Reklama

Z Jasnej Góry

2019-02-06 11:47

O. Stanisław Tomoń OSPPE, Rzecznik Jasnej Góry
Niedziela Ogólnopolska 6/2019, str. 8

Sympozjum

Spowiednicy i rekolekcjoniści

Pod hasłem „Młodzież, wiara, Kościół” z udziałem ok. 70 kapłanów odbyło się 28. Sympozjum Rekolekcjonistów, Ojców Duchownych Seminariów i Spowiedników Kapłańskich. Spotkanie w dniach 28-31 stycznia br. zorganizowała Komisja Duchowieństwa KEP. Obecni byli biskupi: abp Józef Górzyński, członek Komisji Duchowieństwa KEP, i bp Paweł Socha, były przewodniczący tej komisji. Ks. Wojciech Rzeszowski, sekretarz Komisji Duchowieństwa, gdy wyjaśniał hasło tegorocznych obrad, podkreślił w rozmowie z Radiem Jasna Góra, że nawiązuje ono do ubiegłorocznego synodu biskupów poświęconego młodzieży oraz spotkania papieża Franciszka z młodymi w Panamie. – Dzisiaj młodzież wzrasta w innym świecie, w dużej mierze jest to świat wirtualny, trochę odcięty od rzeczywistości. Nie zawsze przekaz wiary dokonuje się w rodzinie czy w kulturze, dlatego zwłaszcza wspólnoty parafialne, religijne, duszpasterze mają bardzo szczególne zadanie, żeby stworzyć taką przestrzeń, w której ci młodzi będą mogli czuć, smakować i doświadczać tego, czym jest Kościół, doświadczać wiary – powiedział ks. Rzeszowski. – Ktoś musi im tę wiarę przekazać, ktoś musi im ją głosić – dodał.

W odpowiedzi na pytania, dlaczego katecheza i Kościół wydają się dla młodych ludzi mniej interesujące, dlaczego odchodzą, ks. Rzeszowski przyznał: – Musimy zapytać, w jaki sposób wyjść do młodych. Papież Franciszek często powtarza: skończył się czas czekania, teraz jest czas wychodzenia, poszukiwania. Myślę, że bardzo ważne jest przeorientowanie Kościoła, bo dotychczas często cieszyliśmy się, że tych ludzi mamy dużo, i raczej to oni przychodzili do nas, a nie my wychodziliśmy do nich. Teraz natomiast proporcje się zmieniają i przypominamy sobie to, co mówi Jezus w Ewangelii: „Idźcie i nauczajcie”, a nie czekajcie i nauczajcie. Ten wymiar dynamiki misyjnej i tego wychodzenia jest dzisiaj szczególnie ważny, zwłaszcza w odniesieniu do ludzi młodych.

Według abp. Górzyńskiego, najważniejszym zadaniem kapłana przewodnika jest wskazać młodzieży podstawową rolę wiary w rozeznawaniu i podejmowaniu życiowych decyzji.

Reklama

Sympozjum było jednocześnie czasem modlitewnego skupienia i kapłańskiej formacji. Obok wykładów kapłani wysłuchali także nauk rekolekcyjnych, które głosił ks. Piotr Adamczyk, dyrektor rozgłośni Radio Dobra Nowina.

Koncert Orkiestry Dętej

Muzyką modlą się i dziękują

Jasnogórska Orkiestra Dęta 26 stycznia br. wystąpiła z koncertem noworocznym. To jedyny taki występ w roku, podczas którego muzycy mogą się pochwalić wysokim kunsztem wykonania utworów oraz różnorodnością repertuaru. Na co dzień Jasnogórska Orkiestra Dęta uczestniczy w najważniejszych uroczystościach na Jasnej Górze. Przygotowuje oprawę muzyczną procesji eucharystycznych i odpustów jasnogórskich. Uświetniała również wszystkie wizyty i pielgrzymki św. Jana Pawła II na Jasną Górę oraz pielgrzymki papieży: Benedykta XVI i Franciszka.

Orkiestra powstała w 1961 r. z inicjatywy ówczesnego przeora klasztoru o. Jerzego Tomzińskiego. Zadanie utworzenia zespołu o. Tomziński powierzył muzykowi Alfredowi Stępniewskiemu, który przez blisko 40 lat pełnił obowiązki kapelmistrza intrad i dyrygenta orkiestry. Po jego śmierci stanowisko objął Marek Piątek, członek orkiestry, absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach i pedagog Zespołu Szkół Muzycznych w Częstochowie. Członkami orkiestry są muzycy Filharmonii Częstochowskiej, studenci i absolwenci Akademii Muzycznej w Katowicach i Akademii Muzycznej we Wrocławiu, uczniowie Zespołu Szkół Muzycznych w Częstochowie oraz wybrani instrumentaliści amatorzy. Opiekunem orkiestry dętej przez 21 lat był kustosz o. Ignacy Rękawek, a w październiku 2018 r. rolę tę przejął nowy kustosz o. Waldemar Pastusiak.

Podczas koncertu kapelmistrz Marek Piątek, dyrygent orkiestry, podziękował przede wszystkim ojcom i braciom paulinom na czele z generałem zakonu o. Arnoldem Chrapkowskim i przeorem o. Marianem Waligórą. Powiedział m.in.: – Grać tu, u stóp Matki Bożej, to przepiękny i największy zaszczyt. My się modlimy i dziękujemy Bogu za wszystkie dary – muzyką.

Kolędowanie

Orkiestra i Chór OSP z Mszany Dolnej i Piekiełka

Poraz 22. na Jasnej Górze kolędowała Orkiestra Ochotniczej Straży Pożarnej z Mszany Dolnej i Piekiełka pod dyrekcją Piotra Rataja. 27 stycznia br. wraz z muzykami tradycyjnie przybyły rodziny i bliscy. – To dla nas ogromnie ważny moment, ponieważ u początku nowego roku tutaj, u Matki Bożej na Jasnej Górze, składamy prośby, podziękowania i jednocześnie kolędujemy, czyli śpiewamy nowo narodzonemu Panu Jezusowi w tym szczególnym czasie – powiedział ks. Jerzy Raźny z Mszany Dolnej.

– Tradycje muzyczne, w górach szczególnie pielęgnowane, są przekazywane z pokolenia na pokolenie i pokazywane innym, chociażby podczas naszej obecności tutaj – powiedział Andrzej Czernek, naczelnik OSP Piekiełko. – Tę radość z narodzenia Chrystusa wyrażamy przez muzykę, przez śpiew, bo – jak słyszałem – nikt tak nie potrafi tej radości śpiewem wyrazić, jak górale.

Uczniowie zostaną sklasyfikowani do egzaminu dojrzałości

2019-04-24 10:14

Gazeta Prawna

Międzyszkolny Komitet Strajkowy zdecydował, że strajkujące szkoły będą klasyfikować uczniów do egzaminu dojrzałości. Gdyby nie wszystkie placówki posłuchały, rząd chce zmienić przepisy – informuje dziś Dziennika Gazeta Prawna.

Fotolia.com

Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy wezwał, by pomimo strajku szkoły klasyfikowały uczniów klas maturalnych. Aby podejść do egzaminu dojrzałości, powinni oni w piątek dostać świadectwa. Już wiadomo jednak, że nie we wszystkich miastach apel zadziała. Wyjście awaryjne szykuje rząd: zmieni przepisy tak, by o dopuszczeniu do matury decydowały nie rady pedagogiczne, ale dyrektorzy szkół (oni nie strajkują).

Sejm może przyjąć ustawę choćby jutro. Na piątek rząd zaplanował okrągły stół o sytuacji w szkolnictwie. Ale Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych już zapowiedziały, że nie wezmą w nim udziału. Wczoraj w ponad 20 miastach odbyły się nauczycielskie manifestacje.

Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy podjął wczoraj decyzję o tym, by mimo strajku rady pedagogiczne klasyfikowały uczniów klas maturalnych, dając im szanse podejść do sprawdzianu dojrzałości. – Po raz kolejny polski rząd nie zdał egzaminu, zdaliśmy go my,nauczyciele – mówili przedstawiciele OMKS.

Jego decyzja może jednak nie rozwiązywać problemu. – Wiemy, że część szkół dopuści uczniów, ale są takie miasta jak Wrocław czy Olsztyn, które mówią wyraźnie „nie” – mówił wczoraj Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, podczas obrad prezydium związku.

Dlatego, jak się dowiedział DGP, rząd ma już gotowy projekt zmian w prawie. Mają one sprawić, że nie będzie kłopotu z kwalifikacją tegorocznych maturzystów do egzaminu. Możliwe, że zostaną uchwalone na jutrzejszym posiedzeniu Sejmu. Wszystko zależy od tego, czy rząd uzna, że część matur jest zagrożona.

– Mamy się poddać dyktatowi? Zagrożenie co prawda dotyczy kilku procent szkół, ale gdyby się to zmaterializowało, to jaka byłaby sytuacja tych dzieci, które do matury nie przystąpią. Dlatego musimy działać – mówi nam osoba z rządu.

Zmiana ma dotyczyć głównie prawa do kwalifikacji uczniów do matury. W tym celu należałoby zmienić ustawę o systemie oświaty oraz prawo oświatowe w zakresie kompetencji i uprawnień dyrektora i rad pedagogicznych. Zmiana polegałaby na przekazaniu w wyjątkowych sytuacjach dyrektorowi szkoły uprawnień do klasyfikacji czy dopuszczenia do matury. Obecnie to kompetencja rady pedagogicznej. Jej zebrania odbywają się zgodnie z ustalonym regulaminem i zachowaniem zasady podejmowania uchwał zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy jej członków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W 2018 r. zginęło na świecie ponad 4,3 tys. chrześcijan

2019-04-24 17:43

kg (KAI/ABC) / Kolombo

W ubiegłym roku na świecie zginęło co najmniej 4305 chrześcijan a ponad 1,8 tys. świątyń zostało zniszczonych lub przynajmniej zaatakowanych. Dane powyższe przedstawił w rozmowie z madryckim dziennikiem „ABC” dyrektor krajowego oddziału papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP) Jaime Menéndez Ros.

Twitter

Przypomniał, że papież Franciszek wspomniał niedawno, że obecne prześladowania wyznawców Chrystusa znacznie przewyższają rozmiary ich prześladowań z pierwszych trzech wieków istnienia nowej religii w Cesarstwie Rzymskim. Tendencje te potwierdza też najnowszy raport wspomnianego stowarzyszenia, przedstawiony pod koniec ub.r., z którego wynikało m.in., że ponad 327 mln chrześcijan żyje w krajach, w których dochodzi do prześladowań lub dyskryminacji na tle religijnym.

„Chrześcijaństwo jest nadal najbardziej prześladowaną religią na świecie. Wszyscy wiemy, że zagrożenie wolności religijnej jest czymś bardzo poważnym, stanowi bowiem barometr wobec innych praw podstawowych” – oświadczył Menéndez. Zauważył, że wolność religijna jest wprawdzie bardzo ceniona, ale zarazem coraz bardziej ograniczana w niektórych częściach świata. Dodał, że 61 proc. ludności świata żyje w krajach, których obywatele nie mogą w pełni swobodnie wyrażać swej wiary. Za większością przypadków łamania wolności religijnej stoją radykalizm islamski, państwa autorytarne i skrajne nacjonalizmy.

Nawiązując do wielkanocnych krwawych zamachów na Sri Lance dyrektor hiszpańskiej sekcji PKwP zaznaczył, że zajmuje ona „szczególne” miejsce na mapie ograniczania wolności religijnej. Przypomniał, że ponad 75 proc. mieszkańców tego wyspiarskiego kraju południowoazjatyckiego wyznaje buddyzm, „cieszący się tam przywilejami konstytucyjnymi”. Zwrócił uwagę, że ludzie z zewnątrz nie wiedzą, że tamtejszy buddyzm jest bardzo agresywny, odmienny od ogólnie znanego pokojowego wizerunku tej religii. Tymczasem na wyspie ma ona bardzo radykalne nastawienie i jej wyznawcy byli odpowiedzialni za akty przemocy w ostatnich 3 latach wobec hinduistów, stanowiących 13,2 proc. ludności i muzułmanów – 8,6 proc.

Również Narodowy Chrześcijański Alians Ewangeliczny Sri Lanki potwierdza, że ekstremiści buddyjscy prowadzą „akcje zastraszania” mniejszości religijnych. Takie organizacje jak Brygada Buddyjska czy „Sinha Lei” (Krew Lwa) od dawna szerzą swą ideę jednego „narodu syngaleskiego”. Alians odnotował dotychczas 89 ataków na chrześcijan w 2016 i 36 – do maja 2017. Wyznawcom Chrystusa, stanowiącym 9,1 proc. mieszkańców wyspy, odmawia się ponadto m.in. prawa do grzebania swych zmarłych na cmentarzach publicznych, ich świątynie są niszczone i zamykane, ekstremiści buddyjscy dopuszczali się też wobec nich aktów przemocy fizycznej oraz grozili im śmiercią.

Według najnowszych doniesień, do krwawych zamachów na trzy kościoły (dwa katolickie i jeden protestancki) i cztery luksusowe hotele w kilku miastach Sri Lanki na Wielkanoc przyznało się tzw. Państwo Islamskie (IS). Jeden z wiceministrów oświadczył, że zamachy były odwetem za marcowy atak na meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, gdzie zginęło 50 osób. Zdaniem rządu, co potwierdził Premier Ranil Wickremesinghe, IS rzeczywiście mogło mieć powiązania z zamachami. Ostrzegł też, że na wyspie wciąż są bojownicy i materiały wybuchowe.

Ruwan Gunasekara, rzecznik policji Sri Lanki, podał, że było 9 terrorystów, w tym jedna kobieta - żona jednego z nich, przy czym 8 z nich już zidentyfikowano. Z kolei minister obrony narodowej Ruwan Wijewardene przyznał, że część z nich była wcześniej zatrzymywana za udział w bójkach, ale żaden z tych incydentów nie był aż tak poważny. Dodał, że większość zamachowców pochodziła z dobrze sytuowanych rodzin, była wykształcona i stabilna finansowo, a jeden z terrorystów studiował w Wielkiej Brytanii, potem być może też w Australii, po czym wrócił na Sri Lankę i tu zamieszkał.

Zamachy, w których zginęło ponad 320 osób, a przeszło 500 odniosło rany, były największymi atakami terrorystycznymi na wyspie od zakończenia w niej w 2009 roku 30-letniej wojny domowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem