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny „Niedzieli”, ks. dr Krzysztof Nykiel, o. prof. Zbigniew Suchecki, wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, Zbigniew Tracichleb, Waldemar Bednaruk, Arkadiusz Jaworowski oraz Maciej Mitera. Konferencję zakończyło spotkanie opłatkowe, podczas którego kolędy i pastorałki zaśpiewał ks. Stefan Ceberek z zespołem.

2019-01-23 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Relacje między dwoma XX-wiecznymi świętymi mistykami: Janem Pawłem II i Ojcem Pio

2020-09-23 07:50

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

O. Pio

Zakon Braci Mniejszych Kapucynów, Prowincja Krakowska

Relacje między dwoma XX-wiecznymi świętymi mistykami: Janem Pawłem II i Ojcem Pio. Rozmawiałem o tym z Stefano Campanellą, dyrektorem telewizji Padre Pio TV, płodnym pisarzem, autorem m.in. książek o Papieżu Polaku i Kapucynie z Gargano.

- Czy mógłby pan wyjaśnić, dlaczego możemy mówić o szczególnej relacji Karola Wojtyły z Ojcem Pio? Głównie mówi się tylko o listach pisanych przez Wojtyłę do ​​Ojca Pio...

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

- To prawda, wspominane są z reguły co najmniej trzy listy napisane przez Wojtyłę do Ojca Pio, które związane są z dwoma cudami dokonanymi za wstawiennictwem padre Pio: uzdrowienie dr Wandy Półtawskiej oraz syna prawnika z Krakowa.

- Kard. Deskur był świadkiem szczególnych więzi między Janem Pawłem II a Ojcem Pio, dwóch postaci, które odegrały wyjątkową rolę w historii Kościoła, tak różnych, a jednocześnie podobnych do siebie. Rozmawiał pan na ten temat z kard. Deskurem...

- Tak. 30 stycznia 2004 r. miałem zaszczyt zostać przyjęty w Watykanie przez kard. Deskura, aby porozmawiać o relacjach między Janem Pawłem II i Ojcem Pio. Kardynał był bezpośrednim świadkiem niektórych wydarzeń, które łączą Papieża i Padre Pio. Był także osobą, która wysłuchała wielu zwierzeń Jana Pawła II, ponieważ był z nim związany solidną i długą przyjaźnią, która rozpoczęła się w seminarium w Krakowie. Deskur powiedział mi, że koledzy Karola Wojtyły z seminarium już od pierwszych lat postrzegali go jako wyjątkowego człowieka - odkryli, że ma dar „modlitwy natchnionej”. „W godzinie medytacji wszyscy kręcili się, obserwowali, kto wchodzi, kto wychodzi. Wojtyła był jedynym, który nigdy się nie ruszał, całkowicie skupiony na modlitwie” – powiedział mi kardynał. Ale przy tej okazji ujawnił mi również, że papież bardzo mało mówił na temat życia wewnętrznego i zawsze był „bardzo powściągliwy we wszystkim, co dotyczy jego życia duchowego”.

- Ten sposób „zanurzenia się” w głębokim dialogu z Bogiem charakteryzował również Ojca Pio – w tym byli podobni do siebie. Dwaj święci, dwaj mistycy. Ale Wojtyła, już jako Jan Paweł II, w dalszym ciągu przeżywał swoją wiarę w sposób mistyczny...

- Ci, którzy przeczytali „Positio” (zbiór dokumentów wykorzystywanych w procesie) procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Jana Pawła II, poinformowali mnie również, że co najmniej dwóch świadków zadeklarowało, że widzieli papieża w tak intensywnej modlitwie, że wydawało się to dialogiem z kimś niewidzialnym, który był przed nim: raz miało to miejsce w Ogrodach Watykańskich, a drugi przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej.

- Po okresie seminaryjnym drogi ks. Wojtyły i ks. Deskura rozeszły się. Spotkali się ponownie w Rzymie w okresie Soboru Watykańskiego II. I to właśnie w tamtych latach miały miejsce wydarzenia, które łączą Wojtyłę, Ojca Pio i Deskura. Czy mógłby je pan przypomnieć?

- Tak, ponieważ w listopadzie 1962 r. abp Wojtyła, który był w Rzymie, dostał wiadomość o ciężkiej chorobie Wandy Półtawskiej, jego duchowej córki i przyjaciółki (mówili do siebie: brat i siostra). Wtedy Wojtyła przypomniał sobie kapucyna spotkanego w 1948 r. w czasie rzymskich studiów i postanowił prosić tego Bożego kapłana o modlitwę za przyjaciółkę. I to w tym momencie pojawił się ks. prał. Deskur, który pomógł mu nawiązać korespondencję z Ojcem Pio.

17 listopada 1962 r. Wojtyła napisał list, który Deskur zobowiązał się wysłać do San Giovanni Rotondo za pośrednictwem urzędnika z Sekretariatu Stanu, kom. Angelo Battisti, który był duchowym synem Ojca Pio i często go odwiedzał. Battisti osobiście zaniósł list Ojcu Pio – gdy mu go przeczytano wypowiedział słynne zdanie: „Jemu nie można odmówić”.

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

List kard. Karola Wojtyły do o. Pio

List kard. Karola  Wojtyły do o. Pio

Kilka dni później, w ramach przygotowań do operacji usunięcia guza, Półtawska została poddana nowym badaniom, które wykazały, że guz całkowicie zniknął. Wiadomość ta natychmiast dotarła do bp. Wojtyły, który czuł się zobowiązany podziękować Ojcu Pio - 28 listopada napisał drugi list, który za pośrednictwem ks. Deskura i kom. Battisti został dostarczony Ojcu Pio, który przy tej okazji powiedział: „Bogu niech będą dzięki!” I to właśnie wtedy wręczył oba listy kom. Battisti, dodając: „Zatrzymaj je, bo pewnego dnia staną się ważne”. Battisti schował je do szuflady i zapomniał o nich. Przypadkowo odnalazł je w tym samym roku i w tym samym miesiącu, w którym ich autor został papieżem.

- Były też inne epizody?

- Tak, jesienią 1974 r. kard. Wojtyła znowu był w Rzymie i gdy zbliżała się rocznica jego święceń kapłańskich (1 listopada 1946 r.), postanowił uczcić tę rocznicę właśnie w San Giovanni Rotondo i odprawić Mszę św. przy grobie Ojca Pio.

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

- A ks. prał. Deskur był tym, który często organizował podróże kardynała po Włoszech i towarzyszył mu. To on zorganizował też wyjazd do Apulii.

- Również w tym przypadku ks. prał. Deskur odegrał ważną rolę. Zadzwonił do inż. Pietro Gasparri, który był jednym z kierowników „Casa Sollievo della Sofferenza” („Dom Ulgi w Cierpieniu”, szpital w San Giovanni Rotondo założony na życzenie Ojca Pio, który zgodnie z jego wolą został przekazany Stolicy Apostolskiej – przyp. W.R.). Gasparri został wysłany przez Watykan do San Giovanni Rotondo, aby zająć się niektórymi aspektami zarządzania szpitalem, dlatego Deskur, jako urzędnik Stolicy Apostolskiej, zwrócił się bezpośrednio do niego (jako ciekawostkę dodam, że inż. Gasparri był bratankiem kard. Gasparri, sekretarza stanu Benedykta XV i Piusa XI).

Ks. prał. Deskur poinformował go o przybyciu polskich księży, prosząc o zorganizowanie ich pobytu oraz powiadomienie braci z klasztoru i władz świeckich. Inż. Gasparri zrobił to z należytą starannością. Jednak ze względu na szereg perypetii (1 listopada był szczególnie deszczowy) grupa składająca się z kard. Wojtyły, ks. prał. Deskura i 6 innych polskich księży przybyła bardzo późno wieczorem, około godziny 21. Jednak mimo późnej pory polską delegację przywitali przedstawiciele władz zakonnych i miejskich. Oczywiście kard. Wojtyła nie mógł odprawić Mszy św. przy grobie Ojca Pio w dniu swych święceń, chociaż tego tak bardzo pragnął. Zrobił to następnego dnia, pozostając w San Giovanni Rotondo do rana 3 listopada. Udał się tylko z krótką wizytą do sanktuarium w miejscowości Monte Sant’Angelo. Podczas krótkich homilii wygłaszanych w czasie Eucharystii miał okazję wyrazić cały swój podziw dla kapucyna z San Giovanni Rotondo.

- Dzięki kard. Deskurowi odkrył pan wiele niezwykłych faktów, które mówią o szczególnej relacji Wojtyły z Ojcem Pio, a także o postaci samego Jana Pawła II...

- Kard. Deskur powiedział mi tylko część tego, co wiedział, ponieważ, jak mi wyjaśnił, „o wielu rzeczach dowiedziałem się podczas spowiedzi i nie mogę ich ujawnić”.

Wśród faktów, które mi opowiedział, były rzeczy bardzo ważne. Pewnego dnia bp Michalik poprosił papieża, by powiedział mu coś więcej na temat jego związków z Ojcem Pio. Jan Paweł II wyznał wtedy, że od samego początku była to szczególna relacja.

Kiedy w pierwszych dniach kwietnia 1948 r., jako młody ksiądz, Wojtyła udał się do San Giovanni Rotondo, kapucyn wyjawił mu to, z czego nie zwierzył się nigdy nikomu, nawet spowiednikom, a mianowicie, że oprócz pięciu ran stygmatów i drugiej rany na piersi miał również ranę na plecach, podobną do tej, która zrobiła się Jezusowi, gdy niósł krzyż (patibulum) w drodze na Kalwarię. Ta rana „najbardziej bolała”, ponieważ była „ropiejąca” i nigdy nie była „leczona przez lekarzy”.

Kard. Deskur opowiedział mi wiele innych faktów, ale nie mogłem wtedy nic więcej opublikować. Kiedy jednak Jan Paweł II został beatyfikowany, stwierdziłem, że mogę swobodnie podać coś więcej do publicznej wiadomości.

Dar „natchnionej modlitwy”, począwszy od seminarium, o czym już wcześniej mówiłem. Inny fakt związany jest z Fatimą.

W 1997 r. kard. Deskur udał się do Coimbry na polecenie Papieża, aby spotkać się z siostrą Łucją, jedną z trzech widzących z Fatimy, aby zapytać, czy akt zawierzenia ludzkości Niepokalanemu Sercu Maryi wraz ze wszystkimi biskupami świata został dokonany w sposób, w jaki chciała Madonna. Na zakończenie rozmowy, po zapewnieniu, że konsekracja odbyła się w odpowiedni sposób, kardynał zapytał zakonnicę, czy ma „przekazać Ojcu Świętemu jakąś wiadomość od Matki Bożej”, na co siostra Łucja odpowiedziała: „Nie trzeba, bo Madonna mówi do niego bezpośrednio”. Jest to kolejny dowód na mistyczne życie Jana Pawła II. Ale wszystkie te fakty pokazują również, jaką ważną rolę w życiu papieża odgrywał kard. Deskur.

CZYTAJ DALEJ

Tak. Pomagam!

2020-09-25 09:30

[ TEMATY ]

Caritas

zbiórka żywności

archidiecezja częstochowska

Caritas

Dziś i jutro (25-26 września) odbywa się Ogólnopolska Zbiórka Żywności „Tak. Pomagam!”.

Tradycyjnie już uczestniczy w niej Caritas Archidiecezji Częstochowskiej. W wybranych sklepach do specjalnych koszy można składać m.in. artykuły spożywcze z długim terminem przydatności do spożycia oraz łatwych w przechowywaniu, takich jak: mąka, cukier, ryż, płatki, olej, słodycze oraz środki higieny i utrzymania czystości.

Na terenie Częstochowy odbywa się w sklepach sieci: Biedronka (ul. Pułaskiego, ul. Jadwigi, ul. Okulickiego, al. Jana Pawła II, ul. Warszawska); Kaufland (ul. Okulickiego); Lidl (ul. Ambulatoryjna); Społem (ul. Jagiellońska, al. Wolności, ul. Obrońców Westerplatte), a także w Zawadach, Aleksandrii, Wieluniu i Wręczycy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję