Reklama

Niedziela Kielecka

Rok Gustawa Herlinga-Grudzińskiego

Z dala się nijaczeje

Niedziela kielecka 11/2019, str. III

[ TEMATY ]

Gustaw Herling‑Grudziński

TD

Balkon w tej kamienicy to dawne mieszkanie G. Herlinga-Grudzińskiego

W maju obchodziłby setne urodziny. Związany z Kielcami i Kielecczyzną – ma obecnie swój rok. Decyzją Sejmu rok 2019 jest czasem Gustawa Herlinga-Grudzińskiego.

Prozaik, eseista, publicysta, diarysta, krytyk literacki, redaktor, tłumacz, żołnierz, więzień łagrów, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury na emigracji, urodził się 20 maja 1919 r. w Kielcach – zmarł 4 lipca 2000 r. w Neapolu.

„Dobrze wróżył widok z szosy przy wjeździe do Kielc: Klasztor Bernardynów na Karczówce, na tej Karczówce, w której Żeromski widział «spiczastą Radostową, ciemnoniebieską Łysicę i ponury Kamień» (...). W Domu Środowisk Twórczych im. Tomasza Zielińskiego spotkałem się z gronem czytelników, wprowadzony inteligentnie przez Irenę Furnal. W pytaniach i odpowiedziach mowa była głównie o żywej w pamięci o «małej ojczyźnie», bez której (jak kiedyś napisałem),«nijaczeje się z dala od dużej’ (…). Ocaleje duch Żeromskiego, będzie zawsze unosił się nad tym miastem pisarz serca nienasyconego i ustawicznego rachunku sumienia»” – tak o swojej podróży do Kielc w 1991 r. pisał w „Dzienniku pisanym nocą 1989 – 1992” jeden z największych polskich pisarzy XX wieku.

Reklama

A z dala od ojczyzny, tej małej i dużej, wmontowany pełną parą w bieg historii, przebywał aż do czasu transformacji ustrojowej, gdy wreszcie „Inny świat” był dostępny nie tylko w drugim obiegu, a jego autor mógł przyjechać do Warszawy, Krakowa, Lublina Poznania. I Kielc. I Suchedniowa, gdzie po młynie rodziców nie ma już śladu.

Gustaw Herling-Grudziński swoje lata młodzieńcze przeżył w Suchedniowie, a szkolne w Kielcach. Absolwent gimnazjum im. S. Żeromskiego (wcześniej gimnazjum im. M. Reja, obecnie I LO im. S. Żeromskiego) w Kielcach, debiutował reportażem pt. „Świętokrzyżczyzna”. Jeden z inicjatorów nowoczesnej literatury faktu, mistrz krótkich form narracyjnych, zajmował ważne miejsce wśród najwybitniejszych diarystów II poł. XX w., niezwykle wnikliwie penetrując w swych utworach mroczne sfery ludzkiej egzystencji. Dorobek autora wypełniają: proza, eseje, krytyka literacka oraz oryginalne formy mieszane. Jego najważniejsze dzieła to: siedmioczęściowy „Dziennik pisany nocą” i „Inny świat” – biograficzna powieść pisarza, zesłanego wyrokiem NKWD w 1940 r. do obozu pracy w Jercewie, książki, która obok nieprzeciętnych walorów literackich jest przede wszystkim dokumentalną relacją ofiary, kronikarza i badacza instytucji i mechanizmów sowieckiego „innego świata” zbudowanego na utopijnej, zbrodniczej ideologii totalitarnej. Zwolniony stamtąd w styczniu 1942 r. po desperackiej głodówce protestacyjnej, po miesiącach tułaczki dotarł do armii Andresa, stacjonującej wówczas w Kazachstanie.

Za udział w bitwie pod Monte Cassino odznaczony krzyżem Virtuti Militari. Skazany na emigrację przez powojenne władze, był przez lata wnikliwym obserwatorem i krytykiem dyktatury komunistycznej. Pracował w rozgłośni polskiej Radia Wolna Europa, współtworzył i współredagował z Jerzym Giedroyciem miesięcznik „Kultura”.

Wśród licznych wyróżnień przyznanych pisarzowi wymienić trzeba nagrodę Fundacji im. Kościelskich (1967), doktorat honoris causa Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu (1991), Uniwersytetu Jagiellońskiego (2000) oraz Order Orła Białego (1998). 9 maja 1991 r. pisarz został honorowym obywatelem Kielc.

Jednym z pierwszych wydarzeń Roku Herlinga-Grudzińskiego było spotkanie z Janem Nowickim – aktorem teatralnym i filmowym w OEM „Świętokrzyski Sztetl”17 lutego br. Aktor w przejmującej interpretacji przedstawił fragmenty obozowej powieści autobiograficznej „Inny świat”. W Kielcach i na Kielecczyźnie przewidziano w tym roku wystawy, zajęcia edukacyjne, spotkanie z absolwentami I Liceum Ogólnokształcącego w Kielcach, wycieczki śladem pisarza, konkursy poświęcone życiu i twórczości, dyskusje młodych, wykłady. Będą specjalne wydarzenia w ramach Tygodnia Kultury Języka, planuje się wizytę córki pisarza – Marty Herling. Do organizacji Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego włączyło się Stowarzyszenie Absolwentów Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, którego Herling-Grudziński był uczniem. Na Targach Książki, w 2000 roku, na dwa miesiące przed śmiercią, przedstawiciele Stowarzyszenia Absolwentów spotkali się z pisarzem i stał się oficjalnie pierwszym honorowym członkiem w historii Stowarzyszenia.

„Herlingowskie” wydarzenia będą kierowane do osób w każdym wieku. Być może pozwolą odkryć nowe wiadomości o życiu i twórczości Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, który niezbyt chętnie o sprawach prywatnych mówił i pisał, więc do odkrycia pozostaje jeszcze wiele, np. tajemniczy wątek miejsca urodzenia (niektóre hipotezy wskazują na Skrzelczyce k. Pierzchnicy, gdzie w roku urodzenia pisarza mieszkali jego rodzice). Twórczość Herlinga-Grudzińskiego była dotychczas odczytywana zasadniczo w aspekcie historycznym, ale przecież jest jeszcze inny Gustaw Herling-Grudziński – autor metafizycznych opowiadań, literackich alegorii, esejów o sztuce, o prowincjach włoskich, wreszcie o literaturze rosyjskiej, są jego doskonałe polemiki literackie. Wreszcie, jakże wciąż aktualne, komentarze do trudnych stosunków polsko-izraelskich postrzeganych np. w interpretacji pisarza – przez pryzmat Żydów amerykańskich, czy jego, zaskakująco dzisiaj trafne, uwagi na temat Okrągłego Stołu.

Wykorzystajmy ten rok na odkrywanie bogactwa twórczości pisarza.

2019-03-13 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlić się o świętość

Niedziela Ogólnopolska 8/2017, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Graziako

Marko Ivan Rupnìk – wizerunek Jezusa (XXI wiek)

Słowa Ewangelii dzisiejszej niedzieli były dla mnie przez wiele lat tylko teoretyczne, ponieważ istniała we mnie bariera, aby je przyjąć, by się do nich przymierzyć. Myślałem: niech to robią lepsi niż ja. Jezus w Kazaniu na Górze nie miał w swoim otoczeniu zakonników, mistyków, ludzi doskonalszych. Mówił to do wszystkich. W czym tkwi problem? W tym, że jest niemożliwe, aby o własnych siłach zrealizować słowa Pana. Może w jakiejś części, np. nie czynić odwetu: „oko za oko, ząb za ząb”. Ale nie sprzeciwiać się złu? Pozwolić, by ono we mnie uderzyło? Nadstawić drugi policzek? Nie walczyć ze złem?

Walczyć jak najbardziej, ale inną bronią. Mówi o niej Apostoł: „Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście [Bożej]. Napisano bowiem: Do Mnie należy pomsta. Ja wymierzę zapłatę – mówi Pan – ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód – nakarm go. Jeżeli pragnie – napój go. Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące zgromadzisz nad jego głową. Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12, 19-21).

Siły do walki ze złem daje Duch Święty, aby dobrem odpłacić za zło. Ten, kto ma tego Ducha, wcieli w żywe słowa Ewangelii. Słowa drugiego czytania to potwierdzają: „Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? (...) Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście”.

Co więc mogę zrobić? Przyjąć to słowo Jezusa, nie zanegować go, uwierzyć, że jest to możliwe, ponieważ dla Boga wszystko jest możliwe. Powiedzieć jak Maryja: „Niech mi się stanie według słowa twego” (Łk 1, 38). Powiedzieć jak apostoł Piotr: „Na Twoje słowo zarzucę sieci” (Łk 5, 5).

Trzeba po prostu chcieć zapragnąć świętości, zacząć się o nią wytrwale modlić. Mnie pomaga świadomość, że jestem słaby i grzeszny, że takim kocha mnie Bóg. Przeciwności, trud, cierpienie, niesprawiedliwość, nawet jeżeli mnie spotykają, to tak naprawdę na nie zasłużyłem. Słuszne byłoby to, gdyby mnie uderzono. Przecież w cierpieniu, w krzyżu mojego życia spotkam Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Życie chrześcijanina jest paschą, przechodzeniem z cierpienia do chwały, ze śmierci do życia. Na tej drodze paschy musi być krzyż.

Nie chodzi też o to, aby od razu wszyscy wypełnili te słowa Jezusa. To jest proces zmiany myślenia na drodze wiary. Potrzeba, aby byli tacy ludzie w Kościele, którzy potrafią to robić. By oni byli znakiem, że jest to możliwe, aby wypełnili misję uczniów Chrystusa: soli, światła, zaczynu przemieniającego to pokolenie, w którym żyjemy. Nie potrzeba garnka soli na garnek zupy, szczypta wystarczy; nie potrzeba kilograma drożdży na kilogram ciasta. Ale muszą to być prawdziwa sól, aktywne drożdże, jasne światło. My bowiem uczestniczymy w tajemnicy zbawienia, ale zbawcą jest Jezus Chrystus.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Pogarsza się sytuacja dzieci na całym świecie

2020-02-23 17:21

[ TEMATY ]

dzieci

głód

konflikt

UNICEF

źródło: vaticannews.va

Nie tylko konflikty wojenne, głód i brak dostępu do służby zdrowia zagrażają życiu i przyszłości dzieci. Negatywny wpływ na ich zdrowie ma też zanieczyszczenie środowiska oraz agresywna reklama popychająca młodych w kierunku fast foodu, alkoholu i tytoniu.

Najnowszy raport Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci UNICEF jednoznacznie stwierdza, że sytuacja dzieci na całym świecie znacząco się pogarsza. Żaden kraj nie chroni też wystarczająco ich zdrowia i przyszłości. Badania zostały przeprowadzone w 180 krajach, zarówno charakteryzujących się chronicznym ubóstwem, częstymi suszami i niekończącymi wojnami, jak i w najbardziej rozwiniętych i bogatych.

UNICEF bije na alarm, że w krajach ubogich aż 250 mln dzieci poniżej 5. roku życia nie będzie miało szansy na rozwój swego potencjału.

Ich los jest zagrożony przez kryzysy humanitarne, konflikty, klęski żywiołowe i nowe problemy coraz częściej związane ze zmianami klimatycznymi. Raport podkreśla, że w krajach bogatych zanieczyszczenie powietrza i zły styl życia zbierają równie negatywne żniwo. W porównaniu z rokiem 1975 r. otyłość wśród dzieci wzrosła aż 11-krotnie (z 11 mln do 124 mln). Negatywny wpływ na nasz styl życia mają reklamy. Dzieci bombardowane są rocznie 30 tys. różnych reklam, które nie pozostają obojętne na ich styl życia. Dla przykładu policzono, że tylko w Australii, podczas transmisji telewizyjnych meczy piłkarskich, krykieta i rugby, wyemitowano 51 mln reklam produktów alkoholowych. Raport podkreśla też, że styl życia w krajach rozwiniętych jednoznacznie pokazuje, że nie myślimy dalekowzrocznie i nie zastanawiamy się nad tym, jakie konsekwencje przyniesie to dla przyszłych pokoleń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję