Reklama

Pamiątka po odsieczy

2019-03-20 09:26

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 12/2019, str. V

Archiwum
Kapa z Kęt

Kapa z Kęt. Świadek triumfu króla Jana III” to tytuł wystawy, która od 14 marca zagościła w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Prezentowana jest na niej szata liturgiczna będąca własnością parafii św. Katarzyny i św. Małgorzaty w Kętach. Wykonana jest ona z tkaniny tureckiej zdobytej przez monarchę w bitwie pod Wiedniem w 1683 r.

– W drodze na Wiedeń Jan III Sobieski modlił się przy grobie św. Jana Kantego w kościele św. Anny w Krakowie. Gdy wracał, odwiedzał ponownie te same świątynie, składając w wielu z nich dary wotywne. To naturalne, że pamiętając o miejscowości, w której urodził się św. Jan Kanty, przesłał tam jeden z kuponów kosztownej jedwabnej tkaniny. Ją później użyto do wykonania szaty liturgicznej – mówi Jerzy Żmudziński, historyk sztuki w Warszawie.

Darowany przez króla materiał to brokat aksamitny, broszowany, tzn. wypełniony nitką jedwabną ze srebrną okrywą, na podszewce z tafty jedwabnej. Zdobi go ornament roślinny nawiązujący do kwiatu goździka. Według konserwatorów szatę liturgiczną z darowanego kuponu uszyto na miejscu, w Kętach lub innym okolicznym ośrodku. Wykonawca nie starał się o kontynuację wzoru kwiatowego, być może ze względu na ograniczoną ilość materiału. O tym, że warsztat nie był w pełni profesjonalny, świadczą problemy przy łączeniu grubej, trudno poddającej się igle tkaniny, co widać wyraźnie na szwach – pojawiają się tam zmarszczenia i nierówności.

Reklama

– Ta wspaniała kapa przez wieki używana była w liturgii, zwłaszcza wtedy, kiedy kalendarz liturgiczny przewiduje kolor czerwony. Zarezerwowany jest on zwłaszcza dla świąt Pańskich. W późniejszym czasie, gdy tkanina uległa pewnemu zużyciu, używano ją prawdopodobnie jako tło dla ekspozycji, być może relikwii św. Jana Kantego – mówi ks. Szymon Tracz, diecezjalny konserwator zabytków.

Kapa, w trakcie swego pobytu w Kętach, była używano podczas procesji, a także w przedstawieniach jasełkowych jako szata Heroda. W latach 2016-2018 została poddana zabiegom konserwatorskim. W ich wyniku usunięto z niej liczne plamy wosku, nieprawidłowe naprawy, uzupełniono ubytki i oczyszczoną ją. Kapa będzie prezentowana w Wilanowie do 21 lipca br.

Rok wcześniej była ozdobą ekspozycji poświęconej odsieczy Sobieskiego w wiedeńskim Winterpalais.

Tagi:
odsiecz wiedeńska

Wyjątkowy obraz Matki Boskiej już od 15 czerwca do zobaczenia w Nieborowie

2019-06-15 15:38

Andrzej Mazurowski, Łukasz Rusiniak / Nieborów (KAI)

Muzeum w Nieborowie i Arkadii wspólnie z Fundacją Trzy Trąby w połowie czerwca otwiera nową wystawę, która obejmie szereg przedmiotów związanych z bitwą wiedeńską 1683 roku oraz jej najważniejszymi protagonistami po stronie polskiej – rodziną Sobieskich i ich najbliższych krewnych, Radziwiłłów. Wśród nich najcenniejsza pamiątka rodzinna - obraz Matki Boskiej znaleziony podczas Odsieczy Wiedeńskiej w 1683 roku.

wikipedia.org
Jan III Sobieski

Wystawa pod nazwą „Sobiescy i Radziwiłłowie. Strażnicy Wizerunku Maryjnego” będzie czynna od 15 czerwca w Muzeum w Nieborowie i Arkadii, w Pałacu Radziwiłłów w Nieborowie. Wśród rozmaitych pamiątek, warto wyróżnić m.in. buławę hetmańską z XVII wieku czy XVIII wieczną zbroję husarską. Prezentowane będą także portrety Radziwiłłów ze starej linii nieświeskiej, która wygasła w roku 1813. Większość eksponatów jest własnością osób prywatnych i nigdy nie była prezentowana publicznie, wśród nich najcenniejsza pamiątka rodzinna - obraz Matki Boskiej, który pokazywany był jedynie w 1883 i 1983 roku, podczas dwóch wystaw w Krakowie upamiętniających okrągłe rocznice wiktorii wiedeńskiej.

Według źródeł historycznych obraz ten został znaleziony w 1683 r. przez hetmana wielkiego koronnego Stanisława Jabłonowskiego, podczas Odsieczy Wiedeńskiej i od razu uznany przez króla Jana III Sobieskiego za symbol zwycięstwa nad armią turecką. Napisy w banderolach trzymane przez anioły, odnoszące się do imienia króla (In hac Imagine Mariae Victor ero Ioannnes (W tym obrazie Maryi ja Jan będę zwycięzcą) oraz In hac Imagine Mariae Vinces Ioannes (W tym obrazie Maryi zwyciężysz Janie)), spotęgowały przeświadczenie Sobieskiego o boskiej opiece. Przekonanie to monarcha wskazał, pisząc „na gorąco” do Marii Kazimiery 17 września 1683 r.: „Obraz tu jeden cudownym dosyć sposobem dostał mi się”. Historię malowidła zrelacjonował na piśmie w 1730 r. królewicz Jakub Ludwik Sobieski, na prośbę swej córki, Marii Klementyny; relację tę znano z dwóch egzemplarzy, znajdujących się w Watykanie i (do 1939 r.) w Archiwum Radziwiłłowskim w Warszawie. Ten niepozorny wizerunek maryjny, od początku otoczony przez Jana III kultem, był jedną z najcenniejszych zdobyczy, jaką król przywiózł spod Wiednia. W obecnym pokoleniu strażnikami obrazu są Maria Anna i Maciej Radziwiłłowie.

- Oprócz wyjątkowego dzieła jakim jest obraz Matki Boskiej znaleziony pod Wiedniem, będzie tam wiele unikalnych rzeczy, które nigdy nie były pokazywane. Razem z Michałem Sobańskim sprowadziliśmy 15 obrazów, większość aż z Peru, które w roku 1944 zostały wywiezione z Łańcuta i zostały od dawna uznane za zaginione. ¬– mówi Maciej Radziwiłł, pomysłodawca wystawy i założyciel Fundacji Trzy Trąby. - Na wystawie będą m.in. trzy obrazy, które za czasów Jana III Sobieskiego znajdowały się w Wilanowie. Są to portrety pary królewskiej oraz obraz Świętej Rodziny malowany na blasze, który należał do żołnierza, który uratował życie króla w bitwie pod Parkanami. Udało nam się też sprowadzić, z sanktuarium w Loreto we Włoszech, kopię obrazu Matki Boskiej, które zdeponowała tam królowa Marysieńka, żona króla Jana III Sobieskiego. –¬ dodaje Maciej Radziwiłł.

Niezwykła historia obrazu Matki Boskiej splata ze sobą wiele wątków historii. Był on symbolem zwycięstwa, relikwią, która przypominała chwalebne czyny przodków, łączyła pokolenia, odnosząc się do prawdziwych i trwałych wartości. Dla społeczeństwa pozbawionego ojczyzny był nadzieją na odzyskanie wolności. Matka Boska Sobieska, Radziwiłłowska, Nieświeska, dla każdego swego „strażnika” miała podobne znaczenie, które nie zmieniło się mimo upływu ponad 300 lat. Wystawa będzie czynna od 15 czerwca do 15 września 2019 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komunikat Kurii Metropolitalnej w Krakowie

2019-09-21 22:35

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieprawdziwymi informacjami na temat zmian personalnych w Biurze Prasowym Archidiecezji Krakowskiej, Kuria Metropolitalna w Krakowie informuje, że podjęte działania dotyczą zakończenia współpracy jedynie z koordynatorem Biura, panią Joanną Adamik, i jej dwiema najbliższymi współpracowniczkami, które są osobami niezamężnymi.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Należy zaznaczyć, że pani Joanna Adamik w dniu 10 sierpnia br. w piśmie skierowanym na ręce Księdza Arcybiskupa stwierdziła, m.in.: „(…) wyrażając szczerą wdzięczność za ostatnie lata i miesiące pracy i służby dla Księdza Arcybiskupa, także za wszystkie gesty i słowa osobistej życzliwości wobec mnie i moich bliskich, proszę o zwolnienie mnie z obowiązków”. Ta prośba została ostatecznie przyjęta w dniu 19 bm., przy zachowaniu umownego (miesięcznego) trybu wypowiedzenia i wynagrodzenia, pomimo rezygnacji ze świadczenia pracy.

Natomiast dwie pozostałe osoby, które w życiu prywatnym jako matki tworzą wraz ze swymi mężami katolickie rodziny, nadal pozostają pracownikami Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: nie widać końca wojny, bomby wciąż spadają

2019-09-22 21:47

(KAI/Vaticannews) / Aleppo

Wojna w Syrii ciągle jeszcze trwa, a embargo gospodarcze, nałożone na ten kraj, przysparza jego mieszkańcom kolejnych cierpień, ponieważ sankcje najbardziej dotykają najbiedniejszych. Wskazuje na to wikariusz apostolski dla katolików obrządku łacińskiego w Aleppo bp Georges Abou Khazen, który po raz kolejny wezwał wspólnotę międzynarodową do zniesienia embarga i do podjęcia konkretnych działań na rzecz zakończenia konfliktu.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

Biskup zwrócił uwagę na dramatyczne warunki życia Syryjczyków. Są oni pozbawieni pracy, brakuje żywności, na wielu obszarach nie ma elektryczności i nie działają wodociągi. Wciąż trwające walki sprawiają, że nikt jeszcze nie myśli o odbudowie. Wikariusz apostolski Khazen przypomniał, że Turcja miała doprowadzić do rozbrojenia rebeliantów, tymczasem jeszcze bardziej ich uzbroiła, dlatego tak bardzo zaciekłe walki toczą się o znajdujący się w rękach islamskich dżihadystów Idlib i nasiliły się ataki w innych częściach Syrii.

Zdaniem mieszkającego w Aleppo hierarchy wojna nie tylko spowodowała wiele ofiar i ogromne straty, ale jednocześnie pokazała, że współistnienie chrześcijan i muzułmanów jest możliwe. „Kiedy fundamentaliści weszli do naszego miasta, poderżnęli gardło miejscowemu imamowi, który krytykował ich działania, a jego głowę zawiesili na minarecie. Wielu wyznawców islamu mówiło mi wówczas, że to nie jest religia, jaką wyznają” – podkreślił syryjski biskup. Wskazał, że miejscowi muzułmanie często apelują, by chrześcijanie nie wyjeżdżali i zostali w Syrii.

„Przez lata wojny poruszyło ich świadectwo chrześcijańskiego miłosierdzia. Doświadczyli, że nieśliśmy pomoc wszystkim bez względu na wyznawaną wiarę. Pomagaliśmy nawet żonom i dzieciom rebeliantów” – przypomniał biskup. Przyznał, że dialog życia z islamem jest możliwy i może się stać zaczątkiem nowej Syrii. „Nie możemy się łudzić, że kiedykolwiek będzie możliwy dialog dogmatyczny. Możliwe jest jednak wzajemne spotkanie wokół wartości dotyczących osoby ludzkiej, rodziny czy spraw bioetycznych” – zaznaczył wikariusz apostolski Aleppo. Podkreślił zarazem, że dialog zawsze oznacza otwarcie się na drugiego przy zachowaniu własnej tożsamości i dawaniu świadectwa temu, w co się wierzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem