Aula Centrum Dialogu im. Jana Pawła II pękała w szwach – tak wielu gości zgromadziło się 13 stycznia na dorocznym koncercie bożonarodzeniowym w wykonaniu kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu
Pod kierunkiem Krzysztofa Zaremby, kierownika muzycznego toruńskiego teatru Baj Pomorski, klerycy przygotowali kolędy z repertuaru Bractwa Kurkowego oraz „Bożonarodzeniowej Mszy beatowej” Katarzyny Gaertner. Mimo że kompozycje mające już 50 lat mogły być zaskoczeniem dla słuchaczy, okazały się być bardzo dobrym wyborem. Popłynęły takie żywiołowe utwory, jak: „Niechaj dźwięczą struny”, „Chwalcie Imię Pana”, „Już gwiazdeczka się kolebie” ale i nastrojowa „Kołysanka Matki Brzemiennej” czy „Pierwsze Wigilie”. Nie zabrakło patriotycznych odniesień, jak chociażby w „Piosence kolędników”. Radość, z jaką klerycy śpiewali o Narodzeniu Pańskim, udzielała się przybyłym, szczególnie rodzinom z dziećmi. Do występu zostali zaproszeni – dawny wicerektor WSD, a obecnie koordynator Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” ks. Leszek Stefański, oraz aktorka Baju Pomorskiego Grażyna Rutkowska-Kusa. Mimo pewnych niedogodności – dla niektórych widzów pozostały miejsca na schodach albo stojące – zgromadzeni zgodnie stwierdzali: „To był wspaniały koncert!”, „Było cudownie, nieziemsko!”, „Wspaniały nastrój!”, „Oni są najlepsi!”.
Przed koncertem goście mieli okazję obejrzeć film o 25-letniej historii WSD. Pozostaje mieć nadzieję, że to wydarzenie wzbudzi w wielu sercach modlitwę za osoby przygotowujące się do święceń kapłańskich. Naszym alumnom życzymy, aby pomnażali swoje talenty i jeszcze lepiej służyli nimi na chwałę Pana.
W ciągu 50 lat od przyjęcia deklaracji „Nostra aetate” zostały zasiane ważne ziarna idei, jednak z obydwu stron – chrześcijańskiej i żydowskiej - pozostaje dużo otwartych problemów – powiedział naczelny rabin Rzymu Riccardo di Segni w poniedziałek na Papieskim Wydziale Teologicznym "Bobolanum" w Warszawie. Odbyło się tam sympozjum „Czas jubileuszy – czas nowego otwarcia” na temat deklaracji Soboru Watykańskiego II o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich.
W opinii naczelnego rabina Rzymu, deklaracja „Nostra aetate” „otworzyła okienko w ścianie, która nas dzieliła, niezbyt może szerokie z punktu widzenia obserwatorów żydowskich, ale stało się ono naprawdę dużym oknem”. – Przez to okno przeszły zupełnie nowe światy. Zmieniło się nauczanie o wzajemnych relacjach, otworzyły się kanały komunikowania, które wcześniej nie istniały, a nawet jeśli istniały – były mało skuteczne. Deklaracja otworzyła się na większą liczbę ludzi i przyniosła owocną wymianę doświadczeń – argumentował Riccardo di Segni.
Opowiadanie o Zuzannie należy do greckiej tradycji Księgi Daniela. Akcja toczy się w Babilonie, pośród wygnańców. Dwaj starcy zasiadają jako sędziowie. Tekst pokazuje, jak władza religijna bywa narzędziem krzywdy. Zuzanna zostaje osaczona w ogrodzie, w przestrzeni domowej prywatności. Odmawia. Słyszy oskarżenie o cudzołóstwo. Prawo Mojżesza wymaga dwóch świadków w sprawach zagrożonych karą śmierci, a fałszywych świadków obciąża ich własnym wyrokiem (Pwt 19). Ten mechanizm daje starcom pozór wiarygodności. Zuzanna wypowiada zdanie z liturgii. Umiera jako niewinna. W modlitwie odwołuje się do Boga, który zna rzeczy ukryte. Wkracza Daniel. Przesłuchuje oskarżycieli osobno i pyta o szczegół. Odpowiedzi rozchodzą się. Sąd pęka, a kara spada na kłamców, zgodnie z Pwt 19. Hieronim zauważa grę słów po grecku między nazwami drzew i czasownikami „rozciąć” i „przepiłować” (schinos/schizein; prinos/prisein). Ten sam autor przypomina, że Kościoły czytają Daniela w wersji Teodocjona, a greckie części tej księgi funkcjonują w lekturze liturgicznej od starożytności. Juliusz Afrykański zarzuca Orygenesowi brak tej historii w hebrajskich księgach. Orygenes odpowiada, że wspólnoty chrześcijańskie ją zachowują i broni jej jako świadectwa o Bożej sprawiedliwości. Ambroży widzi w Zuzannie wzór wstydliwości. Bowiem milczy przed ludźmi, a mówi do Boga, bo czystość ceni wyżej niż życie. Hipolit czyta tę historię typologicznie. Babilon nazywa światem, a Zuzannę obrazem Kościoła nękanego przez niesprawiedliwych oskarżycieli.
Stolica Apostolska wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego 51-letni ks. Roberto Malgesiniego. Został on zamordowany 15 września 2020 roku w Como przez osobę bezdomną, której niósł codzienne wsparcie. Do zdarzenia doszło nieopodal kościoła św. Rocha, przy którym ten włoski kapłan pomagał licznym w tej dzielnicy migrantom, bezdomnym i osobom z marginesu. W czasie pogrzebu nazwano go „męczennikiem miłosierdzia” i „duszpasterzem ostatnich”. Tunezyjski imigrant, który dokonał zbrodni, został skazany na 25 lat więzienia.
Wiadomość o tym, że Stolica Apostolska wyraziła zgodę na otwarcie procesu beatyfikacyjnego ks. Malgesiniego, przekazał ordynariusz diecezji Como, podczas wielkopostnych rekolekcji dla młodzieży. W ich ramach ulicami miasta przeszła modlitewna procesja z pochodniami, podczas której wspominano tych, którzy oddali swe życie za Chrystusa. Szła w niej również Caterina Malgesini, siostra zamordowanego kapłana. Po ogłoszeniu decyzji Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wśród młodzieży rozległy się długie brawa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.